III Ua 25/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Suwałkach z 2025-12-29
Sygn. akt III Ua 25/25
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 29 grudnia 2025r.
Sąd Okręgowy w Suwałkach III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
|
Przewodniczący: |
sędzia Piotr Witkowski |
|
Protokolant: |
Marta Majewska-Wronowska |
po rozpoznaniu w dniu 29 grudnia 2025r. w Suwałkach na rozprawie
sprawy z wniosku E. S.
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w B.
o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy prowadzeniu działalności pozarolniczej
na skutek apelacji pozwanego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w B.
od wyroku Sądu Rejonowego w Suwałkach IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 5 września 2025r. sygn. akt IV U 133/24
1. uchyla zaskarżony wyrok, znosi postępowanie przed Sądem I instancji, poczynając od dnia 5 września 2025r. i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Suwałkach do ponownego rozpoznania;
2. pozostawia Sądowi Rejonowemu w Suwałkach rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.
Sygn. akt III Ua 25/25
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia 16 lipca 2024 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B., działając na podstawie art. 11 ust. 1 oraz art. 3 ust. 3 pkt 8 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2189 ze zm.), odmówił E. S. prawa do jednorazowego odszkodowania z tytułu wypadku przy pracy. Organ rentowy wskazał, że zdarzenie z dnia 10 listopada 2023 r., do którego doszło podczas wykonywania czynności związanych z prowadzeniem pozarolniczej działalności gospodarczej, nie spełnia ustawowych przesłanek wypadku przy pracy. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podniósł, iż przedłożona dokumentacja powypadkowa zawiera istotne rozbieżności co do okoliczności faktycznych zdarzenia, a zgromadzona dokumentacja medyczna nie potwierdza w sposób bezsporny związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy urazem a wykonywaną działalnością gospodarczą.
W odwołaniu od tej decyzji E. S. zarzucił jej błąd w ustaleniach faktycznych oraz naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów poprzez bezzasadne odmówienie wiarygodności spójnym oświadczeniom jego pracowników. Zakwestionował stanowisko organu, jakoby wezwanie służb medycznych dopiero po przetransportowaniu poszkodowanego z miejsca wypadku do miejsca zamieszkania podważało autentyczność zdarzenia. Podniesiono, iż wpis w dokumentacji medycznej dotyczący lokalizacji wypadku został sporządzony przez lekarza pogotowia w oparciu o jego oświadczenie, który w chwili badania znajdował się w stanie szoku pourazowego oraz ciężkim stanie ogólnym, co uniemożliwiało mu precyzyjne i świadome relacjonowanie przebiegu zdarzenia.
W odpowiedzi na odwołanie organ rentowy podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie odwołania. Argumentował, iż definicja wypadku przy pracy wymaga kumulatywnego wystąpienia nagłości zdarzenia, przyczyny zewnętrznej oraz związku z wykonywaną działalnością. W ocenie organu rentowego, wobec istniejących sprzeczności w materiale dowodowym, ubezpieczony nie wykazał w sposób należyty, iż przedmiotowe zdarzenie nastąpiło podczas wykonywania zwykłych czynności związanych z prowadzeniem działalności pozarolniczej w rozumieniu przepisów o systemie ubezpieczeń społecznych.
Wyrokiem z dnia 5 września 2025 roku wydanym na posiedzeniu niejawnym Sąd Rejonowy zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznał odwołującemu się jednorazowe odszkodowanie w wysokości 121.635zł za 85% uszczerbku na zdrowiu ( w tym 65% uszczerbku długotrwałego i 20% uszczerbku stałego) spowodowanego skutkami wypadku przy prowadzeniu działalności pozarolniczej z dnia (...) oraz orzekł o kosztach procesu.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne oraz dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę prawną:
E. S. od 1999 r. prowadził działalność gospodarczą pod firmą (...). W dniu (...) r. w (...) O. (oddział 105h), podczas wycinki drzew, doszło do wypadku: ścinana sosna zawiesiła się na innym drzewie, a następnie podczas opadania przygniotła poszkodowanego. Współpracownicy – K. M., J. S. oraz T. W. – z uwagi na brak zasięgu sieci komórkowej w lesie, przetransportowali półprzytomnego ubezpieczonego do domu, gdzie jego córka wezwała zespół ratownictwa medycznego. W dokumentacji medycznej (karta (...)) odnotowano informację o upadku z wysokości ok. 2 metrów na beton lub ze strychu, co stało się podstawą wydania przez organ rentowy decyzji odmownej z dnia 16 lipca 2024 r. Organ rentowy uznał, iż dokumentacja medyczna nie potwierdza związku zdarzenia z wykonywaną działalnością gospodarczą.
W toku postępowania Sąd pierwszej instancji przeprowadził dowód z zeznań świadków oraz opinii biegłych sądowych. Sąd Rejonowy uznał za w pełni wiarygodne zeznania ubezpieczonego oraz trzech naocznych świadków wypadku, którzy zgodnie potwierdzili fakt przygniecenia E. S. przez drzewo w lesie. Sąd wskazał, że informacja o upadku ze strychu, powielona w dokumentacji medycznej, oparta była na wątpliwym wywiadzie z córką ubezpieczonego, która w procesie skorzystała z prawa do odmowy składania zeznań. Sam zaś poszkodowany w chwili udzielania informacji służbom medycznym znajdował się w szoku pourazowym i ciężkim stanie ogólnym, co uniemożliwiało mu precyzyjne relacjonowanie zdarzenia.
Ponieważ rozstrzygnięcie sprawy wymagało również wiadomości specjalnych, Sąd Rejonowy dopuścił dowód z opinii biegłego ortopedy lek. M. S. oraz biegłego neurologa dr. n. med. R. Z..Biegli kategorycznie stwierdzili, że rozległość uszkodzeń (m.in. wieloodłamowe złamania kręgosłupa L4, łopatki, żeber II-XI, uraz tętnicy pachowej oraz zespół ogona końskiego) jest charakterystyczna dla przygniecenia pniem drzewa i wyklucza zaistnienie takich skutków przy upadku z wysokości 2 metrów. Sąd Rejonowy przyjął, iż opinie biegłych są wiarygodne, merytoryczne i zgodne z zasadami logiki, a strony nie zgłosiły do nich ostatecznie zastrzeżeń. Na podstawie opinii ustalił u odwołującego łączny uszczerbek na zdrowiu w wysokości 85%, na który złożyły się: 20% stałego uszczerbku (poz. 94a – uszkodzenie splotu barkowego prawego); 65% długotrwałego uszczerbku, obejmującego: zespół ogona końskiego i stłoczenie nici ogona końskiego (15% z poz. 90a), urazowe zespoły korzonkowe (10% z poz. 94c), złamanie żeber (10% z poz. 58a), uszkodzenia płuc i opłucnej (10% z poz. 61a) oraz wieloodłamowe złamanie łopatki z niedowładem (20% z poz. 99b). W świetle powyższych ustaleń, Sąd Rejonowy przyjął, iż zdarzenie z dnia 10 listopada 2023 r. wypełniło ustawowe przesłanki wypadku przy pracy, o których mowa w art. 3 ust. 3 pkt 8 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 2189 ze zm.). Zdarzenie to miało charakter nagły, zostało wywołane przyczyną zewnętrzną, spowodowało u ubezpieczonego rozległy uraz i nastąpiło podczas wykonywania zwykłych czynności związanych z prowadzeniem pozarolniczej działalności gospodarczej.
W konsekwencji odwołującemu przyznał prawo do jednorazowego odszkodowania na podstawie art. 11 ust. 1 powołanej ustawy, zgodnie z którym świadczenie to należy się ubezpieczonemu, który wskutek wypadku przy pracy doznał stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Wysokość należnego odszkodowania została obliczona jako iloczyn ustalonych 85% uszczerbku na zdrowiu oraz kwoty 1.431 zł za każdy procent uszczerbku, określonej w Obwieszczeniu Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 21 lutego 2024 r. w sprawie wysokości kwot jednorazowych odszkodowań z tytułu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej (M.P. z 2024 r. poz. 155). Tym samym łączna kwota zasądzonego świadczenia wyniosła 121.635 zł.
W przedmiocie kosztów procesu Sąd Rejonowy orzekł na zasadzie art. 98 §1, §1 1 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w związku z § 9 ust. 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1935 ze zm.).
Apelację od powyższego wyroku złożył organ rentowy, zaskarżając go w całości i zarzucając mu:
1) naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:art. 3 ust. 3 pkt 8, art. 6 ust. 1 pkt 4, art. 11 oraz art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w zw. z przepisami Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 18 grudnia 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad orzekania o stałym lub długotrwałym uszczerbku na zdrowiu (...), poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że zdarzenie, któremu uległ odwołujący się w dniu 10 listopada 2023 r., stanowiło wypadek przy prowadzeniu pozarolniczej działalności gospodarczej, co skutkowało nienależnym przyznaniem jednorazowego odszkodowania w wysokości 121 635 zł za 85% uszczerbku na zdrowiu, podczas gdy zdarzenie to nie wyczerpywało ustawowych znamion wypadku przy pracy;
2) naruszenie art. 11 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, poprzez przyznanie odwołującemu prawa do jednorazowego odszkodowania mimo braku spełnienia ustawowych przesłanek warunkujących zmianę decyzji organu rentowego;
3) naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c., poprzez wadliwą ocenę kluczowego dowodu w postaci nagrania zgłoszenia telefonicznego do (...) z dnia (...) (k. 149 akt sprawy), w którym córka odwołującego, I. T., wzywając pomoc bezpośrednio po zdarzeniu, wskazuje, że odwołujący „spadł z chlewa na beton z wysokości ponad 2 metrów”. Naruszenie to polegało na bezzasadnym uznaniu tego dowodu za niewiarygodny z argumentacją, iż treść zgłoszenia nie została potwierdzona zeznaniami świadka, podczas gdy nagranie to stanowi samodzielny, obiektywny i autentyczny dowód, którego wartość wynika z faktu, iż stanowi pierwszą, spontaniczną relację tuż po zdarzeniu, a zatem jest wolne od późniejszych prób dostosowania wersji zdarzenia do potrzeb toczącego się postępowania;
4) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c., poprzez pominięcie dowodu o istotnym znaczeniu dla rozstrzygnięcia, tj. nagrania drugiego zgłoszenia do (...) (k. 149 akt sprawy), w którym zięć odwołującego, K. T., informuje operatora, iż poszkodowany spadł z drabiny z wysokości 2–2,5 m, co pozostaje w rażącej sprzeczności z tezą, jakoby do wypadku doszło w lesie podczas prac wycinkowych;
5) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c., poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie ustaleń sprzecznych z zasadami logiki oraz doświadczenia życiowego, polegające na:
bezkrytycznym uznaniu za wiarygodne wyjaśnień odwołującego oraz zeznań świadków: K. M., J. S. oraz T. W., przy jednoczesnym pominięciu faktu, iż ich relacje są wewnętrznie sprzeczne w zakresie kluczowych okoliczności, takich jak godzina rozpoczęcia pracy, czas trwania drogi z lasu do domu oraz techniczne szczegóły transportu poszkodowanego (rozbieżności co do pozycji siedzeń w pojeździe i ubioru ubezpieczonego);
b) pominięciu istotnych rozbieżności czasowych wynikających z zestawienia zeznań świadków z obiektywnym dowodem w postaci nagrania (...). Skoro zgłoszenie z posesji ubezpieczonego zarejestrowano o godz. 07:41, to twierdzenia świadków o pracy w lesie w tym samym czasie są fizycznie niemożliwe, co wskazuje na koordynację zeznań w celu potwierdzenia fikcyjnej wersji zdarzenia;
c) błędnym przyjęciu, że urazy odwołującego powstały podczas pracy w lesie, podczas gdy z wiarygodnych nagrań rozmów osób najbliższych z operatorami (...) jednoznacznie wynika, iż do zdarzenia doszło w miejscu zamieszkania na skutek upadku z wysokości na betonowe podłoże;
6) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 3 k.p.c. i art. 6 k.c., poprzez uznanie za udowodnione okoliczności, których odwołujący nie wykazał, oraz pominięcie obiektywnych dowodów sprzecznych z jego wersją, co skutkowało wadliwym przyjęciem związku zdarzenia z prowadzoną działalnością gospodarczą;
7) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c., poprzez oparcie rozstrzygnięcia na opiniach biegłych sądowych (ortopedy i neurologa), mimo że biegli ci wskazali jedynie na wyższe prawdopodobieństwo mechanizmu przygniecenia przez drzewo, nie wykluczając jednocześnie możliwości powstania takich urazów w innych okolicznościach (upadek), co w świetle sprzecznych dowodów obiektywnych (nagrania (...)) nie pozwala na uznanie zdarzenia za wypadek przy pracy z wymaganym stopniem pewności;
8) naruszenie art. 328 § 2 k.p.c., poprzez sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób uniemożliwiający kontrolę instancyjną, w szczególności brak wyjaśnienia, dlaczego Sąd uznał za wiarygodne sprzeczne zeznania świadków, z jakich przyczyn odmówił mocy dowodowej nagraniom z (...) oraz dlaczego pominął wnioski dowodowe o uzyskanie informacji od leśniczego A. J.;
9) naruszenie art. 227 k.p.c. i art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 224 k.p.c., poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z informacji od (...) A. J. (wnioskowanego w piśmie z dnia 19 listopada 2024 r.). Sąd, mimo podjęcia próby wezwania (...) (k. 36), zaniechał egzekwowania odpowiedzi i zamknął rozprawę, pomijając dowód mający kluczowe znaczenie dla ustalenia, czy odwołujący i świadkowie w ogóle wykonywali prace leśne na wskazanym terenie w dniu zdarzenia.
Błąd w ustaleniach faktycznych, polegający na bezzasadnym przyjęciu, iż zdarzenie z dnia 10 listopada 2023 r. miało miejsce w lesie i pozostaje w związku z prowadzoną działalnością, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy, w tym zwłaszcza nagrania z (...), wskazuje na upadek ubezpieczonego na prywatnej posesji.
Wskazując na powyższe zarzuty, apelujący organ rentowy wniósł o:
- rozpoznanie sprawy na rozprawie, także pod nieobecność przedstawiciela organu rentowego;
- zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołania od decyzji ZUS z dnia 16 lipca 2024 r., ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie od odwołującego na rzecz organu rentowego kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje według norm przepisanych;
- przeprowadzenie i uwzględnienie przy rozstrzyganiu sprawy dowodu z nagrania telefonicznego z dnia (...) ze zgłoszenia zdarzenia w (...) (karta nr 149 akt sprawy) jako kluczowego dowodu w sprawie.
W odpowiedzi na apelację odwołujący wniósł o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania odwoławczego według norm przepisanych.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje :
Apelacja organu rentowego okazała się uzasadniona, doprowadzając do uchylenia zaskarżonego wyroku z powodu nieważności postępowania wynikającej z pozbawienia Zakładu się możności obrony swych praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.), zaś u podstaw tego uchybienia pozostawało wydanie przez Sąd Rejonowy wyroku na posiedzeniu niejawnym z naruszeniem określonych przez ustawodawcę warunków pozwalających na takie orzekanie.
Zgodnie z art. 378 §1 k.p.c. sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Nieważność postępowania zachodzi zaś między innymi wtedy, gdy strona została pozbawiona możności obrony swych praw (art. 379 pkt 5 k.p.c.).
W ocenie Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie zachodziły przesłanki do uznania nieważności postępowania w zakresie od wydania zarządzenia o posiedzeniu niejawnym w dniu 5 września 2025 roku, na którym Sąd pierwszej instancji wydał zaskarżony wyrok.
W judykaturze Sądu Najwyższego i sądów powszechnych konsekwentnie przyjmuje się, że wydanie wyroku przez sąd pierwszej instancji z naruszeniem przepisu art. 148 1 k.p.c. skutkuje pozbawieniem strony możliwości obrony praw, a w konsekwencji powoduje nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. (por. postanowienia Sądu Najwyższego z 14.03.2023 r. II UZ 69/22 i z 30.09.2020 r., I CZ 26/20; wyrok Sądu Najwyższego z 15.12.2020 r., III UK 380/19).
W niniejszej sprawie wyrok Sądu Rejonowego został wydany na posiedzeniu niejawnym, tymczasem zgodnie z art. 148 §1 k.p.c., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, posiedzenia sądowe są jawne, a sąd orzekający rozpoznaje sprawy na rozprawie. Przepis art. 45 ust. 1 Konstytucji RP gwarantuje jawne rozpoznanie sprawy. W postępowaniu cywilnym klauzulę rozpoznania sprawy na posiedzeniu niejawnym wyznacza art. 148 1 § 1 k.p.c., który został wprowadzony do kodeksu postępowania cywilnego na podstawie art. 2 pkt 18 ustawy z dnia 10.07.2015r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny, ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015r. poz. 1311). Zgodnie z jego treścią sąd może rozpoznać sprawę na posiedzeniu niejawnym, gdy pozwany uznał powództwo lub gdy po złożeniu przez strony pism procesowych i dokumentów, w tym również po wniesieniu zarzutów lub sprzeciwu od nakazu zapłaty albo sprzeciwu od wyroku zaocznego, sąd uzna - mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych - że przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne. Zastosowanie uregulowania zawartego w art. 148 1 § 1 k.p.c. nie zostało wyłączone w odniesieniu do spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych. Nie oznacza to jednak swobodnego odwoływania się do tego przepisu, bez uwzględnienia indywidualnych okoliczności sprawy.
Redakcja przepisu art. 148 1 §1 k.p.c. wskazuje na pewien zakres dyskrecjonalności sądu, jeśli chodzi o ocenę zasadności odstąpienia od zasady rozpoznania sprawy na rozprawie. Zarazem (poza uznaniem powództwa) kompetencja do wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym istnieje wówczas, gdy przeprowadzenie rozprawy w ocenie sądu nie jest konieczne. Brak konieczności rozpoznania sprawy na rozprawie zaistnieje jednak jedynie wówczas, gdy zaniechanie to nie spowoduje naruszenia praw strony do udziału w postępowaniu. Minimalną przesłanką pominięcia rozprawy jest więc zapewnienie stronom możliwości zapoznania się z całokształtem materiału procesowego branego pod uwagę pod osąd, w tym też ze stanowiskiem strony przeciwnej będącym repliką w stosunku do zarzutów (zwłaszcza jeśli replika ta odnosi się merytorycznie do argumentacji strony) (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 10.01.2018r., sygn. akt I ACa 899/17)
Artykuł 148 1 k.p.c. w §3 wyklucza także możliwość wyrokowania na posiedzeniu niejawnym, jeżeli strona złożyła wniosek o wyznaczenie rozprawy.
Sąd Okręgowy podziela stanowisko judykatury, doktryny oraz wykładnię językową i celowościową przedmiotowego przepisu. Wobec powyższego w przypadku, kiedy strony zgłaszają wnioski dowodowe, które mogą być przeprowadzane tylko na rozprawie, tudzież jedna ze stron wnosi o rozpoznanie sprawy pod swoją nieobecność na rozprawie, to wówczas norma art. 148 1 § k.p.c. nie ma zastosowania.
W ramach postępowania dowodowego w niniejszej sprawie przeprowadzony został dowód z opinii biegłych oraz zeznań odwołującego oraz świadków, jednak organ rentowy je kwestionował, domagając się kontynuowania postępowania dowodowego poprzez przeprowadzenie dowodu z informacji od (...) A. J. (wnioskowanego w piśmie z dnia 19 listopada 2024 r.). Sąd mimo podjęcia próby wezwania (...) ostatecznie zaniechał egzekwowania odpowiedzi i zamknął rozprawię zarządzeniem z dnia 5 września 2025 roku skierował sprawę do zamknięcia rozprawy na posiedzeniu niejawnym.
Jak wskazuje się w orzecznictwie, w sprawach, w których wynik zależy od stwierdzenia niezdolności do pracy czy też niezdolności do samodzielnej egzystencji, co z oczywistych względów ma również zastosowanie do sprawy o jednorazowe odszkodowanie z tytułu wypadku przy prowadzeniu działalności pozarolniczej, mogą zaistnieć okoliczności usprawiedliwiające rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym i niewątpliwie będą to takie sytuacje, w których zarówno wybór specjalności biegłych, jak i ich stanowiska nie będą negowane przez strony. Natomiast uprawnienie sądu z art. 148 1 §1 k.p.c. - a nie obowiązek - nie powstaje na tle takiej sprawy, w której strony pozostają wciąż w otwartym sporze, zgłaszają (ponawiają) wnioski dowodowe oraz nie miały możliwości wypowiedzenia się w przedmiocie kluczowych dowodów w sprawie albo wypowiedziały się w tym przedmiocie, zgłaszając jednak dalsze wnioski dowodowe (wciąż negując opinię biegłego, wnoszą o powołanie innego specjalisty, wnioskują o przeprowadzenie osobowych źródeł dowodowych) (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14.03.2023 r., II UZ 69/22). Taki otwarty spór miał miejsce w rozpoznawanej sprawie, ponieważ organ rentowy nie tylko kwestionował opinie, ale także wskazywał na konieczność kontynuowania postępowania dowodowego poprzez dopuszczenie dowodu z informacji (...) A. J. co do tego czy praca w lesie była faktycznie wykonywana. Tymczasem Sąd Rejonowy wydał wyrok na posiedzeniu niejawnym. Dowód ten oficjalnie nie został pominięty, podobnie jak dowód z odsłuchania nagrania. Art. 148 1 k.p.c., zawierający regulację trybu, w ramach którego Sąd pierwszej instancji odstępuje od zasady, że w procesie Sąd rozpoznaje sprawy na rozprawie (art. 148 k.p.c.) oraz że wydanie wyroku przez sąd pierwszej instancji następuje po uprzednim rozpoznaniu sprawy na rozprawie (art. 316 § 1 k.p.c.), może być stosowany jedynie w sytuacjach, które ściśle wynikają z jego treści (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26.04.2018 r. w sprawie VI ACa 1694/17). Wydanie więc wyroku przez Sąd Rejonowy z naruszeniem art. 148 1 §1 k.p.c. skutkuje pozbawieniem strony możliwości obrony praw, a w konsekwencji powoduje nieważność postępowania w rozumieniu art. 379 pkt 5 k.p.c. (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12.02.2020 r. w sprawie II UZ 2/20). Nie ma przy tym znaczenia, czy strona pozbawiona została w ten sposób możności podejmowania czy też niepodejmowania czynności procesowych zmierzających do ochrony jej sfery prawnej. Obowiązkiem sądu jest umożliwienie stronie zaprezentowania jej stanowiska na wyznaczonej rozprawie. Skoro omawiany przepis stanowi wyjątek od zasady jawnego rozpoznania sprawy na rozprawie, to przesłanki wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym powinny być traktowane w sposób ścisły. Szybkość rozpoznania sprawy nie jest wartością, na rzecz której można poświęcić ochronę praw podmiotowych (zob. wyroki TK: z dnia 28.07.2002 r., P2/04, OTK-A 2004, Nr 7, poz. 72; z dnia 12.03.2002 r., P 9/01, OTK-A 2002, Nr 2, poz. 14; z dnia 13.01.2004r., SK 10/03, OTK-A 2004, Nr 1, poz. 2).
Podkreślić więc należy za Sądem Najwyższym (wyrok z dnia 15 grudnia 2020 roku, III UK 380/19), że jeżeli strony pozostają w otwartym sporze co do stanu faktycznego to Sąd rozpoznane ostatecznie sprawę na rozprawi a nie na posiedzeniu niejawnym.
Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy uznał, że zaskarżony wyrok został wydany w warunkach nieważności postępowania, co skutkowało koniecznością jego uchylenia, zniesienia postępowania w przedmiocie posiedzenia niejawnego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
Sąd Rejonowy ponownie rozpoznając sprawę winien wyznaczyć rozprawę, na której merytorycznie rozpozna przedmiot sprawy, ustosunkowując się do stanowisk stron i podejmując stosowne czynności procesowe.
W konsekwencji, na mocy art. 386 § 2 k.p.c., Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok, znosząc postępowanie od dnia 5 września 2025 roku (pkt 1).
Zgodnie z treścią art. 108 § 2 k.p.c., sąd uchylający zaskarżone orzeczenie i przekazujący sprawę sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania, pozostawia temu sądowi rozstrzygnięcie o kosztach instancji odwoławczej.
W związku z faktem, iż niniejszy wyrok ma charakter kasatoryjny, a postępowanie przed Sądem pierwszej instancji będzie kontynuowane, ostateczny wynik sprawy – stanowiący podstawę do orzekania o kosztach procesu na zasadzie odpowiedzialności za wynik sprawy (art. 98 k.p.c.) – nie jest jeszcze znany. Dopiero po ponownym rozpoznaniu sprawy i merytorycznym rozstrzygnięciu sporu przez Sąd Rejonowy możliwe będzie całościowe i prawidłowe rozliczenie kosztów poniesionych przez strony, w tym kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.
mt
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Suwałkach
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Piotr Witkowski
Data wytworzenia informacji: