I Ns 438/23 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Piszu z 2026-01-09
Sygn. akt I Ns 438/23
POSTANOWIENIE
Dnia 9 stycznia 2026r.
Sąd Rejonowy w Piszu I Wydział Cywilny w składzie:
Przewodniczący: sędzia Anna Gajewska
Protokolant: starszy sekretarz sądowy Agnieszka Zuzga
po rozpoznaniu w dniu 10 grudnia 2025r. w Piszu na rozprawie
sprawy z wniosku B. K.
z udziałem A. K.
o podział majątku wspólnego
p o s t a n a w i a :
I. Ustalić, iż w skład majątku wspólnego wnioskodawczyni B. K. i uczestnika postępowania A. K. wchodzi:
prawo własności do nieruchomości stanowiącej działkę gruntu o numerze geodezyjnym (...), zabudowanej budynkiem mieszkalnym, położonej przy ulicy (...) w P., gmina P., powiat (...), województwo (...), dla której to nieruchomości Sąd Rejonowy w Piszu IV Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą Kw. Nr (...) o wartości 694.884,00 zł (sześćset dziewięćdziesiąt cztery tysiące osiemset osiemdziesiąt cztery złote 0/100);
II. Dokonać podziału majątku wspólnego wnioskodawczyni B. K. i uczestnika postępowania A. K., w ten sposób, że składnik majątku wspólnego opisany szczegółowo w punkcie I. postanowienia przyznać na własność uczestnikowi postępowania A. K..
III. Oddalić wniosek B. K. o zasądzenie od uczestnika postępowania A. K. na jej rzecz kwoty 121.500,00 zł (sto dwadzieścia jeden tysięcy pięćset złotych 0/100) z tytułu bezumownego korzystania z nieruchomości opisanej szczegółowo w punkcie I. postanowienia.
IV. Zasądzić od uczestnika postępowania A. K. na rzecz wnioskodawczyni B. K. tytułem spłaty kwotę 347.442,00 zł (trzysta czterdzieści siedem tysięcy czterysta czterdzieści dwa złote 0/100) płatną w 3 (trzech) ratach rocznych, pierwsza rata w kwocie 147.445,00 zł płatna do dnia 31 grudnia 2026 roku, druga rata w kwocie 100.000,00 zł płatna do dnia 31 grudnia 2027 roku oraz trzecia rata w kwocie 100.000,00 zł płatna do dnia 31 grudnia 2028 roku, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w razie zwłoki w płatności którejkolwiek z rat.
V. Zasądzić od uczestnika postępowania A. K. na rzecz wnioskodawczyni B. K. kwotę 658,65 zł (sześćset pięćdziesiąt osiem złotych 65/100) tytułem zwrotu części kosztów postępowania.
VI. Nakazać pobrać od wnioskodawczyni B. K. oraz od uczestnika postępowania A. K. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Piszu kwoty po 2 444,94 zł (dwa tysiące czterysta czterdzieści cztery złote 94/100) tytułem zwrotu części wydatków na opinie biegłego.
VII. Orzec, iż strony ponoszą pozostałe koszty niniejszego postępowania we własnym zakresie.
Sygn. akt I Ns 438/23
UZASADNIENIE
B. K. wystąpiła z wnioskiem o podział majątku wspólnego byłych małżonków wskazując jako uczestnika postępowania A. K..
W uzasadnieniu wniosku podała, że związek małżeński zainteresowanych – zawarty 14 października 1989 roku – został rozwiązany przez rozwód wyrokiem Sądu Okręgowego w Olsztynie wydanym 25 stycznia 2017 roku w sprawie VI RC 972/16. Na mocy wyroku Sądu Rejonowego w Szczytnie VIII Zamiejscowego Wydziału Rodzinnego i Nieletnich z siedzibą w P. wydanego 29 kwietnia 2014 roku w sprawie VIII RC 1/14, od 1 stycznia 2014 roku między małżonkami obowiązywał ustrój rozdzielności majątkowej.
Wnioskodawczyni wskazała, że w skład majątku wspólnego zainteresowanych mającego ulec podziałowi wchodzi prawo własności nieruchomości stanowiącej działkę gruntu o numerze geodezyjnym (...), zabudowanej budynkiem mieszkalnym, położonej przy ulicy (...) w P., dla której Sąd Rejonowy w Piszu prowadzi księgę wieczystą (...), o wartości 550 000 złotych.
Ostatecznie wnioskodawczyni wniosła o dokonanie podziału majątku wspólnego zainteresowanych w ten sposób, aby opisaną wyżej nieruchomość przyznać uczestnikowi i zasądzić od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni spłatę w wysokości połowy wartości nieruchomości, płatną w terminie dwóch miesięcy od daty uprawomocnienia się wydanego w niniejszej sprawie postanowienia podziałowego. W uzasadnieniu wnioskodawczyni podniosła, że po rozwodzie wyjechała za granicę i od tego czasu nie korzysta z przedmiotowej nieruchomości. Natomiast uczestnik zamieszkuje tę nieruchomość nieprzerwanie do dnia dzisiejszego. Po rozwodzie wnioskodawczyni wielokrotnie podejmowała próby porozumienia się z uczestnikiem w kwestii podziału majątku wspólnego i wnosiła o sprzedaż nieruchomości. Uczestnik zapewniał, że sprzedaż jest zbędna, albowiem dokona on spłaty udziału wnioskodawczyni, przejmując nieruchomość na własność. Jednak do dnia dzisiejszego wnioskodawczyni nie otrzymała żadnej spłaty.
W toku postępowania, wnioskodawczyni wniosła nadto o zasądzenie na jej rzecz od uczestnika kwoty 121 500 złotych tytułem wynagrodzenia za korzystanie z przedmiotowej nieruchomości przez uczestnika ponad jego udział w prawie własności, za okres od stycznia 2019 do września 2025 roku, z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 23 września 2025 roku, tj. od dnia wniesienia pisma procesowego zawierającego żądanie, do dnia zapłaty.
Wnioskodawczyni wniosła też o zasądzenie na jej rzecz od uczestnika kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa.
Uczestnik postępowania A. K. co do zasady przychylił się do wniosku o podział majątku wspólnego.
Przyznał, że w skład majątku wspólnego zainteresowanych mającego ulec podziałowi wchodzi opisana we wniosku nieruchomość. Wniósł o przyznanie tej nieruchomości jemu za spłatą na rzecz wnioskodawczyni, przy czym wniósł o możliwie najdłuższy okres spłaty.
Uczestnik zakwestionował podaną przez wnioskodawczynię wartość nieruchomości, uznając ją za rażąco zawyżoną. W ocenie uczestnika szacunkowa wartość nieruchomości wynosi 400 000 złotych. Nadto uczestnik podkreślił, że nieruchomość obciążona jest hipoteką umowną zwykłą oraz hipoteką umowną kaucyjną, zabezpieczającą kredyt bankowy udzielony małżonkom w czasie trwania wspólności majątkowej. Z uwagi na powyższe, uczestnik wniósł o ustalenie wartości rynkowej przedmiotowej nieruchomości z uwzględnieniem wysokości pozostałego do spłaty zadłużenia kredytowego wynoszącego 16 049,67 CHF, tj. około 70 592,86 złotych.
Wnioskodawczyni zakwestionowała podaną przez uczestnika wartość nieruchomości, uznając ją za zaniżoną. Nadto, powołując się na orzecznictwo Sądu Najwyższego, wnioskodawczyni wniosła o ustalenie wartości przedmiotowej nieruchomości z pominięciem wysokości obciążenia hipotecznego.
Sąd rejonowy ustalił, co następuje:
B. K. i A. K. związek małżeński zawarli w dniu 14 października 1989 roku. Do 31 grudnia 2013 roku małżonków łączył ustrój ustawowej wspólności majątkowej.
Na mocy wyroku Sądu Rejonowego w Szczytnie VIII Zamiejscowego Wydziału Rodzinnego i Nieletnich z siedzibą w P. wydanego 29 kwietnia 2014 roku w sprawie VIII RC 1/14, od 1 stycznia 2014 roku między małżonkami obowiązywał ustrój rozdzielności majątkowej.
Małżeństwo B. K. i A. K. zostało rozwiązane przez rozwód wyrokiem Sądu Okręgowego w Olsztynie wydanym 25 stycznia 2017 roku w sprawie VI RC 972/16. Wyrok ten uprawomocnił się 16 lutego 2017 roku.
(okoliczności bezsporne, dowód: odpis wyroku rozwodowego k. 11; odpis wyroku w sprawie o ustanowienie rozdzielności majątkowej k. 12)
W czasie trwania wspólności majątkowej, w dniu 1 marca 2005 roku, małżonkowie nabyli prawo własności nieruchomości stanowiącej działkę gruntu o numerze geodezyjnym (...), zabudowanej budynkiem mieszkalnym w stanie surowym, położonej przy ulicy (...) w P., dla której Sąd Rejonowy w Piszu prowadzi księgę wieczystą (...).
Umówioną cenę sprzedaży oraz koszty dokończenia budowy budynku mieszkalnego, A. i B. małżonkowie K. pokryli za środki finansowe pochodzące z kredytu hipotecznego udzielonego im we frankach szwajcarskich przez Bank (...) S.A. z siedzibą w K. Oddział w P.. Spłata kredytu została zabezpieczona ustanowioną na rzecz ww. banku hipoteką zwykłą i hipoteką kaucyjną, którymi obciążono nabytą nieruchomość.
Kredyt powyższy nie został jeszcze spłacony. Zgodnie z aktualnym harmonogramem spłaty, termin płatności ostatniej raty przypada na 10 stycznia 2030 roku.
Do wakacji 2017 roku małżonkowie spłacali raty kredytu po połowie. Od wakacji 2017 roku raty kredytu spłaca w całości A. K..
(okoliczności bezsporne, dowód: umowa sprzedaży k. 13-18; wydruk z księgi wieczystej k. 19-24; harmonogram spłaty kredytu k. 64-64v; zeznania wnioskodawczyni k. 337v; zeznania uczestnika k. 337v)
Po dokończeniu budowy i przeprowadzeniu prac wykończeniowych, małżonkowie wraz z dziećmi zamieszkali w budynku na ulicy (...). W dacie orzekania przez sąd rozwodu, wnioskodawczyni nie mieszkała już na tej nieruchomości. Dwa lata wcześniej wyjechała w celach zarobkowych za granicę i tam zamieszkuje do chwili obecnej. Jej decyzja o wyprowadzce z domu była dobrowolna. Po wyprowadzce wnioskodawczyni nigdy nie wzywała uczestnika aby dopuścił ją do współposiadania nieruchomości. Nie domagała się podziału nieruchomości do korzystania. Nie kwestionowała uprawnienia uczestniczka do wyłącznego korzystania z nieruchomości i nigdy nie wyraziła żadnego sprzeciwu w tym zakresie.
A. K. zamieszkuje przedmiotową nieruchomość nieprzerwanie do dnia dzisiejszego i ponosi wszelkie koszty jej utrzymania.
(okoliczności bezsporne, dowód: zeznania wnioskodawczyni k. 337v; zeznania uczestnika k. 337v-338)
Wartość rynkowa prawa własności nieruchomości stanowiącej działkę gruntu o numerze geodezyjnym (...), zabudowanej budynkiem mieszkalnym, położonej przy ulicy (...) w P., dla której Sąd Rejonowy w Piszu prowadzi księgę wieczystą (...) – według stanu na dzień ustania wspólności majątkowej i według cen aktualnych – wynosi 694 884 złote.
(dowód: opinia podstawowa biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości wraz z dwiema pisemnymi opiniami uzupełniającymi i ustną opinią uzupełniającą k. 101-149, 187-195, 225-230, 256-256v)
Sąd rejonowy zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 31 § 1 k.r.o. majątkiem wspólnym małżonków są przedmioty majątkowe nabyte w czasie trwania wspólności ustawowej przez oboje małżonków lub przez jednego z nich. Przepis art. 43 § 1 k.r.o. zawiera domniemanie, iż oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.
Zgodnie z art. 46 k.r.o. od chwili ustania wspólności ustawowej do majątku, który był nią objęty, jak również do podziału tego majątku w sprawach nie unormowanych w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności majątku spadkowego i dziale spadku. Podobne odesłanie w kwestiach proceduralnych do przepisów o dziale spadku zawiera przepis art. 567 § 3 k.p.c.
Skład i wartość majątku ulegającego podziałowi ustala Sąd (art. 567 § 3 k.p.c. w zw. z art. 684 k.p.c.). Zasadą jest, iż podział majątku wspólnego obejmuje składniki należące do danego majątku w dacie ustania wspólności oraz istniejące w chwili dokonywania podziału.
Przepisy regulujące postępowanie o dział spadku (art. 680-689 k.p.c.), jak i przepisy normujące podział majątku wspólnego (art. 566-567 k.p.c.), nie określają wprost sposobów podziału majątku. Odsyłają do uregulowań dotyczących zniesienia współwłasności (art. 688 k.p.c.).
Zgodnie z art. 211 k.c. każdy ze współwłaścicieli może żądać, ażeby zniesienie współwłasności nastąpiło przez podział rzeczy wspólnej, chyba że podział byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo że pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości.
Zgodnie z art. 212 § 2 k.c. rzecz, która nie daje się podzielić, może być przyznana stosownie do okoliczności jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych, albo sprzedana stosownie do przepisów kodeksu postępowania cywilnego.
W niniejszej sprawie zainteresowani ostatecznie zgodnie wnieśli o przyznanie przedmiotowej nieruchomości uczestnikowi powstępowania, który zamieszkuje na niej nieprzerwanie do dnia dzisiejszego i ponosi wszelkie koszty jej utrzymania.
W myśl art. 622 § 2 k.p.c., gdy współwłaściciele złożą zgodny wniosek co do sposobu zniesienia współwłasności, sąd wydaje postanowienie odpowiadające treści wniosku, jeżeli projekt podziału nie sprzeciwia się prawu ani zasadom współżycia społecznego, ani też nie narusza w sposób rażący interesu osób uprawnionych.
W niniejszym postępowaniu, zdaniem Sądu, złożony zgodny wniosek o podział majątku wspólnego odpowiadał wytycznym wskazanym w treści art. 622 § 2 k.p.c. Zaproponowany sposób podziału był umocowany w przepisie prawnym art. 212 § 2 k.c. Zasady współżycia społecznego i interes uczestników również nie były sprzeczne z treścią wniosku.
Wobec powyższego, zgodnie ze stanowiskiem zainteresowanych, Sąd dokonał podziału majątku wspólnego wnioskodawczyni i uczestnika postępowania w ten sposób, że przedmiotową nieruchomość przyznał uczestnikowi postępowania.
Wartość nieruchomości, według stanu na dzień ustania wspólności majątkowej zainteresowanych i według cen rynkowych, Sąd ustalił – wobec braku zgodnego w tej kwestii stanowiska zainteresowanych – w oparciu o opinię powołanego w sprawie biegłego sądowego z zakresu szacowania nieruchomości, na kwotę 694 884 złote.
Sąd w pełni podzielił opinię podstawową i opinie uzupełniające biegłego, bowiem spełniały one stawiane im wymogi, odzwierciedlały staranność i wnikliwość w badaniu zleconego zagadnienia. Zauważyć należy, iż opinia biegłego podlega, jak inne dowody ocenie według art. 233 § 1 k.p.c., lecz odróżniają ją szczególne kryteria oceny. Stanowią je zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej wniosków. Przedmiotem opinii biegłego nie jest przedstawienie faktów, lecz ich ocena na podstawie wiedzy fachowej (wiadomości specjalnych). Nie podlega ona zatem weryfikacji, jak dowód na stwierdzenie faktów, na podstawie kryterium prawdy i fałszu. Nie są miarodajne dla oceny tego dowodu niekonkurencyjne z nim oceny świadków i uczestników postępowania co do faktów będących przedmiotem opinii (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 07.11.2000 r., I CKN 1170/98, Lex nr 46096).
W ocenie Sądu, opinia podstawowa i opinie uzupełniające biegłej M. K. są jasne i pełne, nie zawierają sprzeczności, w przejrzysty sposób wyjaśniają wszystkie istotne okoliczności oraz uzasadniają przedstawione w nich wnioski i dokonane wyliczenia, a równocześnie są poparte wiedzą i doświadczeniem zawodowym biegłej.
Sam fakt, że opinia ta jest niekorzystna dla uczestnika postępowania, nie dyskwalifikuje jej i nie uzasadnia dopuszczenia dowodu z opinii nowego biegłego z zakresu tej specjalności. W świetle art. 286 k.p.c. nie można przyjąć, że sąd jest zobowiązany dopuścić dowód z kolejnych biegłych w każdym przypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony. W takiej sytuacji sąd byłby wszakże zobligowany do uwzględnienia także kolejnych wniosków strony dopóty, dopóki nie złożona zostałaby opinia w pełni ją zadowalająca, co jest niedopuszczalne. Potrzeba powołania innego biegłego powinna więc wynikać z okoliczności sprawy, a nie z samego niezadowolenia strony z dotychczas złożonej opinii. Powinna ona być następstwem umotywowanej krytyki dotychczasowej opinii, a nie wynikać z przeświadczenia strony, że dalsze opinie pozwolą na udowodnienie korzystanej dla strony tezy (por. wyroki Sądu Najwyższego: z 15.11.2001r., II UKN 604/00, Lex nr 152742; z 10.01.2002r., II CKN 639/99, Lex nr 53135; z 10.01.1999r., I PKN 20/99, Lex nr 43650; z 27.06.2001r., II UKN 446/00, Lex nr 76245; postanowienie Sądu Najwyższego z 07.11.2000 r., I CKN 1170/98, Lex nr 46096).
W ocenie Sądu, w przedmiotowej sprawie nie zaistniały żadne okoliczności, które podważałyby moc dowodową opinii sporządzonej przez biegłą M. K.. Zwłaszcza, że w reakcji na zarzuty zgłoszone przez uczestnika postępowania co do tej opinii, Sąd przeprowadził dowód z trzech opinii uzupełniających, w tym opinii ustnej na rozprawie, w których biegła wyczerpująco odniosła się do podnoszonych przez pełnomocnika uczestnika wątpliwości. Odpowiedzi biegłej były merytoryczne, fachowe, stanowcze, oparte o obowiązujący stan prawny i zgromadzony w sprawie materiał dowodowy. Istotnym jest także, że wydanie opinii poprzedzały przeprowadzone przez biegłą oględziny przedmiotowej nieruchomości, w których uczestniczył uczestnik postępowania i który miał możliwość zgłaszania do protokołu wszelkich zastrzeżeń co do stanu nieruchomości.
Z uwagi na powyższe, Sąd pominął wniosek pełnomocnika uczestnika postępowania o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego z zakresu szacowania nieruchomości.
Nie zasługiwał na uwzględnienie wniosek uczestnika o ustalenie wartości rynkowej przedmiotowej nieruchomości z uwzględnieniem wartości obciążenia hipotecznego. W tym miejscu wskazać należy, iż Sąd Najwyższy podjął dwie uchwały (uchwała z dnia 28 marca 2019, sygn. III CZP 21/18 oraz uchwała z dnia 25 lipca 2019, sygn. III CZP 14/19), w których określił zasady rozliczania hipoteki w przypadku podziału majątku wspólnego małżonków. Po pierwsze, Sąd Najwyższy przyjął, że w sprawie o podział majątku wspólnego małżonków, obejmującego nieruchomość obciążoną hipoteką zabezpieczającą udzielony małżonkom kredyt bankowy, sąd - przyznając tę nieruchomość na własność jednego z nich - ustala jej wartość z pominięciem wartości obciążenia hipotecznego, chyba że zachodzą istotne powody przemawiające za jego uwzględnieniem. Po drugie, małżonek, który po uprawomocnieniu się postanowienia o podziale majątku wspólnego wykonał zobowiązanie zabezpieczone hipoteką ustanowioną na wspólnej nieruchomości, może dochodzić od drugiego małżonka zwrotu obciążającej go z tego tytułu części. Innymi słowy, Sąd Najwyższy stanął na stanowisku, że zadłużenie hipoteczne (poza wyjątkowymi sytuacjami) nie może wpływać na wartość nieruchomości ustalaną w postępowaniu o podział majątku, a tym samym nie może skutkować to obniżeniem spłaty od małżonka otrzymującego mieszkanie w wyniku podziału na rzecz drugiego małżonka. Jednakże każdy z małżonków może domagać się rozliczenia z drugim małżonkiem kwot zapłaconych na rzecz banku tytułem spłaty kredytu hipotecznego. Należy mieć bowiem na uwadze, że przyznanie mieszkania jednemu z małżonków w wyniku podziału majątku nie oznacza zwolnienia drugiego małżonka ze zobowiązań kredytowych wobec banku. Jeżeli bowiem kredyt hipoteczny został zaciągnięty przez oboje małżonków to mimo podziału majątku każdy z nich nadal pozostaje dłużnikiem banku. Oznacza to, że bank jest uprawniony domagać się od każdego z małżonków jako kredytodawców zapłaty ustalonych rat kredytu. Różnica po podziale majątku jest jedynie taka, że małżonek przejmujący mieszkanie obciążone hipoteką staje się wyłącznym dłużnikiem rzeczowym banku.
Sąd Najwyższy dopuścił w wyjątkowych sytuacjach możliwość umniejszenia wartości nieruchomości o wysokość zadłużenia hipotecznego. Zdaniem Sądu Najwyższego może to nastąpić z uwagi na szczególną osobistą lub majątkową sytuację byłych małżonków albo w sytuacji dysproporcji wartości obciążenia i wartości nieruchomości. W praktyce taka sytuacja będzie mieć miejsce, gdy sytuacja majątkowa małżonka nieprzejmującego mieszkania, uzasadnia przypuszczenie, że nie będzie on partycypował w spłatach rat kredytu oraz nie będzie możliwe rozliczenie z nim w przyszłości rat spłaconych w całości przez drugiego małżonka. W ocenie Sądu rejonowego, żadna ze wskazanych przez Sąd Najwyższy sytuacji wyjątkowych, nie zachodzi w przedmiotowej sprawie.
Reasumując, wartość majątku wspólnego zainteresowanych podlegającego podziałowi, tj. nieruchomości opisanej w pkt I. postanowienia, wynosi 694 884 złote. Ponieważ udziały zainteresowanych w majątku wspólnym są równe, a przedmiotowa nieruchomość przyznana została uczestnikowi, stosownie do art. 212 § 2 k.c. zaszła konieczność zasądzenia od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni kwoty 347 442 złote tytułem spłaty (694 884 zł : 2).
Zasądzając ww. kwotę, Sąd odroczył termin jej płatności (art. 212 § 3 k.c.), co zapewni uczestnikowi czas potrzebny na zgromadzenie środków, przy czym powinien on był przewidywać konieczność rozliczeń z wnioskodawczynią i przygotowywać się do tego przez cały okres, jaki upłynął od ustania wspólności majątkowej. W ocenie Sądu, taka perspektywa czasowa pozwoli uczestnikowi na podjęcie i zrealizowanie koniecznych decyzji bez narażania się na straty płynące z pośpiechu, nawet przy założeniu, że uczestnik liczył na zupełnie inne rozliczenie bez obowiązku tak wysokiej spłaty. Jednocześnie termin ten nie jest na tyle odległy, by narażał wnioskodawczynię na nieuzasadnioną szkodę.
Odnosząc się do zgłoszonego przez wnioskodawczynię żądania rozliczenia wynagrodzenia należnego wnioskodawczyni za korzystanie przez uczestnika z nieruchomości ponad przysługujący mu udział, należy wyjaśnić, że zgodnie z treścią art. 686 k.p.c. w zw. z art. 567 § 3 k.p.c., w postępowaniu o podział majątku wspólnego byłych małżonków, Sąd rozstrzyga o wzajemnych roszczeniach pomiędzy byłymi małżonkami z tytułu posiadania poszczególnych przedmiotów wchodzących w skład majątku wspólnego. Podobnie jak w wypadku nakładów z majątku osobistego na majątek wspólny, rozliczenie należnego wynagrodzenia następuje na wniosek uczestnika i w jego graniach. Przykładem rozstrzygnięć objętych dyspozycją art. 686 k.p.c. jest m.in. roszczenie o wynagrodzenie za bezprawne korzystanie z rzeczy z wyłączeniem innego współwłaściciela. Jak wskazuje się powszechnie w orzecznictwie sądowym, współwłaściciel może domagać się od pozostałych współwłaścicieli, korzystających z rzeczy wspólnej z naruszeniem art. 206 k.c. w sposób wyłączający jego współposiadanie, wynagrodzenia za korzystanie z tej rzeczy na podstawie art. 224 § 2 lub art. 225 k.c. (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 19.03.2013r., sygn. akt III CZP 88/12, opubl. OSNC 2013/9/103).
Podkreślić należy, że nie każde posiadanie rzeczy z wyłączeniem innego współwłaściciela jest bezprawne, a przez to rodzące roszczenia uzupełniające z art. 224 § 2 lub art. 225 k.c. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 19 marca 2013 r., do naruszenia uprawnień z art. 206 k.c. nie dochodzi nie tylko wówczas, gdy współwłaściciele zawarli porozumienie określające inny od ustawowego sposób korzystania z rzeczy wspólnej (quoad usum) albo gdy zostało wydane w tym przedmiocie orzeczenie sądu, ale także wówczas gdy jeden ze współwłaścicieli zrezygnuje z wykonywania tego uprawnienia na rzecz innego lub innych współwłaścicieli (por. uchwała składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia 19.03.2013r., sygn. akt III CZP 88/12, opubl. OSNC 2013/9/103; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23.09.2016r., sygn. akt II CSK 799/15, LEX nr 2124042; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24.11.2017r., sygn.. akt I CSK 109/17, LEX nr 2468917).
Wprawdzie w powołanej uchwale Sąd Najwyższy odwołał się do wyrażanego w literaturze zapatrywania, że zrzeczenie się wykonywania uprawnienia do współposiadania rzeczy powinno być wyraźne, to jednak w dalszej części uznał, że dopóki współwłaściciele korzystają ze wspólnej rzeczy zgodnie z ich wolą wyrażoną nawet w sposób konkludentny, dopóty ich współposiadanie i korzystanie z rzeczy nie narusza art. 206 k.c. Oświadczenie woli wyrażające zgodę na sposób korzystania lub na podział do korzystania z rzeczy wspólnej może być składane przez poszczególnych współwłaścicieli w różnym czasie i nie wymaga żadnej formy szczególnej.
Ostatecznie, w postanowieniu z dnia 24 listopada 2017 r. Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, iż także milczenie i zachowanie bierne, godzenie się na faktyczny sposób korzystania z nieruchomości, jest dorozumianym oświadczeniem woli. Istnienie takiego podziału można więc przyjąć, gdy żaden ze współwłaścicieli nie sprzeciwia się określonemu sposobowi korzystania z rzeczy wspólnej. Sposób ten musi być jednak utrwalony. Jeżeli zatem ustalenia faktyczne poczynione w sprawie pozwalają na sformułowanie wniosków o całkowitej lub też częściowej rezygnacji przez współwłaściciela z uprawnień wynikających z art. 206 k.c., dochodzenie za ten okres wynagrodzenia za korzystanie ze wspólnej rzeczy nie powinno zasługiwać na ochronę (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24.11.2017r., sygn. akt I CSK 109/17, LEX nr 2469817; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 17.03.2017r. sygn. akt III CSK 137/16, LEX nr2278294; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10.11.2016r., sygn. akt IV CSK 46/16, LEX 2169498).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, wskazać należy, że korzystanie przez uczestnika z przedmiotowej nieruchomości z wyłączeniem wnioskodawczyni nie odbywało się z naruszeniem jej prawa do współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej. Wprawdzie z podnoszonych przez wnioskodawczynię twierdzeń wynika, że była ona ofiarą przemocy domowej i z tego właśnie powodu wyprowadziła się ze wspólnego mieszkania, jednakże nie została ona pozbawiona przez uczestnika prawa do współposiadania tego lokalu. Przeciwnie, jak zeznała wnioskodawczyni, wyprowadziła się ona z domu dobrowolnie, na dwa lata przed rozwodem. Od tej pory wnioskodawczyni nie korzystała z przedmiotu współwłasności i nie żądała od uczestnika dopuszczenia do współposiadania. W ocenie Sądu oznacza to, że poprzez wieloletnią, bierną postawę, wnioskodawczyni godziła się na faktyczny sposób korzystania przez uczestnika z przedmiotowej nieruchomości i w sposób dorozumiany zrezygnowała z wykonywania swego uprawnienia do jej współposiadania na rzecz uczestnika.
Wobec powyższego, żądanie wnioskodawczyni o rozliczenie należnego jej wynagrodzenia za korzystanie przez uczestnika z nieruchomości ponad przysługujący mu udział, podlegało oddaleniu, bowiem wynagrodzenie takie - w ocenie Sądu - wnioskodawczyni nie przysługiwało wobec braku bezprawności posiadania nieruchomości przez uczestnika ponad jego udział.
O kosztach postępowania Sąd rozstrzygnął w oparciu o przepis art. 520 § 1 k.p.c. oraz art. 83 ust. 2 w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
W postępowaniu nieprocesowym zasadą jest, że każdy uczestnik ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie (art. 520 § 1 k.p.c.). Wyjątki od niej przewidziane są w art. 520 § 2 k.p.c. – zgodnie z którym, jeżeli uczestnicy są w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania lub interesy ich są sprzeczne, sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub włożyć go na jednego z uczestników w całości oraz w art. 520 § 3 k.p.c. – w myśl którego jeżeli interesy uczestników są sprzeczne, sąd może włożyć na uczestnika którego wnioski zostały oddalone lub odrzucone, obowiązek zwrotu kosztów postępowania poniesionych przez innego uczestnika, przy czym przepis powyższy stosuje się odpowiednio, jeżeli uczestnik postępował niesumiennie lub oczywiście niewłaściwie.
Rozwiązanie z art. 520 § 1 k.p.c. odbiega od reguły dominującej w procesie, w myśl której strona przegrywająca sprawę jest obowiązana zwrócić przeciwnikowi – na jego żądanie – wszystkie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (art. 98 § 1 i art. 98 1 k.p.c.). Z treści art. 520 k.p.c. wynika, że ustawodawca zakłada, że w zasadzie uczestnicy postępowania nieprocesowego są w tym samym stopniu zainteresowani jego wynikiem, a orzeczenie sądu udziela ochrony prawnej każdemu uczestnikowi. Dlatego ten, kto poniósł koszty sądowe lub koszty zastępstwa procesowego, nie uzyska zwrotu wydanych kwot od innego uczestnika, ale i nie jest obowiązany do zwracania kosztów poniesionych przez innego uczestnika. Według wyrażonej w § 1 art. 520 k.p.c. zasady każdy uczestnik postępowania nieprocesowego ponosi koszty, które sam wydatkował bezpośrednio lub, które powstały na skutek uwzględnienia przez sąd jego wniosku o przeprowadzenie określonych czynności procesowych. Wyjątek od wskazanej powyżej reguły stanowi § 2 i 3 komentowanego przepisu.
W trybie nieprocesowym dopuszczalne jest więc orzekanie o kosztach postępowania w ten sposób, że zostaną one stosunkowo rozdzielone, albo jedna ze stron zostanie nimi obciążona (art. 520 § 2 i 3 k.p.c.). Takie rozstrzygnięcie jest jednakże wyjątkiem od zasady i jego zastosowanie wymaga wykazania, że wystąpiły okoliczności je uzasadniające. Wynika to wprost z zawartego w art. 520 § 2 i 3 k.p.c. wyrażenia „sąd może”. W postępowaniu nieprocesowym sąd ma więc możliwość oceny, czy rodzaj sprawy, jej okoliczności, wątpliwość występujących w niej zagadnień prawnych czyniły i w jakim zakresie nietrafność lub nawet oczywistą niesłuszność stanowiska któregoś z uczestników w tym sensie „przegrywającego sprawę” i w zależności od tej oceny odmówić zasądzenia albo zasądzić zwrot kosztów. Rozwiązanie to jest elastyczne i uwzględnia różnorodność spraw rozpoznawanych w postępowaniu nieprocesowym. Wyrażonej w art. 520 § 2 i 3 k.p.c. reguły stosunkowego rozdzielania kosztów postępowania lub obciążenia nimi jednego uczestnika nie można zatem wykładać jako obowiązku sądu bezwzględnego obciążenia uczestnika tymi kosztami zawsze, gdy stopień zainteresowania uczestników wynikiem postępowania jest różny lub występuje sprzeczność interesów.
W orzecznictwie wskazuje się, że w postępowaniu o podział majątku wspólnego z reguły nie występuje pomiędzy zainteresowanymi sprzeczność interesów, gdyż jego wynik prowadzi zgodnie z interesem uczestników do wyjścia ze wspólności składników majątkowych, a przyznanie ich na wyłączną własność następuje z wyrównaniem udziałów dopłatami, zaś sam fakt zgłoszenia odmiennych wniosków co do sposobu tego zniesienia nie powoduje powstania sprzeczności interesów, gdyż nie jest ona związana ze stanowiskiem zajętym przez zainteresowanych w sprawie. Taka sprzeczność wyjątkowo może powstać w razie zgłoszenia wniosku o ustalenie nierównych udziałów w tym majątku; nie oznacza to jednak, że w każdym przypadku zgłoszenia takiego wniosku dojdzie do sprzeczności interesów. Zdaniem Sądu Rejonowego, w niniejszej sprawie taka sprzeczność interesów nie zachodzi, gdyż nie podważono domniemania równości udziałów z art. 43 § 1 k.r.o., co wskazuje na identyczny stopień zainteresowania stron w podziale majątku i ich wspólny interes w wyjściu ze współwłasności, a co za tym idzie rozliczenie kosztów postępowania winno znaleźć podstawę w art. 520 § 1 k.p.c. (por. też uzasadnienie postanowienia Sądu Najwyższego z 27.01.2021r., sygn. akt II CSK 290/20, LEX nr 3113242).
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznał, iż ze względu na charakter sprawy wnioskodawczyni i uczestnik winni w równym stopniu ponieść opłatę sądową od wniosku (1 000 zł), koszt doręczenia uczestnikowi sądowej korespondencji za pośrednictwem komornika (147,71 zł) oraz koszt wynagrodzenia i wydatków powołanego w sprawie biegłego sądowego (7 059,46 zł) i we własnym zakresie winni ponieść pozostałe koszty, w tym koszty związane z udziałem pełnomocników procesowych.
Opłata od wniosku i koszt doręczenia korespondencji za pośrednictwem komornika, zostały poniesione przez wnioskodawczynię, dlatego należało zasądzić od uczestnika na rzecz wnioskodawczyni ich połowę, to jest kwotę 573,86 złotych (500 zł + 73,86 zł), przy czym na skutek błędu rachunkowego sąd zasądził kwotę 658,65 złotych.
Koszt wynagrodzenia i wydatków biegłego wyniósł łącznie 7 059,46 złotych i do wysokości 1 169,59 złotych pokryty został z zaliczki wpłaconej przez wnioskodawczynię, zaś do kwoty 1 000 złotych pokryty został z zaliczki wpłaconej przez uczestnika. W pozostałej części, tj. kwoty 4 889,87 złotych, tymczasowo pokryty został z budżetu Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Piszu.
Wobec powyższego, należało pobrać na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Piszu:
- od wnioskodawczyni kwotę 2 360,14 złotych (7 059,46 zł : 2 = 3 529,73 zł; 3 529,73 zł - 1 169,59 zł = 2 360,14 zł),
- a od uczestnika postępowania kwotę 2 529,73 złotych (7 059,46 zł : 2 = 3 529,73 zł; 3 529,73 zł – 1 000 zł = 2 529,73 zł) – tytułem zwrotu wydatków tymczasowo pokrytych z budżetu Skarbu Państwa, przy czym na skutek błędu rachunkowego Sąd nakazał pobrać kwoty po 2 444,94 złote.
sędzia Anna Gajewska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Piszu
Osoba, która wytworzyła informację: sędzia Anna Gajewska
Data wytworzenia informacji: