III AUa 635/25 - uzasadnienie Sąd Apelacyjny w Gdańsku z 2025-06-11
Sygn. akt III AUa 635/25 upr.
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Słupsku, V Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 14 lutego 2025 r., sygn. akt V U 389/23:
I. zmienił zaskarżoną decyzję, w ten sposób, że przyznał ubezpieczonej M. C. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od dnia 11 kwietnia 2023 roku do 10 kwietnia 2025 roku;
II. stwierdził, że organ rentowy ponosi odpowiedzialność za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji.
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu I instancji:
M. C. urodziła się (...), posiada wykształcenie średnie zawodowe - rolnik o specjalności wiejska gospodyni domowa. W okresie aktywności zawodowej pracowała jako sprzedawca, sprzątaczka.
Decyzją z dnia 20 czerwca 2023 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S., po rozpoznaniu wniosku z dnia 11 kwietnia 2023 roku, odmówił ubezpieczonej prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy. Podstawą uzasadniającą odmowę świadczenia było stanowisko komisji lekarskiej ZUS z dnia 1 czerwca 2023 roku stwierdzające, że ubezpieczona nie jest niezdolna do pracy.
Ubezpieczona od 2015 roku leczy się z powodu rozpoznanej twardziny układowej. Z tego powodu 4-krotnie hospitalizowana była na oddziale reumatologicznym. Pierwszym objawem choroby był zespół Raynauda, objawiający się napadowym bieleniem palców rąk z ich niesprawnością. Zastosowano leczenie immunosupresyjne mykofenolatem mofetilu (MMF). Po uzyskaniu poprawy leczenie przerwano. Ponownie w 2020 roku powrócono do terapii immunosupresyjnej tj. terapii MMF na wskutek zaostrzenia objawów chorobowych pod postacią cech choroby śródmiąższowej płuc, przepukliny rozworu przełyku, objawów GERD. Leczenie kontynuowane jest w dalszym ciągu. U ubezpieczonej występują dodatkowe objawy twardziny układowej pod postacią osłabienia, wzmożonej męczliwości i zespół bólowy barku lewego. Ubezpieczona doznała zwłóknienia płuc i rozworu przełyku, co wskazuje na pogłębianie się procesów chorobowych.
Rozpoznano u ubezpieczonej schorzenia neurologiczne pod postacią zespołu bólowego kręgosłupa szyjnego, a także zmiany zwyrodnieniowe i dyskopatia występujące na odcinku C5/C6 i C6/C7 oraz lędźwiowo – krzyżowego, jednakże bez objawów korzeniowych i objawów ogniskowego uszkodzenia układu nerwowego nie powodują dysfunkcji kręgosłupa. Rozpoznana u ubezpieczonej padaczka, która nie daje objawów i nie występuje od lat, nie narusza w sposób istotny sprawności ubezpieczonej.
Stan faktyczny w niniejszej sprawie sąd ustalił na podstawie bezspornych faktów, a także zgromadzonego materiału w postaci dowodów z dokumentów, w tym zgromadzonych w aktach emerytalno-rentowych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S., w tym dokumentacji medycznej i orzeczniczej. Dowody te, nie budziły wątpliwości Sądu, gdyż zostały sporządzone przez właściwe instytucje, a poza tym nadano im odpowiednią formę i treść.
Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia w sprawie miał dowód w postaci opinii biegłych w zakresie neurologii i reumatologii jako odpowiednich do schorzeń ubezpieczonej, bowiem dla oceny stopnia zaawansowania chorób, ich wpływu na stan czynnościowy organizmu uprawnione są osoby posiadające fachową wiedzę medyczną, a zatem okoliczności tych można dowodzić tylko przez dowód z opinii biegłych (art. 278 k.p.c). Opinia biegłego ma na celu ułatwienie sądowi należytej oceny zebranego materiału dowodowego, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Z tego względu opinie sądowo - lekarskie sporządzone w sprawie przez lekarzy specjalistów, mają zasadniczy walor dowodowy dla oceny schorzeń ubezpieczonego.
Dowód z opinii biegłego podlega ocenie na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. tak, jak każdy inny dowód, jednakże swoistość tej oceny polega na tym, że nie chodzi o kwestię wiarygodności, jak przy dowodzie z zeznań świadków i stron, lecz o pozytywne lub negatywne uznanie wartości rozumowania zawartego w opinii i uzasadnienie, dlaczego pogląd biegłego trafił, lub nie do przekonania Sądu. Z jednej strony, konieczna jest kontrola z punktu widzenia zasad logicznego rozumowania i źródeł poznania, z drugiej - istotną rolę odgrywa stopień zaufania do wiedzy reprezentowanej przez biegłego. Sąd może oceniać opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności. Może pomijać oczywiste pomyłki czy błędy rachunkowe. Nie może jednak nie podzielać merytorycznych poglądów biegłego, czy zamiast nich wprowadzać własne stwierdzenia (zob. wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1990 roku, sygn. akt I PR 148/90, Legalis nr 27182).
Oceniając opinie sporządzone w niniejszej sprawie przez biegłego z zakresu neurologii i reumatologii według powyższych kryteriów, nie sposób odmówić im wysokiej mocy dowodowej. Zostały wydane w oparciu o dokumentację medyczną zgromadzoną w aktach organu rentowego oraz przeprowadzonym osobistym badaniu ubezpieczonej – jak w przypadku opinii neurologa. Wyrażone przez biegłych stanowiska zostały oparte o wiedzę teoretyczną i praktyczną, przedstawione opracowania zawierają jasną prezentację wyrażonych poglądów, a sposób prowadzenia rozumowania wolny jest od wieloznaczności i nie zawiera błędów logicznych. Podkreślić należy, że biegli odnieśli się kompleksowo do przebiegu procesów chorobowych i schorzeń rozpoznanych u ubezpieczonej. Biegły z zakresu neurologii wskazał, że chorobą zasadniczą u ubezpieczonej jest twardzina układowa, mieszcząca się w gestii orzeczniczej biegłego reumatologa. Natomiast oceniając rozpoznane u ubezpieczonej schorzenia neurologiczne podzielił stanowisko lekarzy orzeczników organu rentowego, że nie czynią one ubezpieczonej niezdolną do pracy. Biegły z zakresu reumatologii na podstawie przebiegu rozpoznanej w 2015 roku twardziny układowej i zastosowanego leczenia uznał, że w obecnym obrazie klinicznym dolegliwość ta narusza sprawność ubezpieczonej częściowo i okresowo.
Ustosunkowując się do zarzutów podniesionych przez organ rentowy biegły reumatolog w sposób szczegółowy wyjaśnił przebieg procesu chorobowego twardziny układowej wskazując, że jest to przewlekła, nieuleczalna choroba o podłożu autoimmunologicznym, która ma progresywny przebieg i w przebiegu naturalnym złe rokowania. W jej przebiegu może dochodzić do licznych zajęć i uszkodzeń narządowych z następową dysfunkcją i zwiększonym ryzykiem zgonu. Stosowane leczenie lekami immunosupresyjnymi daje szanse zahamowania choroby, ale wiąże się z występowaniem działań niepożądanych, w tym wzmożonej podatności na zakażenia i ciężki ich przebieg.
Biegły wskazał, że w oparciu o dokumentacje medyczną przedłożoną przez ubezpieczoną, ustalić można, że niezdolność do pracy ubezpieczonej istniała przed badaniem przez lekarzy orzeczników ZUS, choć brak jest możliwości szczegółowego wskazania dziennej daty. Zdaniem biegłego, przyjąć zatem należało jako datę powstania niezdolności do pracy, datę złożenia wniosku o rentę. Biegły zanegował możliwość powrotu zdolności do pracy ubezpieczonej po przekwalifikowaniu wskazując, że powrót zdolności do pracy uzależniony jest od efektów leczenia. Podkreślił, że w przypadku nieskuteczności leczenia i utrzymywania się w kolejnych latach progresji choroby istnieje nawet realne ryzyko całkowitej niezdolności do pracy ubezpieczonej.
Wobec uzyskania od biegłych wiadomości specjalnych niezbędnych do merytorycznego i prawidłowego orzekania, Sąd uznał, że zbędne byłoby powoływanie kolejnego biegłego z zakresu reumatologii. Pokreślić należy, że okoliczność, iż opinia biegłego nie ma treści odpowiadającej stronie, w tym przypadku organowi rentowemu, zwłaszcza gdy w sprawie wypowiedział się wysokiej klasy specjalista, lekarz z bogatym doświadczeniem zawodowym i wieloletni biegły, nie mogło uzasadniać przeprowadzania dowodu z dalszych opinii. Tym bardziej, że biegły w sposób szczegółowy i rzeczowy odpowiedział na postawione jemu przez Sąd pytania. Nadto ustosunkowując się do zarzutów organu rentowego, wykazał w sposób przekonujący na brak podstaw do zmiany sporządzonej opinii.
Zgodnie z art. 57 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (dalej: ustawa) renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje ubezpieczonemu, który spełnił łącznie następujące warunki:
1) jest niezdolny do pracy;
2) ma wymagany okres składkowy i nieskładkowy;
3) niezdolność do pracy powstała w okresach, o których mowa w art. 6 ust. 1 pkt 1 i 2, pkt 3 lit. b, pkt 4, 6, 7 i 9, ust. 2 pkt 1, 3-8 i pkt 9 lit. a, pkt 10 lit. a, pkt 11, 12 i pkt 13 lit. a, pkt 14 lit. a i pkt 15-17 oraz art. 7 pkt 1-3, pkt 5 lit. a, pkt 6 i 12 ustawy, oraz w okresach pobierania świadczenia pielęgnacyjnego lub specjalnego zasiłku opiekuńczego określonych w przepisach o świadczeniach rodzinnych lub zasiłku dla opiekuna określonego w przepisach o ustaleniu i wypłacie zasiłków dla opiekunów, za które nie było obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, albo nie później niż w ciągu 18 miesięcy od ustania tych okresów;
4) nie ma ustalonego prawa do emerytury z Funduszu lub nie spełnia warunków do jej uzyskania (ust. 1).
Przepisu ust. 1 pkt 3 nie stosuje się do ubezpieczonego, który udowodnił okres składkowy i nieskładkowy wynoszący co najmniej 20 lat dla kobiety lub 25 lat dla mężczyzny oraz jest całkowicie niezdolny do pracy (ust. 3).
Zgodnie z art. 12 ust. 1 i 3 ustawy niezdolną do pracy w rozumieniu ustawy jest osoba, która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania zdolności do pracy po przekwalifikowaniu (ust. 1). Częściowo niezdolną do pracy jest osoba, która w znacznym stopniu utraciła zdolność do pracy zgodnej z poziomem posiadanych kwalifikacji (ust. 3).
Odwołanie zasługiwało na uwzględnienie.
Ubezpieczona M. C. spełnia warunku do uzyskania prawa do renty z tytułu niezdolności do pracy określone w art. 57 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Sporny w niniejszej sprawie pozostawał wyłącznie stan zdrowia ubezpieczonej, albowiem pozostałe warunki uzyskania świadczenia nie były kwestionowane przez organ rentowy.
Z uwagi na specjalistyczny charakter wiedzy wymaganej w celu dokonania ustaleń w tej sferze sąd sięgnął do dowodu z opinii biegłych - neurologa i reumatologa - którzy obejmowali swoją specjalizacją schorzenia ubezpieczonej mające wpływ na ocenę jej niezdolności do pracy.
Z treści opinii biegłego z zakresu neurologii wynika, że rozpoznane schorzenia jego specjalności i stopień ich zaawansowania nie czynią ubezpieczonej niezdolną do pracy.
Natomiast w ocenie biegłego reumatologa, dolegliwość w postaci twardziny układowej, czyni ubezpieczoną niezdolną do pracy na okres 2 lat, od dnia złożenia wniosku. Biegły wskazał, że okres 2 lat pozwoli na ustalenie, czy zastosowane leczenie immunosupresyjne będzie skuteczne i zostanie uzyskana stabilizacja przebiegu choroby. W obecnym stanie występuje u ubezpieczonej zaostrzenie procesów chorobowych. Na przestrzeni okresu od rozpoznania choroby, gdzie jedynym objawem twardziny układowej było napadowe bielenie palców rąk z niesprawnością rozpoznane jako zespól Reynauda. Zdaniem biegłego w przypadku pojawienia się zmian narządowych, o rokowaniach decyduje szybkość i intensywność leczenia immunosupresyjnego. Oceny skuteczności leczenia mając na uwadze jego schemat, możliwa będzie dopiero po upływie 2 lat. W okolicznościach, gdy leczenie okaże się skuteczne i dojdzie do stabilizacji procesów chorobowych ubezpieczona będzie mogła wrócić do pracy. Natomiast, jeżeli pomimo leczenia progresja nie zostanie zatrzymana może dojść do sytuacji, że ubezpieczona stanie się całkowicie niezdolna do pracy.
Sąd podziela zaprezentowanie stanowisko biegłego, że organ rentowy na etapie postępowania orzeczniczego dysponował dokumentacją medyczną ubezpieczonej, z której bezspornie wynika progresja twardziny układowej. W procesie tym, pomimo że twardzina układowa jest chorobą układową tkanki łącznej, w której wobec autoimmunologicznego patomechanizmu choroby i dominujących objawów zajęcia narządów do adekwatnej oceny potrzebne były kompetencje z zakresu specjalności chorób wewnętrznych i reumatologa. Do badania ubezpieczonej w postępowaniu przed ZUS wyznaczony został lekarz orzecznik nie posiadający specjalizacji w wymienionym zakresie. W procesie orzeczniczym nie skorzystano także z możliwości zasięgnięcia konsultacji odpowiedniego lekarza specjalisty, czego skutkiem była ocena narządu ruchu, a nie zajętych narządów.
Zważywszy, że biegły jest doświadczonym lekarzem specjalistą, przyjąć należy, że ocena materiału będącego podstawą formułowanych wniosków została przeprowadzona w oparciu o specjalistyczną wiedzę, na najwyższym poziomie. Tym samym przedstawione opracowanie mogło stanowić podstawę poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych.
Mając na uwadze powyższe Sąd w oparciu o art. 477 14 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję, w ten sposób, że przyznał ubezpieczonej M. C. prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od dnia 11 kwietnia 2023 roku do 10 kwietnia 2025 roku.
W oparciu o dyspozycję art. 118 ust. 1 a ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych Sąd stwierdził, że organ rentowy ponosi odpowiedzialności za nieustalenie ostatnie okoliczności niezbędnej do wydania decyzji, albowiem organ rentowy na etapie postępowania administracyjnego dysponował tożsamą dokumentacja medyczną, którą dysponował biegły reumatolog. W procesie orzeczniczym organ rentowy nie dołożył należytej staranności w kierunku ustalenia stanu zdrowia ubezpieczonej, na co zasadnie wskazał biegły reumatolog dokonując oceny narządu ruchu.
Z wyrokiem nie zgodził się ozwany organ rentowy, który w wywiedzionej apelacji zaskarżył go w całości zarzucając wyrokowi naruszenie:
1. naruszenie prawa materialnego tj.
- art. 57 ust. 1 ustawy z dnia 17.12.1998r. ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych /tekst jednolity Dz .U z 2024r.,poz 1631 z późn.zm./, poprzez przyznanie ubezpieczonej M. C. prawa do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy od dnia 1 1 kwietnia 2023 r. do 10 kwietnia 2025 r. w związku z uznaniem jej za osobę częściowo niezdolną do pracy
-art. 118 ust. la ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż można stwierdzić odpowiedzialności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za nieustalenie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji, pomimo że ocena stanu zdrowia ubezpieczonej dokonana w trakcie postępowania sądowego budziła wątpliwości
2. naruszenie przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy
-art. 235 2 S 1 pkt 5 KPC w zw. art. 278 S 1 KPC, poprzez bezzasadne pominięcie wniosku dowodowego organu rentowego o powołanie biegłego lekarza z zakresu reumatologii, co doprowadziło do błędnej oceny faktów, które powinny zostać ustalone w postępowaniu dowodowym, w sytuacji gdy nie wyjaśniono istotnych rozbieżności w ocenie stanu zdrowia ubezpieczonej
- art. 233 S k.p.c., przez przyjęcie, że opinia biegłego lekarza reumatologa i neurologa pozwalają na ustalenie częściowej niezdolności do pracy M. C. począwszy od I I kwietnia 2023 r.
Wskazując na powyższe podstawy apelacji skarżący wnosił o:
1/ zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania
2/ zasądzenie na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa prawnego za pierwszą i drugą instancję według norm przepisanych.
Ubezpieczona wnosiła o oddalenie apelacji.
Sąd Apelacyjny zważył co następuje:
Apelacja pozwanego jest nieuzasadniona.
Na wstępie wskazać należy, że stosownie do art. 505 1 § 4 w zw. z § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny niniejszą sprawę rozpoznał w postępowaniu uproszczonym. Wyjaśnić przy tym trzeba, że postępowaniu uproszczonym apelacja ma charakter ograniczony, a celem postępowania apelacyjnego nie jest tu ponowne rozpoznanie sprawy, ale wyłącznie kontrola wyroku wydanego przez Sąd pierwszej instancji w ramach zarzutów podniesionych przez skarżącego. Innymi słowy mówiąc, apelacja ograniczona wiąże Sąd odwoławczy, a zakres jego kompetencji kontrolnych jest zredukowany do tego, co zarzuci w apelacji skarżący. Apelację można oprzeć na zarzucie naruszenia praw materialnego poprzez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono wpływ na wynik sprawy.
Sąd Apelacyjny podziela argumenty zawarte w uzasadnieniu Sądu Okręgowego
i przyjmuje je za własne, gdyż Sąd ten w sposób prawidłowy ustalił stan faktyczny w oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, zaś w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające
z przepisu art. 233 k.p.c., nie popełnił on też błędów w rozumowaniu w zakresie zarówno ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej, gdyż prawidłowo zinterpretował i zastosował odpowiednie przepisy prawa. W konsekwencji, Sąd odwoławczy oceniając jako prawidłowe ustalenia faktyczne i rozważania prawne dokonane przez Sąd pierwszej instancji uznał je za własne, nie widząc potrzeby ich powielania.
Wskazać należy, że obowiązkiem Sądu rozstrzygającego sprawę o świadczenie uzależnione od oceny zdolności do pracy jest dopuszczenie dowodu z opinii biegłych sądowych właściwie dobranych pod kątem specjalizacji adekwatnych do oceny schorzeń eksponowanych przez osobę domagającą się przyznania określonego świadczenia. Takie dowody Sąd Okręgowy dopuścił. W ocenie Sądu Apelacyjnego opinia biegłego reumatologa ( główna i uzupełniająca wobec zastrzeżeń pozwanego), jako decydująca dla rozstrzygnięciu sprawy, była jednoznaczna i rzeczowa, a zawarte w niej wnioski końcowe prawidłowo uzasadnione, z odwołaniem do dokumentacji medycznej. Tym samym Sąd Okręgowy dysponował materiałem dowodowym pozwalającym na kategoryczne rozstrzygnięcie sporu.
Pozostałe zarzuty apelacji także nie wnosiły wiele do sprawy. Biegła zapoznała się z całą przedłożoną przez odwołującą dokumentacją.
Apelujący nie wykazał, aby opinia biegłego reumatologa była nierzetelna, stronnicza lub niefachowa. Sporządzonej opinii nie można skutecznie postawić zarzutu dowolności. Wnioski płynące z opinii są kategoryczne, co do częściowej niezdolności do pracy M. C. od 11 kwietnia 2023r. na okres dwóch lat i tym samym nie było potrzeby zasięgania opinii kolejnych biegłych. Niezadowolenie strony z konkluzji opinii biegłego sądowego jest niewystarczające do podważenia jego ustaleń oraz wniosków. Pozwany nie naprowadził okoliczności, ani też nie zaoferował dowodów, które podważałyby ustalenia i wnioski biegłego reumatologa w zakresie oceny stanu zdrowia ubezpieczonej.
Przypomnieć należy, że utrata zdolności do pracy zarobkowej oznacza obiektywne pozbawienie danej osoby możliwości zarobkowania. Zgodnie art. 12 ustawy o emeryturach
i rentach niezdolną do pracy nie jest osoba, która utraciła zdolność do wykonania dotychczasowego bądź ostatnio wykonywanego zatrudnienia, lecz osoba która całkowicie lub częściowo utraciła zdolność do pracy zarobkowej z powodu naruszenia sprawności organizmu i nie rokuje odzyskania tej zdolności po przekwalifikowaniu. W przypadku częściowej niezdolności do pracy istotne znaczenie ma utrata zdolności do wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami, tj. z poziomem wykształcenia i doświadczenia zawodowego, wymagającego pewnych umiejętności, uprawnień czy specjalistycznej wiedzy. Częściowa niezdolność do pracy nie występuje zatem, gdy osoba ubiegająca się
o świadczenie nie utraciła, bądź utraciła w stopniu mniejszym niż znaczny zdolność do pracy zgodnej kwalifikacjami, jak również gdy mimo utraty zdolności do pracy rokuje odzyskanie tej zdolności po przekwalifikowaniu. Z perspektywy świadczeń rentowych związanych
z niezdolnością do pracy istotne jest by ograniczenie do pracy było znaczące, a tak jest w sprawie zdaniem kardiologa.
Mając powyższe na uwadze podkreślić trzeba, że zakres i nasilenie schorzeń na jakie cierpi M. C. ( twardzina układowa), w okresie wydania zaskarżonej decyzji skutkowały niemożnością wykonywania pracy zgodnej z posiadanymi kwalifikacjami, czyli stanowiły o częściowej niezdolności do pracy ubezpieczonej. Ograniczenia i dolegliwości jakie występowały u ubezpieczonej były na tyle nadal istotne, iż długotrwale i znacząco ograniczają Jej możliwość wykonywania pracy do10 kwietnia 2025r..
Reasumując, ocena stanu zdrowia odwołującej przeprowadzona w oparciu o właściwe dla tego rodzaju spraw dowody z uwzględnieniem przesłanek z art. 12 i art. 13 ustawy o emeryturach i rentach z FUS prowadzi do wniosku, że na dzień wydania zaskarżonej decyzji M. C. była częściowo niezdolna do pracy. Ocena dowodów dokonana przez Sąd Okręgowy jest prawidłowa i nie uchybia przepisom kodeksu postępowania cywilnego. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd I instancji nie naruszył też przepisów prawa materialnego. Apelacja pozwanego organu rentowego nie zawierała zarzutów, które mogłyby skutkować zmianą lub uchyleniem zaskarżonego wyroku, czy też nawet koniecznością uzupełnienia materiału dowodowego w postępowaniu apelacyjnym.
W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł jak
w sentencji wyroku.
SSA Daria Stanek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
Data wytworzenia informacji: