Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I Ns 282/13 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Rejonowy Wrocław Śródmieście we Wrocławiu z 2014-07-01

Sygnatura akt I Ns 282/13

POSTANOWIENIE

Dnia 01-07-2014 r.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu I Wydział Cywilny w następującym składzie:

PrzewodniczącySSR Aleksandra Sobieska

ProtokolantBeata Grzybowska

po rozpoznaniu w dniu 17-06-2014 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z wniosku J. L., A. J.

przy udziale E. S., M. Z., A. Z., M. S.

o stwierdzenie nabycia spadku po A. G. (1)

postanawia:

I.  stwierdzić, że spadek po A. G. (1) (G.), synu I. i E., ostatnio stale zamieszkałym w G., zmarłym w dniu 26 września 2010r. we W. nabyła w całości na podstawie testamentu własnoręcznego spadkodawcy z dnia 21 maja 2008r. żona E. G. (1) ( (...));

II.  nakazać uczestniczce postępowania E. S. uiszczenie na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia we Wrocławiu kwoty 471,05 zł tytułem uiszczonych wydatków na poczet opinii biegłego oraz za udostępnienie dokumentacji medycznej.

Sygn. akt I Ns 282/13

UZASADNIENIE

Wnioskodawczyni E. G. (1) ( (...)) w dniu 01.04.2011 r. wniosła o stwierdzenie, że spadek, po A. G. (1) urodzonym w dniu (...), ostatnio stale zamieszkałym we W. przy ulicy (...) nabyła z mocy testamentu E. G. (1). Ponadto wnioskodawczyni złożyła wniosek o dział spadku według woli zmarłego A. G. (1).

W uzasadnieniu wnioskodawczyni wskazała, iż na podstawie testamentu z dnia 21.05.2008 r. została powołana do całego spadku po zmarłym A. G. (1).

W piśmie procesowym z dnia 23.04.2011r. (k. 26) wnioskodawczyni oświadczyła, iż w związku z tym, iż jest jedynym spadkobiercą po zmarłym A. G. (1) wniosek o dział spadku jest zbędny.

Postanowieniem z dnia 25.05.2011 r. tut. Sąd umorzył postępowanie w części co do wniosku o dział spadku po A. G. (1).

W odpowiedzi na wniosek (k. 34-37) uczestniczka postępowania E. S. wniosła o stwierdzenie, iż spadek po zmarłym w dniu 26.09.2010 r. we W. A. G. (1) nabyła na mocy dziedziczenia testamentowego jego córka E. S..

W uzasadnieniu odpowiedzi zarzuciła, iż testament sporządzony przez spadkodawcę A. G. (1)z dnia 21.05.2008 r. jak również poprzedzający go testament z dnia 08.05.2008 r. sporządzony przez notariusza z kancelarii notarialnej w W.rep.(...) nr (...)sporządzone zostały w stanie wyłączającym świadome i swobodne podjęcie decyzji wyrażenia woli przez spadkodawcę, co skutkować winno ich nieważnością. Okolicznościami powodującymi powyższy stan były: wiek spadkodawcy – 84 lata, ustawiczne nalegania wnioskodawczyni – 57 lat, w sytuacja istniejącego konfliktu domowego, ostre słowa, zależność od wnioskodawczyni. Podpisanie testamentu stanowiło dla zmarłego wyzwolenie od stwarzanego przez wnioskodawczynię problemu dziedziczenia.

Podała, iż wnioskodawczyni mogła wytworzyć również u spadkodawcy tzw. efekt odrzucenia dla zapobieżenia któremu spadkodawca chcąc być razem z wnioskodawczynią zdecydował się na sporządzenie testamentu. Na wykorzystanie zależności spadkodawcy od wnioskodawczyni wskazuje dodatkowo fakt, iż wnioskodawczyni już po powołaniu jej do dziedziczenia testamentowego dnia 04.11.2009 r. sprzedała lokal mieszkalny, w którym zamieszkiwała ze zmarłym mężem.

W ocenie uczestniczki postępowania testament z dnia 21.05.2008 r. jest nieważny. W cechy woli testowania spadkodawcy jej zdaniem zaopatrzony jest jedynie testament z dnia 05.11.1999 r. ustanawiający uczestniczkę postępowania E. S. jako jedynego spadkobiercę po śmierci ojca.

Na rozprawie w dniu 07.09.2011 r. wnioskodawczyni i uczestniczka postępowania E. S. złożyły zapewnienia spadkowe.

W miejsce zmarłej w dniu 11.10.2012 r. wnioskodawczyni E. G. (1) wstąpili jej następcy prawni (dzieci) A. J. z domu L. i J. L..

Postanowieniem z dnia 03.06.2013 r. tut. Sąd wezwał do udziału w sprawie dzieci E. S., tj.: M. Z., A. Z. i M. S..

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Spadkodawca posiadał z małżeństwa zawartego z P. W. córkę E. G. (2) urodzoną w dniu (...) w Ś..

Dowód: - odpis skrócony aktu urodzenia E. G. (2) w kopercie, k. 16.

Córka spadkodawcy w dniu 29.08.1985 r. w B. zawarła związek małżeński z T. S.. Małżonkowie przyjęli nazwisko małżeńskie S..

Dowód: familienbuch, k. 82-83; uwierzytelniony odpis z księgi rodzinnej, koperta w aktach, k. 84.

W dniu 15.01.1998 r. w Sądzie Rejonowym we (...)nastąpiło otwarcie przedłożonych przez spadkodawcę A. G. (2)wspólnych testamentów sporządzonych wspólnie ze zmarłą żoną P. G.. Spadkodawca przedłożył: wspólny testament z dnia 07.06.1985 r.; wspólny testament z dnia 17.12.1987 r.; wspólny testament z dnia 20.04.1992 r.; wspólny testament z dnia 28.08.1996 r.

Dowód: testamenty wspólne wraz z protokołem otwarcia i ogłoszenia testamentu, k. 306-325.

W dniu 11.03.1998 r. Sąd Rejonowy we Frankfurcie nad Menem, Wydział 54 w sprawie VI G 301/97 wydał poświadczenie stwierdzające nabycie spadku po zmarłej dnia 02.11.1997 r. we F. P. G., nazwisko rodowe W. przez jedynego spadkobiercę jej męża, A. G. (1). Sąd wyznaczył dziedziczenie następcze, które będzie miało miejsce po śmierci spadkobiercy głównego w odniesieniu do całości spadku, a po ponownym wstąpieniu przez spadkobiercę głównego w związek małżeński w odniesieniu do ¾ spadku. Spadkobiercami następczymi uznani zostali:

1) córka spadkodawczyni, E. S.;

2) wnuki spadkodawczyni: M. L., A. L., M. S..

Dowód: tłumaczenie z języka niemieckiego poświadczenie stwierdzające nabycie spadku, koperta w aktach, k. 105

W dniu 05.11.1999 r. w Kancelarii Notarialnej we W., przy ulicy (...)przed notariuszem H. G.spadkodawca A. G. (1)oświadczył, iż odwołuje w całości wszystkie swoje testamenty dotychczas sporządzone i do całości spadku jako jedyną spadkobierczynię powołuje swoją córkę E. S.przeznaczając jej cały swój majątek. W dniu 07.09.2011 r. w obecności wnioskodawczyni E. G. (1)i uczestniczki postępowania E. S.Sąd Rejonowy dla (...)dokonał otwarcia i ogłoszenia testamentu.

Dowód: - akt notarialny Repertorium (...)wraz z protokołem otwarcia i ogłoszenia testamentu koperta w aktach, k. 84.

W dniu 17.11.1999 r. w Ś. A. G. (1) i E. L. zawarli związek małżeński. Noszonym po zawartym związku małżeńskim nazwiskiem małżonków było nazwisko (...).

Dowód: - odpis skrócony aktu małżeństwa w kopercie, k. 3.

W dniu 08.05.2008 r. we W., w mieszkaniu przy ulicy gen. J. B.nr 9/14, przed notariuszem T. G.prowadzącym Kancelarię Notarialną w W.przy (...)nr 22 w obecności A. G. (1)sporządzony został testament, w którym spadkodawca do całego spadku powołał swoją żonę wnioskodawczynię E. G. (1). W dniu 07.09.2011 r. w obecności wnioskodawczyni E. G. (1)i uczestniczki postępowania E. S.Sąd Rejonowy dla (...) we Wrocławiu dokonał otwarcia i ogłoszenia testamentu z dnia 08.05.2008 r.

Dowód: - akt notarialny Repertorium(...)numer (...)wraz z protokołem otwarcia i ogłoszenia testamentu koperta w aktach, k. 16.

W dniu 21.05.2008 r. we W. w obecności lekarza (...) spadkodawca A. G. (1) własnoręcznie sporządził testament, w którym odwołał wszystkie wcześniejsze spisane testamenty i do całego spadku powołał swoją żonę (wnioskodawczynię) E. G. (1) przeznaczając jej cały spadek. W dniu 07.09.2011 r. w obecności wnioskodawczyni E. G. (1) i uczestniczki postępowania E. S. Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia we Wrocławiu dokonał otwarcia i ogłoszenia testamentu z dnia 21.05.2008 r. W chwili sporządzenia testamentu spadkodawca A. G. (2) posiadał obywatelstwo polskie.

Dowód: - kopia testamentu z dnia 21.05.2008 r. wraz z protokołem otwarcia i ogłoszenia testamentu koperta w aktach, k. 28; zaświadczenie wojewody (...), k. 391.

Spadkodawca A. G. (1) zmarł w dniu 26.09.2010 r. we W.. W chwili śmierci spadkodawca nie miał dzieci pozamałżeńskich ani przysposobionych. Spadkodawca przed śmiercią zamieszkiwał we W. przy ulicy (...). Spadkodawca nie sporządził innych testamentów, niż testamenty z dnia 05.11.1999 r., 08.05.2008 r. i 21.05.2008 r.

Dowód: - odpis zupełny aktu zgonu A. G. (1) w kopercie, k. 16; przesłuchanie wnioskodawczyni, k. 96; przesłuchanie uczestniczki postępowania E. S., k. 96-97.

Spadkodawca był osobą dominującą z cechami charakteropatii, miał swoje twarde zdanie, był nerwowy. Przed śmiercią A. G. (1) korzystał w czynnościach dnia codziennego z pomocy osób drugich, tj.: żony wnioskodawczyni E. G. (1) i opiekunek. Osoby te sporządzały mu posiłki, podawały leki, robiły zakupy. Spadkodawca miał problemy z poruszaniem się więc pozostawał cały czas w domu. Kontakt z innymi osobami miał normalny, budował normalne zdania. Wypowiedzi jego nie były zawsze logiczne, zapominał się, powtarzał kilka razy to samo. Żona nie nalegała w sposób natarczywy, aby mąż sporządził testament na wypadek swojej śmierci oraz nie groziła mu z tego powodu odejściem. Małżonkowie (...) pod koniec życia spadkodawcy często kłócili się o sprawy majątkowe i finansowe.

Dowód: zeznania świadka E. R. (1), k. 92; zeznania świadka W. D., k. 93; zeznania świadka E. R. (2), k. 95; zeznania świadka P. M., k. 153- 155; zeznania świadka L. G., k. 156; zeznania świadka S. W., k. 157.

Spadkodawca A. G. (1) od co najmniej 2004 roku cierpiał na wiele schorzeń somatycznych, typowych dla jego wieku, tj.: cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, stan po wszczepieniu stymulatora serca w 2002 roku, przerost prostaty, niewydolność nerek, kardiomiopatia, choroba niedokrwienna serca, miażdżyca zarostowa tętnic, miażdżycę uogólnioną, miażdżycę naczyń mózgowych. Spadkodawca zażywał następujące leki: łomnic na objawy dróg moczowych związane z łagodnym rozrostem gruczołu krokowego; A., concor, htgroton – lek na nadciśnienie; sortris – lek obniżający poziom cholesterolu; digoxin – lek nasercowy; serewent, flixitide – lek stosowany w astmie oskrzelowej; glibense – lek na cukrzycę. Powyższe leki nie wpływały ograniczająco na stan psychiczny spadkodawcy. Przed śmiercią spadkodawcy A. G. (2) nie stwierdzono u niego zmian otępiennych ani objawów psychotycznych. Rozpoznane stany utraty świadomości mogły być wynikiem cukrzycy, zmian naczyniowych, urazów. W chwili sporządzenia testamentu z dnia 21.05.2008 r. spadkodawca był w dobrym stanie psychicznym i nie działał w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli.

Dowód: dokumentacja medyczna A. G. (2), k.130, 133,142,163-177,187-189, 196; opinia sądowo – psychiatryczna wydana przez lekarza psychiatrę, k. 229-235; częściowe zeznania świadka P. M., k. 153.

W dniu 11.10.2012 r. wnioskodawczyni E. G. (1) zmarła we W..

Dowód: odpis skrócony aktu zgonu E. G. (1), k. 348.

Sąd zważył, co następuje:

Przedmiotem postępowania pozostawało ustalenie kręgu spadkobierców po zmarłym A. G. (1).

Jak ustalono w toku postępowania w oparciu o odpisy aktów stanu cywilnego oraz złożone zapewnienie spadkowe do kręgu spadkobierców ustawowych po A. G. (1) należała jego druga żona E. G. (1) oraz jego córka E. S.. Ustalono również, że spadkodawca pozostawił szereg testamentów: testamenty własnoręczne sporządzone wraz z pierwszą żoną P. G. w latach 1985-1986 tzw. testamenty berlińskie, sporządzony w formie aktu notarialnego w dniu r. 05.11.1999, sporządzony w formie aktu notarialnego w dniu 08.05.2008 r. oraz testament holograficzny sporządzony w dniu 21 maja 2008r.

Sąd nie miał wątpliwości i co do istnienia jurysdykcji krajowej w rozpoznanej sprawie. Zgodnie bowiem z treścią art. 1108 § 1 k.p.c. do jurysdykcji krajowej należą sprawy spadkowe, jeżeli spadkodawca w chwili śmierci był obywatelem polskim lub miał miejsce zamieszkania bądź miejsce zwykłego pobytu w Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast zgodne z § 2 powołanego artykułu do jurysdykcji krajowej należą również sprawy spadkowe, jeżeli majątek spadkowy albo jego znaczna część znajduje się w Rzeczypospolitej Polskiej. Artykuł 1108 § 1 posługuje się subokreślnikiem temporalnym, wskazując chwilę, według której należy oceniać istnienie łącznika jurysdykcyjnego. Chwilą tą jest moment śmierci spadkodawcy. Oznacza to, że zarówno obywatelstwo polskie spadkodawcy, jak i miejsce zamieszkania lub zwykłego pobytu cudzoziemca będącego spadkodawcą należy oceniać według stanu z chwili śmierci. W rozpoznanej sprawie spadkodawca A. G. (1) w chwili swojej śmierci pozostawał obywatelem polskim, co w sposób nie budzący wątpliwości wynikało z zaświadczenia Wojewody (...) z dnia 25 czerwca 2013r.

Mając na względzie, że spadkodawca pozostawił szereg sprzecznych w swej treści testamentów, w tym testament sporządzony na terenie Niemiec w oparciu o uregulowania prawa niemieckiego tzw. testament berliński, niezbędnym było w pierwszej kolejności, ustalenie tzw. statutu spadkowego, a zatem prawo materialnego, w oparciu o reguły którego następować będzie dziedziczenie.

Mimo iż w chwili orzekania w sprawie obowiązywała już ustawa z dnia 4 lutego 2011 r. – Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. 2011.80), do ustalenia statutu spadkowego, czyli prawa merytorycznego, któremu podlega dziedziczenie, miał w sprawie zastosowanie nie art. 64 ust. 2 tej ustawy, lecz art. 34 p.p.m. z 1965 r. Jak wskazał Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 14 lutego 2013r., II CSK 294/12: „Zgodnie z poglądem przeważającym w piśmiennictwie i orzecznictwie (por. orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia: 15 stycznia 1929 r., I C 1818/27; 6 lipca 1932 r., I C 724/32; 23 października 1936 r., III C 888/36; 23 czerwca 1967 r., III CR 248/66) kwestie intertemporalne z zakresu prawa prywatnego międzynarodowego należy rozstrzygać według ogólnych reguł międzyczasowego prawa cywilnego, wywodzonych obecnie przede wszystkim z Kodeksu cywilnego i Przepisów wprowadzających kodeks cywilny. Stosownie zaś do art. LI p.w.k.c., w odniesieniu do spraw spadkowych stosuje się co do zasady prawo obowiązujące w chwili śmierci spadkodawcy. Przepis ten oraz następujący po nim art. LII, dotyczący określonych zagadnień testamentów, odwołania testamentów, umów o zrzeczenie się dziedziczenia i umów zbycia spadku, są oparte na - zgodnym z wynikającą z art. 3 k.c. zasadą nieretroakcji - założeniu wykluczającym stosowanie do oceny zdarzeń zaistniałych podczas obowiązywania ustawy dawnej przepisów nowej ustawy, a więc – w okolicznościach sprawy – art. 64 i 65 p.p.m. z 2011 art., zamiast art. 34 i 35 p.p.m. z 1965 r.”

W myśl art. 34 p.p.m. z 1965 r. – którego odpowiednikiem jest obecnie art. 64 ust. 2 p.p.m. z 2011 r. – prawem właściwym w sprawach spadkowych, czyli innymi słowy statutem spadkowym, jest prawo ojczyste spadkodawcy z chwili jego śmierci. Z zestawienia tego przepisu z art. 35 p.p.m. z 1965 r. - stanowiącym, że o ważności testamentu i innych czynności na wypadek śmierci rozstrzyga prawo ojczyste spadkodawcy z chwili dokonania tych czynności; wystarcza jednak zachowanie formy przewidzianej przez prawo państwa, w którym czynność zostaje dokonana – wynika, że właściwość statutu spadkowego nie obejmuje kwestii ważności czynności prawnych na wypadek śmierci, w tym ważności pod względem formy. W rezultacie statutowi spadkowemu podlega, ujmując rzecz ogólnie, ustawowy porządek dziedziczenia oraz możność określenia przez spadkodawcę dziedziczenia po sobie w sposób odmienny od porządku ustawowego, natomiast kwestia, czy testament lub inna czynność prawna spadkodawcy na wypadek śmierci jest ważna, jeżeli statut spadkowy dopuszcza uregulowanie dziedziczenia przez spadkodawcę w sposób odmienny od ustawowego porządku, nie mieści się już w zakresie statutu spadkowego.”

Zgodnie zaś z treścią art. 2 § 1 ustawy z dnia 12 listopada 1965r. Prawo prywatne międzynarodowe, jeżeli ustawa przewiduje właściwość prawa ojczystego, obywatel polski podlega prawu polskiemu, chociażby prawo innego państwa uznawało go za obywatela tego państwa. Zgodnie natomiast z treścią art. 34 powołanej ustawy w sprawach spadkowych właściwe jest prawo ojczyste spadkodawcy z chwili jego śmierci.

Mając na uwadze powyższe Sąd stanął na stanowisku, że w rozpoznawanej sprawie zastosowanie winno znaleźć prawo polskie.

Spadkodawca A. G. (1) posiadał bowiem w dacie dokonywania rozporządzeń spadkowych tj. 05.11.1999r., 21.05.2008r. oraz w dacie swojej śmierci obywatelstwo polskie. Sam fakt, że spadkodawca uprzednio sporządził testament na ternie Niemiec nie mógł przesądzać o tym, że w sprawie winno znaleźć zastosowanie prawo niemieckie. Uczestniczka postępowania nie przytoczyła żadnych przekonujących argumentów pozwalających na przyjęcie pierwszeństwa tego prawa. Wyłącznego argumentu w tym względzie nie mógł stanowić fakt braku możliwości odwołania na gruncie prawa niemieckiego testamentu wspólnego małżonków po śmierci jednego z nich.

W myśl art. 922 § 1 k.c. prawa i obowiązki majątkowe zmarłego przechodzą z chwilą jego śmierci na jedną lub kilka osób. Dziedziczenie może nastąpić na podstawie ustawy (art. 931 i następne k.c.) lub na podstawie testamentu (art. 941 i następne k.c.). Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego pierwszeństwo ma porządek dziedziczenia określony przez spadkodawcę w testamencie (por. orz. SN z dnia 06.02.1998 r., I CKU 206/97 – niepubl.).

Kodeks cywilny przewiduje kilka form testamentów, w tym testamenty zwykłe, do których zalicza testament holograficzny – sporządzony własnoręcznie (art. 949 k.c.), testament notarialny (art. 950 k.c.), oraz testament alograficzny (art. 951 k.c.), a także testamenty szczególne, tj. testament ustny (art. 952 k.c.), testament podróżny (art. 953 k.c.) i testament wojskowy (art. 954 k.c.).

W przedmiotowej sprawie oprócz testamentów sporządzonych zgodnie z prawem niemieckim zostały dołączone trzy testamenty sporządzone w Polsce, jeden w formie aktu notarialnego z dnia 05.11.1999 r., drugi w formie aktu notarialnego z dnia 08.05.2008 r. i testament własnoręczny z dnia 11.05.2008 r., zatem zadaniem Sądu było dokonanie oceny czy przedłożone do akt sprawy testamenty były ważne, czy też nieważne, a w konsekwencji których z nich powinien być podstawą do wydania orzeczenia w niniejszej sprawie.

Na wstępie należało dokonać analizy testamentów, czy zostały sporządzone przez spadkodawcę. Testamenty z 05.11.1999 r. i 08.05.2008 r. niewątpliwie zostały sporządzone przez notariusza i wyrażały ostatnią wolę spadkodawcy, co do testamentu z dnia 11.05.2008 r. i faktu sporządzenia go przez spadkodawcę strony nie wnosiły zastrzeżeń.

Przy przyjęciu ww. okoliczności oraz zarzutu uczestniczki postępowania E. S. co do ważności testamentu z dnia 08.05.2008 r. i 11.05.2008 r. należało ustalić, czy testamenty zostały sporządzone przez spadkodawcę A. G. (2) przy zachowaniu pełnej świadomości, czy przejawiają one jego ostatnią wolę, czy był on w stanie tak rozporządzić majątkiem jak to wynika z jego treści. Zatem w tym celu Sąd skorzystał z opinii biegłego z zakresu psychiatrii, na których w głównej mierze się oparł.

W sporządzonej opinii, biegły wyraził na tyle kategoryczne stwierdzenie, że pozwoliło to Sądowi na ustalenie, iż spadkodawca A. G. (1) sporządzając testamenty z dnia 08.05.2008 r. i 21.05.2008 r. nie działał w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli.

Sąd nie znalazł powodów ażeby kwestionować opinię biegłego psychiatry, albowiem uznał, iż uczestnik postępowania w osobie E. S. jej skutecznie nie zakwestionowała, choćby przez skuteczne wykazanie potrzeby powołania innego biegłego psychiatry, zaś sporządzona opinia w niniejszej sprawie odzwierciedlała w ocenie Sądu fachowość oraz wykorzystanie wiedzy specjalistycznej przez biegłego w trakcie sporządzania tej opinii.

Tym samym należało uznać, iż A. G. (2) był osobą zdrową psychicznie i pełną władz umysłowych albowiem jak wskazał biegły, od co najmniej 2004 roku spadkodawca cierpiał na wiele schorzeń somatycznych, częstych w jego wieku, żadne z tych schorzeń nie znosiło zdolności do podejmowania decyzji i wyrażania woli. Biegły wskazał, iż zmiany miażdżycowe nawet naczyń mózgowych nie świadczą automatycznie o istnieniu zaburzeń otępiennych (a takie zaburzenia mogłyby wpływać na zdolność testowania). Zaniki korowo-podkorowe oraz zmiany w (...) także nie świadczą automatycznie o istnieniu zmian otępiennych, nie przekładają się bezpośrednio na stan psychiczny człowieka. Uszkodzenie mózgu klinicznie może się przejawiać zaburzeniami osobowościowymi (które nie wpływają ograniczająco na zdolność do podejmowania decyzji) albo zaburzeniami otępiennymi. Zmiany otępienie – nasilone, w stopniu wpływającym na zdolności podejmowania i wyrażania woli u spadkodawcy nie występowały. Biegły podał ponadto, iż zażywane przez spadkodawcę leki nie wpływały ograniczająco na jego stan psychiczny. W leczeniu spadkodawcy lekarze prowadzący nie stwierdzili zmian otępiennych ani objawów psychotycznych. Natomiast rozpoznawane stany utraty świadomości mogły być wynikiem cukrzycy, zmian naczyniowych, urazów.

Za takim stanowiskiem Sądu przemawiają także powołani w sprawie świadkowie, w szczególności świadek P. M. będący przy podpisaniu testamentu z dnia 21.05.2008 r. Świadkowie ci zgodnie twierdzili, iż ze spadkodawcą był normalny kontakt, swoje wypowiedzi formułował logicznie, wyjątkowo miał problemy z pamięcią, powtarzał się w swoich wypowiedziach. Na podstawie tych zeznań Sąd doszedł do przekonania, iż spadkodawca nie działał również pod wpływem, jak zarzucała to uczestniczka postępowania E. S., presji ze strony żony wnioskodawczyni E. G. (3). Świadkowie zeznający w spawie zgodnie twierdzili, iż małżonkowie co prawda kłócili się i dochodziło między nimi do awantur, ale nie było od strony wnioskodawczyni szantażu, czy groźby opuszczenia męża w przypadku gdyby ten nie sporządził testamentu. Kłótnie między małżonkami nie mogły w ocenie Sądu wpłynąć na wolę spadkodawcy i w jakikolwiek sposób wyłączyć swobodę powzięcia decyzji w zakresie dziedziczenia.

Skoro więc zeznania zdecydowanej większości świadków współgrają z wersją zdarzeń przedstawioną przez wnioskodawczynię, a ponadto z twierdzeniami biegłego sądowego, Sąd przychylił się do tej wersji wydarzeń dając wiarę, iż A. G. (2) nie działał w stanie wyłączającym świadome albo swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli. Sąd przyjął zatem, iż testamenty z 08.05.2008 r. i 21.05.2008 r. są ważne. Skoro zostały uznane za ważne, można było przejść do dalszego etapu postępowania, a dotyczącego rozrządzenia majątkiem pozostawionym przez spadkodawcę.

Spadkodawca w testamencie z dnia 21.05.2008 r. powołał do całości spadku wnioskodawczynię E. G. (1) odwołując równocześnie wszystkie wcześniej sporządzone testamenty. Tym samym Sąd uznał, iż to testament z dnia 21.05.2008 r. jest podstawą do wydania orzeczenia w niniejszej sprawie. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 949 § 1 k.c. spadkodawca może sporządzić testament w ten sposób, że napisze go w całości pismem ręcznym, podpisze i opatrzy datą. Niespełnienie jednej z przedmiotowych przesłanek, poza brakami w dacie sporządzenia testamentu w sytuacji, gdy jej brak nie wywołuje wątpliwości co do zdolności spadkodawcy do sporządzenia testamentu, co do treści testamentu lub co do wzajemnego stosunku kilku testamentów ( art. 949 § 2 k.c.), pociąga za sobą nieważność takiego testamentu (art. 958 k.c. , tak też uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 5 czerwca 1992 r., III CZP 41/92). Przepis art. 943 k.c. stanowi z kolei, że spadkodawca może w każdej chwili odwołać zarówno cały testament, jak i jego poszczególne postanowienia. Odwołanie testamentu może nastąpić bądź w ten sposób, że spadkodawca sporządzi nowy testament, bądź też w ten sposób, że w zamiarze odwołania testament zniszczy lub pozbawi go cech, od których zależy jego ważność, bądź wreszcie w ten sposób, że dokona w testamencie zmian, z których wynika wola odwołania jego postanowień ( art. 946 k.c.).

A. G. (1) sporządzając w dniu 21 maja 2008 r. testament własnoręczny wyraźnie zaznaczył, że odwoływał „wszelkie sporządzone wcześniej rozporządzenia testamentowe”, a zatem również przybierające postać aktu notarialnego. Okoliczności tej nie mógł zmienić fakt, że prawo niemieckie przewiduje niemożność odwołania testamentu wspólnego małżonków, po śmierci jednego z nich. Ograniczeń tego rodzaju nie przewiduje bowiem prawo polskie. Unormowania Kodeksu cywilnego nie zawierają żadnych wyjątków w zakresie dopuszczalności odwołania wcześniejszych testamentów przez spadkodawcę. Jak już wskazano ocena skuteczności złożonych oświadczeń na wypadek śmierci, w tym również w zakresie dopuszczalność ich odwoływania powinna nastąpić według prawa polskiego.

Wskazać przy tym należy, że postulat uczestniczki postępowania, aby z uwagi sporządzone przez spadkodawcę testamenty berlińskie, dziedziczenie mogło dotyczyć ¼ części spadku, nie mógł zostać uwzględniony. Zwarcie tego rodzaju zastrzeżenia w postanowieniu o stwierdzeniu nabycia spadku oznaczałoby w istocie, że Sąd zastosował obydwa prawa tj. polskie i niemieckie równocześnie. Jest to sytuacja niedopuszczalna. Normy kolizyjne oraz zawarte umowy międzynarodowe wyznaczają reguły postępowania pozwalające dokonać wyboru właściwego prawa dla merytorycznej oceny danego przypadku. Stosując Konwencję dotyczącą kolizji praw w przedmiocie formy rozporządzeń testamentowych sporządzoną w H. dnia 5 października 1961r. Sąd może zastosować inne prawo w zakresie oceny ważności rozporządzenia spadkowego co do formy, niż przyjęte do merytorycznej oceny rozporządzeń na wypadek śmierci. Zgodnie z art. 1 wskazanej Konwencji rozporządzenie testamentowe jest ważne pod względem formy, jeżeli jest ona zgodna z prawem wewnętrznym: a) miejsca, w którym spadkodawca dokonał rozporządzenia, albo b) obowiązującym w państwie, którego obywatelem był spadkodawca bądź w chwili dokonywania rozporządzenia bądź w chwili śmierci, albo c) miejsca, w którym spadkodawca miał miejsce zamieszkania bądź w chwili dokonywania rozporządzenia, bądź w chwili śmierci, albo d) miejsca, w którym spadkodawca miał miejsce zwykłego pobytu bądź w chwili dokonywania rozporządzenia bądź w chwili śmierci, albo e) w odniesieniu do nieruchomości – miejsca ich położenia. Zgodnie z art. 2 Konwencji, art. 1 stosuje się do rozporządzeń testamentowych odwołujących wcześniejsze rozporządzenia testamentowe. Odwołanie jest również ważne pod względem formy, jeżeli jest ona zgodna z jednym z praw, na podstawie którego, stosownie do art. 1 odwołane rozporządzenie testamentowe było ważne.

Sąd stanął na stanowisku, że w niniejszej sprawie nie było podstaw do przyjęcia dla oceny ważności pod względem formy testamentów: z dnia 8 maja 2012r. i 21 maja 2012r. innego prawa niż prawo polskie.

Spadkodawca A. G. (1), pozostając w dacie dokonywania wskazanych rozporządzeń testamentowych, jak i w dacie swojej śmierci, obywatelem polskim, dokonał na terenie Polski rozporządzeń testamentowych. Z tego względu nie było podstaw do przyjęcia dla oceny ich ważności zarówno co do formy jak i co do statutu spadkowego według innych reguł niż jego prawo ojczyste, a zatem Kodeks cywilny.

Wolą zatem spadkodawcy wyrażoną w testamencie z dnia 21 maja 2008r. było, ażeby majątek przypadł wnioskodawczyni na mocy nowego testamentu, zaś poprzednie jego rozrządzenia miały zostać uznane za niebyłe. Sąd nie miał wątpliwości, iż jednoznaczne i kategoryczne stwierdzenie spadkodawcy wywołało skutek w postaci odwołania wszystkich uprzednio sporządzonych testamentów.

Otwarcia i ogłoszenia testamentu dokonał Sąd Rejonowy dla (...)w dniu 07.09.2011 r. w obecności wnioskodawczyni E. G. (1)i E. S..

W związku z powyższym Sąd stwierdził, że spadek po A. G. (1) ( (...)), synu I. i E., ostatnio stale zamieszkałym w G. zmarłym w dniu 26.09.2010 r. we W. nabyła w całości na podstawie testamentu własnoręcznego spadkodawcy z dnia 21.05.2008 r. żona E. G. (1) ( (...)).

O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c Sąd podzielił pogląd wyrażony m. in. w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 2011 r., II CZ 55/11, że: „Określona w art. 520 § 1 k.p.c. zasada nie doznaje wyjątków, gdy uczestnicy są w równym stopniu zainteresowani wynikiem postępowania lub chociaż nie są w równym stopniu zainteresowani, ich interesy są wspólne. W pozostałych wypadkach sąd może od tej zasady odstąpić i na żądanie uczestnika, albo z urzędu, jeżeli działa bez adwokata lub radcy prawnego (art. 109 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.) orzec stosownie do reguł określonych w art. 520 § 2 lub 3 k.p.c. Dla ich zastosowania istotne jest stwierdzenie, czy między uczestnikami postępowania w danej sprawie zachodzi sprzeczność interesów i czy są oni w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy wskazał, że zasady orzekania o kosztach postępowania nieprocesowego określa art. 520 k.p.c., zgodnie z którym każdy uczestnik postępowania ponosi koszty związane ze swym udziałem w sprawie. W myśl tego, uczestnika postępowania obciążają zarówno koszty czynności, której sam dokonał, jak i koszty czynności podjętej w jego interesie, przez sąd, na jego wniosek lub z urzędu. Co do zasady więc koszty poniesione przez uczestników, związane z ich udziałem w sprawie, odmiennie niż w procesie, nie podlegają wzajemnemu rozliczeniu miedzy uczestnikami poprzez ich zwrot. Określona w art. 520 § 1 k.p.c. zasada nie doznaje wyjątków, gdy uczestnicy są w równym stopniu zainteresowani wynikiem postępowania lub chociaż nie są w równym stopniu zainteresowani, ich interesy są wspólne. W pozostałych wypadkach sąd może od tej zasady odstąpić i na żądanie uczestnika, albo z urzędu, jeżeli działa bez adwokata lub radcy prawnego (art. 109 w związku z art. 13 § 2 k.p.c.) orzec stosownie do reguł określonych w art. 520 § 2 lub 3 k.p.c. Dla ich zastosowania istotne jest stwierdzenie, czy między uczestnikami postępowania w danej sprawie zachodzi sprzeczność interesów i czy są oni w różnym stopniu zainteresowani w wyniku postępowania. W orzecznictwie przyjmuje się, że sprzeczność interesów nie występuje między tymi uczestnikami (współwłaścicielami, spadkobiercami), którzy domagają się zniesienia współwłasności, działu spadku, podziału majątku wspólnego, stwierdzenia nabycia spadku, niezależnie od tego, jaki sposób dokonania podziału proponują i jakie wnioski składają w tym względzie. Wspólnym interesem zarówno wnioskodawczyni jak i uczestniczki postępowania pozostawało zaś określenie kręgu spadkobierców po zmarłym A. (...). Sam fakt istnienia szeregu testamentów nie mógł uzasadniać odstępstwa od reguły określonej w art. 520 § 1 k.p.c.

W myśl wskazanej reguły, każdy uczestnik postępowania ponosi koszty związane ze swym udziałem w sprawie, co oznacza, że obciążają go koszty tej czynności, której sam dokonał, jak i czynności podjętej w jego interesie, także przez sąd, na jego wniosek lub z urzędu.

Skoro zatem Skarb Państwa poniósł w sprawie koszty związane z wydaną opinią biegłego psychiatry oraz przedłożoną w sprawie dokumentacją medyczną w wysokości 471,05 zł, uzasadniało to orzeczenie w pkt II postanowienia, bowiem to uczestnik postępowania E. S. zakwestionowała ostatnią wolę swojego ojca, jednak nieskutecznie i to ona powinna ponieść koszty sporządzenia opinii biegłego i przedłożonej na ten cel dokumentacji medycznej, które tymczasowo wyłożył za nią Skarb Państwa.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Renata Plewka
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia
Data wytworzenia informacji: