I ACa 1916/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Białymstoku z 2025-07-31
Sygn. akt I ACa 1916/24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 31 lipca 2025 r.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku I Wydział Cywilny
w składzie:
|
Przewodniczący |
: sędzia |
Małgorzata Szostak-Szydłowska |
|
Protokolant |
: |
Ewa Daniluk |
po rozpoznaniu w dniu 31 lipca 2025 r. w Białymstoku
na rozprawie
sprawy z powództwa W. K. i H. S.
przeciwko Bankowi (...) S.A. w G.
o ustalenie i zapłatę
na skutek apelacji pozwanego
od wyroku Sądu Okręgowego w Białymstoku
z dnia 23 kwietnia 2024 r., sygn. akt I C 1523/23
I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie II. o tyle, że oddala powództwo o odsetki za okres od dnia 16 lutego 2023 r. do dnia 2 października 2023 r.;
II. oddala apelację w pozostałej części;
III. zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwotę 9.550 (dziewięć tysięcy pięćset pięćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania odwoławczego z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się orzeczenia zasądzającego te koszty do dnia zapłaty.
(...)
Sygn. akt I ACa 1916/24
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 23 kwietnia 2024 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku ustalił, że umowa kredytu nr (...) zawarta w dniu 13 lutego 2007 r. przez H. S. i J. K. z (...) Bank S.A. z siedzibą w G. jest nieważna w całości (pkt I.); zasądził od pozwanego Bank (...) S.A. w G. na rzecz powoda W. K. kwoty: 180.988,10 zł oraz 41.593,19 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 16 lutego 2023 r. do dnia zapłaty (pkt II.); zasądził od pozwanego na rzecz powodów kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, w tym 10.834 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, wraz z ustawowymi odsetkami jak za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty (pkt III.).
Orzeczenie to zostało wydane w oparciu o następujące ustalenia faktyczne:
W dniu 13 lutego 2007 r. H. S. i J. K. zawarli z (...) Bankiem S.A. z siedzibą w G. (obecnie Bank (...) S.A. w G.) umowę kredytu Nr (...) w wysokości 249.154,40 zł indeksowanego kursem (...) (§ 1 ust. 1 i 2 umowy), z przeznaczeniem na pokrycie części ceny budowy samodzielnego lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w B. przy ul. (...)/ (...) (§ 3 ust. 1 umowy).
Zaznaczono, że w dniu wypłaty saldo wyrażane jest w walucie, do której indeksowano kredyt według kursu kupna waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych, opisanej szczegółowo w § 17. Ustalono, że kredyt będzie spłacany w 348 miesięcznych, równych ratach kapitałowo – odsetkowych (§ 1 ust. 1 i 5 umowy).
Oprocentowanie kredytu było zmienne i stanowiło sumę marży Banku (1,650 p.p.) oraz aktualnie obowiązującego indeksu (...) (§ 2 ust. 1 umowy)
Wypłata kredytu miała być dokonana przelewem na wskazany rachunek bankowy prowadzony w banku krajowym. Każdorazowo wypłacona kwota złotych polskich miała być przeliczona na walutę do której indeksowany jest kredyt wg kursu kupna waluty kredytu podanego w Tabeli Kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. obowiązującego w dniu dokonania wypłaty przez Bank (§ 7 ust. 2 umowy).
Rozliczenie każdej wpłaty dokonanej przez kredytobiorcę miało następować z datą wpływu środków do Banku, według kursu sprzedaży waluty, do której indeksowany jest kredyt, podanego w Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez pozwany bank, obowiązującego w dniu wpływu środków do Banku (§ 10 ust. 8 umowy).
Przewidziano także, iż do rozliczenia transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A. walut zawartych w ofercie Banku; kursy kupna określano jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna; kursy sprzedaży określano jako średnie kursy złotego do danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP plus marża sprzedaży; do wyliczenia kursów kupna/ przedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez Bank stosuje się kursy złotego dla danych walut ogłoszone w tabeli kursów średnich NBP w ostatnim dniu roboczym, poprzedzającym ogłoszenie kurów kupna/sprzedaży (...) Banku S.A. przez Bank oraz marże kursy kupna/sprzedaży wyliczone na bazie danych z ostatniego roboczego dnia miesiąca poprzedzającego ogłoszenie kursów kupna/sprzedaży przez G. M. Bank (§ 17 umowy).
Umowę zawarto według standardowego wzorca stosowanego przez bank i nie podlegała ona negocjacjom, a warunkiem udzielenia kredytu była akceptacja umowy w przedstawionej wersji wraz ze wszystkimi załącznikami. Nie uzgadniano z powodami indywidualnie postanowień dotyczących mechanizmu przeliczeń, tak przy wypłacie środków, jak też w ramach spłaty poszczególnych rat. Nie informowano ich, w jaki sposób ustalany jest przez bank kurs waluty oraz jaki będzie to miało wpływ na przyszłe saldo zadłużenia. Umowa nie wskazywała kryteriów ani zasad, według których pozwany będzie ustalał wysokość kursów kupna i sprzedaży waluty (...), zamieszczanych w Tabeli kursów, stosowanych do ustalenia wysokości zobowiązania.
W okresie od dnia zawarcia umowy do 21 kwietnia 2023 r. W. K. uiścił na rzecz banku tytułem spłaty rat kapitałowo-odsetkowych łącznie kwoty 180.988,10 zł oraz 41.593,19 CHF.
Pismem z dnia 29 stycznia 2023 r. powodowie wezwali pozwanego do dokonania w terminie do 15 lutego 2023 r. zwrotu nienależnych świadczeń na rzecz pozwanego uiszczonych na poczet rat kapitałowo-odsetkowych z tytułu nieważnej umowy. Pismem z dnia 1 marca 2023 r. bank odmówił uwzględnienia ww. żądania.
W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie.
Podał, że zawarta przez strony umowa zawiera wszelkie elementy przedmiotowo istotne, które mieszczą się w konstrukcji umowy kredytu bankowego i stanowi jej w pełni dopuszczalny oraz akceptowany przez ustawodawcę wariant (kredytu indeksowanego denominowanego kursem waluty obcej). Co do zasady nie jest więc sprzeczna z właściwością tego stosunku, ustawą, ani zasadami współżycia społecznego (art. 69 ustawy Prawo bankowe, art. 58 k.c. i art. 353 1 k.c.).
Jako zasadne uznał natomiast zarzuty strony powodowej dotyczące niedozwolonego charakteru postanowień umowy kredytu, zawierających mechanizm przeliczeniowy (indeksacyjny) odsyłający do „Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A.” (art. 385 1 k.c.). Wskazał, że abuzywność postanowień umownych, przejawiała się w tym, że nie odwoływały się one do obiektywnych wskaźników, lecz wyłącznie do kursów walut z „Tabeli kursów kupna/sprzedaży” tworzonej przez bank, w oparciu o nieznane kredytobiorcom kryteria.
Sąd wskazał również, że z okoliczności sprawy wynika, iż klauzule waloryzacyjne w zakresie, w jakim odwoływały się do „Tabeli kursów” banku nie zostały indywidualnie uzgodnione z powodami i w rezultacie stwierdził, że przyznanie sobie przez bank takiego jednostronnego uprawnienia do niekrępowanego i swobodnego ustalania kursów (poprzez korygowanie średniego kursu z tabel NBP własną marżą) przyjmowanych do wykonania umowy, było sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszały rażąco interesy kredytobiorców. Sporne zapisy (postanowienia) umowy miały więc charakter niedozwolony art. 385 1 k.c., a w związku z tym nie wiążą powodów, co nakazywało ich eliminację z treści umowy.
Sąd Okręgowy nie dopatrzył się również podstaw do zastąpienia abuzywnych postanowień umowy jakimikolwiek innymi, mogącymi wynikać z przepisów o charakterze dyspozytywnym. Podał, że niedopuszczalnym byłoby zastępowanie przez Sąd z urzędu niedozwolonego postanowienia umownego innym mechanizmem wyliczenia kwoty kredytu, szczególnie wobec stanowisk procesowych stron.
W konsekwencji uznania umowy za nieważną, przyjął również że spłata rat kredytu przez W. K. odbywała się bez podstawy prawnej, co rodzi obowiązek ich zwrotu przez bank na podstawie art. 410 § 1 i 2 k.c. z zw. z art. 405 k.c.
O kosztach procesu orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z § 2 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie.
Apelację od tego wyroku wniósł pozwany bank, podnosząc zarzuty naruszenia przez Sąd Okręgowy:
1. art. 233 § 1 k.p.c. w zw. art. 243 2 k.p.c., art. 245 k.p.c., art. 247 k.p.c. i art. 299 k.p.c. przez dowolne rozważenie zebranych dowodów i w konsekwencji błędne przyjęcie, że:
- strona powodowa nie wykorzystała kredytu na cele związane z działalnością gospodarczą, nie planowała prowadzenia działalności powoda w kredytowanej nieruchomości, a adres kredytowanej nieruchomości został wskazany jedynie do doręczeń;
- postanowienia umowy kredytu nie były indywidualnie negocjowane i nie można było ich realnie negocjować, a powodom nie przedstawiono oferty kredytu złotowego, podczas gdy z dokumentów (wniosku o udzielenie kredytu hipotecznego nr (...), umowy kredytu (§ 11 ust. 3); aneksów do umowy z 27 lutego 2009 r., 6 lipca 2009 r., 18 marca 2010 r. i 24 lipca 2012 r.; oświadczeń powodów o ryzyku i rezygnacji z kredytu w PLN; kuponów zniżkowych nr (...), (...) i (...); zawiadomienia o prawie odstąpienia od umowy kredytu) oraz pisemnych oświadczenia pracowników banku (...) wynika, że powodowie mieli nie tylko możliwość negocjacji, ale i faktyczny wpływ na treść umowy;
- powodom nie przedstawiono wystarczających informacji w zakresie ryzyka związanego z umową kredytu indeksowanego, w sytuacji gdy już na etapie składania wniosku kredytowego powodów rzetelnie informowano, iż umowa wiąże się z ryzykiem kursowym, które miało mieć wpływ na wysokość jej zobowiązań, w tym okazywano symulacje obrazujące wpływ wzrostu kursu na wysokość jej zobowiązań (oświadczenia o ryzyku i rezygnacji z kredytu w PLN, Informacja dla klientów, (...) Bank S.A., przykładowy wydruk z kalkulatora oraz pisemne oświadczenia I. W.), zaś w § 6 ust. 3 umowy obrazowo przedstawiono nieograniczoną i nieprzewidywalną skalę ryzyka związanego z kredytem indeksowanym do waluty obcej informując, że wzrost kursu waluty wpłynie na wzrost raty kredytu, ale i wzrost samego zadłużenia do tego stopnia, że saldo zadłużenia może przekroczyć wartość nieruchomości określonej w § 3 ust. 1 umowy kredytu i że ryzyko to ponosi kredytobiorca; Bank przekazywał wszystkim kredytobiorcom informacje o ryzykach związanych z kredytem powiązanym z kursem waluty obcej, co potwierdzają Informacja dla Klientów G. M. Bank ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej, (...) Bank S.A., a także przykładowy wydruk z kalkulatora i Zarządzenia nr (...) Prezesa Zarządu (...) Bank S.A. z dnia 23 czerwca 2006 r. wraz z załącznikiem; pozwany wywiązał się z zaleceń, które wynikały z Rekomendacji S;
- bank dysponował dowolnością w kształtowaniu kursów walut poprzez dowolne ustalanie marży, podczas gdy § 17 Umowy precyzyjnie opisuje w jaki sposób określane kursy w Tabeli kursów i są one powiązane ze średnim kursem NBP;
- sporne postanowienia prowadzą do nierównowagi kontraktowej stron przyznając bankowi niczym nieskrępowaną możliwość przerzucenia nieprzewidywalnego ryzyka wynikającego ze zmiany kursów waluty indeksacyjnej na powodów, podczas gdy na podstawie § 10 ust. 14 umowy można było dokonać zmiany waluty kredytu, co pozwala przyjąć, że umowa obciążała obie strony ryzykami równomiernie, a nadto posiadała mechanizm mitygujący ryzyko walutowe powodów;
- zeznania świadka T. G. były nieprzydatne dla rozstrzygnięcia, podczas gdy wynikało z nich, że świadek stosował procedury i wszystkich klientów informował o kredytach indeksowanych, w tym w zakresie ryzyka kursowego, w ten sam sposób;
- wiarygodne są okoliczności wskazane przez powodów, dotyczące przebiegu prezentacji umowy i mechanizmów w niej zawartych oraz związanych z nią ryzyk, w sytuacji gdy strona powodowa wielu kwestii nie pamiętała oraz w pozostałym zakresie jej przesłuchanie było sprzeczne z dokumentami zgromadzonymi w sprawie;
- nieprzydatne są dokumenty w postaci: zawiadomienie dotyczące prawa odstąpienia od umowy; oświadczenia powodów o przedstawieniu oferty kredytu w PLN, wyborze kredytu w walucie obcej i poinformowaniu o ryzykach związanych z zaciągnięciem kredytu hipotecznego w walucie obcej; wydruk z (...); kuponów zniżkowych; uchwały Zarządu Banku (...)/2003; decyzji nr (...) komitetu (...); (...) dla klientów ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej; ABC Klienta; przykładowych wydruków z kalkulatora kredytowego; zarządzenia nr (...) Prezesa Zarządu (...) Bank S.A. „Procedura regulująca zasady informowania Klientów G. M. Banku o ryzykach związanych z zaciąganiem kredytów hipotecznych w walutach obcych lub indeksowanych do waluty obcej"; raportu Komisji Nadzoru Finansowego „Ocena wpływu na sytuację sektora bankowego i polskiej gospodarki propozycji przewalutowania kredytów mieszkaniowych udzielonych w (...) na PLN" oraz pisma (...) z 31 maja 2017 r., pomimo że wynikło z nich, że powodowie zawarli umowę w celu związanym z działalnością gospodarczą; byli rzetelnie informowani o ryzykach związanych z kredytem indeksowanym; ryzyka z tytułu umowy były ponoszone przez obie strony, umowa miała charakter walutowy; bank nie czerpał z kredytów indeksowanych i denominowanych nadmiernych i zawyżonych zysków, ale także ponosił z tego tytułu koszty;
- nieprzydatne są dowody z pisemnych oświadczeń M. C. oraz I. W., którzy jako wieloletni pracownicy pozwanego posiadają szczegółową wiedzę o funkcjonowaniu banku, w tym o wewnętrznych procedurach normujących takie sfery działania, jak oferowanie kredytów klientom detalicznym i wskazywały na możliwość indywidualnych uzgodnień umowy kredytu, opisywały sposoby prowadzenia akcji kredytowej, w tym informowania przez pracowników klientów o ryzykach walutowych, wskazywały na sposoby ustalania kursów (...), w tym na całkowicie rynkowy charakter tych kursów, dokładnie wskazywał na sposób ustalania wielkości spreadu, a także na uzasadnienie zastosowania tej instytucji w umowach kredytów indeksowanych:
2. art. 228 § 2 k.p.c. przez wskazanie, że umowy kredytów opracowywała centrala banku; pracowników nie zaznajamiano z konstrukcją i specyfiką oferowanych produktów; na decyzję kredytobiorców o zaciągnięciu omawianego w sprawie zobowiązania wpływ miały również działania dezinformacyjne i sprzedażowe banku – przekonywanie o bezpieczeństwie produktu i rekomendowanie jako najlepszego rozwiązania; klient Banku otrzymywał gotowy (nie podlegający negocjacjom) wzorzec i nie miał żadnego wpływu na zapisy, które określały jego zobowiązania na lata i w efekcie wadliwe przyjęcie, że:
- powodowie zawarli umowę, jako konsument wyłącznie w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych;
- powodowe byli zapewniani przez pracownika Banku (doradcę kredytowego), że waluta (...) jest stabilna, a ryzyko kursowe znikome, a kredyt indeksowany wiąże się z samymi korzyściami;
- postanowienia umowy nie były między stronami przedmiotem indywidualnych negocjacji, w tym w zakresie wyboru formy spłat poszczególnych rat;
- nie wyjaśniono powodom, w jaki sposób ustalane są kursy w Tabeli kursów oraz jaki wpływ ma kurs na wysokość salda zadłużenia;
- saldo kredytu nie zmniejszało się wraz ze spłatą rat kapitałowo- odsetkowych;
- powodowie nie zostali właściwie poinformowani ryzyku kursowym jakie wiąże się z umową kredytu;
- wszelkie operacje związane z powiązaniem umowy z (...), były dokonywane „na papierze" jedynie dla celów księgowych;
- powodom nie przedstawiono miarodajnej symulacji obrazującej skutki wzrostu kursu waluty indeksacji dla wysokości jej zobowiązań;
- strony nie umawiały się na stosowanie w umowie kredytu zróżnicowanych kursów - kupna i sprzedaży;
- mechanizm indeksacji przewidziany w umowie kredytu miał na celu m.in. zabezpieczenie banku przed spadkiem kursu waluty;
- postanowienia umowy pozwalały bankowi na dowolne kształtowanie kursu waluty na potrzeby przeliczeń umownych, a przez to swobodne wpływanie na wysokość zobowiązania powodów;
3. art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. i art. 227 k.p.c. przez pominięcie wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny bankowości, finansów oraz rachunkowości, w celu wykazania faktów podanych w punkcie 6 petitum odpowiedzi na pozew, a w konsekwencji oparcie rozstrzygnięcia na niepełnym materiale dowodowym, uniemożliwiającym odtworzenie rzeczywistego charakteru stosunku łączącego strony umowy kredytu, w szczególności: obiektywnego, rynkowego charakteru kursu waluty ustalanego przez pozwanego, który był skorelowany z kursem średnim NBP, czy wyliczenia różnicy pomiędzy wysokością zobowiązania powodów przy zastosowaniu kursu średniego NBP z wysokością tego zobowiązania obliczoną według kursów stosowanych przez pozwanego;
4. art. 385 1 k.c., art. 3852 k.c. w zw. z art. 3 ust. 1 i ust. 2, art. 4 ust. 2 i art. 6 ust. 1 Dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich przez uznanie, że:
- postanowienia umowy nie zostały indywidulanie uzgodnione, a pozwany w procesie kontraktowania posługiwał się wzorcem, w sytuacji gdy posługiwanie się wzorem nie wyklucza możliwości indywidualnego uzgadniania postanowień umownych, na co wskazują załączone do sprawy dokumenty;
- postanowienia umowy są nietransparentne, niejednoznaczne i nieweryfikowalne, gdyż nie precyzują sposobu ustalania kursu wymiany walut, co obarcza powodów nieprzewidywalnym ryzykiem i narusza równorzędność stron, a także wprowadzają do stosunku umownego instytucję spreadu walutowego, który pozwala pozwanemu osiągać dodatkowe korzyści kosztem powodów,
- pozwany nie poinformował powodów w sposób dostateczny o ryzyku walutowym związanym z zawarciem umowy kredytu indeksowanego do (...),
- klauzula indeksacyjna może być poddana kontroli w zakresie abuzywności, pomimo że określa ona główne świadczenie stron, sformułowane jest w sposób jednoznaczny, nienaruszający dobrych obyczajów i interesów powodów;
5. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z § 17 umowy kredytu przez zaniechanie zbadania, czy możliwe jest usunięcia z § 17 umowy samego odwołania do marży z jednoczesnym pozostawieniem postanowienia odwołującego się do kursu średniego NBP, w sytuacji gdy (...) w wyroku z 29 kwietnia 2021 r., C-19/20 oraz SN w licznych orzeczeniach wskazywał, że postanowienia dotyczące marży oraz odwołujące się do kursu średniego NBP stanowią odrębne postanowienia umowne; dopuszczalne jest usunięcie jako abuzywnych jedynie postanowień odwołujących się do marży; usunięcie postanowień o marży nie oznacza niedopuszczalnej w świetle dyrektywy zmiany nieuczciwego warunku, ani też nie narusza celów Dyrektywa 93/13;
6. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. i art. 4 ustawy z 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych ustaw przez brak przyjęcia, że wejście w życie ustawy antyspreadowej usunęło abuzywny charakter spornych postanowień umowy;
7. art. 385 1 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. przez ustalenie, że dalsze obowiązywanie umowy bez klauzuli indeksacji nie jest możliwe;
8. art. 189 k.p.c. przez przyjęcie, że powodom przysługuje interes prawny w żądaniu ustalenia nieważności umowy kredytu, podczas gdy służy im roszczenie dalej idące (o zapłatę), a wydanie wyroku nie zakończy definitywnie sporu;
9. art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c., art. 411 pkt 2 k.c. oraz art. 411 pkt 1 i 4 k.c. polegające na przyjęciu, że wszelkie kwoty uiszczane w związku z wykonaniem umowy stanowią świadczenie nienależne, pomimo, że świadczenia te znajdowały podstawę w umowie;
10. art. 409 k.c. polegające na przyjęciu, że bank jest wzbogacony i powinien liczyć się obowiązkiem zwrotu wzbogacenia, w podczas gdy pozwany w związku z umową musiał liczyć się z szeregiem wydatków, a umowa jest ważna, toteż brak było podstaw do jakichkolwiek założeń, co do braku podstaw przysporzeń pomiędzy stronami, czy też obowiązku ich zwrotu;
11. art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 455 k.c. przez przyjęcie, że powodom należą się odsetki ustawowe za opóźnienie od kwot zasądzonych wyrokiem od dat wskazanych w sentencji, podczas gdy: termin liczenia odsetek za opóźnienie w realizacji rozliczeń o zwrot nienależnie spełnionych świadczeń, może rozpocząć się nie wcześniej niż w momencie postania stanu trwałej bezskuteczności umowy kredytu, tj. po uprawomocnieniu się wyroku, a nadto nie uwzględnienie tego, że powodowie nie wezwali skutecznie pozwanego do zapłaty (reklamacja nie zawiera żądania zapłaty kwoty dochodzonej w sprawie);
12. art. 496 k.c. w zw. z art. 497 k.c. przez przyjęcie, że powołanie się przez bank na prawo zatrzymania zasądzonych świadczeń jest niedopuszczalne.
Wnosił o zmianę wyroku i oddalenie powództwa, albo jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Nadto domagał się dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny bankowości, finansów oraz rachunkowości w celu wykazania faktów podanych w punkcie 6 petitum odpowiedzi na pozew.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja zasługiwała na uwzględnienie jedynie w nieznacznej części.
Na wstępie należy zaznaczyć, że Sąd pierwszej instancji poczynił prawidłowe i wystarczające ustalenia faktyczne, dotyczące okoliczności towarzyszących zawarciu umowy, w tym sposobu prezentacji powodom, przez poprzednika prawnego pozwanego banku, oferty kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, zakresu postanowień umownych, co do których istniała możliwość negocjowania, a także informacji przekazanych na temat ryzyka związanego z zawarciem umowy kredytu powiązanego z kursem waluty obcej (ryzyka kursowego). Ustalenia te, mają kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a Sąd Apelacyjny nie znajduje podstaw do poczynienia ustaleń odmiennych, w związku z czym poczynione w sprawie uznaje za własne (art. 387 § 2 1 pkt 1 k.p.c.).
Zostały one dokonane w oparciu o wszechstronne rozważenie całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, którego ocena, przeprowadzona w pisemnym uzasadnieniu wyroku, jest pełna, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Ustalenia te nie zostały również w przekonujący sposób podważone w apelacji, w ramach podniesionych w niej zarzutów procesowych, w szczególności naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. W świetle ugruntowanego stanowiska judykatury do naruszenia tego przepisu mogłoby dojść tylko wówczas, gdyby skarżący wykazał uchybienie podstawowym regułom służącym ocenie wiarygodności i mocy poszczególnych dowodów, tj. zasadom logicznego myślenia, doświadczenia życiowego i właściwego kojarzenia faktów (tak m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 grudnia 2005 r., III CK 314/05), co w realiach sprawy nie miało miejsca.
Podkreślić także należy, że analiza zarzutów podnoszonych przez pozwanego, prowadzi do wniosku, że w istocie nie odnoszą się one do ustaleń faktycznych, ale głównie stanowią próbę zakwestionowania poprawności przeprowadzonego przez sąd orzekający procesu subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod właściwe przepisy, co należy do sfery wykładni i stosowania prawa materialnego. Wobec tego zarzuty dotyczące błędnych ustaleń faktycznych zostały ocenione wraz z tą częścią apelacji, która dotyczyła materialnej podstawy zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Pozostając w kręgu zarzutów dotyczących naruszenie przepisów o charakterze procesowym stwierdzić należało także, że Sąd Okręgowy nie dopuścił się naruszenia art. 235 2 § 1 pkt. 2 k.p.c. w zw. z art. 227 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. pomijając wniosek dowodowy pozwanego o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego sądowego z dziedziny bankowości, finansów oraz rachunkowości na fakty opisane w pkt 6 odpowiedzi na pozew (k. 128v. - 129). W niniejszej sprawie istota problemu sprowadzała się do oceny, czy w podpisanej w spornej umowie kredytu zawarto postanowienia nieuczciwe (abuzywne), a w przypadku pozytywnego tego przesądzenia, oceny skutków stwierdzenia niedozwolonego charakteru tych postanowień. Do tego jednak nie były potrzebne wiadomości specjalne, jakimi dysponuje biegły ze wskazanych dziedzin, albowiem do dokonywania wszelkich ustaleń w procesie powołany jest sąd. Biegły więc nie może wyręczać sądu w dokonywaniu ustaleń, a zwłaszcza dokonywać ocen prawnych, gdyż do tego nie jest powołany, ani uprawniony (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 1970 r., II PR 18/69).
Zauważyć także trzeba, że – jak wynika z treści tezy dowodowej - pozwany bank za pomocą dowodu z opinii biegłego zmierzał do wykazania m.in. czynników wpływających na rynkowe kursy walut, relacji ustalanych kursów waluty (...) w „Tabeli kursowej” do kursów rynkowych, kursów stosowanych przez inne banki i kursów ustalanych przez NBP, zwyczajów i praktyk panujących na rynku przy dokonywaniu rozliczeń transakcji kredytowych, kosztów ponoszonych przez bank w związku z finansowaniem akcji kredytowej czy też hipotetycznych różnic w wysokości rat kredytu spłacanego przez powoda, a takim kredytem udzielonym w złotówkach lub przeliczonych z zastosowaniem średniego kursu NBP. Przy ocenie spornych postanowień umowy nie miało jednak znaczenia, czy i jak bank wykorzystywał przyznane sobie uprawnienie do kształtowania kursu waluty waloryzacyjnej, jak również relacje ekonomiczne dotyczące kosztów wykonania analizowanej umowy kredytowej. Wobec tego podnoszone przed Sądem pierwszej instancji, a powtórzone w apelacji argumenty dotyczące sposobu wykonywania umowy, stosowania kursów franka szwajcarskiego nieodbiegających od kursów rynkowych itp., nie stały na przeszkodzie stwierdzeniu abuzywności postanowień umownych odnoszących się do kursów walut wynikających z „Tabeli Kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A.”. Postępowanie dowodowe przeprowadzone przez Sąd Okręgowy było zatem wystarczające, w związku z czym również Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 235 2 § 1 pkt 2 k.p.c. pominął, jako nieistotny dla rozstrzygnięcia sprawy, ponowiony w apelacji wniosek dowodowy w tym zakresie.
Nadto należy wyjaśnić, że wbrew zarzutom pozwanego, po stronie powodów istnieje interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z zawartej przez nich umowy. Przypomnieć należy, że interes prawny, unormowany w art. 189 k.p.c., istnieje wówczas, gdy występuje stan niepewności co do istnienia prawa lub stosunku prawnego, a wynik postępowania doprowadzi do usunięcia owej niepewności i zapewni stronie powodowej ochronę jej prawnie chronionych interesów (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z 2 lutego 2006 r., II CK 395/05; z 15 października 2002 r., II CKN 833/00; z 30 listopada 2005 r., III CK 277/05; z 2 sierpnia 2007 r., V CSK 163/07; z 19 lutego 2002 r., IV CKN 769/00 czy też z 29 marca 2012 r., I CSK 325/11). W związku z tym zwrócić należy uwagę, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i sądów powszechnych aktualnie nie budzi wątpliwości, że wyrok ustalający nieważność umowy kredytowej, powiązanej z walutą franka szwajcarskiego (ustalający nieistnienie stosunku prawnego wynikającego z takiej umowy), nie tylko usuwa niepewność prawną co do związania stron ważnym i skutecznym węzłem prawnym, ale i samoistnie przesądza o treści obowiązków kredytobiorcy względem kredytodawcy, wywodzonych z umowy kredytu (zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z 6 marca 2019 r., I CSK 80/18; wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 9 czerwca 2021 r., V ACa 127/21; wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z 8 lutego 2022 r., I ACa 808/21; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 13 czerwca 2019 r., VI ACa 29/19 czy też wyrok tut. Sądu Apelacyjnego z 27 stycznia 2022 r., I ACa 122/21).
Wobec tego w pełni uzasadnione było stanowisko Sądu Okręgowego, że kredytobiorca (powodowie) ma prawo do uzyskania odpowiedzi na pytanie, czy umowa kredytu nadal go wiąże i czy nadal powinien ją wykonywać. Optymalną prawną drogą do rozwiązania istniejących wątpliwości, jest właśnie powództwo o ustalenie. Stwierdzenie nieważności umowy przesądzi bowiem zarówno o możliwości domagania się zwrotu już spełnionych świadczeń, ale także o braku obowiązku spełniania na rzecz banku świadczeń w przyszłości, a więc o zezwoleniu na zaprzestanie spłaty kolejnych rat kredytu. Ustalające orzeczenie sądu w takiej sytuacji usuwa niepewność co do sytuacji prawnej stron i zapobiega dalszemu sporowi o roszczenia banku wynikające z umowy.
Sąd Apelacyjny nie ma również wątpliwości, co do tego, że umowa kredytu Nr (...) z dnia 13 lutego 2007 r. była umową kredytu złotówkowego, a nie walutowego. Przesądza o tym literalne zapisy umowy, z których wprost wynika, że zarówno wypłata kredytu, jak i jego spłata mają być dokonywane w walucie polskiej. Potwierdza to również sposób wykonania umowy, w trakcie którego pomiędzy stronami nie dochodziło do operacji/przesunięć walutowych.
W związku ze stanowiskiem strony powodowej, w niniejszej sprawie spór koncentrował się w głównej mierze wokół postanowień umowy regulujących zasady waloryzacji świadczeń obu jej stron, w związku z czym Sąd Okręgowy podjął się kontroli postanowień zawartych w § 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 6 oraz § 17 umowy kredytowej.
Z uwagi na ukształtowane już orzecznictwo sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej ( (...)) nie ma potrzeby szerszego ustosunkowywania się do kwestii samej abuzywności klauzul waloryzacyjnych w tzw. kredytach indeksowanych, czy denominowanych. Dość wskazać, że aktualnie wydaje się być bezspornym, że tego rodzaju klauzule określają główny przedmiot umowy kredytu (por. orzeczenia (...) w sprawach C-186/16, C-51/17, C-118/17, C-260/18, czy wyrok SN z dnia 30 września 2020 r., I CSK 556/18), jak również, że odwołanie się w umowie kredytu (sporządzonej wg bankowego wzorca) do kursu kupna/sprzedaży waluty z „tabeli kursów” tworzonej przez bank, jest wystarczającym argumentem za uznaniem ich za niejasne i niejednoznaczne.
I choć Sąd Apelacyjny zauważa, że sporna umowa kredytowa w § 17 ust. 2, 3 i 4 zawiera odesłanie do średniego kursu NBP, jako kursu waluty indeksacji, to jednak nie znajduje podstaw do uznania, że zawarte w nich dalsze warunki uprawniające bank do modyfikowania średniego kursu NBP „marżą”, stanowiły odrębne zobowiązanie umowne. W ocenie Sądu podstawową funkcją zawartych w § 17 zapisów o „marży” było kształtowanie kursu waluty (...), a nie wyłącznie ustalenie odrębnego wynagrodzenia banku. Z umowy bowiem wprost wynika, że istnienie i wysokość zobowiązania kredytobiorców zależały od postanowień dotyczących sposobu ustalania kursu wymiany waluty według kursu NBP, który był podstawą do zastosowania korekty „marżą”. Oznacza to, że omawiany przepis stanowił jedną klauzulę waloryzacyjną, a zawarty w nim zapis „plus/minus marża” nie niósł w sobie samodzielnej treści kontraktowej. Analiza zapisów spornej umowy prowadzi do wniosku, że wymiona w niej „marża” banku jest jedynie częścią składową „kursu banku”, tj. jednym z czynników kształtujących „kurs banku” (będący pochodną kursu średniego NBP i właśnie „marży”). Wbrew stanowisku skarżącego, zapisy analizowanego postanowienia „plus/minus marża” nie statuują odrębnego zobowiązania kredytobiorcy, lecz wraz z kursem średnim NBP określają wysokość tego samego zobowiązania: zobowiązania do spłaty kredytu o określonym saldzie (zadłużeniu) i składających się na to zobowiązanie określonych rat kapitałowo-odsetkowych. Świadczy o tym także użycie w tym postanowieniu sformułowań „plus” i „minus” jako spójników łącznych w odniesieniu do definiowanych pojęć kursu sprzedaży i kursu kupna.
Wbrew stanowisku prezentowanemu przez bank, klauzuli indeksacyjnej dotyczącej marży banku (§ 17 umowy) nie można zatem zakwalifikować, jako zobowiązania umownego odrębnego od innych postanowień umownych. Wykładni ustępów 2 - 4 § 17 umowy nie można bowiem dokonywać z pominięciem chociażby § 1 umowy, z którego wynika, że do rozliczania transakcji wypłat i spłat kredytów stosowane są odpowiednio kursy kupna/sprzedaży waluty do której indeksowany, podanego w Tabeli kursów. Oznacza to, że przy rozliczeniu transakcji wypłaty (ustaleniu salda kredytu w (...)) stosowany był kurs kupna (...), zaś do rozliczenia spłaty – kurs sprzedaży (...), co stanowiło ogólną zasadę wynikającą z umowy. Wykładnia ustępów 2-4 § 17 prowadzi do wniosku, że kursy kupna i sprzedaży były określone jako "średni kurs złotego do danych walut ogłoszony w danym dniu roboczym w tabeli kursów średnich NBP minus marża kupna/plus marża sprzedaży", a zatem nawet jeśliby przyjąć, że klauzulą indeksacyjną dotyczącą marży banku należy obejmować nie tylko wyrażenie „marża kupna”, „marża sprzedaży”, ale także odpowiednio: „minus”, „plus”, „skorygowane o”, to nie można pomijać, że cały § 17 umowy dotyczy sposobu ustalania kursu waluty (...) w Tabeli kursów kupna/sprzedaży stosowanej kredytodawcę w celu określenia wysokości wypłaconego kredytu oraz wysokości rat kredytu.
W rezultacie stwierdzić należy, że w tym wypadku klauzula indeksacyjna nie kreowała odrębnego zobowiązania, lecz stanowiła element precyzujący zobowiązanie w zakresie określenia wysokości świadczenia głównego stron - wysokości wypłaconego kredytu przeliczonego na (...) oraz wysokości spłacanych rat. W § 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 6, przewidziano bowiem jedno świadczenie każdej ze stron (wypłacany kredyt oraz raty kredytu) w wysokości wynikającej z tabeli kursowej banku, bez wyodrębnienia świadczenia spełnianego według średniego kursu NBP i świadczenia stanowiącego marżę banku. Dlatego też, w ocenie Sądu Apelacyjnego, elementu klauzuli indeksacyjnej dotyczącego marży nie można traktować jako zobowiązania umownego odrębnego od innych postanowień umownych, co skutkuje brakiem możliwości ograniczenia eliminacji tylko do tego fragmentu postanowienia umownego jako abuzywnego.
Dodatkowo określony w § 17 mechanizm indeksacyjny, uwzględniający także spread walutowy, jest ze sobą wewnętrznie powiązany w taki sposób, że wyeliminowanie elementu dotyczącego „marży” skutkowałoby zmianą istoty treści klauzuli indeksacyjnej. Wyeliminowanie elementu dotyczącego marży spowodowałoby bowiem, że kurs kupna i sprzedaży waluty (...) rozumiany byłby wyłącznie jako „średni kurs złotego do danej waluty ogłoszony w tabeli kursów NBP”, a taki zabieg stanowiłby niedopuszczalne przeprowadzenie redukcji utrzymującej skuteczność abuzywnej klauzuli waloryzacyjnej, przez podzielenie jej na część wadliwą i dopuszczalną, co zmieniałoby sens § 17 umowy, zwłaszcza że mechanizm indeksacyjny należy rozumieć kompleksowo, zaś eliminacja tego mechanizmu obejmuje wszystkie postanowienia umowy, które się na nią składają, ponieważ mogą funkcjonować one tylko łącznie.
Nie można nie zauważyć, że dotychczas w polskim porządku prawnym w taki właśnie, a zatem całościowy, sposób były zawsze postrzegane klauzule waloryzacyjne. Za potrzebą takiej kompleksowej oceny wypowiedział się Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/12, odrzucając odróżnienie części kursowej i części przeliczeniowej klauzuli waloryzacyjnej. Podobnie m.in. w wyrokach z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17 oraz z 18 maja 2022 r. (...), Sąd Najwyższy wskazał, że eliminacja klauzuli waloryzacyjnej obejmuje wszystkie postanowienia umowy, które się na nią składają, bowiem mogą one funkcjonować tylko łącznie.
Sądowi Apelacyjnemu są znane przywoływane w apelacji orzeczenia Sądu Najwyższego (m.in. wyrok z dnia 1 czerwca 2022 r., (...) 364/22 oraz i inne judykaty odwołujące się do tego orzeczenia), w których na tle analogicznych jak w niniejszej sprawie zapisów § 17 umowy kredytu, stwierdzono że „(…) postanowienie umowne dotyczące marży Banku w odniesieniu do ustalania kursu franka szwajcarskiego ma charakter samodzielny, co pozwala na eliminację jedynie elementu odnoszącego się do modyfikacji średniego kursu NBP marżą Banku. Równocześnie jest to dopuszczalny środek ingerencji sądowej na podstawie art. 6 Dyrektywy 93/13 i art. 3851 k.c. Ingerencja w tym zakresie jest wystarczająca dla osiągnięcia celu w postaci postawienia konsumenta w takiej sytuacji faktycznej i prawnej, jak gdyby nieuczciwy warunek nie został zastrzeżony”.
Nie można jednakże nie zauważyć, że jak dotąd, stanowisko to nie ma charakteru dominującego, zaś w szeregu innych podobnych spraw Sąd Najwyższy wyrażał stanowisko odmienne (m.in. wyroki z 29 maja 2024 r., (...), z 6 marca 2024 r., (...), czy postanowienie z 29 grudnia 2021 r., IV CSK 291/21). Co więcej pogląd prezentowany przez pozwanego, pozostaje też w opozycji do kształtującej się linii orzeczniczej sądów powszechnych, na tle analogicznego § 17, w której przyjmowano brak możliwości „rozszczepienia” omawianego warunku umownego i traktowanie go jako jednego i niepodzielnego (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z 4 lutego 2022 r., V ACa 340/21; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 21 czerwca 2022 r., I ACa 111/22; wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z 10 listopada 2021 r., I ACa 798/20; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 18 lutego 2022 r., I ACa 277/21; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 9 maja 2022 r., I ACa 823/21). W uzasadnieniach tychże wyroków przedstawiono przekonującą i często obszerną argumentację w omawianej kwestii, z którą Sąd Apelacyjny w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni popiera.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, także wskazówki (...) zawarte w wyrokach z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C-19/20 oraz z dnia 7 sierpnia 2018 r. w sprawach C-96/16 i C-94/17, nie pozwalają na wniosek, że również w przypadku spornej umowy, postanowienie umowne dotyczące marży banku w odniesieniu do ustalania kursu franka szwajcarskiego ma charakter samodzielny. Zwrócić należy uwagę, że choć Trybunał w części orzeczeń, analizując klauzule przeliczeniowe zawarte w umowach kredytów waloryzowanych kursem waluty obcej, posługiwał się określeniami „klauzuli dotyczącej spreadu walutowego”, „klauzuli dotyczącej ryzyka kursowego”, czy też „klauzuli walutowej”, to jednak określeń tych używał zamiennie. Nie rozdzielał tych klauzul, lecz każdorazowo oceniał je całościowo (np. wyrok z 14 marca 2019 r., wydany w sprawie C-118/17). Potwierdza to także treść wyroku z dnia 8 września 2022 r. w połączonych do wspólnego rozpoznania sprawach C-80/21, C-81/21 oraz C-82/21, w którym Trybunał wyraźnie opowiedział się przeciwko możliwości usunięcia z umowy kredytu jedynie części nieuczciwego warunku umownego i pozostawienia pozostałej, uczciwej części, w mocy. Trybunał zaznaczył, że taka zmiana warunku nie może mieć miejsca, jeśli przez to przedsiębiorca nie poniesie żadnych konsekwencji swoich nieuczciwych działań lub jeśli taka zmiana miałaby wpływ na istotę samego warunku. Podkreślił także, że usunięcie części nieuczciwej klauzuli może mieć miejsce jedynie w sytuacji, gdyby część takiego warunku stanowiła odrębne od innych postanowień umownych. Z pewnością nie ma to miejsca w przypadku umowy łączącej strony. Tym samym – w ocenie Sądu Apelacyjnego - kwestionowane przez powodów postanowienia dotyczące indeksacji (§ 1 ust. 1, § 7 ust. 2, § 10 ust. 6 w zw. z § 17 umowy) należy traktować jako całość.
Wyjaśnić również trzeba, że choć postanowienia dotyczące sposobu ustalania wysokości rat kredytu, jak i kursów walut zamieszczanych w „Tabeli kursów kupna/sprzedaży dla kredytów hipotecznych udzielanych przez (...) Bank S.A.”, zostały sformułowane językowo poprawnie, to jednak ich treść nie daje możliwości kredytobiorcom (powodom) ustalenia skonkretyzowanych i obiektywnych wskaźników (metodologii), w oparciu o które miały być wyliczane świadczenia umowne. Z umowy bowiem wynikało, że wysokość raty zostanie ustalona w oparciu o kurs waluty indeksacyjnej opublikowany w „Tabeli kursów”, które mają być tworzone (ustalane) na podstawie aktualnych tabel średnich kursów NBP, ale następnie korygowanych marżą banku (kupna/sprzedaży). Sposobu ustalania wysokości tej marży banku umowa zaś nie określała i to bank udzielający kredytu w oparciu o znane sobie kryteria ustalał tę wartość. Przyjmuje się zaś powszechnie, że nie jest transparentna (jednoznaczna) klauzula, która - jak w niniejszej sprawie - pozostawia kredytodawcy dowolność w wyliczaniu wartości waluty (por. wyroki Sądu Najwyższego z 7 listopada 2019 r. IV CSK 13/19; z 29 października 2019 r. IV CSK 309/18; z 4 kwietnia 2019 r. III CSK 159/17).
W okolicznościach niniejszej sprawy nie powinno być również przedmiotem sporu, że analizowane postanowienia zostały wprost przejęte z bankowego wzorca umowy, w szczególności, że pozwany nie wykazał, iż przedmiotowe klauzule tworzące mechanizm indeksacyjny, były indywidualnie przez strony uzgodnione.
I choć faktem jest, że powodowie zdecydowali się na wybór zaoferowanego przez bank kredytu indeksowanego do (...), składając wniosek o udzielenie kredytu hipotecznego w kwocie 255.718 zł, w którym na formularzu zaznaczyli opcję indeksacji do (...) (k. 171 - 172), jak również to, że podpisali oświadczenia, iż pomimo przedstawienia im oferty kredytu hipotecznego w złotych, wybrali kredyt w walucie obcej będąc uprzednio poinformowani o ryzykach z tym związanych (k. 184, 185), a końcu złożyli podpisy pod umowę, do której znajdowało się oświadczenie, że jej postanowienia zostały indywidualnie uzgodnione (§ 11 ust. 3 i 5 umowy - k. 38v.), to jednak żadna z tych czynności nie może być odczytywana jako indywidualne wynegocjowanie treści postanowień dotyczących mechanizmu indeksacji. Co więcej zarówno taka forma „wyboru” kredytu, a także uzależnienie przez bank zawarcia umowy (udzielenia kredytu) od podpisania w/w „oświadczeń”, jedynie potwierdza, że wszystkie te czynności miały charakter adhezyjny i polegały wyłącznie na podpisaniu przygotowanych wcześniej przez przedstawicieli banku, stałych dla wszystkich klientów formularzy wniosku kredytowego, oświadczeń, a następnie formularza umowy. Sama zaś treść umowy, a zwłaszcza jej części poświęconej postanowieniom tworzącym mechanizm indeksacji, była przygotowana wyłącznie przez (...) Bank S.A.
Zgodnie zaś z art. 385 1 § 3 k.c. za uzgodnione indywidualnie, uważa się te postanowienia, na których treść konsument miał rzeczywisty wpływ. Miałoby to zatem miejsce wówczas, gdyby strony wspólnie ustaliły ich ostateczne brzmienie. Powinno to nastąpić w wyniku rzetelnych negocjacji, w których konsument miałby realny wpływ na treść kontraktu, chyba że poszczególne postanowienia zostały przez niego sformułowane i włączone na jego żądanie (patrz: postanowienie SN z 6 marca 2019 r. I CSK 462/18; wyrok SN z 1 marca 2017 r. IV CSK 285/16). Z art. 3851 § 4 k.c. wynikało, że ciężar wykazania powyższych okoliczności spoczywał na pozwanym. Ten jednak w niniejszej sprawie nie sprostał temu obowiązkowi.
Dowodem świadczącym o możliwości negocjacji poszczególnych warunków umowy oraz udzielenia stosownych pouczeń, nie mogły być również zeznania świadka T. G. (k. 345-346), gdyż ten nie pamiętał szczegółów dotyczących rozmów z powodami, ani tym bardziej oświadczenia M. C. (k. 270 – 272) oraz I. W. (k. 266 – 268), gdyż żadna z tych osób nie brała udziału w procesie przygotowywania warunków umowy, ani nawet nie była obecna przy jej podpisaniu. Nie znali więc szczegółów związanych z ustaleniami warunków umowy, a tym samym ich pisemne oświadczenia nie mogły służyć ustaleniu, że którykolwiek z kwestionowanych zapisów umowy został do niej wprowadzony na skutek indywidualnych ustaleń. W oparciu o dowody dostarczone przez pozwany bank nie sposób było zatem ustalić, jak przebiegały rozmowy poprzedzające podpisanie umowy, ani jaką wiedzę (jakie informacje) od pracowników banku w istocie uzyskali kredytobiorcy. Pozwany nie przedłożył żadnego dokumentu, z którego wynikałoby, że świadomie, w drodze indywidualnego uzgodnienia, powodowie wyrazili zgodę na to, że o kursie waluty po jakim zostanie przeliczony wypłacony kredyt (z PLN na (...)) i według którego będą ustalane poszczególne raty (z (...) na PLN), będzie jednostronnie decydował bank, posługując się przy tym kursami (kupna/sprzedaży) z własnej Tabeli kursów, bazującej na kursie średnim NBP korygowanym o marżę kupna/sprzedaży ustalaną przez bank. Jak już wspomniano, nie może być uznane za „indywidualne uzgodnienie” dokonanie wyboru przez konsumenta jednego z rodzaju umowy przedstawionej przez przedsiębiorcę (bank). Konsument nie może być bowiem postanowiony przed możliwością wyboru między jednym rodzajem umowy zawierającym postanowienia niedozwolone, a drugim, który takich postanowień nie zawiera. Za uzgodnione indywidualnie należy bowiem uznawać tylko te klauzule umowne, na których treść istotnie mógł on w praktyce oddziaływać. Za realny wpływ konsumenta na treść umowy nie uważa się zatem także postanowień zawierających propozycje wariantowe, które są przedstawiane konsumentowi tylko do jego wyboru.
Przychylić się zatem należało do stanowiska Sądu Okręgowego, że z okoliczności sprawy wynika, iż powodowie nie zostali poinformowani także w sposób należyty o ryzyku wiążącym się z zawarciem umowy kredytu indeksowanego kursem waluty obcej oraz ani nie mieli możliwości negocjowania kwestionowanych postanowień umowy, a bank ustalał wysokość kursu kupna i sprzedaży (...), przy zastosowaniu znanych tylko sobie kryteriów („korygując” kurs NBP wysokością własnej marży). W przypadku kredytów waloryzowanych (denominowanych i indeksowanych) kursami walut obcych, do zachowania wymogu transparentności niezbędne jest m.in. realne poinformowanie kredytobiorców o tym, że przez cały okres trwania więzi obligacyjnej ponoszą ryzyko kursowe, które z ekonomicznego punktu widzenia może okazać się trudne do udźwignięcia w przypadku silnej deprecjacji waluty, w jakiej otrzymują wynagrodzenie (vide: wyrok (...) z 21 września 2023 r. C-139/22, pkt 62; wyrok (...) z 20 września 2018 r. C-51/17, pkt 74, 75). W orzecznictwie Sądu Najwyższego również wielokrotnie wyjaśniano jakie standardy powinny być spełnione by uznać, że konsument został należycie poinformowany o specyfice kredytu powiązanego z walutą obcą oraz wynikającym z niego ryzyku kursowym. Prawidłowa informacja powinna uświadamiać konsumentowi, że ryzyko silnej deprecjacji złotego jest trudne do oszacowania w perspektywie długoterminowej i pozostaje realne. Konsument winien zdawać sobie sprawę z tego, że rozmiar deprecjacji waluty denominacji może spowodować utratę jego zdolności do spłaty kredytu, z czym może się wiązać poważne ryzyko utraty nieruchomości obciążonej hipoteką zabezpieczającą zobowiązanie. Niezbędne jest zatem przedstawienie mu danych nie tylko z okresu, kiedy nie miały miejsca zdarzenia powodujące istotne wahania kursu waluty, ale także przedstawienie zagrożeń będących wynikiem zdarzeń nadzwyczajnych mogących spowodować znaczący wzrost kursu. Warunkom tym nie odpowiadają ogólnikowe jedynie informacje o istnieniu ryzyka walutowego (powoływane w apelacji broszury (...) dla Klientów G. M. Bank ubiegających się o kredyt hipoteczny indeksowany do waluty obcej – k. 216 (...) Bank S.A. – 218), które nie zawierają żadnych danych obrazujących wysokość rat kredytu, a przede wszystkim wysokość salda zadłużenia kredytobiorców przy znaczącym wzroście kursu waluty obcej (o np. 100%), co dopiero mogłoby konsumentom uświadamiać skalę rzeczywistego ryzyka wynikającego z zawartej umowy. Na marginesie jedynie zauważyć należy, iż dokumenty te nie są opatrzone podpisami kredytobiorców, stąd brak jest podstaw do przyjęcia, iż zostały one przedłożone powodom przed zawarciem umowy.
W świetle standardu wynikającego z prawa unijnego za niewystarczające w tym względzie należy uznać nawet dane, których konieczność przekazania konsumentowi wynika z rekomendacji S Komisji Nadzoru Finansowego dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie (zob. m.in. ww. postanowienie SN z 29 września 2023 r., I CSK 6994/22 i powołane tam orzecznictwo: wyroki SN z: 27 listopada 2019 r., II CSK 483/18.; 10 maja 2022 r., (...) 285/22; 13 maja 2022 r., (...) 464/22; 24 czerwca 2022 r., (...) 10/22; 28 lutego 2023 r., (...) 763/22; 20 lutego 2023 r., (...) 809/22; a także postanowienia SN z 29 września 2023 r. wydane w sprawach I CSK 171/23 i I CSK 190/23).
Wobec tego uznać należało, że Sąd Okręgowy miał pełne podstawy do przyjęcia, że wskazane wyżej, niewątpliwie niejednoznaczne i trudne do zrozumienia, zapisy umowy kredytowej, powodowały nie tylko rażącą dysproporcję uprawnień kontraktowych stron i godziły w dobre obyczaje, ale i w sposób rażący naruszały interesy konsumentów, którymi w relacji z pozwanym bankiem byli powodowie.
Przypomnieć należy, że w myśl art. 22 1 k.c. za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą z przedsiębiorcą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. W orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazano, że zawartą w tym przepisie przesłankę „bezpośredniego związku czynności prawnej dokonywanej przez osobę fizyczną z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą lub zawodową” należy badać przy uwzględnieniu typu i rodzaju dokonywanej czynności prawnej, jej przedmiotu, a także okoliczności towarzyszących jej zawarciu. Bezpośredni związek z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową jest wyłączony, jeżeli podejmowana przez osobę fizyczną czynność prawna zmierza do zaspokajania potrzeb własnych i „prywatnych” podmiotu i jego rodziny, jest nastawiona na zapewnienie funkcjonowania gospodarstwa domowego (por. wyrok z 13 czerwca 2012 r., II CSK 515/11, niepubl.; a także J. Sadomski (w:) Kodeks cywilny. Komentarz. Tom I. Część ogólna, cz. 1 (art. 1–554), red. J. Gudowski, Warszawa 2021, teza 48 do art. 221).
Podkreślić także należy, że w wyroku z dnia 24 października 2024 r. Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, sprawie C‑347/23, orzekł że artykuł 2 lit. b) dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich należy interpretować w ten sposób, że: „osoba fizyczna, która zawiera umowę kredytu hipotecznego w celu sfinansowania zakupu jednej nieruchomości mieszkalnej w celu odpłatnego oddania jej w najem, wchodzi w zakres pojęcia „konsumenta ” w rozumieniu tego przepisu, jeśli owa osoba fizyczna działa w celach niezwiązanych z jej działalnością gospodarczą lub zawodową. Okoliczność, że rzeczona osoba fizyczna usiłuje osiągać dochody z zarządzania tą nieruchomością, nie może sama w sobie prowadzić do wyłączenia tej osoby z zakresu pojęcia „konsumenta ” w rozumieniu wspomnianego przepisu.”
Oznacza to więc, że akcentowany przez apelującego fakt, iż W. K. po kilku latach od zawarcia umowy, zarejestrował działalność gospodarczą („loty balonowe”) pod adresem mieszkania zakupionego ze środków uzyskanych z kredytu, nie pozbawia go atrybutu konsumenta. Pozwany bowiem nie dostarczył jakichkolwiek dowodów, na to, że celem zawarcia spornej umowy kredytowej było sfinansowanie składników majątkowych mających służyć prowadzeniu jakiejkolwiek działalności gospodarczej, a przede wszystkim, że kredytowana nieruchomość w istocie była wykorzystywana w celach gospodarczych, a nie tylko była formalnym adresem działalności gospodarczej.
Zaznaczyć przy tym trzeba, że także ustawa z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie prawa bankowego (tzw. ustawa antyspreadowa) nie wprowadziła żadnych zapisów, które z mocy prawa wchodziłyby do treści umów kredytowych denominowanych lub indeksowanych do walut obcych zamiast dotychczasowych postanowień tych umów. W założeniu ustawodawcy chodziło o doprecyzowanie na przyszłość reguł ustalania kursu wymiany walut oraz nieodpłatne umożliwienie spłat kredytu bezpośrednio w walucie obcej. Ustawa antyspreadowa nie przewidywała przepisów, choćby tylko dyspozytywnych, które zastępowałyby ewentualne klauzule abuzywne, a jedynie nakładała na banki ciężar dokonania ogólnie określonych, wymagających skonkretyzowania in casu zmian umowy. Potwierdził to Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 25 lipca 2023 r., (...) (nawiązując do swego wcześniejszego orzecznictwa np. wyroków SN z 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17 i z dnia 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18), stwierdzając że przepisy ustawy antyspreadowej nie stwarzają jednoznacznych podstaw do przyjęcia, iż ich przedmiotem regulacji były klauzule abuzywne, a celem – sanowanie ich wadliwości i ewentualnie związanej z tym bezskuteczności całej umowy. W szczególności w przepisach tych nie przewidziano zastąpienia klauzul abuzywnych – ex lege i ex tunc – skonkretyzowaną regulacją zastępczą, która korzystałaby z domniemania, że owe konkretne rozwiązania są wynikiem należytego wyważenia ogółu praw i obowiązków stron przez ustawodawcę i wyłączała kontrolę abuzywności zgodnie z art. 1 ust. 2 dyrektywy 93/13. Z art. 4 ustawy antyspreadowej zaś wynika wprost, że nowe przepisy nie dotyczyły już spłaconej części kredytów zaciągniętych przed dniem jej wejścia w życie. Jeżeli zatem umowy te zawierały klauzule abuzywne i na ich podstawie konsument spełnił świadczenia, były to świadczenia nienależne.
Jak już zaś zaakcentowano, takie niedozwolone postanowienia umowne, w myśl art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c., nie wiążą konsumenta, a zatem nie wywołują skutków prawnych od samego początku i z mocy samego prawa, co sąd ma obowiązek wziąć pod uwagę z urzędu (por. uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 r., III CZP 29/17;, wyrok TSUE z dnia 3 października 2019 r., C-260/18, wyroki Sądu Najwyższego z 28 września 2021 r., I CSKP 74/21; z 3 lutego 2022, II CSKP 459/22; z 3 lutego 2022 r., II CSKP 975/22; z 17 marca 2022 r., II CSKP 474/22; z 23 marca 2022 r., II CSKP 532/22; z 18 maja 2022., II CSKP 1030/22; z 26 kwietnia 2022 r., II CSKP 550/22 oraz postanowienia Sądu Najwyższego odmawiające przyjęcia skarg kasacyjnych banków do rozpoznania - z 23 czerwca 2022 r., I CSK 2815/22 i z 30 sierpnia 2022 r., I CSK 3177/22), chyba że konsument następczo udzieli świadomej, wyraźnej i wolnej zgody na to postanowienie i w ten sposób jednostronnie przywróci mu skuteczność. Z okoliczności niniejszej sprawy nie wynika, aby powodowie takiej zgody udzielili, co jednak nie miało miejsca w okolicznościach niniejszej sprawy.
W świetle aktualnego orzecznictwa sądów powszechnych, Sądu Najwyższego oraz (...) nie jest także dopuszczalne wypełnianie luk w umowie po stwierdzeniu bezskuteczności zawartych w niej postanowień abuzywnych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 23 marca 2022 r., (...) 532/22; wyrok (...) z 30 kwietnia 2014 r., C 26/13; postanowienie (...) 4 lutego 2021 r., C-321/20, czy też cytowany wyżej wyrok (...) z 8 września 2022 r. w połączonych sprawach C-80/21, C-81/21 oraz C-82/21). W wyroku z dnia 29 kwietnia 2021 r., w sprawie C-19/20, Trybunał podtrzymał dotychczasowe stanowisko, że sąd krajowy nie jest uprawniony do dokonywania jakichkolwiek modyfikacji abuzywnych postanowień, w tym do redukcji utrzymującej skuteczność lub zastąpienia innymi zapisami (tak też (...) w sprawach: C-618/10, pkt 65; C-488/11, pkt 57). Wyjątkiem jest możliwość zastąpienia postanowienia abuzywnego przepisem dyspozytywnym, za zgodą konsumenta, w celu uchronienia go przed negatywnymi skutkami nieważności umowy (tak też (...) w sprawie C-260/18, pkt. 48 i 55). Konsument wyrażając zgodę na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, może więc zapobiec jej nieważności. Natomiast w przypadku braku takiej zgody - sąd stwierdza nieważność umowy.
Zważywszy zatem na fakt, że także polskie prawo cywilne nie przewiduje możliwości zastępowania niedozwolonych klauzul umownych innymi postanowieniami, a powodowie nie wyrazili zgody na uzupełnienie umowy przepisem dyspozytywnym, apelacja pozwanego, w której domagał się on zastosowania kursu średniego NBP na podstawie art. 358 § 2 k.c., nie mogła odnieść oczekiwanego rezultatu. Stosowanie tego przepisu nie było możliwe także z tej przyczyny, że umowy o tzw. kredyty denominowane i indeksowane są w istocie umowami o kredyt złotowy, do którego – z oczywistych względów – przepis ten normujący sytuację, gdy dłużnik w walucie polskiej otrzymuje kredyt i spłaca zobowiązanie, nie może mieć zastosowania.
Tak ukształtowany stosunek prawny nie podlegał również sanowaniu w oparciu o zasady unormowane art. 65 k.c. Brak było bowiem podstaw, aby skorzystać z normy zawartej w tym przepisie. Wprowadzenie do więzi zobowiązaniowej nowego sposobu określania wartości kursów w miejsce pierwotnie istniejącej normy przeliczeniowej, bądź całkowite wyeliminowanie zasady denominacji, nie byłoby oparte na: zgodnym celu i zamiarze stron; ani też na znaczeniu dostępnym adresatowi oświadczenia woli przy założeniu starannych z jego strony zabiegów interpretacyjnych - a więc na przesłankach istotnych przy wykładni metodą subiektywną i obiektywną (patrz: wyrok SN z 29 maja 2015 r. V CSK 446/14; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP 66/95). W każdym z tych przypadków relewantny jest bowiem stan istniejący na moment dokonania czynności prawnej (patrz: Legalis, red. K. Pietrzykowski. Kodeks cywilny. T. I. Komentarz. Art. 1–44910. Wydanie 10. 2020 r., Nb 11; postanowienie SN z 15 marca 2019 r., V CSK 431/18). Niedopuszczalny byłby zaś, czego oczekiwał pozwany, przebieg wykładni, który bazowałby na takim stanie świadomości stron (rzeczywistym, bądź przyjętym na potrzeby określenia modelu normatywnego odbiorcy), który dotyczyłby okoliczności mających miejsce nie w trakcie, ale już po zwarciu umowy, to jest w chwili, kiedy kontrahenci zorientowali się, że zawarte w niej postanowienia mają charakter abuzywny. Takie działanie nie stanowiłoby interpretacji oświadczenia woli, lecz w istocie kreowałoby nowe prawa i obowiązki obligacyjne, czego nie można czynić w oparciu o art. 65 k.c.
Stosunek prawny nie podlegał też uzupełnieniu w oparciu o zasady unormowane w art. 56 k.c. Wniosek taki wypływa z analizy treści wyroku (...) z 3 października 2019 r., sprawa C 260/18, w którym stwierdzono, że art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że stoi on na przeszkodzie wypełnieniu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, które przewidują, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez zasady słuszności lub ustalone zwyczaje (pkt 62 wyroku). Powyższa teza znalazła odzwierciedlenie również w polskim orzecznictwie (patrz np.: wyrok SN z 27 listopada 2019 r. II CSK 483/18; wyrok SN z 28 września 2021 r. I (...) 74/21). Z tych względów w przypadku bezskuteczności zapisu umownego, w sytuacji gdy został literalnie wprowadzony do umowy, unormowania wynikające z innych źródeł (przepisy dyspozytywne, zwyczaje, zasady współżycia społecznego) nie wchodzą do stosunku zobowiązaniowego i nie zastępują wyeliminowanej klauzuli abuzywnej.
Z art. 385 1 § 2 k.c. wynika, że na skutek uznania postanowień umownych za niedozwolone strony są związane umową w pozostałym – nie zaś w uzupełnionym przez inne unormowania – zakresie. Inne przepisy również nie przewidują takiego skutku. W konsekwencji umowa zawierająca niewiążący zapis umowny albo jest nieważna, albo funkcjonuje bez tego postanowienia.
Stosując zaś, wobec wskazanych powyżej postanowień umowy stron, sankcję normatywną i przyjmując, że nie wiążą one powodów ex tunc i ex lege, oczywistym jest, że po wyeliminowaniu zapisów dotyczących mechanizmów przeliczeniowych, w umowie pozostałby tylko zapis, że kredyt został udzielony w kwocie 32.847 CHF, ale ma być wypłacony oraz spłacany w walucie polskiej, ale po uprzednim dokonaniu denominacji w walucie obcej (według kursu wymiany (...)). Usunięcie z umowy miernika wartości, na podstawie którego miała następować waloryzacja kapitału i rat kredytu (uznanych za abuzywne postanowień dotyczących ustalenia wysokości zobowiązania na podstawie „Tabeli kursów walut” banku), nie pozwala żadnej ze stron na jej wykonanie. Usunięcie z umowy spornych klauzul indeksacyjnych kreujących ryzyko kursowe sprawia również, że utrzymanie umowy o charakterze zamierzonym przez strony nie jest możliwe, co przemawia za uznaniem jej za nieważną (zob. wyrok Sądu Najwyższego z 26 kwietnia 2022 r., (...) 550/22). Nie chodzi przy tym o nieważność bezwzględną (art. 58 k.c.), ale o nieważność wywołaną niemożnością dalszego wykonywania umowy z uwagi na zbyt szeroki zakres niezwiązania konsumentów zapisami o istotnym znaczeniu, co pozbawia taką umowę essentialia negotii (art. 69 ust. 1 i 2 ustawy Prawo bankowe). Eliminacja z umowy kredytu indeksowanego klauzul waloryzacyjnych nie pozwala na skonkretyzowanie świadczenia głównego konsumenta oraz na wykreowanie ryzyka walutowego (por. także orzeczenia Sądu Najwyższego, np. postanowienie z 16 marca 2021 r., I CSK 635/20; wyrok z 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; wyrok z 7 listopada 2019 r., IV CSK 13/19).
W ocenie Sądu Apelacyjnego, mimo istniejącego poglądu, że wyłączenie z umowy postanowień uznanych za niedozwolone nie powoduje nieważności całej umowy nawet wtedy, gdy bez tych postanowień umowa nie zostałaby zawarta, a prawo unijne nie wymaga, aby w związku z zastrzeżeniem klauzuli abuzywnej konsument uzyskał możliwość powołania się na nieważność całej umowy, to jednak z pewnością nie może to dotyczyć sytuacji, w której nie jest już możliwe funkcjonowanie umowy po wyeliminowaniu z niej spornych klauzul, jako umowy nieodpowiadającej minimum normatywnemu. W okolicznościach niniejszej sprawy, bez określenia kwoty kredytu nie jest w zasadzie możliwe oszacowanie wysokości zobowiązania wzajemnego kredytobiorców, przy czym postanowienia abuzywne dotykają głównych świadczeń stron w tym sensie, że po wyłączeniu spornych postanowień umownych, w żaden w istocie sposób nie są uregulowane świadczenia główne objęte umową. Oznacza to, że umowa nie mogłaby obowiązywać po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków.
Konsekwencją ustalenia nieważności zawartej przez strony umowy jest również przyjęcie, że strony nabyły wierzytelność o zwrot swych świadczeń. Wobec skutecznego skorzystania przez powodów z mechanizmów ochrony konsumenckiej przewidzianych w art. 385 1 § 1 k.c. prowadzącego do wniosku o nieważności umowy nie istniała bowiem podstawa prawna tych świadczeń, a co za tym idzie – świadczenia obu stron spełnione w oparciu o nieważną umowę są nienależne w rozumieniu art. 410 k.c.
Co więcej roszczenie oparte na powyższej podstawie przysługiwało W. K. niezależnie od tego, czy i w jaki sposób jego przeciwnik procesowy (pozwany bank) zużył otrzymane od nich świadczenia (art. 409 k.c.). Bank w swoich wywodach pomija, że o braku wzbogacenia, w rozumieniu art. 409 k.c., może być mowa tylko wówczas, gdy otrzymana korzyść zużyta została bezproduktywnie, bez uzyskania stosownego ekwiwalentu po stronie wzbogaconego, a nie w sytuacji, gdy - jak w rozpoznawanej sprawie - posłużyła ona zaspokojeniu (choć i to nie zasiało wykazane) jego innych zobowiązań (tak też Kodeks cywilny. Komentarz pod red. E. Gniewka i P. Machnikowskiego”, Wyd. C.H. Beck, W-wa 2021, str. 876 – 878 oraz przytoczone tam orzecznictwo).
Sąd Apelacyjny nie uważa również, aby uwzględnieniu żądania zapłaty sprzeciwiała się treść przepisu art. 411 k.c. Przyjmuje się bowiem, że skutki stosowania przez bank niedozwolonych postanowień umownych nie mogą podlegać ochronie prawnej z powołaniem na zasady współżycia społecznego (art. 5 k.c.). Spełnione przez powoda w następstwie nieważnej umowy kredytu świadczenia nie mogą być zatem kwalifikowane, jako czyniące zadość zasadom współżycia społecznego, gdyż to bank stosując wobec konsumenta wzorzec umowny zawierający klauzule abuzywne dopuścił się naruszenia dobrych obyczajów i rażąco naruszył ich interes. Nie sposób więc zaakceptować poglądu, iż mógłby on w tym przypadku wywodzić dla siebie korzystne skutki prawne.
Z kolei przywoływany w apelacji przepis art. 411 pkt 4 k.c. nie odnosi się w ogóle do zobowiązania nienależnego. Przepis ten ma zastosowanie w sytuacji, gdy świadczenie z określonego tytułu zostało spełnione zanim wierzytelność stała się wymagalna i chodzi w nim tylko o świadczenie ukierunkowane na zaspokojenie oznaczonej, istniejącej, lecz jeszcze niewymagalnej wierzytelności. Natomiast sytuacje, w których – tak jak w niniejszej sprawie - podstawa świadczenia odpadła, nie są objęte zakresem unormowania art. 411 pkt 4 k.c.. Podstawą spełnienia świadczenia przez kredytobiorcę było bowiem zobowiązanie nieistniejące z tytułu umowy kredytu, a nie odrębne zobowiązanie – istniejące, ale niewymagalne z tytułu nienależnego świadczenia (por. uzasadnienie uchwał Sądu Najwyższego: z 16 lutego 2021 r., III CZP 11/20 i z 7 maja 2021 r., III CZP 6/21 oraz wyrok z 3 marca 2022 r., II CSKP 502/22, a także wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 8 stycznia 2020 r., VI ACa 817/18). Nie ma też podstaw do przyjęcia, że dokonywanie przez stronę powodową w ramach realizacji umowy spłat rat stanowiło świadczenie w wykonaniu niewymagalnego roszczenia banku z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 2022 r., (...) 502/22, wyroku SN z dnia 28 lutego 2023 r., (...) i cytowane w nim orzecznictwo).
Niezasadnym okazał się również zarzut naruszenia art. 481 k.c. Wprawdzie do niedawna w judykaturze przyjmowano, że wymagalność, a zatem możliwość dochodzenia wierzytelności o zwrot nienależnych świadczeń spełnionych w wykonaniu bezskutecznego kontraktu, może powstać najwcześniej w chwili, w której należycie poinformowany kredytobiorca podejmie, lub może podjąć, wiążącą decyzję o odmowie zaaprobowania postanowień abuzywnych i o zaakceptowaniu wynikających stąd konsekwencji. Teza ta zdezaktualizowała się jednak na skutek wykładni, którą zaprezentował (...) w wyroku z dnia 7 grudnia 2023 r. (C 140/22). Z uzasadnienia tego orzeczenia wynikało, że możność zadecydowania co do sanowania skutków wywołanych niedozwolonym charakterem postanowień kontraktowych stanowi uprawnienie, a nie obowiązek, konsumenta (pkt 56 wyroku (...)). Stąd brak takiej decyzji nie może tamować dochodzenia praw wynikających z Dyrektywy 93/13 (pkt 59 wyroku (...)). Nie było zatem przeszkód, żeby roszczenie powodów o zwrot nienależnego świadczenia stało się wymagalne zgodnie z regułami unormowanymi w art. 455 k.c., tj. od wezwania do zapłaty, nie zaś, jak chciałby pozwany, z dniem prawomocnego wyrokowania o żądaniu pozwu.
To właśnie jednak uwzględnienie reguł, o których mowa w art. 455 k.c. skutkowało korektą rozstrzygnięcia o odsetkach od zasądzonego przez Sąd I instancji świadczenia. O przekształceniu roszczeń o zwrot świadczeń nienależnych jako mających charakter bezterminowy, w zobowiązania terminowe, decyduje wierzyciel (w tym przypadku powodowie) przez wezwanie dłużnika do spełnienia świadczenia (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 listopada 2009 r., III CZP 102/09, OSNC 2010 nr 5, poz. 75 oraz powołane w jej uzasadnieniu wyroki SN). Z okoliczności niniejszej sprawy wynika, że choć powodowie w piśmie z dnia 29 stycznia 2023 r. (k. 96 – 99) wezwali bank do zwrotu świadczeń, niemniej nie sprecyzowali w nim wysokości żądania. Nastąpiło to dopiero w pozwie, stąd też to właśnie data doręczenia pozwu (18 września 2023 r.) wyznaczała rozpoczęcie biegu, ocenianego jako odpowiadający wymogom niezwłoczności z art. 454 k.c., 14-stodniowego terminu do spełnienia przez bank świadczenia. W związku z tym stwierdzić należało, że wierzytelność powoda z tytułu zwrotu nienależnie spełnionych świadczeń w kwotach 180.988,10 zł oraz 41.593,19 CHF stała się wymagalne w dniu 3 października 2023 r. i dopiero od tej daty należały się mu dochodzone odsetki ustawowe za opóźnienie.
Z tych też przyczyn, Sąd Apelacyjny w pkt I dokonał stosownej zmiany zaskarżonego wyroku oddalając powództwo o odsetki za okres wcześniejszy (art. 386 § 1 k.p.c.), w pkt II oddalił apelację pozwanego w pozostałym zakresie (art. 385 k.p.c.). zaś w pkt III zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 100 zd. 2 k.p.c. i art. 108 § 1 k.p.c., obciążył bank w całości obowiązkiem zwrotu poniesionych przez powodów kosztów postępowania w instancji odwoławczej, na które składały się opłata od wniosku o udzielenie zabezpieczenia (100 zł), koszty zastępstwa procesowego w wysokości 8.100 zł w postępowaniu apelacyjnym i 1.350 zł w zażaleniowym, ustalonej na podstawie § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2 oraz § 2 pkt 7 w zw. z § 8 ust. 1 pkt 7 z § 10 ust. 2 pkt 2 oraz rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie.
(...)
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Białymstoku
Osoba, która wytworzyła informację: Małgorzata Szostak-Szydłowska
Data wytworzenia informacji: