III AUa 31/25 - uzasadnienie Sąd Apelacyjny w Gdańsku z 2025-03-11
Sygn.akt III AUa 31/25
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 19 listopada 2024r. Sad Okręgowy w Gdańsku, w sprawie VII U 1203/24:
zmienił zaskarżoną decyzję i stwierdził, ze D. G. jako pracownik u płatnika składek (...) podlega obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 3.10.2023r.
Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia i rozważania Sądu I instancji:
Płatnik składek R. B. od 1 września 2012 r. prowadzi pozarolniczą działalność gospodarczą pod firmą „(...)”. Stałym miejscem wykonywania działalności jest G., ul. (...), (...).
Przeważającym przedmiotem działalności jest sprzedaż detaliczna żywności, napojów i wyrobów tytoniowych prowadzona na straganach i targowiskach.
W ramach prowadzonej działalności płatnik składek prowadzi lokal gastronomiczny (...)przy ul. (...).
Ubezpieczona D. G., urodziła się dnia (...) r. i ma wykształcenie podstawowe.
Przed zatrudnieniem u płatnika składek ubezpieczona pracowała jako sprzedawca w sklepach (...) i (...) w P., posiadała również doświadczenie zawodowe w gastronomii.
Płatnikowi składek było znane wykształcenie oraz kwalifikacje ubezpieczonej. D. G. i R. B. są rodzeństwem.
W dniu 3 października 2023 r. pomiędzy D. G., a R. B. została podpisana umowa o pracę na czas określony od 1 października 2023 r. do 31 października 2024 r. Na tej podstawie ubezpieczona została zatrudniony w pełnym wymiarze czasu pracy na stanowisku pracownika kuchni. Jako miejsce wykonywania pracy określono siedzibę firmy. Zgodnie z umową ubezpieczona miała otrzymywać wynagrodzenie minimalne.
Ubezpieczona legitymowała się orzeczeniem lekarskim z 29 września 2023 r. stwierdzającym brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na pracownik kuchni. Orzeczenie zostało wydane na podstawie skierowania na badania lekarskie w związku z przyjęciem do pracy u płatnika składek.
Ubezpieczona odbyła szkolenie wstępne w dziedzinie bhp w dniu 2 października 2023r.
Płatnik składek dokonał zgłoszenia D. G. do ubezpieczeń społecznych z tytułu zatrudnienia na podstawie umowy o pracę od 3 października 2023 r. z kodem tytułu ubezpieczenia 0110 (pracownik). Dokument zgłoszeniowy ZUS ZUA został złożony w 3 października 2023 r. tj. w ustawowym terminie.
Płatnik składek złożył imienne miesięczne raporty rozliczeniowe (ZUS RCA) z podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne:
- za październik 2023 r. 3436, 36 zł brutto
- za listopad 2023 r. 3000, 00 zł brutto
- za grudzień 2023 r. 0, 00 zł
W składanych w ZUS przez płatnika składek R. B. dokumentach ZUS RSA (imienny raport miesięczny o wypłaconych świadczeniach i przerwach w opłacaniu składek) D. G. jest wykazywana jako osoba pobierająca wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy od 20 listopada 2023 r. do 21 listopada 2023 r. i od 28 listopada 2023 r. do 28 grudnia 2023 r. oraz zasiłek chorobowy od 29 grudnia 2023 r. do 31 grudnia 2023 r.
W tamtym okresie płatnik składek potrzebował dodatkowej osoby do pracy przy obsłudze klientów w lokalu gastronomicznym, ponieważ doznał zerwania ścięgna Achillesa oraz miał stan przedzawałowy. Ubezpieczona miała doświadczenie w pracy w lokalach gastronomicznych przy przygotowywaniu kebabów, dlatego płatnik zdecydował się zaproponować jej pracę. Ubezpieczona również poszukiwała pracy.
W ramach zatrudnienia u płatnika składek od 3 października 2023 r. D. G. jako pracownik kuchni zajmowała się obsługą klienta oraz przygotowywaniem posiłków – śniadań, obiadów, kebabów i pizz. Dbała o czystość i porządek na stanowisku pracy oraz w lokalu. Lokal ma około 30 stolików i jest otwarty w godzinach 7:00 do 21:00.
D. G. podlegała służbowo bezpośrednio płatnikowi składek, który sprawował nadzór nad pracą ubezpieczonej.
Ubezpieczona pracowała 8 godzin dziennie od poniedziałku do piątku godzinach od 7:00 do 14:00.
Z tytułu zatrudnienia u płatnika składek ubezpieczony otrzymywał wynagrodzenie za pracę. Wynagrodzenie było wypłacane przelewem na konto bankowe.
Płatnik składek prowadził ewidencję czasu pracy dla pracowników. Ubezpieczona podpisywała listy obecności. Podpis ubezpieczonej widnieje na liście obecności od 3 października 2023 r. do 27 listopada 2023 r.
Ubezpieczona stała się długotrwale niezdolna do pracy od 28 listopada 2023 r. z powodu stanu zagrożonej ciąży. Ubezpieczona dowiedziała się o ciąży we wrześniu 2023 r., nie poinformowała o niej płatnika składek przed zawarciem umowy o pracę.
D. G. urodziła dziecko 3 kwietnia 2024 r.
Na miejsce ubezpieczonej została zatrudniona osoba na zastępstwo.
Zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją z 7 marca 2024 r. o numerze (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) stwierdził, że D. G. jako pracownik u płatnika składek (...) nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 3 października 2023 r.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
W niniejszej sprawie bezspornym był zarówno fakt zawarcia przez strony pisemnej umowy o pracę, zgłoszenia ubezpieczonej do ubezpieczenia z racji zatrudnienia, jak i powstania u niej niezdolności do pracy.
Spór dotyczył natomiast tego, czy zawarta przez strony umowa o pracę nie miała charakteru wyłącznie pozornego, a sama ubezpieczona rzeczywiście realizowała nałożone na nią obowiązki, tj. świadczyła pracę na rzecz pracodawcy w warunkach umowy o pracę.
Sąd zważył, że stosownie do treści art. 6 k.c. mającego zastosowanie w niniejszej sprawie ciężar wykazania danej okoliczności spoczywa na stronie, która z tej okoliczności wywodzi dla siebie skutki prawne. Fakt rzeczywistego świadczenia pracy, w ramach stosunku pracy i w warunkach odpowiadających umowie o pracę, powinien zatem zostać wykazany przez odwołującą się od decyzji pozwanego organu rentowego, bowiem z faktu wykonywania pracy w warunkach stosunku pracy ubezpieczona wywodziła swoje prawa – istnienie tytułu do ubezpieczenia.
Stosownie do treści art. 233 §1 k.p.c. sąd ocenia wiarogodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Wskazać należy, że sąd nie ma podstaw do zakwestionowania twierdzeń i zeznań stron, jeżeli przedstawiony stan faktyczny jest wiarygodny w świetle doświadczenia życiowego, opisywane zdarzenia stanowią logiczny ciąg, uzasadniony wiarygodną motywacją działań, a przedstawione okoliczności potwierdzają przeprowadzone dowody. Inna będzie jednak ocena stanu faktycznego, gdy przedłożone dowody będą ze sobą sprzeczne, gdy motywacja działań stron będzie niewiarygodna w świetle zasad doświadczenia życiowego, lub gdy przedstawiany stan faktyczny nie znajdzie potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, zwłaszcza, gdy prawdopodobna w świetle zasad doświadczenia życiowego będzie inna wersja wydarzeń.
Odnosząc te rozważania do niniejszej sprawy wskazać należy, że co do zasady sytuacja, w której pracodawca zatrudnia pracownika krótko przed formalnym stwierdzeniem jego długotrwałej niezdolności do pracy jest w świetle doświadczenia życiowego możliwa i nie powinna być z góry uznana za nieprawdopodobną. Z drugiej strony sąd nie może pomijać tego, że istnieją częste przypadki zawierania pozornych umów o pracę, których celem jest wyłącznie uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego, bez faktycznej woli wykonywania pracy w ramach tak zawartej umowy. Co oczywiste, podkreślić należy, że w takim przypadku nie jest wykluczone stwierdzenie ważnej i rzeczywistej umowy o pracę, niemniej jednak jak wskazano, za ustaleniem takim powinny przemawiać obiektywne dowody potwierdzające rzeczywiste świadczenie pracy w warunkach umowy o pracę.
W ocenie sądu w niniejszej sprawie odwołujący zdołali przedstawić logiczną i przekonywującą wersję wydarzeń, która została potwierdzona przez inne zgromadzone w aktach dowody, a tym wykazała, że w ramach zawartej umowy świadczona była rzeczywiście praca w warunkach stosunku pracy.
I tak, Sąd dał wiarę zeznaniom płatnika składek, który wskazał na okoliczności związane z jej zatrudnieniem w dniu 3 października 2023 r. Zważyć należy, iż na podstawie tych zeznań można było ustalić logiczny ciąg zdarzeń uwiarygadniający potrzebę zatrudnienia D. G. w spornym okresie. Płatnik składek miał wówczas potrzebę zatrudnienia pracownika do przygotowywania posiłków w (...), ponieważ uszkodzenie ścięgna Achillesa oraz stan przedzawałowy uniemożliwił mu fizyczną pracę w (...) Nie ulega również wątpliwości w ocenie Sądu, iż zatrudnienie ubezpieczonej wynikało z potrzeb pracodawcy, ponieważ po przejściu na długotrwałe zwolnienie lekarskie jej obowiązki przejęła inna pracownica.
Za wiarygodne nadto Sąd uznał sąd zeznania ubezpieczonej. Zeznania te należy oceniać z uwzględnieniem faktu, że są składane przez stronę postępowania, zainteresowaną wynikiem sprawy. Co do zasady zeznań takich nie można z góry uznać za niewiarygodne, jednak z uwagi na fakt, że są składane przez stronę sporu ze szczególną uwagą należy ocenić, czy zeznania te są wiarygodne w świetle doświadczenia życiowego oraz czy są poparte innymi bardziej wiarygodnymi dowodami. Sąd dał także wiarę dokumentom przedłożonym przez ubezpieczoną do akt sprawy i znajdującym się w aktach organu rentowego. W szczególności wiarygodne są przedłożone wydruki ewidencji czasu pracy, oraz dokumenty związane z podjęciem zatrudnienia tj. umowa o pracę na czas określony, zaświadczenie lekarskie oraz potwierdzenie szkolenia ogólnego BHP. Za wiarygodną również uznał sąd dokumentację potwierdzającą otrzymanie przez ubezpieczoną wynagrodzenia za wykonywaną pracę w spornym okresie.
Odwołania okazały się zasadne i zasługują na uwzględnienie.
Sporne między stronami było ustalenie, czy między płatnikiem jako pracodawcą, a ubezpieczoną jako pracownikiem został nawiązany stosunek pracy, a jeżeli tak to w jakim celu i czy tym samym wnioskodawczyni podlega z tego tytułu ubezpieczeniom społecznym jako pracownik.
Stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 października 1998 roku o systemie ubezpieczeń społecznych obowiązkowo ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowym podlegają osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami. Ponadto, przepisy art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 tej ustawy wprowadzają obowiązek, w odniesieniu do pracowników, ubezpieczenia chorobowego i wypadkowego. Zgodnie z treścią art. 13 pkt. 1 ustawy, obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu podlegają osoby fizyczne, w tym pracownicy – od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia ustania stosunku pracy.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że pozorność czynności prawnej i zawarcie umowy w celu obejścia prawa, stanowią dwa różne pojęcia prawne. Inne są przesłanki nieważności bezwzględnej czynności prawnej dokonanej dla pozoru, aniżeli z powodu obejścia prawa.
Zgodnie z art. 83 § 1 kc oświadczenie woli złożone jest dla pozoru wtedy, gdy z góry powziętym zamiarem stron jest brak woli wywołania skutków prawnych, przy jednoczesnej chęci wprowadzenia innych osób w błąd co do rzekomego dokonania określonej czynności prawnej. Gdy pod pozorowaną czynnością nie kryje się inna czynność prawna, mamy do czynienia z tzw. pozornością zwykłą.
Jak wynika z treści art. 8 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych za pracownika uważa się osobę pozostającą w stosunku pracy, czyli zatrudnioną przez pracodawcę. Przyjęcie, że dochodzi do powstania stosunku pracy, niezależnie od tego, czy pracownik do pracy przystąpi, obalone jest przez ustalenie, że pomimo zawarcia umowy nie nastąpiło zatrudnienie pracownika. Dlatego w sytuacji, gdy po zawarciu umowy o pracę pracownik podejmie pracę i ją wykonuje, a pracodawca zgodzi się na to, nie można mówić o pozorności czynności prawnej, gdyż z tego wynika wniosek, że strony zawierając umowę nie miały zamiaru niewykonywania pracy przez pracownika.
Czynność prawna mająca na celu obejście ustawy polega natomiast na takim ukształtowaniu jej treści, które z punktu widzenia formalnego nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości zmierza do osiągnięcia celu, który jest przez nią zakazany (art. 58 kc).
Do nawiązania stosunku pracy dochodzi przez złożenie zgodnych oświadczeń woli przez pracodawcę i pracownika, niezależnie od jego podstawy prawnej – art. 11 kp. Natomiast zgodnie z art. 22 kp przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, w miejscu i w czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem. Celem i zamiarem stron umowy o pracę winna być zatem faktyczna realizacja treści stosunku pracy w granicach zakreślonych zawartą umową, przy czym oba te elementy wyznaczają: ze strony pracodawcy – realna potrzeba ekonomiczna i umiejętności pracownika, zaś ze strony pracownika – ekwiwalentność wynagrodzenia uzyskanego za świadczenie pracy (uzasadnienie wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 10.11.2005 roku, III AUa 2723/04).
Podkreślić nadto należy, że pojęcie obejścia prawa i pozorności są znaczeniowo bliskie i niejednokrotnie pokrywają się. Ma to miejsce w sytuacji, gdy konkretna czynność prawna została zawarta z naruszeniem przepisu art. 83 kc, a jednocześnie w celu obejścia prawa.
Za pozorną umowę o pracę nie można uznać takiej umowy, która w rzeczywistości była wykonywana, tj. taką, w ramach której pracownik faktycznie świadczył na rzecz pracodawcy pracę dobrowolnie podporządkowaną. Na poparcie przedstawionej tu oceny wskazać należy wyrok z 28.02.2001 roku wydany w sprawie o sygn..: II UK 244/00, w którym Sąd Najwyższy podniósł, że o fikcyjności umowy o pracę świadczy zamiar nawiązania stosunku ubezpieczenia społecznego bez rzeczywistego wykonywania tej umowy (wyrok Sądu Najwyższego z 17.10.2006 roku, sygn. akt I UK 84/06, niepubl.). Podobnie w wyroku z 13.06.2006 roku, w sprawie o sygn.: II UK 202/05, Sąd Najwyższy wskazał, że nie jest istotne, czy strony zawierające umowę o pracę miały realny zamiar wzajemnego zobowiązania się przez pracownika do świadczenia pracy, a przez pracodawcę do zapewnienia pracy i wynagrodzenia za nią – lecz to, czy taki zamiar stron został w rzeczywistości zrealizowany.
Nie sposób także nie przyjąć, że zamiarem stron zawierających umowę o pracę jest również immanentnie związany z faktem bycia pracownikiem fakt objęcia obowiązkiem ubezpieczenia społecznego. Naturalne, całkowicie zgodne z porządkiem prawnym i zasadami współżycia społecznego jest dążenie stron umowy o pracę do tego, aby pracownik z tytułu pracowniczego statusu uzyskiwał przewidziane w prawie o ubezpieczeniach społecznych prawa i świadczenia. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 5.10.2005 roku, w sprawie: I UK 32/05, wskazał, że zawierając umowę o pracę strony kierują się różnymi motywami indywidualnymi (tak też wyrok Sądu Najwyższego z 9.08.2005 roku, III UK 89/05, OSNP 2006/11-12/192). Sam fakt, że zawierając umowę o pracę strony kierują się wyłącznie objęciem pracownika ubezpieczeniem społecznym nie może skutkować nieważnością takiej umowy. Jednakże, jak już zostało wskazane, umowa taka musi być realizowana.
Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie potwierdził, iż ubezpieczona D. G. faktycznie wykonywała obowiązki wynikające z umowy o pracę zawartej z płatnikiem składek.
Przede wszystkim podkreślić należy, że płatnik wykazał rzeczywistą potrzebę jej zatrudnienia, natomiast ubezpieczona poszukiwała pracy, ponieważ pozostała w tamtym okresie bez zatrudnienia.
Ubezpieczona została wybrana przez płatnika jako osoba posiadająca odpowiednie kompetencje i umiejętności, ponieważ miała doświadczenie w pracy z obsługą klienta oraz przygotowywaniem kebababów. Jak wynika z powyższego proces rekrutacji i zatrudnienia ubezpieczonej wydaje się być logicznym i uprawnionym działaniem - płatnik poszukiwał pracownika do pracy w (...), a ubezpieczona odpowiadała profilowi poszukiwanej przez niego osoby. Nie zmienia tego faktu okoliczność, iż płatnik składek oraz ubezpieczona są spokrewnieni, ponieważ w tego typu działalności bardzo często pracodawca decyduje się na zatrudnienie osoby, którą zna i jest w jego ocenie osobą zaufaną. Co istotne, ubezpieczona w chwili zatrudnienia była zdolna do pracy na stanowisku pracownika kuchni i chciała pracować jak najdłużej, niemniej jednak warunki panujące w lokalu gastronomicznym spowodowały, iż była zmuszona przejść na zwolnienie lekarskie w związku z zagrożoną ciążą. Powyższe prowadzi do wniosku, iż zatrudnienie jej nie było związane z chęcią uzyskania świadczeń z ubezpieczenia chorobowego.
Jak ustalono, ubezpieczona faktycznie wykonywała powierzone jej przez pracodawcę obowiązki w godzinach od 7:00 do 14:00 w (...)przy ul. (...) w G. przygotowując kebaby oraz inne posiłki dla klientów.
Co prawda niedługo po zatrudnieniu ubezpieczona musiała przejść na zwolnienie lekarskie w związku z problemami zdrowotnymi w ciąży, jednak powyższe było sytuacją niemożliwą do przewidzenia.
W tym miejscu należy wskazać za Sądem Najwyższym (wyrok z 5.06.2009 roku, I UK 21/2009), że o tym, czy strony istotnie nawiązały stosunek pracy stanowiący tytuł ubezpieczeń społecznych nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, a wynikających z art. 22 § 1 kp.
Wnioskodawczyni przedstawiając wiarygodne dowody wykazała, zdaniem Sądu, fakt świadczenia pracy na rzecz płatnika składek.
W ocenie Sądu należycie zostały wyjaśnione i uprawdopodobnione motywy związane z zatrudnieniem wnioskodawczyni. Zatrudnienie ubezpieczonej było podyktowane rzeczywistymi potrzebami pracodawcy. Postępowanie dowodowe wykazało także, iż wnioskodawczyni pracę podjęła i faktycznie ją świadczyła, a pracodawca - świadczenie to przyjmował, płacąc umówione wynagrodzenie co potwierdzają oprócz zeznań świadków i wnioskodawczyni dokumenty znajdujące się w aktach sprawy.
Zdaniem Sądu, nie można zatem podzielić stanowiska prezentowanego przez organ rentowy, że ubezpieczona podjęła zatrudnienie jedynie w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego.
Oceniana umowa o pracę nie była także umową pozorną. O pozorności można mówić jedynie wówczas, gdy oświadczenie woli złożone jest drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. W niniejszej sprawie, płatnik chciał zaś zatrudnić skarżącą jako pracownika i miał ku temu realne powody. Ubezpieczona z kolei świadczyła pracę i otrzymywała stosowne wynagrodzenie. W tych okolicznościach niewątpliwie brak było zatem po obydwu stronach zgody na zatrudnienie pozorne.
Wskazać również należy, iż przepisy nie zabraniają zatrudniania kobiet w ciąży. W wyroku z dnia 14 maja 2014 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi (III AUa 1254/13, Lex nr 1477215) wskazał, że trudno uznać, że dążenie kobiety ciężarnej do uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego jest sprzeczne z prawem. Samo zawarcie umowy o pracę w okresie ciąży, nawet gdyby głównym motywem było uzyskanie zasiłku macierzyńskiego, nie jest naganne, ani tym bardziej sprzeczne z prawem. Przeciwnie, jest to zachowanie rozsądne i uzasadnione zarówno z osobistego, jak i społecznego punktu widzenia. Między innymi dlatego kobietom ciężarnym przysługuje ochrona przed odmową zatrudnienia z powodu ciąży, a odmowa nawiązania stosunku pracy, podyktowana taką przyczyną, jest traktowana jako dyskryminacja ze względu na płeć. Tym samym uzyskanie ochrony gwarantowanej pracowniczym ubezpieczeniem społecznym jest legalnym celem zawierania umów o pracę. Może ono być nawet głównym motywem wyboru świadczenia pracy w ramach stosunku pracy, zamiast wykonywania pracy na innych podstawach prawnych.
Uwzględniając poglądy Sądu Najwyższego wyrażone w przytoczonych orzeczeniach, należy uznać, że w sytuacji gdy wolą stron zawierających umowę o pracę było nawiązanie stosunku pracy i doszło do faktycznego świadczenia pracy za wynagrodzeniem, sama świadomość jednej ze stron umowy, a nawet obu jej stron, co do wystąpienia w przyszłości zdarzenia uprawniającego do świadczeń z ubezpieczenia społecznego (np. choroby), nie daje podstawy do uznania, że umowa miała na celu obejście prawa. Zawarcie umowy o pracę przez wnioskodawczynię z płatnikiem składek w świetle zebranego materiału dowodowego, w ocenie Sądu Okręgowego nie było też sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.
Mając powyższe na uwadze Sąd ocenił, iż decyzja organu rentowego wydana została w oparciu o błędnie ustalony stan faktyczny i nie znajduje ona oparcia w realiach niniejszej sprawy.
Wobec powyższego Sąd na podstawie art. 47714 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję jak w sentencji wyroku, uznając odwołanie za zasadne.
Z wyrokiem nie zgodził się pozwany organ rentowy, zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie:
naruszenie art. 233 § 1 w związku z 227 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego poprzez dokonanie przez Sąd I instancji błędnej oceny materiału dowodowego, z naruszeniem podstawowych zasad logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego poprzez przyjęcie, iż w okresie objętym zaskarżoną decyzją tj. od 3 października 2023r. Ubezpieczona D. G. podjęła zatrudnienie w oparciu o umowę o pracę u płatnika składek R. B. prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą (...), w sytuacji gdy brak jest dowodów (poza wyjaśnieniami samych Odwołujących) na świadczenie przez Ubezpieczoną w reżimie pracowniczym, co doprowadziło do błędnego zastosowania przez Sąd przepisu art. 6 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych i objęcie Ubezpieczonej obowiązkowymi ubezpieczeniami społecznymi z tytułu zatrudnienia jako pracownik w okresie objętym zaskarżoną decyzją;
- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu że Ubezpieczona świadczyła w spornym okresie pracę na rzecz Płatnika składek w sytuacji w której nie zostało wykazane podporządkowanie pracownicze, zaś z wyjaśnień Odwołujących złożonych przed organem rentowym wynikało, iż praca ta nie odbywała się pod czyimkolwiek nadzorem;
- sprzeczne z zasadami logiki przyjęcie przez Sąd, iż o facie wykonywania przez Ubezpieczoną pracy na rzecz Płatnika składek świadczy choćby fakt istnienia zapotrzebowania po stronie Płatnika składek w sytuacji, gdy
1) z analizy sytuacji ekonomicznej płatnika składek wynika posiadanie przez płatnika znacznych zaległości składkowych (na poziomie ponad 680 000 zł)
2) stworzenie nowego etatu dodatkowo zwiększyło koszty działalności;
3) brak jest opłacenia składek na ubezpieczenia społeczne za Ubezpieczoną;
- sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego przyjęcie przez Sąd, jakoby podejmując decyzję o zatrudnieniu w lokalu prowadzonym przez Płatnika-prywatnie brata, Ubezpieczona nie miała świadomości warunków związanych choćby z wysoką temperaturą w takich miejscach i ich wpływu na samopoczucie/zdrowie samej Ubezpieczonej oraz na stan ciąży, w sytuacji, gdy wedle wyjaśnień Ubezpieczonej wcześniej pracowała ona przy przygotowywaniu kebabów i w dniu podjęcia zatrudnienia wiedziała o tym, iż ciąża jest zagrożona.
Wskazując na powyższe, na podstawie art. 386 §1 i §4 kpc apelujący wniósł o:
1) zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołań Ubezpieczonej i Płatnika składek, ewentualnie
2) uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji.
3) zasądzenie od Odwołujących na rzecz pozwanego zwrotu kosztów procesu za obie instancje zgodnie z normami przypisanymi.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelację organu rentowego należało oddalić, gdyż nie zawiera zarzutów skutkujących koniecznością zmiany lub uchylenia zaskarżonego wyroku.
Przedmiotem sporu było, czy D. G. jako pracownik zatrudniony u płatnika składek R. B. podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym (emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu) od dnia 3 października 2023r. do dnia 31 października 2024r.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, dokonana przez Sąd Okręgowy ocena mieści się w granicach statuowanych treścią art. 233 k.p.c. i nie wzruszają jej zarzuty apelacji.
Zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Taka ocena dokonywana jest na podstawie przekonań sądu, jego wiedzy i posiadanego doświadczenia życiowego, a ponadto powinna uwzględniać wymagania prawa procesowego oraz reguły logicznego myślenia, według których Sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i – ważąc ich moc oraz wiarygodność – odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNP 2000/17/655). W razie przekroczenia naruszenia przez Sąd I instancji przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wadliwa jest przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów, a także będące jej konsekwencją ustalenie stanu faktycznego i jego subsumowanie pod określony przepis prawa.
Nadto, jeżeli z określonego materiału dowodowego Sąd wyprowadza wnioski logicznie poprawne i zgodne z doświadczeniem życiowym, to ocena Sądu nie narusza reguł swobodnej oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.) i musi się ostać, choćby w równym stopniu, na podstawie tego materiału dowodowego, dawały się wysnuć wnioski odmienne. Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy wnioskowanie Sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych, to przeprowadzona przez Sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, I ACa 513/05, LEX nr 186115).
Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości. Konieczne jest tu wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie. W szczególności pozwany powinien wskazać, jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając (tak Sąd Najwyższy m.in. w orzeczeniach z dnia: 23 stycznia 2001 r., IV CKN 970/00, LEX nr 52753; 12 kwietnia 2001 r., II CKN 588/99, LEX nr 52347; 10 stycznia 2002 r., II CKN 572/99, LEX nr 53136).
Skuteczne postawienie zarzutu naruszenia przez sąd przepisu art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego. Nie jest wystarczające jedynie przekonanie o innej niż przyjął sąd wadze (doniosłości) poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 1998 r., II CKN 4/98, niepubl.).
W ocenie Sądu Odwoławczego Sąd pierwszej instancji przeprowadził prawidłowe, wnikliwie i szczegółowe postępowanie dowodowe w zakresie zaoferowanym przez strony, w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające z art. 233 § 1 k.p.c., nie popełnił też uchybień w zakresie kwalifikacji prawnej, uzasadniających ingerencję w treść zaskarżonego orzeczenia. Wbrew zarzutom apelacji, Sąd Okręgowy dokonał swobodnej, a nie dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie, a Sąd Apelacyjny podzielił tę ocenę. Sąd I instancji w wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego dokonał właściwych ustaleń faktycznych w oparciu o wszechstronną ocenę zebranego w sprawie materiału dowodowego, w granicach zasady swobodnej oceny dowodów, zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Nadto ocena materiału dowodowego została dokonana przez Sąd pierwszej instancji w sposób bezstronny, zgodnie z zasadami wiedzy i logicznego rozumowania oraz doświadczeniem życiowym. W ocenie Sądu II Instancji dokonane przez Sąd ustalenia faktyczne mogły stanowić podstawę rozstrzygnięcia.
Nie można podzielić stanowiska pozwanego, który zarzucał w apelacji, że pracodawca nie miał rzeczywistej potrzeby zatrudnienia pracownika w swoim barze. Przeczy temu materiał dowodowy, jak i fakt zatrudnienia na czas jej nieobecności innej osoby.
Z materiału dowodowego wynika, że sam pracodawca miał zerwane ścięgno Achillesa, co znacznie utrudniało mu wykonywanie wielu obowiązków, a podczas nieobecności ubezpieczonej jej obowiązki zostały przydzielone nowemu pracownikowi zatrudnionemu od 1 lutego 2024r.
Ponadto wbrew twierdzeniom pozwanego ubezpieczona i płatnik składek złożyli dowody potwierdzające wykonywanie przez nią czynności pracowniczych na stanowisku pracownika kuchni w postaci złożonych zeznań, ocenianych również jako wiarygodne.
Należy w sprawie podkreślić, iż bardzo częstym zjawiskiem gospodarczym jest obecnie prowadzenie tzw. firm rodzinnych, tak jest i w niniejszej sprawie. Oprócz D. G. R. B. w (...) zatrudniał także drugą swoją siostrę. W takich zatem okolicznościach, mała rodzinna firma trudno wymagać jakiegoś wyjątkowego podporzadkowania pracowniczego, co mocno akcentuje apelujący. Jest to co najmniej mało życiowe podejście do sprawy. W sprawie o podleganie ubezpieczeniom społecznym nie ma to wszakże decydującego znaczenia, skoro ubezpieczona świadczyła w spornym okresie pracę.
Zatem całość podjętych ustaleń faktycznych Sądu I instancji przedstawiona w pisemnym uzasadnieniu wyroku zasługuje na akceptację. Ustalenia te jako prawidłowe, a nadto nie wymagające zmiany ani uzupełnienia Sąd Apelacyjny przyjmuje za własne (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.).
Sąd Odwoławczy w pełni podziela także ocenę prawną, jakiej dokonał Sąd pierwszej instancji, uznając ją za wyczerpującą. Przyjmując za własne dokonane w tym zakresie oceny Sądu I instancji, Sąd Odwoławczy nie widzi potrzeby powtarzania w całości trafnego wywodu prawnego (art. 387 § 2 1 pkt 2 k.p.c.).
Analizę prawidłowości zaskarżonego wyroku z punktu widzenia prawa materialnego należy rozpocząć od wskazania, że rolą sądu w niniejszej sprawie, zapoczątkowanej decyzją stwierdzającą niepodleganie przez ubezpieczoną pracowniczemu tytułowi ubezpieczeń społecznych, było zbadanie materialnoprawnej podstawy tej decyzji i rozstrzygnięcie, czy w świetle przepisów prawa materialnego (art. 22 § 1 k.p.) była ona pracownikiem u płatnika składek i z tego tytułu podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym (w tym ubezpieczeniu chorobowemu) jako pracownik na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1, art. 12 ust. 1 i art. 13 pkt 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 423; dalej ustawa systemowa).
Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 1, art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 oraz art. 13 pkt 1 ustawy systemowej, pracownicy podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu, a ubezpieczenia te trwają od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania.
W świetle art. 8 ust. 1 ustawy systemowej, za pracownika - z zastrzeżeniem ust. 2 i ust. 2a - uważa się zaś osobę pozostająca w stosunku pracy. Ustawa systemowa nie zawiera definicji pojęcia „stosunku pracy”, zatem wyjaśnienia użytego w art. 8 ust. 1 zwrotu należy poszukiwać na gruncie gałęzi prawa najbardziej właściwej w tej materii, tj. prawa pracy. To zaś kieruje interpretatorów powołanych przepisów do art. 22 § 1 k.p., definiującego stosunek pracy jako stosunek prawny, którego treścią są wzajemne zobowiązania stron: pracownika „do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę” i pracodawcy „do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem”. Na treść tego stosunku składają się szczegółowo określone w akcie kreującym go (w myśl art. 2 k.p. - umowie o pracę, powołaniu, mianowaniu oraz spółdzielczej umowie o pracę) oraz w przepisach prawa pracy wzajemne prawa i obowiązki stron: po stronie pracodawcy związane z koniecznością zorganizowania pracy i zapłaty za jej wykonanie, zaś po stronie pracownika - dotyczące sposobu świadczenia umówionego rodzaju pracy. Najważniejsze z tych obowiązków są skatalogowane w Dziale IV Kodeksu pracy, zaś niektóre z obowiązków pracodawcy podniesione zostały w przepisach Rozdziału II i IIa Działu I Kodeksu pracy do rangi podstawowych zasad prawa pracy. W świetle art. 22 § 1 k.p. za konstruktywne cechy stosunku pracy należy uznać: dobrowolność, osobiste świadczenie pracy w sposób ciągły i w pracowniczym podporządkowaniu, wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy ponoszącego ryzyko (osobowe, ekonomiczne, organizacyjne, socjalne) związane z zatrudnieniem pracownika i odpłatny charakter zatrudnienia. W doktrynie i judykaturze podkreśla się zwłaszcza tę cechę stosunku pracy, jaką jest pracownicze podporządkowanie pracownika wobec pracodawcy co do miejsca, czasu i sposobu wykonywania pracy. Nawet w zadaniowym systemie czasu pracy i przy świadczeniu pracy poza siedzibą pracodawcy, podmiot zatrudniający realizuje swoje kompetencje władcze przez szczegółowe określenie zakresu zadań pracownika i rozliczanie zatrudnionego z ich realizacji.
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego (cytowanym za uzasadnieniem wyroku z dnia 13 września 2016 r., III UK 226/15 - niepublikowany), dla włączenia danej osoby do ubezpieczenia społecznego niezbędna jest przynależność do określonej w ustawie systemowej grupy podmiotów podlegających obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym (wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 17 marca 2016 r., III UK 83/15, LEX nr 2026236; 6 sierpnia 2013 r., II UK 11/13, LEX nr 1460954; 19 lutego 2008 r., II UK 122/07, LEX nr 448905), zaś art. 8 ust. 1 ustawy systemowej w związku z art. 22 k.p. normuje, kiedy wykonywanie przez osobę fizyczną czynności na rzecz podmiotu prawa ma cechy zatrudnienia na podstawie stosunku pracy. Dla objęcia ubezpieczeniem społecznym zasadnicze znaczenie ma nie to, czy umowa o pracę została zawarta i czy jest ważna (jako nienaruszająca art. 58 § 1 lub 83 k.c.), lecz to, czy strony umowy pozostawały w stosunku pracy (art. 8 ust. 1 ustawy systemowej). O tym zaś, czy strony istotnie w takim stosunku pozostawały i stosunek ten stanowi tytuł ubezpieczeń społecznych, nie decyduje samo formalne zawarcie umowy o pracę, wypłata wynagrodzenia, przystąpienie do ubezpieczenia i opłacenie składki, wystawienie świadectwa pracy, ale faktyczne i rzeczywiste realizowanie elementów charakterystycznych dla stosunku pracy, wynikających z art. 22 § 1 k.p. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 26 lutego 2013 r., I UK 472/12, LEX nr 1356412; 11 września 2013 r., II UK 36/13, LEX nr 1391783). Treść oświadczeń woli złożonych przez strony przy zawieraniu umowy o pracę nie ma więc rozstrzygającego znaczenia dla kwalifikacji danego stosunku prawnego jako stosunku pracy (wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 17 maja 2016 r., I PK 139/15, LEX nr 2057610; 26 lutego 2013 r., I UK 472/12, LEX nr 1356412). Istotne jest, aby stosunek pracy zrealizował się przez wykonywanie zatrudnienia o cechach pracowniczych. Zasadnicze znaczenie w procesie sądowego badania, czy dany stosunek prawny jest stosunkiem pracy, ma ustalenie faktyczne, czy praca wykonywana w ramach badanego stosunku prawnego rzeczywiście ma cechy wymienione w art. 22 § 1 k.p. W tym celu bada się okoliczności i warunki, w jakich dana osoba wykonuje czynności na rzecz innego podmiotu prawa i dopiero w wyniku tego badania (poczynienia stosownych ustaleń) rozstrzyga się, czy czynności te świadczone są w warunkach wskazujących na stosunek pracy.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż zdaniem Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że strony łączył stosunek pracy od dnia 3 października 2023r. r. i z tego tytułu D. G. podlegała ubezpieczeniom społecznym.
Po pierwsze po stronie pracodawcy zachodziła racjonalna potrzeba zatrudnienia ubezpieczonej. Płatnik składek poszukiwał nowego pracownika do prowadzenia szeroko pojętych prac gastronomicznych.
Po drugie zdaniem płatnika składek wnioskodawczyni była osobą prawidłowo wykonującą obowiązki pracownicze, sumienną i rzetelną. Ponadto posiadała stosowne doświadczenie w branży pracując wcześniej jako sprzedawczyni i w gastronomii.
Po trzecie wykonywanie przez wnioskodawczynię czynności pracowniczych, wbrew stanowisku pozwanego, wynika z materiału dowodowego.
Zatem Sąd Okręgowy prawidłowo uznał, że stosunek łączący ubezpieczoną i płatnika składek zawiera wszystkie cechy charakterystyczne dla stosunku pracy. Sąd Okręgowy dysponował także dokumentacją medyczną związaną z prowadzeniem ciąży. Dowody zgromadzone w sprawie, a w szczególności przesłuchania w charakterze stron ubezpieczonej i płatnika składek świadczą o wykonywaniu obowiązków pracowniczych przez D. G.. Niewątpliwie z zaoferowanych przez strony dowodów wynika, że wnioskodawczyni pozostawała w stosunku podporządkowania wobec pracodawcy. Ubezpieczona otrzymywała od R. B. konkretne zadania do wykonania. Jednocześnie czas i miejsce wykonywania pracy oraz rodzaj wykonywanych obowiązków był określony przez zatrudniającego. Wnioskodawczyni miała też ustalone godziny pracy i była kontrolowana przez pracodawcę. Skoro wnioskodawczyni od dnia 3 października 2023r. r. wykonywała pracę na podstawie umowy o pracę to podlegała ubezpieczeniom społecznym z tego tytułu.
Trafnie także Sad Okręgowy podkreślił, iż sam fakt pozostawania w ciąży nie może stanowić przeszkody tak faktycznej, jak i prawnej dla skutecznego zatrudnienia, o ile było ono wykonywane faktycznie – jak w sprawie – i dalej podleganiu z tego tytułu obowiązkowym, ubezpieczeniom społecznym.
W tym stanie rzeczy, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. orzekł, jak w punkcie pierwszym sentencji wyroku.
SSA Daria Stanek
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Gdańsku
Data wytworzenia informacji: