I C 227/24 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Rejonowy w Kętrzynie z 2025-04-07

Sygn. akt: I C 227/24

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 kwietnia 2025r.

Sąd Rejonowy w Kętrzynie I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący:

sędzia Sławomir Szubstarski

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 kwietnia 2025 r. w K.

na podstawie art. 148 1 §1 k.p.c.

sprawy z powództwa S. T.

przeciwko B. (...). z siedzibą w B.

o zapłatę

I.  zamyka rozprawę;

II.  powództwo oddala;

III.  zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 3 617 (trzy tysiące sześćset siedemnaście) złotych z odsetkami, w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty, tytułem kosztów procesu;

Sygn. akt: I C 227/24

UZASADNIENIE

Powódka S. T. wniosła o zasądzenie od pozwanego B. (...) w B. kwoty 35 192,59 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od 9 marca 2024 roku do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów kredytu gotówkowego o numerze (...)- (...). Ponadto wniosła o zasądzenie od pozwanego, na jej rzecz, kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty skarbowej od przedstawionego pełnomocnictwa.

Uzasadniając żądanie powódka wskazała, że 13 listopada 2019 roku zawarła z pozwanym bankiem umowę kredytu gotówkowego o numerze (...)- (...), będącej umową kredytu konsumenckiego, na mocy której uzyskała od banku kwotę 99 991,58 złotych. Całkowita kwota kredytu wynosiła 95 002 złotych, a całkowity koszt kredytu 44 795,69 złotych, z czego 39 806,11 zł to odsetki, a 4 989,58 zł to prowizja. Umowa została zawarta na okres 120 miesięcy. Pełnomocnik powódki złożył bankowi oświadczenie o skorzystaniu z sankcji przewidzianej w art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim. Zdaniem powódki treść umowy zawartej z nią, jako konsumentką, nie spełniała wymogów wskazanych w ustawie, w szczególności określonych w art. 30 ust. 1 pkt 7, 10 i 16 ukk. Zdaniem powódki o naruszeniu tych przepisów stanowi wskazanie w treści umowy błędnych wysokości całkowitej kwoty do zapłaty, rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitego kosztu kredytu, co wynika z nieprawidłowego naliczania i pobierania przez bank odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Nadto zastrzeżenie przez bank uprawnienia do zmiany kosztów kredytu w oparciu o przesłanki sformułowane w dowolny i niejasny sposób, a także nie zawarcie w umowie informacji o zobowiązaniu banku do rozliczenia kredytu w terminie nie dłuższym niż 14 dni od dokonania wcześniejszej jego spłaty. W dalszej części powódka przedstawiła szeroki wywód dotyczący ustalenia daty upływu terminu prekluzji uprawnienia konsumenta do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Powódka nie spłaciła wcześniej kredytu. Bank nie ustosunkował się do złożonego przez nią oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.

W piśmie z 27 lutego 2025 powódka podtrzymała stanowisko w sprawie, przywołała i omówiła stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej przedstawione w orzeczeniach z 23 stycznia 2025 C-677/23 oraz z 13 lutego 2025 r. C-472/23.

W odpowiedzi na pozew B. (...) w B. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa, według norm przepisanych, wraz z odsetkami ustawowymi za okres od uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. Przyznał fakt zawarcia z powódką umowy kredytu wskazując jednocześnie, że umowa ta spełniała wymogi informacyjne, i z tego względu zakwestionował roszczenie powódki wynikające z sankcji kredytu darmowego. Podniósł ponadto, że roszczenie uległo prekluzji z uwagi na upływ terminu przewidzianego w art. 45 ust. 5 ukk, a ponadto stoi w sprzeczności z zasadą proporcjonalności. W dalszej części uzasadnienia pozwany argumentował, że treść zawartej umowy kredytu jest zgodna z art. 30 ust. 1 pkt 4, 7, 10 i 16 ukk oraz niezbędność proporcjonalnego stosowania sankcji kredytu darmowego.

Sąd ustalił co następuje:

Powódka S. T. oraz pozwany B. (...) w W. zawarli w dniu 13 listopada 2019 roku umowę kredyto pożyczkowego (...) nr (...)- (...). Stosownie do postanowień umowy pozwany bank udzielił powódce kredytu gotówkowego w kwocie 99 991,58 złotych, na spłatę innych posiadanych przez nią zobowiązań kredytowych oraz inne cele konsumpcyjne. Na kwotę kredytu składały się całkowita kwota kredytu w wysokości 95 002 złotych, oraz prowizja za udzielenie kredytu 4 989,58 złotych. Wypłata kredytu została ustalona na dzień zawarcia umowy, w kwocie 83 002 złotych na rachunki przeznaczone do spłat posiadanych kredytów, a kwota 12 000 złotych na rachunek wskazany przez powódkę. Bank pobierał opłatę za prowadzenie rachunku 6,50 zł miesięcznie. Rzeczywista roczna stopa oprocentowania wyniosła 8,5 %. Całkowity koszt kredytu wyniósł 44 795,69 złotych, zatem całkowita kwota do zapłaty 139 797,69 złotych. Założenia służące obliczeniu rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitej kwoty do zapłaty zostały przedstawione w części 4 umowy. Kredyt był oprocentowany według zmiennej stopy procentowej, w dniu zawarcia wynoszącej 6,9 % w stosunku rocznym, mogącej w okresie obowiązywania umowy ulec zmianie w przypadku zmiany stawki WIBOR 6M. Okres kredytowania został ustalony na 120 miesięcy. Spłata kredytu następowała w ratach annuitetowych, po 1 158,49 złotych każda (ostatnia wyrównująca 1 157,38 zł), pierwsza rata była płatna do 27 grudnia 2019 roku, a kolejne płatne do 25 dnia każdego miesiąca. W pierwszej kolejności wpłaty powoda na kapitał kredytu zaliczane były na poczet prowizji oraz opłat i kosztów banku związanych z umową. Powódka miała prawo spłacić kredyt przed upływem okresu kredytowania, co pociągało obowiązek pozwanego ponownego rozliczenia całkowitego kosztu kredytu w terminie 14 dni od dokonania spłaty. W związku z obsługą kredytu pozwany bank pobierał opłaty i prowizje precyzyjnie wskazane zarówno co do czynności, jak i wysokości, w części 12 umowy.

Bezsporne, nadto dowód: 1. Umowa kredytu k. 20-23.

Do 25 stycznia 2024 roku powódka spłaciła część kapitału kredytu w wysokości 28 915,98 zł, odsetek w wysokości 30 203,01 zł, łącznie w kwocie 59 118,99 zł.

Bezsporne, nadto dowód 1. Historia (...) k. 31-32.

W dniu 14 lutego 2024 roku powódka udzieliła pełnomocnictwa procesowo - materialnego, upoważniającego do występowania w jej imieniu w sporze z pozwanym bankiem, składania wszelkich oświadczeń i dokonywania wszelkich czynności faktycznych i prawnych, w szczególności do złożenia oświadczenia określonego w art. 45 ust.1 ustawy o kredycie konsumenckim z dnia 12 maja 2011 roku przewidującego tzw. „sankcję kredytu darmowego”. Pełnomocnik doręczył pozwanemu w dniu 29 lutego 2024 roku oświadczenie o skorzystaniu przez powódkę z sankcji kredytu darmowego wobec naruszenia przez pozwany bank obowiązku informacyjnego określonego w art. 30 ust.1 pkt 7 u.k.k., poprzez wskazanie w umowie kredytowej nieprawidłowej wysokości całkowitej kwoty do zapłaty i rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania, co wynikało z nieuprawnionego naliczania przez bank odsetek od kredytowanej prowizji za udzielenie kredytu. Jednocześnie pełnomocnik wezwał pozwany bank do zapłaty kwoty 35 192,59 złotych stanowiącą równowartość uiszczonych przez powódkę kosztów kredytu do dnia 15 stycznia 2024 r., zakreślając 7-mio dniowy termin do zapłaty.

Bezsporne, nadto dowód: 1. Oświadczenie wraz z pełnomocnictwem i dowodem nadania k. 25 - 29; 2. Informacja o dacie doręczenia k. 30.

Sąd zważył co następuje.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie faktów bezspornych, niezaprzeczonych twierdzeń stron, dokumentów złożonych do akt sprawy przez powódkę. Sąd w pełni dał wiarę dowodom w postaci uwierzytelnionych kopii dokumentów umowy pożyczki oraz historii spłaty kredytu, potwierdzeniu nadania przesyłki poleconej zawierającej oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego oraz wezwanie do zapłaty albowiem ich prawdziwość nie budziła w ocenie Sądu wątpliwości. Strony także nie kwestionowały prawdziwości zgromadzonych w sprawie dokumentów. Przedstawiają one działania stron i tworzą logiczną całość. Poza tym w niniejszej sprawie nie był zresztą przedmiotem sporu stan faktyczny w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy.

Z uwagi na wskazaną bezsporność stanu faktycznego sąd uznał - mając na względzie całokształt przytoczonych twierdzeń - że przeprowadzenie rozprawy nie było konieczne, a sprawa mogła zostać rozpoznana na posiedzeniu niejawnym (art. 148 1 §1 kpc). Dlatego zgodnie z treścią art. 326 1 k.p.c. Sąd w punkcie I wyroku postanowił zamknąć rozprawę.

Powództwo w niniejszej sprawie podlegało oddaleniu albowiem w ocenie Sądu zasadnym okazał się zarzut prekluzji roszczenia powódki o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, a jednocześnie Sąd nie znalazł podstawy do zastosowania sankcji kredytu darmowego.

Na wstępie wskazać należy, że w sprawie przedstawionej do oceny umowy kredytu będą miały zastosowanie przepisy ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (dalej: u.k.k.). Zgodnie z art. 3 ust. 1 u.k.k. kredytem konsumenckim jest kredyt w wysokości nie większej niż 255.550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności także umowę pożyczki. (ust. 2).

Zgodnie z ww. ustawą, na etapie zawierania umowy kredytodawcę obciążają liczne obowiązki związane z formą umowy (art. 29 ust. 1 u.k.k.), doręczeniem jej egzemplarza konsumentowi (art. 29 ust. 2u.k.k.) oraz kształtowaniem treści dokumentu umowy (art. 29 ust. 3, art. 30-34 u.k.k.).

Zgodnie z art. 45 ust. 1 u.k.k. w razie uchybienia przez kredytodawcę określonym obowiązkom informacyjnym na etapie przedkontraktowym, wynikającym z przepisów art. 29 ust. 1 (forma pisemna) art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17 (minimalna treść umowy), i innym, konsumentowi przysługuje, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, uprawnienie do zwrotu kwoty kredytu w wysokości kapitału, bez konieczności zapłaty na rzecz kredytodawcy odsetek oraz pozostałych kosztów zastrzeżonych w umowie kredytu (określonych w art. 5 pkt 6 u.k.k.), co czyni z umowy kredytu de facto stosunek nieodpłatny (tak: M. Grochowski, Komentarz do art. 45 [w:] K. Osajda (red.), Ustawa o kredycie konsumenckim. Komentarz, Wyd. 2, Warszawa 2019, Nb 1).

W niniejszej sprawie okoliczności faktyczne pozostawały co do zasady bezspornymi między stronami. W szczególności fakt zawarcia przez strony umowy kredytu, treść tejże umowy, wartości świadczeń obu stron, czy przysługujący powódce przymiot konsumenta. Niesporny był również fakt złożenia pozwanemu bankowi w dniu 29 lutego 2024 roku, przez pełnomocnika powódki, oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.

Sporną pozostawała skuteczność złożonego oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego. Pozwany bank kwestionował zasadność sugerowanych przez powódkę naruszeń, zarzucał nieskuteczność złożonego oświadczenia z uwagi na wygaśnięcie terminu do jego złożenia i brak podstaw do zastosowania w sprawie sankcji kredytu darmowego.

Przystępując do rozpoznania zgłoszonych zarzutów w pierwszej kolejności odnieść się należało do zgłoszonej prekluzji uprawnienia z sankcji kredytu darmowego z powodu upływu terminu przewidzianego w art. 45 ust. 5 u.k.k.

Zgodnie z art. 45 ust. 5 przywołanej ustawy uprawnienie do zwrotu kredytu bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie, o którym mowa w art. 45 ust. 1 ukk, wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy.

Odnotować wypada, że termin „wykonanie umowy” w ujęciu art. 45 ust. 5 u.k.k. nie jest w chwili obecnej interpretowany jednolicie, tak w orzecznictwie sądów powszechnych, jak i w doktrynie. Termin ten nie był dotychczas przedmiotem wykładni Sądu Najwyższego, choć zagadnienie prawne obejmujące tę kwestię zostało już przedstawione do rozstrzygnięcia (sygn. III CZP 3/25). Kwestia ta nie była też przedmiotem wypowiedzi Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Przywoływany przez powódkę motyw 42 wyroku (...) odnosi się bowiem do obowiązku informacyjnego kredytodawcy dotyczącego okresu obowiązywania umowy kredytu (art. 10 ust. 2 lit.c dyrektywy (...)).

Zdaniem części orzecznictwa (m. in. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 1 lipca 2019 r., V ACa 188/18, wyrok Sądu Okręgowego w Kielcach z dnia 14 marca 2023 r., II Ca 98/23;) oraz doktryny (m. in. Czech Tomasz, Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. III, komentarz do art. 45, LEX 2023, akapit 68) wykonanie umowy w rozumieniu omawianego przepisu powinno być wykładane jako zrealizowanie wszystkich obowiązków wynikających z umowy przez obydwie jej strony, a zatem również kredytobiorcę. W konsekwencji, termin roczny na zrealizowanie uprawnienia przez konsumenta liczony będzie – wedle zwolenników tej wykładni – od momentu spłacenia przez kredytobiorcę całości kredytu, niezależnie od tego, czy spłata kredytu realizowana jest terminowo. Przeciwny pogląd zakłada, że wykonaniem umowy w rozumieniu art. 45 ust. 5 u.k.k., stanowiącym początek rocznego terminu zawitego na złożenie oświadczenia w przedmiocie skorzystania z sankcji kredytu darmowego, jest wykonanie umowy przez kredytodawcę, tj. wypłata środków kredytobiorcy ( por. wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z 27 lutego 2019 r., sygn. akt XII C 1503/18, wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 30 maja 2023 r., sygn. akt XXVII Ca 309/23; Ustawa o kredycie konsumenckim. Komentarz pod red. dr hab. Konrad Osajda, 2019, wyd. 2/M. Grochowski, publ. Legalis 2023).

Zdaniem Sądu Rejonowego wykonanie umowy w rozumieniu art. 45 ust. 5 u.k.k. należy rozumieć jako wykonanie umowy przez kredytodawcę, z dniem wypłacenia kredytobiorcy środków pieniężnych stanowiących przedmiot umowy kredytu. W tym momencie dochodzi bowiem do spełnienia świadczenia charakterystycznego dla umowy kredytu, która też nie jest umową wzajemną. Drugostronne zobowiązanie polega na zwrocie kapitału wraz z odsetkami oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Należy przychylić się do poglądu wskazującego, że termin „wykonanie umowy” nie jest terminem językowo jednoznacznym, co czyni niezbędnym odkodowanie pojęcia również przy użyciu wykładni systemowej oraz funkcjonalnej. O niejednoznaczności językowej tego terminu świadczy to, że wykonaniem umowy będzie bowiem – w rozumieniu czysto językowym – zarówno wykonanie jej przez bank (a zatem zasadniczo wypłata kredytu), wykonanie jej przez kredytobiorcę (zasadniczo spłata kredytu oraz należności ubocznych), jak i wykonanie umowy przez obydwie jej strony.

Dokonując wykładni systemowej terminu „wykonanie umowy” należy odnotować, że pojęcie to pojawia się jedynie w przepisie z art. 45 ust. 5 u.k.k. Tym samym terminem (wykonania / niewykonania umowy) ustawodawca posługuje się w przepisach zawartych w Kodeksie cywilnym (por. art. 385 3 pkt 7 i 16 k.c., art. 394 § 3 k.c., art. 14 § 2 k.c., art. 59 k.c.). W przepisach tych ustawodawca wielokrotnie ma na myśli sytuację wykonania (czy niewykonania) umowy przez co najmniej jedną ze stron umowy dwustronnie zobowiązującej, mimo tego, że w przepisie brak jest wyraźnego zastrzeżenia, iż mowa o wykonaniu umowy przez co najmniej jedną ze stron.

Nie ma zdaniem sądu żadnych argumentów natury aksjologicznej, które nakazywałyby przyjmować, że w przepisie z art. 45 ust. 5 u.k.k. – w przeciwieństwie do innych, przywołanych wyżej przepisów kodeksu cywilnego - za wykonanie umowy należy uważać wykonanie jej przez obydwie strony stosunku zobowiązaniowego, w tym wykonanie jej przez kredytobiorcę, który wszak spełnia świadczenie niestanowiące świadczenia charakterystycznego dla umowy kredytu (świadczeniem charakterystycznym dla umowy kredytu, niebędącej umową wzajemną, jest wypłata środków kredytu, nie zaś spłata kredytu). Przeciwnie, ratio legis normy prawnej zawartej w art. 45 ust. 5 u.k.k. świadczy o tym, aby wykonanie umowy utożsamiać (podobnie jak w przypadku innych przepisów) z jej wykonaniem przez jedną ze stron, a to kredytodawcę. Świadczą o tym następujące względy:

Beneficjentem sankcji kredytu darmowego jest wyłącznie jedna strona umowy - kredytobiorca. Z chwilą wykonania umowy przez bank kredytobiorca uzyskuje pełną wiedzę co do wysokości rzeczywiście udostępnionych mu środków, a przystępując do ich ratalnego zwrotu dokonuje też oceny jasności i zwięzłości informacji uzyskanych w umowie (a przynajmniej uzyskuje taką możliwość). Przyznanie mu uprawnienia do nieskończonego przedłużania terminu do skorzystania z niej, np. przez nienależyte wykonanie zobowiązania (uchybianie terminom zapłaty rat) stanowiłoby odwrotnie nieproporcjonalne uprawnienie, wręcz bezprecedensowe w systemie prawnym rozwiązanie wspierające nieprawidłowe wykonywanie umowy. Zwrócić warto uwagę, że stosownie do art. 354 §1 k.c. dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje - także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. Naruszenie tego przepisu stanowi zasadniczo podstawę jego odpowiedzialności kontraktowej (art. 471 k.c.). Przyznanie kredytobiorcy nielimitowanego terminu, zależnego li tylko od jego woli, uznać należy za nieuprawniony wyjątek od wskazanej zasady.

Przewidziany w art. 45 ust. 5 u.k.k. termin roczny na wykonanie uprawnienia, ma charakter terminu zawitego, który z istoty swojej – jak każdy termin zawity – jest terminem krótkim, zmierzającym przede wszystkim do uporządkowania i stabilizacji obrotu oraz wykluczenia sytuacji, w których możliwość powoływania się na sankcję kredytu darmowego i zmiana tym samym treści zobowiązania, trwałaby nieskończenie długo, pozbawiając obie strony stosunku zobowiązaniowego pewności co do kształtu ich wzajemnej relacji. Podobnie jak w przypadku innych oświadczeń prawokształtujących (np. prawa odstąpienia) ograniczenie terminu musi być więc wyraźne i jednoznaczne, gdyż jest to konieczne dla stabilizacji ryzyka gospodarczego i bezpieczeństwa obrotu.

Potrzeba ustabilizowania stosunku zobowiązaniowego nie pozbawia też konsumenta niezbędnej ochrony jego interesów oraz praw, określonej w art. 23 Dyrektywy (...). Konsument od momentu zawarcia umowy dysponuje bowiem wystarczającym czasem na zapoznanie się z nią, przeanalizowanie i zrozumienie jej postanowień, oraz podjęcie decyzji co do skorzystania z sankcji kredytu darmowego. Rozwiązanie takie pozostaje proporcjonalnym oraz realizuje cele przewidziane przywołanym przepisem dyrektywy. Wpisuje się również w brzmienie przepisu art. 45 ust. 1 u.k.k., zgodnie z którym konsument, w wypadkach wskazanych tam naruszeń, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia zwraca wyłącznie kapitał kredytu w terminie i w sposób ustalony w umowie. Z uregulowania tego wyraźnie wynika, iż celem ustawodawcy było takie ukształtowanie przepisów, aby oświadczenie w przedmiocie sankcji kredytu darmowego działało zasadniczo na przyszłość („po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt”), tj. aby skutkowało ono modyfikacją jeszcze wiążącego strony stosunku umownego. Celem ustawodawcy nie było zaś to, aby przyznać kredytobiorcom uprawnienie do modyfikacji już de facto wygasłego stosunku zobowiązaniowego (należy bowiem uznać, że po spłacie wszystkich rat i należności ubocznych umowa kredytu wygasa (tak: (...) w wyroku C 677/23 motyw 38 i powołane tam orzecznictwo (...)).

Wszystkie powyższe względy przemawiają za uznaniem, że wykonaniem umowy kredytu w rozumieniu art. 45 ust. 5 u.k.k. jest spełnienie świadczenia charakterystycznego dla tego stosunku zobowiązaniowego przez jedną ze stron tego stosunku (bank), a mianowicie wypłata środków pieniężnych stanowiących przedmiot kredytu.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, że roszczenie powódki uległo prekluzji. Stosownie do postanowienia części 3 umowy wypłata kredytu, a tym samym wykonanie umowy przez kredytodawcę, nastąpiło w dniu 13 listopada 2019 roku, w związku z tym termin do złożenia oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego, określony przepisem art. 45 ust. 5 u.k.k., upłynął z dniem 13 listopada 2020 r. Powódka natomiast złożyła oświadczenie za pośrednictwem swego pełnomocnika w dniu 29 lutego 2024 r, a zatem ponad trzy lata po wygaśnięciu jej uprawnienia.

Niezależnie od powyższego, w ocenie Sądu w niniejszej sprawie brak było podstaw do skorzystania przez kredytobiorczynię z uprawnienia sankcji kredytu darmowego.

Podstawą prawną żądania pozwu był przepis art. 45 ust. 1 u.k.k. stosownie do treści którego w przypadku naruszenia przez kredytodawcę art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c konsument, po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia, zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów kredytu należnych kredytodawcy w terminie i w sposób ustalony w umowie.

W związku z powyższym kolejno przejść należało do oceny twierdzeń powódki co do naruszenia przez pozwany bank obowiązku informacyjnego w zawartej z nią umowie kredytu nr (...)- (...).

Najsilniej akcentowanym przez powódkę zarzutem było wskazanie w treści umowy błędnych wysokości całkowitej kwoty do zapłaty, rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania oraz całkowitego kosztu kredytu, co wynika z nieprawidłowego naliczania i pobierania przez bank odsetek od kredytowanych kosztów kredytu. Naruszyło to – zdaniem powódki – przepis art. 30 ust. 1 pkt 7 u.k.k.

Zarzut ten w ocenie Sądu pozostawał bezzasadnym. Brak jest bowiem tak w polskim systemie prawa cywilnego, w tym odnoszącego się wprost do ochrony konsumentów, jak i europejskim systemie prawa, obwarowanego normą prawną zakazu uniemożliwiającego pobieranie odsetek od kredytowanych kosztów udzielenia kredytu konsumenckiego. Wbrew twierdzeniom strony powodowej, tego zakazu nie sposób wyprowadzać z definicji stopy oprocentowania kredytu, zawartej w art. 5 pkt 10 u.k.k. Zgodnie z treścią tego przepisu jako stopę oprocentowania kredytu rozumieć należy stopę oprocentowania wyrażoną jako stałe lub zmienne oprocentowanie stosowane do wypłaconej kwoty na podstawie umowy o kredyt w stosunku rocznym. Wyrażony w tej definicji zwrot "wypłacona kwota" należy przy tym zestawić z definicją „całkowitej kwoty kredytu” (art. 5 pkt 7 u.k.k.), zgodnie z którą jest to suma wszystkich środków pieniężnych nieobejmujących kredytowanych kosztów kredytu, które kredytodawca udostępnia konsumentowi na podstawie umowy o kredyt. W ocenie Sądu pojęcia „wypłaconej kwoty” i „środków udostępnionych na podstawie umowy o kredyt” nie są równoznacznymi. Tylko udostępnioną kwotę należy rozumieć jako środki realnie przekazane konsumentowi do jego dyspozycji, którymi może on rozporządzać dowolnie, bądź w sposób przewidziany umową kredytu. Wprost z definicji z art. 5 pkt 7 wynika przy tym, iż do środków udostępnionych nie należą kredytowane koszty kredytu. Jako środki wypłacone rozumieć natomiast należy jakiekolwiek środki, które na podstawie umowy o kredyt mają być przeznaczone na rzecz kredytobiorcy, niezależnie od tego, czy będzie miał on realną możliwość dysponowania nimi, czy też zostaną one przekazane na poczet sfinansowania kosztów kredytu, jakim w niniejszej sprawie była prowizja.

Zatem w ocenie Sądu oprocentowanie kredytowanych kosztów kredytu i wykazanie odsetek w rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania nie świadczy o wadliwości informacji w zakresie całkowitej kwoty do zapłaty, całkowitego kosztu kredytu oraz wysokości (...). Powódka nie przedstawiła też żadnego dowodu na istnienie matematycznego błędu w obliczeniu tej wartości.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów powódki, to należy je uznać za całkowicie bezzasadne, posiadające cechy celowego wyszukiwania argumentacji mogącej w jakimkolwiek stopniu podeprzeć z góry podjętą tezę o wadliwości postanowień umowy. Tak należy podejść do określonego jako „niezwykle cenne i jednostronne narzędzie do dowolnego kształtowania polityki w zakresie opłat i prowizji” użytego w części 12 umowy ( powódka najprawdopodobniej omyłkowo wskazała pkt 13 ppkt 1 i 2 umowy kredytu). Zastosowana paralelnia do kredytów frankowych, mająca stworzyć pozór ogromnej nieuczciwości kontraktowej, w rzeczywistości stanowi wyjaśnienie podstaw wyliczenia konkretnych opłat i prowizji, kwotowo wyszczególnionych w postanowieniu wcześniejszego punktu. Kwotowe wskazanie wysokości obowiązujących opłat i prowizji nie może być już bardziej skonkretyzowane, i z całą pewnością nie wprowadza konsumenta w błąd.

Kolejny zarzut braku informacji o zobowiązaniu kredytodawcy do rozliczenia kredytu w terminie 14 dni od wcześniejszej jego spłaty jest nieprawdziwy zważywszy treść postanowienia z punktu 5 części 5 umowy.

Dalszych hasłowo podniesionych zarzutów powód nie sprecyzował, natomiast Sąd nie dostrzegł takich naruszeń analizując poszczególne jej postanowienia.

Z tych względów powództwo Sąd oddalił w punkcie II wyroku.

O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 98 §1 i 1 1 k.p.c., wyrażającej zasadę odpowiedzialności za wynik procesu. Jako niezbędny i celowy koszt procesu pozwanego Sąd uwzględnił wynagrodzenie pełnomocnika procesowego ustalone w kwocie równej stawce minimalnej, określonej §2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz uiszczoną opłatę skarbową od przedstawionego dokumentu pełnomocnictwa.

ZARZĄDZENIE

1.  (...);

2.  (...);

3.  (...).

K., 28 kwietnia 2025 r.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Kinga Polak
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Kętrzynie
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Sławomir Szubstarski
Data wytworzenia informacji: