Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 579/25 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Rejonowy w Szczytnie z 2025-11-19

Sygn. akt I C 579/25 upr.

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 listopada 2025 r.

Sąd Rejonowy w Szczytnie, I Wydział Cywilny,

w składzie następującym:

Przewodniczący:

sędzia Marcin Borodziuk

Protokolant:

starszy sekretarz sądowy Agnieszka Zegartowska

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 listopada 2025 r. w S.

sprawy z powództwa Koła (...) w M.

przeciwko K. L.

o ustalenie i o zapłatę

I.  oddala powództwo w całości;

II.  zasądza od powoda na rzecz pozwanej, tytułem zwrotu kosztów procesu, kwotę 2.147 (dwa tysiące sto czterdzieści siedem) złotych, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Sygn. akt I C 579/25

UZASADNIENIE

wyroku z dnia 19 listopada 2025 roku

Koło (...) w M. dochodziło ustalenia, że pozwanej – K. L. przysługuje od powoda odszkodowanie z tytułu szkód łowieckich, wyrządzonych przez zwierzynę łowną w 2025 roku na działce nr (...) obręb W. w kwocie 1.479,14 złotych, która to kwota została już pozwanej w całości wypłacona. Ponadto żąda zapłaty na swoją rzecz kwoty 3.352,48 złotych tytułem nienależnego świadczenia w związku ze szkodą łowiecką, która to kwota została pozwanej zapłacona na podstawie wadliwej treści decyzji nadleśniczego Nadleśnictwa W.. Nadto na należność główną dochodzoną w niniejszym postępowaniu składa się również kwota 300 złotych, tytułem zwrotu kosztów opinii (ekspertyzy) rzeczoznawcy do spraw szkód łowieckich – A. T. z dnia 02 kwietnia 2025 roku.

W odpowiedzi na pozew pozwana K. L. wniosła o oddalenie powództwa w całości. Na rozprawie jej pełnomocnik zażądał zasądzenia od powoda na jej rzecz zwrotu kosztów procesu, według złożonego spisu.

Zgodnie z art. 505 8 § 4 k.p.c., w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu nie przekracza czterech tysięcy złotych, uzasadnienie wyroku ogranicza się do wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa. Od uznania sądu opartego na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy zależy rozszerzenie tego uzasadnienia o pozostałą treść określoną w art. 327 1 § 1 k.p.c.

W ocenie Sądu niniejsza sprawa należy do nieskomplikowanych, a spór między stronami sprowadzał się w przeważającej mierze do kwestii prawnych. Nie było zatem potrzeby przytaczania stanowisk procesowych oraz stanu faktycznego sprawy, który w wielu aspektach pozostawały bądź to bezsporne między stronami, bądź to nieistotne dla rozstrzygnięcia.

Wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku:

Powództwo podlegało oddaleniu.

Zgodnie z art. 46e ust. 1 ustawy z 13 października 1995 r. - Prawo łowieckie, Nadleśniczy Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe właściwy ze względu na miejsce wystąpienia szkód ustala wysokość odszkodowania, w drodze decyzji, biorąc w szczególności pod uwagę ustalenia zawarte w protokołach, o których mowa w art. 46a ust. 4, art. 46c ust. 5 i art. 46d ust. 8. Opinia przedstawiciela izby rolniczej, o której mowa w art. 46d ust. 9, nie jest wiążąca. Stosownie do ust. 2, decyzja, o której mowa w ust. 1, wydawana jest w terminie 14 dni od dnia otrzymania protokołów, o których mowa w ust. 1, i jest ostateczna. Jak stanowi ust. 3, wypłata odszkodowania, o którym mowa w ust. 1, następuje ze środków dzierżawcy albo zarządcy obwodu łowieckiego, nie później niż w terminie 30 dni od dnia doręczenia decyzji, o której mowa w ust. 1. Zgodnie zaś z ust. 4, właściciel albo posiadacz gruntów rolnych, na których zostały wyrządzone szkody, o których mowa w art. 46 ust. 1, a także dzierżawca albo zarządca obwodu łowieckiego niezadowolony z decyzji, o której mowa w ust. 1, może, w terminie trzech miesięcy od dnia jej doręczenia, wnieść powództwo do sądu właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkody.

W ocenie Sądu pozew w części dotyczącej żądania ustalenia nie zasługiwał na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 189 k.p.c. powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny.

Powództwo o ustalenie może być uwzględnione gdy zostaną spełnione dwie przesłanki merytoryczne: interes prawny decydujący o dopuszczalności badania i ustalania prawdziwości twierdzeń powoda warunkujących skuteczność powództwa, i wykazanie prawdziwości twierdzeń powoda. Badanie drugiej z przesłanek tj. prawdziwości twierdzeń powoda może nastąpić dopiero po ustaleniu istnienia interesu prawnego. Pojęcie interesu prawnego w rozumieniu powołanego przepisu, traktowane jest jako szczególny rodzaj klauzuli generalnej i oznacza obiektywną konieczność (potrzebę prawną) udzielenia ochrony określonej sferze prawnej, gdy powstała sytuacja, która grozi naruszeniem prawa przysługującego uprawnionemu, bądź powstała wątpliwość co do jego istnienia - wyrok Sądu Najwyższego z dn. 19 listopada 1996 r. III CZP 115/96, OSN 1997 nr 4 poz. 35). Dominujący w doktrynie prawa i orzecznictwie sądowym jest pogląd, zgodnie z którym możliwość wytoczenia „dalej idącego” powództwa – o zasądzenie, czy o wydanie rzeczy – wyłącza interes prawny w domaganiu się ustalenia, gdyż każde powództwo o świadczenie, wydanie mieści w sobie żądanie ustalające. Aby dochodzić świadczenia należy wskazać istnienie prawa lub stosunku prawnego, z którego ma ono wynikać. Powództwo o ustalenie nie przysługuje zatem, jeżeli zainteresowany może w innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw - vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 września 2004 r. (...). Brak jest interesu prawnego, o którym mowa w art. 189 k.c., jeżeli istnieje możliwość wystąpienia z roszczeniem windykacyjnym lub roszczeniem odszkodowawczym (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2000 r., IV CKN 686/00).

W rozpatrywanej sprawie powód miał otwartą drogę realizowania swoich praw, w postaci powództwa o zapłatę, co też uczynił w niniejszym postępowaniu. Wobec braku interesu prawnego powoda w uzyskaniu orzeczenia ustalającego, powództwo w tym zakresie podlegało oddaleniu.

Podstawę roszczenia powoda o zapłatę stanowił art. 405 k.c., zgodnie z którym kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości (bezpodstawne wzbogacenie). Art. 411 k.p.c. stanowi, że nie można żądać zwrotu świadczenia jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej.

Powód dochodzi zwrotu kwoty dodatkowego odszkodowania, przyznanego pozwanej w związku z decyzją nr (...) z dnia 13 maja 2025 Nadleśniczego Nadleśnictwa W., ustalającą wysokość odszkodowania za powstałą szkodę łowiecką na kwotę 4.831,62 złotych, a ustaloną podczas szacowania ostatecznego zgłoszonej szkody w dniu 02 kwietnia 2025 roku przez powoda na 1.479,14 złotych. W ocenie powoda decyzja Nadleśniczego Nadleśnictwa W. jest wadliwa i sprzeczna z przepisami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 16 kwietnia 2019 roku w sprawie szczegółowych warunków szacowania szkód w uprawach i płodach rolnych. Zdaniem powoda jako podstawę ustalenia wysokości odszkodowania należy uznać przeprowadzone przez rzeczoznawcę (...) A. T. szacowanie, które odbyło się z ramienia powoda w dniu 2 kwietnia 2025 roku, albowiem zostało przeprowadzone rzetelnie, z uwzględnieniem wysokich standardów szacowania oraz obowiązujących przepisów.

Na okoliczność rozmiarów szkody oraz wysokości odszkodowania powód zawnioskował o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka oraz przedstawiciela powoda.

Warto w tym miejscu przypomnieć, iż obowiązek wskazania dowodów niezbędnych dla rozstrzygnięcia sprawy obciąża strony. Sąd został jedynie wyposażony w uprawnienie (a nie w obowiązek) dopuszczenia dalszych, jeszcze niewskazanych przez żadną ze stron dowodów. Kieruje się przy tym własną oceną, czy zebrany w sprawie materiał jest, czy też nie, dostateczny do jej rozstrzygnięcia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 października 1996 r., III CKN 6/96, OSNC 1997, Nr 3, poz. 29).

Stosownie do treści art. 6 k.c., znajdującego swoje proceduralne odzwierciedlenie w art. 232 k.p.c., ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która wywodzi z niego skutki prawne.

Materialnoprawny ciężar dowodu w świetle art. 6 Kodeksu cywilnego powoduje, iż to powód dochodząc roszczenia stanowiącego podstawę powództwa, związany jest ciężarem udowodnienia okoliczności uzasadniających żądanie, więc opisanych hipotezami norm prawa cywilnego materialnego, znajdujących zastosowanie dla oceny stanu faktycznego. Są to fakty, z których strona wywodzi skutek prawny, a więc prawotwórcze.

W realiach niniejszej sprawy to powód był obowiązany do przedłożenia dowodów, służących wykazaniu przysługiwania mu od pozwanej żądanej należności, we wskazanej w pozwie wysokości. To powód spełnił bowiem na rzecz pozwanej świadczenie, i to on wywodzi konsekwencje prawne z twierdzenia, że było ono pozwanej nienależne.

W ocenie Sądu powód w niniejszym postępowaniu nie udowodnił wysokości swojego roszczenia, z uwagi na brak inicjatywy dowodowej, albowiem nie zgłosił wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z zakresu szacowania szkód łowieckich.

Ciężaru dowodu w niniejszej sprawie nie realizuje złożenie wniosku dowodowego o przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka, albowiem jego zeznania nie mogą stanowić obiektywnego dowodu wskazującego na prawidłowość dokonanego przez samego świadka szacowania szkody łowieckiej.

Część formułowanych zarzutów była przy tym oparta na założeniu, zgodnie z którym Sąd powinien traktować jako wiążące dostarczone mu protokoły szacowania szkody, co nie ma żadnego uzasadnienia prawnego. Są to dokumenty prywatne, które zgodnie z art. 245 k.c. są jedynie dowodem tego, że osoba podpisująca dokument złożyła oświadczenie w nim zawarte, a nie, że miały miejsce podane w nich fakty. Sąd miał na uwadze, że doszło do próby oszacowania wysokości szkody przez osoby wskazane w tych dokumentach, jednakże poprawność tego szacowania powinna być zweryfikowana przez kompetentnego, niezależnego biegłego.

Ustalenie wysokości szkody w oparciu o treść art. 322 k.p.c. nie było w tej sprawie dopuszczalne. W myśl tego przepisu, jeżeli w sprawie o naprawienie szkody, o dochody, zwrot bezpodstawnego wzbogacenia lub o świadczenie z umowy o dożywocie sąd uzna, że ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe lub nader utrudnione, może w wyroku zasądzić odpowiednią sumę według swej oceny, opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. Funkcją powyższego przepisu jest sądowe szacownie szkody tylko w sytuacji, gdy specyficzny przedmiot szkody obiektywnie nie pozwala na ustalenie jej wysokości, nawet w oparciu o wiedzę specjalistyczną jaką dysponują biegli sądowi. Warto w tym miejscy przytoczyć stanowisko Sądu Apelacyjnego w Warszawie zawarte w wyroku z dnia 15 listopada 2012 r. Sygn. akt I ACa 515/12 w którym wskazano, iż niemożliwość ścisłego ustalenia szkody na podstawie materiału dowodowego przedstawionego przez powoda do oceny przez sąd, nie stanowi „niemożliwości” w rozumieniu art. 322 k.p.c. Stosując ten przepis sąd nie może bowiem zwolnić powoda z ciężaru gromadzenia materiału procesowego i dowodzenia faktów w sprawie.

Skoro proces cywilny opiera się na zasadzie kontradyktoryjności, to wydając orzeczenie w sprawie sąd opiera się na materiale dowodowym, twierdzeniach stron oraz zarzutach zgłoszonych w danym postępowaniu. Przy czym nie ulega wątpliwości, iż w wypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd po wysłuchaniu wniosków stron co do liczby biegłych i ich wyboru może wezwać jednego lub kilku biegłych w celu zasięgnięcia opinii (art.278 § 1 k.p.c.). Jednakże nie rolą sądu jest formułowanie wniosków dowodowych mających weryfikować stan faktyczny opisywany przez stronę.

Oczywiście, korzystając z dyskrecjonalnej władzy Sąd jest uprawiony do dopuszczenia dowodu z urzędu, to jednak niedopuszczenie takiegoż dowodu - w sytuacji gdy strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika nie podjęła w tym względnie skutecznej aktywności - nie stanowi uchybienia normom proceduralnym. W niniejszej sprawie nie zachodziły jakiekolwiek okoliczności, które uzasadniałyby dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z urzędu przez sąd. Strona powodowa była reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika, a na rozprawie była wręcz zastępowana przez dwóch takich pełnomocników. Strona przeciwna, nie mając w tym żadnego interesu procesowego, już w odpowiedzi na pozew powołała się na brak zgłoszenia stosownego wniosku dowodowego przez powoda. Pełnomocnicy stron występują przed tutejszym Sądem w kilku podobnych procesach, w których dowody tego rodzaju są przeprowadzane. Nic nie stało zatem na przeszkodzie, by wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego został sformułowany czy to na piśmie, czy ustnie na rozprawie.

Sąd pominął pozostałe wnioski dowodowe zgłoszone przez strony, m.in. z przesłuchania stron i świadków, na okoliczność wysokości poniesionej szkody. Podkreślić należy, iż choćby najbardziej wnikliwa ocena tych zeznań, nie zmieniłaby tego, że do ustalenia wysokości odszkodowania niezbędne było zasięgnięcie wiadomości specjalnych. Skoro spór w niniejszej sprawie dotyczył wysokości poniesionej szkody, to rozstrzygnięcie go było możliwe tylko z odwołaniem się do wiedzy biegłego.

W tym miejscu należy zwrócić uwagę na treść art. 505 7 k.p.c., dotyczący postępowania w sprawach uproszczonych. Stanowi on, iż ilekroć ustalenie zasadności lub wysokości świadczenia powinno nastąpić przy zastosowaniu wiadomości specjalnych, od uznania sądu zależy powzięcie samodzielnej oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy albo zasięgnięcie opinii biegłego.

W niniejszej sprawie Sąd uznał, że nie był w stanie powziąć takiej samodzielnej oceny, a zasięgnięcie opinii było nieodzowne. Wskazać należy, że Sąd nie posiada wiedzy specjalistycznej, która pozwoliłaby na zweryfikowanie prawidłowości decyzji wynikającej z szacowania koła łowieckiego, ani decyzji na etapie postępowania odwoławczego przed Nadleśniczym. Gdyby nawet Sąd miałby podjąć się dokonania takiej oceny, to na marginesie wskazać należy na hierarchię decyzji, które zapadły na etapie przedsądowym. Naturalne jest, że co do zasady większe zaufanie powinno budzić szacowanie wykonane w trybie odwoławczym, gdyż odbywa się ono z udziałem podmiotu obiektywnego, po zweryfikowaniu w terenie zakresu powstałych szkód. W niniejszej sprawie powód nie powoływał się na żadne okoliczności, które pozwalałyby (przy braku specjalistycznej wiedzy ze strony Sądu) podważyć prawidłowość oszacowania szkody dokonanego przez Nadleśnictwo, będące organem odwoławczym w trybie art. 46d Prawa łowieckiego.

Reasumując powyższe rozważania, powód nie udowodnił przytoczonych w pozwie okoliczności i Sąd uznał, że świadczenie określone w decyzji Nadleśniczego Nadleśnictwa W. z dnia 14 maja 2025 roku, we wskazanej przez powoda części tj. 3.352,48 złotych, nie było świadczeniem nienależnym.

Na uwzględnienie nie zasługiwał również wniosek o zapłatę przez pozwaną kwoty 300 złotych tytułem zwrotu kosztów opinii rzeczoznawcy A. T.. W ocenie Sądu stronie przysługiwałoby roszczenie zwrot kosztów tzw. prywatnej opinii (ekspertyzy) rzeczoznawcy, jeżeli jej sporządzenie byłoby niezbędne do efektywnego dochodzenia roszczenia. Zwrot kosztów byłby uzasadniony wówczas, gdyby opinia służyła bezpośrednio dochodzeniu roszczenia.

Wskazać należy, że przedmiotowa opinia i poniesione koszty nie powstały w związku z dochodzeniem swoich praw w postępowaniu sądowym. Analiza faktury za sporządzenie opinii wskazuje, że nie została ona sporządzona w celu dochodzenia roszczenia, lecz wyłącznie w celu zrealizowania procedury szacowania szkód łowieckich w trwałych użytkach zielonych w dniu 02 kwietnia 2025 roku.

Wskazać należy, że powód na podstawie ustawy Prawo łowieckie był zobowiązany do sporządzenia protokołu szacowania ostatecznego, i co również się z tym wiąże, poniesienia kosztów związanych ze sporządzeniem takiego protokołu. Nie ma zatem jakichkolwiek podstaw prawnych, niezależnie od treści sporządzonego protokołu szacowania ostatecznego, aby kosztami szacowania obciążać poszkodowanego. Zlecając sporządzenie takiego protokołu A. T., powód realizował swój ustawowy obowiązek, a zachowanie pozwanej która zgłosiła rzeczywiście istniejącą szkodę łowiecką, a następnie skorzystała z przysługującego jej odwołania od decyzji koła łowieckiego, nie może stanowić podstawy do obciążania jej kosztami pierwszego szacowania.

Z uwagi na powyższe rozstrzygnięto jak w pkt I sentencji wyroku.

O kosztach procesu orzeczono w myśl art. 98 § 1, 1 1 i 3 k.p.c. i art. 109 § 1 i 2 k.p.c., albowiem powód przegrał proces w całości. Pozwana reprezentowana przez pełnomocnika, wnosząc o zasądzenie kosztów procesu przedstawiła spis kosztów. Orzekając o kosztach według spisu kosztów Sąd dokonuje oceny, czy koszty te są celowe, uzasadnione i niezbędne w świetle okoliczności sprawy oraz czy zostały rzeczywiście poniesione. Taki spis podlega kontroli Sądu na podstawie art. 233 k.p.c.

Zasądzona przez Sąd kwota jako składnik kosztów procesu wynagrodzenie pełnomocnika może się kształtować pomiędzy stawką minimalną a jej sześciokrotnością. Gdyby pozwana wnosiła o zasądzenie kosztów według norm przepisanych to podstawą do naliczenia wynagrodzenia byłaby kwota 900 zł. W niniejszej sprawie pozwana uiściła na rzecz swojego pełnomocnika tytułem wynagrodzenia zasadniczego kwotę 2000 złotych. Skoro pozwana umówiła się z pełnomocnikiem na taką wysokość wynagrodzenia, to Sąd nie ingerował w jego wysokość, albowiem nadal mieściło się ono w limitach przewidzianych w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie. Na uwzględnienie zasługiwał zwrot kosztów poniesionej opłaty od pełnomocnictwa w kwocie 17 złotych. Za niezbędne i celowe, w świetle okoliczności sprawy i konieczności jej prowadzenia w sądzie oddalonym od miejsca siedziby kancelarii adwokackiej, uznano również wydatek w postaci pokrycia kosztów stawiennictwa - dojazdu pełnomocnika do Sądu w kwocie 130 złotych. Należne pozwanej koszty procesu wynosiły 2.147 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, i tę kwotę zasądzono na jej rzecz od powoda w punkcie II wyroku.

ZARZĄDZENIE

1.  (...);

2.  (...);

3.  (...).
S., (...) r.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Agnieszka Zegartowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Szczytnie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Marcin Borodziuk
Data wytworzenia informacji: