Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

XIV U 2933/15 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Warszawie z 2016-06-24

Sygn. akt XIV U 2933/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 czerwca 2016 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie XIV Wydział Ubezpieczeń Społecznych w składzie:

Przewodniczący:

SSO Artur Fryc

Protokolant:

stażysta Bartłomiej Fachinetti

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2016 r. w Warszawie

sprawy Z. G.

przeciwko Z. w W.

o emeryturę

na skutek odwołania Z. G.

od decyzji Z. w W.

z dnia 30 czerwca 2015 r., nr (...)

1.  zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że przyznaje odwołującemu się Z. G. prawo do emerytury od dnia 6 lipca 2015 r.,
stwierdzając brak odpowiedzialności organu rentowego za niewyjaśnienie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji;

2.  w pozostałym zakresie oddala odwołanie

SSO Artur Fryc

UZASADNIENIE

Decyzją z dnia 30 czerwca 2015 roku, znak (...) Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w W. odmówił Z. G. prawa do emerytury przyznawanej na podstawie art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

W uzasadnieniu swojej decyzji organ wskazał, że ubezpieczony nie udokumentował wykonywania pracy w szczególnych warunkach w wymiarze co najmniej 15 lat jak tez wymaganego okresu co najmniej 25 lat składkowych i nieskładkowych. Organ na podstawie przedłożonych mu dokumentów uznał za udowodnione na dzień 1 stycznia 1999 roku okresy 23 lat 6 miesięcy i 4 dni okresów składkowych a staż pracy w warunkach szczególnych ustalił na 14 lat 8 miesięcy i 14 dni. Organ nie zaliczył przy tym do stażu ubezpieczenia odwołującego okresów pracy w gospodarstwie rolnym rodziców wywodząc, że dowody z zeznań świadków na tę okoliczność były niewiarygodne (dow. decyzja organu,. nienumerowane akta Z.)

Odwołanie od powyższej decyzji w dniu 3 sierpnia 2015 r. (data prezentaty Z.), w wymaganym prawem terminie (niesporne) złożył Z. G.. Wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji organu i przyznanie mu prawa do emerytury.

W uzasadnieniu wskazał, że do jego stażu pracy w warunkach szczególnych winien być dodatkowo zaliczony okres służby wojskowej od kwietnia 1976 r. do kwietnia 1978 r. Nadto wywodził, że do ogólnego stażu ubezpieczenia winien być zaliczony okres pracy w gospodarstwie rolnym rodziców w latach 1970 – 1975 r., co chciał wykazać przed Sądem dowodami z zeznań świadków.

(dow. odwołanie od decyzji Z., k. 2-5 akt sprawy)

W odpowiedzi na odwołanie Zakład Ubezpieczeń Społecznych wniósł o jego oddalenie, podtrzymując tym samym swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.

W uzasadnieniu wskazał, że nie uwzględnił podnoszonych przez odwołującego dodatkowych okresów służby wojskowej, gdyż mogły być one zaliczane do pracy w warunkach szczególnych ale jedynie w okresie do 31 grudnia 1974 r. a odwołujący służbę odbywał później.

(dow. odpowiedź na odwołanie, k.10-11 akt sprawy)

Sąd Okręgowy ustalił, następujący stan faktyczny:

Z. G. urodził się w dniu (...).

W latach 1963-1970 odwołujący uczęszczał do Szkoły Podstawowej w O., która mieściła się w odległości około 100 - 150 m od jego domu.

W latach 1970-1975 odwołujący kontynuował naukę w Technikum E. - (...) w C.. Na zajęcia uczęszczał z reguły w godzinach od 8 do 14-15. Do szkoły dojeżdżał rowerem lub pociągiem. Dojazd do szkoły zabierał mu około od 45 minut do godziny. Z. G. nie uczęszczał na żadne dodatkowe zajęcia pozalekcyjne ani pozaszkolne z uwagi na konieczność pomocy matce w prowadzeniu gospodarstwa rolnego. Lekcje odrabiał wieczorem po zakończeniu pracy w gospodarstwie ewentualnie przed rozpoczęciem nauki gdy szedł na lekcje na późniejszą godzinę.

W latach 1971 – 1975 Z. G. pomagał w pracach rolniczych w gospodarstwie rolnym w którym zamieszkiwał.

Matka odwołującego S. G. będąca od 1961 roku wdową samotnie wychowującą 3 dzieci utrzymywała się z prowadzenia gospodarstwa rolnego oraz dodatkowych prac chałupniczych polegających na szyciu kapci i worków.

W latach 1971 – 1975 r. matka odwołującego S. G. była wpisana do ewidencji gruntów i Budynków jako władająca działkami rolnymi o łącznym areale 1,98 ha, w tym 1,41 użytków rolnych, położonymi w miejscowości O. w Gminie C. (zaświadczenie starosty – akta Z.).

W gospodarstwie tym hodowano krowy, owce, kury, króliki i świnie a uprawiano ziemniaki, zboża, różne warzywa i truskawki.

W tym okresie Z. G. pomagał matce w pracach rolniczych w gospodarstwie. Zajmował się mianowicie wyprowadzaniem krów na wypas, przygotowaniem paszy dla zwierząt hodowanych w gospodarstwie, pracował przy orce, zbiorach i pielęgnacji roślin, zbiorze i sadzeniu ziemniaków, plewieniu truskawek i warzyw, młóceniu cepem i z użyciem młocarni, wyrzucaniu obornika i jego rozwożeniu. Kosił zboże kosą i pracował przy jego zwożeniu. Zimą oprócz prac związanych z obrządkiem zwierząt zajmował się rąbaniem drewna na opał.

Prace związane z obrządkiem zwierząt gospodarskich czy wyprowadzeniem krów na wypas wykonywał przed wyjściem do szkoły oraz po powrocie ze szkoły po południu i wieczorem.

Prace w gospodarstwie były wykonywane ręcznie, gdyż nie było ono wyposażone w ciągnik ani maszyny rolnicze. Prace wykonywano pożyczanymi maszynami konnymi lub ręcznymi, przy czym konia również pożyczano od sąsiadów.

Z racji tego, że ojciec odwołującego zginął w wypadku w 1961 r., gdy Z. G. miał (...) lat, to wszystkie cięższe prace fizyczne w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez matkę wykonywał odwołujący jako jedyny mężczyzna w rodzinie. W prowadzeniu gospodarstwa pomagały odwołującemu i jego matce dwie siostry – jedna o (...) lata młodsza a druga(...)lata starsza.

Łącznie prace w gospodarstwie rolnym zabierały odwołującemu średnio nie mniej niż 4 godziny dziennie a w okresach wakacji znacznie więcej (całokształt okoliczności sprawy, zeznania świadków i odwołującego).

W dniu 2 czerwca 1975 r. Z. G. rozpoczął pracę w Fabryce (...) w G. i pracował w tym zakładzie pracy na stanowisku montera do dnia 31 marca 1984 r. (k. 49 - świadectwo pracy).

W fabryce (...) były wykonywane urządzenia elektryczne przeznaczone dla energetyki a w szczególności falowniki-przetwornice typu (...) 25 (...), 16 (...), 4,3,1 (...), BRN – bezstykowe regulatory napięcia, TUR – terystorowe układy regulacji, wzbudnice do spawarek, (...) generatory mocy.

W okresie zatrudnienia w Fabryce (...) praca odwołującego polegała na montażu urządzeń wykonywanych w fabryce tj. lutowaniu płytek drukowanych, rezystorów i podzespołów do urządzeń elektrycznych, montażu okablowania i lutowaniu kabli. Przy lutowaniu odwołujący używał pasty lutowniczej i cyny, przy czym w trakcie wykonywania opisanych czynności w hali unosiły się nieprzyjemne i szkodliwe wyziewy oraz słuchać było hałas.

Z. G. wykonywał powyższe prace, stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.

Powyższe prace stanowiły prace wymienione w Dziale III pozycja 83 Wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. tj. prace w hutnictwie i przemyśle metalowym polegające na lutowaniu płyt, blach i przewodów ołowianych oraz metali nieżelaznych (opinia biegłego – k. 106).

W okresie od 28 kwietnia 1976 r. do 10 kwietnia 1978 r. odwołujący odbywał zasadniczą służbę wojskową (zaświadczenie – k. 37).

Do pracy w Fabryce (...) w G. Z. G. powrócił w dniu 19 kwietnia 1978 r. (Karta obiegowa – k. 43verte) i nadal wykonywał czynności na stanowisku montera tożsame jak czynności wykonywane przed odbywaniem służby wojskowej (zeznania odwołującego i świadków, niesporne).

W okresie od dnia 17 kwietnia 1984 r. do 31 marca 2003 r. odwołujący był zatrudniony w (...) W. O. (jego poprzedniku prawnym) i w tym okresie od 17 kwietnia 1984 r. do 31 grudnia 1991 r. wykonywał prace w warunkach szczególnych na stanowisku elektromontera zakładowego polegające na bieżącej konserwacji agregatów i urządzeń oraz pracach badawczo montażowych i budowlano - remontowych na oddziałach będących w ruchu, w których jako podstawowe wykonywane są prace wymienione w wykazie, tj. prace wskazane w Dziale XIV pozycja 25 Wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U.Nr 8, poz. 43), świadectwo – k. 6).

Nadto u tego samego pracodawcy w okresie od dnia 1 stycznia 1992 r do dnia 31 marca 2003 r. odwołujący wykonywał pracę w warunkach szczególnych tj. pracę przy wytwarzaniu, przesyłaniu energii elektrycznej i cieplnej oraz montażu, remoncie i eksploatacji urządzeń elektro – energetycznych i cieplnych, będąc zatrudnionym na stanowisku Elektromontera wysokiego napięcia (zasilanie podstacji) tj prace wskazane w Dziale II pozycja 1 Wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. (świadectwo pracy – k. 6v).

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie: akt niniejszej sprawy, akt Z., zeznań świadków K. K., J. L., H. D., R. W., jak też odwołującego Z. G..

Żadna ze stron nie kwestionowała wartości dowodowej dokumentów znajdujących się w aktach sprawy oraz aktach Z., a nadto brak jest jakichkolwiek podstaw by podważać ich rzetelność czy prawidłowość.

Zeznania świadków złożone na rozprawach a także zeznania odwołującego się w ocenie Sądu są co do zasady spójne ze sobą oraz resztą materiału dowodowego znajdującego się w aktach niniejszej sprawy. Zeznania mimo, iż składane były m in. przez osoby spokrewnione z odwołującym nie zawierały istotnych sprzeczności czy nielogiczności jak też były zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, przez co nie ma żadnych podstaw by odmówić im wiarygodności. Znajdują one również poparcie w dowodach z dokumentów.

Również opinia biegłego J. P. (k. 100-106) na okoliczność ustalenia czy czynności faktycznie wykonywane przez odwołującego należą do prac wskazanych w załączniku do rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. nie była kwestionowana przez strony. W szczególności Z. nie kwestionował prawidłowości tej opinii i jej wniosków końcowych (k. 123).

W związku z powyższym w ocenie Sądu wszystkie zebrane w aktach sprawy dowody – także zeznania świadków oraz odwołującego się są wiarygodne i nie budzą zastrzeżeń ani wątpliwości. Tym samym zasługiwały na to, aby uczynić je podstawą ustaleń faktycznych.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Odwołanie Z. G. jest zasadne i należało je uwzględnić.

Zgodnie z treścią art. 184 ust 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U.2016.887 j.t.) ubezpieczonym urodzonym po dniu 31 grudnia 1948 r. przysługuje emerytura po osiągnięciu wieku przewidzianego w art. 32, 33, 39 i 40, jeżeli w dniu wejścia w życie ustawy osiągnęli:

1)okres zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze wymaganym w przepisach dotychczasowych do nabycia prawa do emerytury w wieku niższym niż 60 lat - dla kobiet i 65 lat - dla mężczyzn oraz

2)okres składkowy i nieskładkowy, o którym mowa w art. 27.

Stosownie zaś do treści ust. 2 tego przepisu emerytura, o której mowa w ust. 1, przysługuje pod warunkiem nieprzystąpienia do otwartego funduszu emerytalnego albo złożenia wniosku o przekazanie środków zgromadzonych na rachunku w otwartym funduszu emerytalnym, za pośrednictwem Zakładu, na dochody budżetu państwa.

Nadto stosownie do treści § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 07.02.1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub
w szczególnym charakterze
(Dz.U.Nr 8, poz. 43) pracownik, który wykonywał prace
w szczególnych warunkach, wymienionych w wykazie A, nabywa prawo do emerytury, jeżeli spełnia łącznie następujące warunki: osiągnął wiek emerytalny wynoszący: 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn oraz ma wymagany okres zatrudnienia, w tym co najmniej 15 lat pracy w szczególnych warunkach.

Zgodnie zaś z § 3 rozporządzenia za okres zatrudnienia wymagany do uzyskania emerytury, zwany dalej „wymaganym okresem zatrudnienia”, uważa się okres wynoszący 20 lat dla kobiet i 25 lat dla mężczyzn, liczony łącznie z okresami równorzędnymi i zaliczanymi do okresów zatrudnienia.

W myśl § 2 ust. 1 rozporządzenia okresami pracy uzasadniającymi prawo
do świadczeń na zasadach określonych w rozporządzeniu są okresy, w których praca
w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze jest wykonywana stale
i w pełnym wymiarze czasu pracy obowiązującym na danym stanowisku pracy.

Z powyższego wynika, iż odwołujący się nabyłby prawo do wcześniejszej emerytury w przypadku łącznego spełnienia przesłanek:

- ukończenia wieku 60 lat

- legitymowania się łącznym okresem ubezpieczenia w wymiarze co najmniej 25 lat, przypadającym na dzień 01.01.1999 roku;

- legitymowania się 15 letnim okresem pracy wykonywanej w szczególnych warunkach, przypadających na dzień 01.01.1999 roku;

- nieprzystąpienia do otwartego funduszu emerytalnego;

W niniejszej sprawie poza sporem w sprawie było, iż odwołujący ukończył (...) lat w dniu (...)a nadto, że nie jest członkiem otwartego funduszu emerytalnego. Spornym pozostawało zaś to czy skarżący na dzień 01.01.1999r. legitymuje się 15 letnim okresem pracy wykonywanej w szczególnych warunkach oraz czy posiadał łączny okres stażu ubezpieczeniowego wynoszący ponad 25 lat, z uwzględnieniem pracy w gospodarstwie rolnym rodziców.

Faktem jest, iż rozporządzenie RM z 07.02.1983 roku w § 2 ust. 2 wymaga by okresy pracy w szczególnych warunkach zostały potwierdzone przez zakład pracy w świadectwie wykonywania pracy w szczególnych warunkach lub też w „zwykłym” świadectwie pracy
z odpowiednią adnotacją. Dokument taki stanowi przy tym jedyna podstawę na której może oprzeć się organ ubezpieczeniowy ustalając uprawnienia emerytalne dla pracownika wykonującego prace w warunkach szczególnych. Odmiennie jednak w postępowaniu odwoławczym z zakresu ubezpieczeń społecznych tego rodzaju świadectwo nie ma charakteru wiążącego dla Sądu. Nie jest ono bowiem dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 244 § 1 i 2 k.p.c., gdyż podmiot wydający to świadectwo nie jest organem państwowym ani organem wykonującym zadania z zakresu administracji państwowej, a tylko dokumenty wydane przez te organy stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo poświadczone. W postępowaniu sądowym świadectwo pracy traktuje się jako dokument prywatny w rozumieniu art. 245 k.p.c., który stanowi jedynie dowód tego, że osoba, która je podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Dokument taki podlega kontroli zarówno co do prawdziwości wskazanych w nim faktów, jak i co do prawidłowości wskazanej podstawy prawnej. Tak więc wnioskodawca posiada uprawnienie do wykazania innymi dowodami, iż stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę w szczególnych warunkach, tym bardziej, iż zgodnie z utrwalonym w judykaturze poglądem, w sądowym postępowaniu odwoławczym możliwe jest ustalenie okresów zatrudnienia także w oparciu o inne dowody niż dowód z zaświadczenia zakładu pracy (vide: uchwała SN z dnia 21.09.1984r. III UZP 48/84 LEX nr 14630, uchwała SN z dnia 10.03.1984r. III UZP 6/84 LEX nr 14625).

W trakcie niniejszego postępowania przed Sądem odwołujący za pomocą dowodów z zeznań świadków i strony wykazał w sposób wiarygodny i przekonywujący jakiego to rodzaju czynności faktycznie wykonywał w spornym okresie zatrudnienia w Fabryce w Fabryce (...) w G..

Zauważyć należy, iż ugruntowany jest w orzecznictwie pogląd, wyrażony m. in. w orzeczeniu Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie z dnia 27.09.2012 roku, (sygn. akt III AUa 720/12), że dla oceny, czy pracownik pracował w szczególnych warunkach, nie ma istotnego znaczenia nazwa zajmowanego przez niego stanowiska, tylko rodzaj powierzonej mu pracy - rzeczywiście wykonywanych zadań pracowniczych.

Tymczasem czynności faktycznie wykonywane przez odwołującego (ustalone w stanie faktycznym), jak wynika z niekwestionowanej opinii biegłego J. P. mieściły się w zakresie prac wskazanych w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z 7 lutego 1983 r. i były one wykonywane stale i w pełnym wymiarze czasu pracy.

Zgodnie ze wskazaną wyżej a niesporną opinia biegłego uznać należy, że faktycznie wykonywane przez odwołującego czynności należały do prac wymienionych w Dziale III pozycja 83 Wykazu A stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. tj. prace w hutnictwie i przemyśle metalowym polegające na lutowaniu płyt, blach i przewodów ołowianych oraz metali nieżelaznych (opinia biegłego – k. 106).

Nie może zatem budzić wątpliwości, że w okresie zatrudnienia w Fabryce (...) w G. Z. G. wykonywał prace w warunkach szczególnych w rozumieniu powoływanego rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r.

Tym samym wskazany okres od dnia 2 czerwca 1975 r. do dnia 31 marca 1984 r. należało w całości zaliczyć odwołującemu do stażu pracy wykonywanej w warunkach szczególnych.

W tym miejscu należy zaznaczyć, iż organ rentowy w sposób rażąco błędny odniósł się do okresów służby wojskowej wskazując, że nie mogą one stanowić okresów zaliczanych do stażu pracy w warunkach szczególnych, albowiem stanowisko Z. w tej kwestii jest jaskrawo sprzeczne z ugruntowanymi już poglądami doktryny i judykatury, do których organ ubezpieczeń winien się stosować.

W tej kwestii należy podkreślić, że nie budzi wątpliwości, że przed powołaniem do odbycia zasadniczej służby wojskowej odwołujący wykonywał prace w warunkach szczególnych w Fabryce (...) w G. co szeroko omówiono wyżej. Okres odbywania służby wojskowej przez ubezpieczonego nastąpił od dnia 28 kwietnia 1976 roku do dnia 10 kwietnia 1978 roku.

Tym samym mają tu zastosowanie przepisy ustawy o powszechnym obowiązku obrony według stanu prawnego obowiązującego w okresie od dnia 1 stycznia 1975 roku do 6 sierpnia 1979 roku. Zgodnie z brzmieniem art. 108 ust 1 wskazanej ustawy czas odbywania zasadniczej lub okresowej służby wojskowej wlicza się pracownikowi do okresu zatrudnienia w zakresie wszelkich uprawnień związanych z tym zatrudnieniem, jeżeli po odbyciu tej służby podjął on zatrudnienie w tym samym zakładzie pracy, w którym był zatrudniony przed powołaniem do służby.

W myśl natomiast ust. 3 powołanego przepisu warunkiem wliczenia służby wojskowej do okresu zatrudnienia jest zachowanie terminów, o których mowa w art. 106 ust. 1 lub w art. 107 ust. 1.

W art. 106 ust. 1 zakład pracy, który zatrudniał pracownika w dniu powołania do zasadniczej lub okresowej służby wojskowej, jest obowiązany zatrudnić go na poprzednio zajmowanym stanowisku lub na stanowisku równorzędnym pod względem rodzaju pracy oraz zaszeregowania osobistego, jeżeli w ciągu trzydziestu dni od dnia zwolnienia z tej służby pracownik zgłosił swój powrót do zakładu pracy w celu podjęcia zatrudnienia. Niezachowanie tego terminu wobec brzmienia przepisu powodowało wygaśnięcie stosunku pracy, chyba że niezachowanie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od pracownika.

Z Uchwały Sądu Najwyższego 7 sędziów z dnia 16 października 2013 roku,
(II UZP 6/13) wynika, że czas zasadniczej służby wojskowej odbytej w okresie obowiązywania art. 108 ust. 1 ustawy z dnia 21 listopada 1967 roku o powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej Ludowej (dz. U. Nr 44, poz. 220) zalicza się – na warunkach wynikających z tego przepisu - do okresu pracy wymaganego do nabycia prawa do emerytury w niższym wieku emerytalnym (art. 184 w zw. z art. 32 ust.1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Odwołujący się po odbyciu zasadniczej służby wojskowej powrócił w ciągu 30 dni do zakładu pracy, w którym przed rozpoczęciem tej służby był zatrudniony i w ocenie Sądu Okręgowego ma takie uprawnienia jakie wynikają bezpośrednio z zatrudnienia,
a zatem okres ten w sytuacji, gdy ubezpieczony był zatrudniony w warunkach szczególnych zarówno przed odbyciem służby wojskowej, jak i po jej odbyciu - dodatkowo u tego samego pracodawcy należy uznać jako okres wykonywania pracy w warunkach szczególnych.

W niniejszym przypadku nie budzi wątpliwości, iż odwołujący powrócił do pracy po odbyciu służby wojskowej w dniu 19 kwietnia 1978 r. (Karta obiegowa – k. 43verte) czyli wcześniej niż przed upływem 30 dni, co oznacza, że spełnił powyżej opisywane przesłanki i przysługują mu w związku z tym uprawnienia nadane z mocy art. 108 ustawy o powszechnym obowiązku obrony.

Tym samym nie może budzić wątpliwości, iż do okresu stażu pracy w warunkach szczególnych zaliczyć należało również okres służby wojskowej odwołującego, co z kolei oznacza, że cały okres zatrudnienia w Fabryce (...) w G. od dnia 2 czerwca 1975 r. do dnia 31 marca 1984 r. należało zaliczyć odwołującemu do stażu pracy wykonywanej w warunkach szczególnych.

Jednocześnie należy zauważyć, iż Z. nie kwestionował, ze odwołujący wykonywał pracę w warunkach szczególnych w trakcie zatrudnienia w (...) W. O. (jego poprzedniku prawnym) w okresie od dnia 17 kwietnia 1984 r. do 31 grudnia 1998 r.
Z tego tytułu w spornej decyzji Z. uwzględnił do stażu pracy w warunkach szczególnych 14 lat 8 miesięcy i 14 dni.

Nie może zatem budzić wątpliwości, że łączny okres pracy w warunkach szczególnych uwzględniający zarówno cały czas zatrudnienia w fabryce (...) (a w tym okres służby wojskowej) oraz niekwestionowany okres pracy w (...) W. O. dla odwołującego Z. G. był znacznie dłuższy, niż wymagane przepisami 15 lat.

Tym samym odwołujący spełnił kwestionowaną przez Z. przesłankę wykonywania pracy w warunkach szczególnych w wymiarze co najmniej 15 lat.

W ocenie Sadu Okręgowego odwołujący spełnił także kolejną przesłankę podważaną przez Z. a mianowicie posiadanie okresu przynajmniej 25 lat okresów składkowych i nie składkowych.

W tej kwestii uwzględnić bowiem należało okresy uzupełniające wynikające z wykonywania pracy w gospodarstwie rolnym rodziców po ukończeniu 16 roku życia, w trakcie nauki w technikum.

W prawie polskim funkcjonuje kilka definicji gospodarstwa rolnego. Za definicję podstawową uważa się definicję zawartą w Kodeksie cywilnym, gdzie wskazano, że za gospodarstwo rolne uważa się grunty rolne wraz z gruntami leśnymi, budynkami lub ich częściami, urządzeniami i inwentarzem, jeżeli stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą oraz prawami i obowiązkami związanymi z prowadzeniem gospodarstwa rolnego.

W myśl natomiast przepisów ustawy z dnia 4 lipca 1996 roku o zmianie ustaw
o podatku rolnym, o lasach, o podatkach i opłatach lokalnych oraz o ochronie przyrody
(Dz. U nr 91, poz. 409) za gospodarstwo rolne dla celów podatku rolnego uważa się obszar użytków rolnych, gruntów pod stawami oraz sklasyfikowanych w operatach ewidencyjnych jako użytki rolne gruntów pod zabudowaniami związanymi z prowadzeniem tego gospodarstwa o łącznej powierzchni przekraczającej 1 ha lub o powierzchni użytków rolnych przekraczającej 1 ha przeliczeniowy, stanowiących własność lub znajdujących się w posiadaniu osoby fizycznej lub osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej.

W ustawie z dnia 7 listopada 1997 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U z 1998 r. nr 7, poz. 25) wskazano natomiast, że przez gospodarstwo rolne rozumie się każde gospodarstwo służące prowadzeniu działalności rolniczej.

Na gruncie niniejszej sprawy nie ma wątpliwości, że w myśl powołanych przepisów w odniesieniu do ziemi uprawianej przez rodzinę odwołującego się z całą pewnością mówimy o gospodarstwie rolnym, a powyższe znajduje swoje potwierdzenie w materiale dowodowym w postaci zaświadczenia Starosty O. z dnia 20 maja 2015 r. gdzie wskazano, że owe nieruchomości miały łączną powierzchnię 1,98 ha.

Odnosząc się do okresu pracy odwołującego się w gospodarstwie rolnym rodziców od ukończenia (...) roku życia do podjęcia pierwszej pracy, tj. do dnia 6 lipca 1971 r. wskazać należy, że zgodnie z utrwalonym już poglądem doktryny i orzecznictwa, który Sąd w niniejszym składzie podziela w całości, warunkiem uznania okresu pracy w gospodarstwie rolnym przed dniem 1 stycznia 1983 roku jest wykazanie wykonywania czynności rolniczych zgodnie z warunkami określonymi w definicji legalnej „domownika” z art. 6 pkt 2 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2013 r. poz. 1403 ze zm., dalej jako: u.u.s.r.) oraz w wymiarze nie niższym niż połowa ustawowego czasu pracy, tj. minimum 4 godziny dziennie. (por. wyrok SA w Gdańsku z 31 maja 2012 r., III AUa 1916/11).

Nie budzi wątpliwości Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, że odwołujący się spełniał kryteria pojęcia „domownika” w rozumieniu przepisu art. 6 pkt 2 u.u.s.r., gdyż jako syn był osobą bliską rolnikowi, miał ukończone (...) lat i w spornym okresie pozostawał z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym, a także pracował w tym gospodarstwie - nie będąc związany z rolnikiem stosunkiem pracy.

W art. 10 ustawy z 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1440 z późn. zm.) wskazano, że przy ustalaniu prawa do emerytury oraz obliczaniu jej wysokości uwzględnia się również m.in. przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 roku okresy pracy w gospodarstwie rolnym
po ukończeniu 16 roku życia, jeżeli okresy składkowe i nieskładkowe ustalone na zasadach określonych w art. 5-7 ustawy emerytalnej, są krótsze od okresu wymaganego do przyznania emerytury, w zakresie niezbędnym do uzupełnienia tego okresu.

Zdaniem Sądu na aprobatę zasługuje pogląd, zgodnie z którym za przypadające przed dniem 1 stycznia 1983 roku okresy pracy w gospodarstwie rolnym wymienione w art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej uważa się okresy wykonywania pracy na takich warunkach jakie po tym dniu dawałyby podstawę do objęcia ubezpieczeniem społecznym rolników. Pogląd ten jest zbieżny ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 3 lipca 2001 roku (II UKN 466/00).

W uzasadnieniu wyroku Sąd Najwyższy wskazał, że przepis art. 5 ustawy
o rewaloryzacji emerytur i rent pozwala na uwzględnienie okresów ubezpieczenia społecznego rolników, obejmującego również domowników, a także okresów prowadzenia gospodarstwa rolnego i pracy w nim domowników rolnika, przypadających w czasie, kiedy nie funkcjonowało ubezpieczenie społeczne rolników. Przepis nie zawiera definicji prowadzenia gospodarstwa rolnego (na przykład w zakresie jego obszaru) ani definicji pracy w gospodarstwie rolnym. Jednakowe traktowanie okresów podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników z okresami, kiedy ubezpieczenie to nie funkcjonowało oznacza, że przepis dotyczy prowadzenia gospodarstwa rolnego i pracy w nim na takich zasadach, na jakich zostało ono objęte ubezpieczeniem społecznym rolników.

Z kolei w wyroku z dnia 15 września 2006 roku (I UK 71/06) Sąd Najwyższy wskazał, że na podstawie art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej, przy ustalaniu uprawnień emerytalno-rentowych, uwzględnieniu podlegają okresy pracy domownika w gospodarstwie rolnym przed dniem 1 stycznia 1983 roku, gdy była wykonywana w wymiarze nie niższym niż połowa ustawowego czasu pracy. Taki sam pogląd odnośnie zaliczenia pracy domownika wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 10 października 2006 roku (I UK 73/06). W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy wskazał, że praca w gospodarstwie rolnym przed 1 stycznia 1983 roku dotyczy domowników rolnika, którzy przed wskazaną wyżej datą nie byli objęci ubezpieczeniem.

Dla dokonania prawidłowej wykładni art. 10 ust. 1 pkt 3 ustawy emerytalnej zasadnicze znaczenie ma okoliczność, iż obowiązek opłacania składki za domowników rolnika, pracujących w prowadzonym przez niego gospodarstwie, wprowadzony został dopiero ustawą z dnia 14 grudnia 1982 roku o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin. Celem ustawodawcy było stworzenie możliwości zaliczania do stażu ubezpieczeniowego uzupełniająco okresów pracy (w gospodarstwie rolnym) domowników przed 1 stycznia 1983 roku. W przeciwnym razie kategoria tych osób pozbawiona byłaby prawa do świadczenia (z tytułu powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych) za pracę w gospodarstwie rolnym przed 1 stycznia 1983 roku, natomiast po tej dacie prawo to by im przysługiwało. Zaliczenie tego okresu pracy jako okresu składkowego mimo braku opłacenia składek ubezpieczenia rolniczego pozwoliło tę kategorię ubezpieczonych traktować jednakowo przed, jak i po wejściu w życie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników indywidualnych i członków ich rodzin (1 stycznia 1983 r.). Tożsame stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Łodzi wyroku z dnia 24 sierpnia 2012r., III AUa 59/12).

Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 24 sierpnia 2012 roku (III AUa 59/12), stwierdził natomiast, że praca w gospodarstwie rolnym domownika musi mieć charakter stały i wymiar czasu odpowiadający co najmniej 1/2 etatu pracowniczego. Nie sprzeciwia się zaliczeniu takiej pracy fakt równoległej nauki, jeśli okoliczności faktyczne wskazują na potrzebę pomocy domownika w gospodarstwie i na realną możliwość pogodzenie pracy w gospodarstwie z nauką, nawet okresowo, od wiosny do jesieni.

Odwołujący się w ocenie Sądu Okręgowego w Warszawie wykonywał pracę
w gospodarstwie rolnym prowadzonym przez matkę, w wymiarze powyżej 4 godzin dziennie, albowiem chociażby same poranne i wieczorne obowiązki związane z zajmowaniem się zwierzętami gospodarskimi, tj. karmienie ich i wcześniejsze przygotowywanie odpowiednich pasz, a także czynności związane z utrzymaniem czystości w pomieszczeniach, wskazują na to, że ubezpieczony pracował w spornym okresie w gospodarstwie w wymiarze nie niższym, niż 4 godziny dziennie.

Co więcej, prócz wskazanych czynności Z. G. wiosną wykonywał prace związane z wywożeniem i rozrzuceniem obornika, płużył, bronował, wykonywał redliny, a także sadził uprawy i w okresie letnim je zbierał. Ze względu na brak ojca i wiek sióstr w istocie samodzielnie wykonywał większość najcięższych prac gospodarskich, używając do tego pożyczanego nie zmechanizowanego sprzętu rolniczego. Zimą oraz jesienią zajmował się obrządkiem zwierząt a dodatkowo przygotowaniem drewna na opał.

W ocenie Sądu Okręgowego w Warszawie o pracy odwołującego się w gospodarstwie rolnym świadczy również to, że dojazdy do szkoły nie zabierały mu więcej niż 1,5 - 2 godziny dziennie, co pozwalało na poświęcenie na czynności rolnicze co najmniej 4 godzin dziennie. Z. G. uczył się dobrze, w systemie dziennym i zamieszkiwał na co dzień w gospodarstwie, gdzie był jedynym mężczyzną. Co istotne prace domowe do szkoły odwołujący przygotowywał po wykonaniu czynności rolniczych wieczorem lub rankiem następnego dnia. Nie korzystał przy tym z żadnych zajęć dodatkowych czy poza szkolnych co potwierdza, iż poza nauką w szkole zajmował się wyłącznie pomocą w gospodarstwie rolnym. Zauważyć też należy, iż w okresie wakacyjnym ubezpieczony pracował w gospodarstwie nawet ponad 10 godzin dziennie, by maksymalnie wykorzystać pożyczony sprzęt rolniczy czy konia.

Zauważyć też należy, iż dla matki odwołującego – wdowy wychowującej samotnie trójkę dzieci, praca na gospodarstwie rolnym była podstawowym źródłem utrzymania a czynności z prac chałupniczych (szycie kapci czy worków) miały jedynie uzupełnić skromne dochody z gospodarstwa.

Ubezpieczony urodził się w dniu (...), zatem 16 lat ukończył
w dniu (...) roku. Okres od wskazanej daty do dnia podjęcia pierwszej pracy (2 czerwca 1975 r.) w świetle powyższych wywodów należało uznać za spełniający przesłanki z powołanego wyżej art. 10 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Tym samym w zakresie niezbędnym do uzupełnienia stażu sumarycznego 25 lat okresów składkowych i nieskładkowych należało doliczyć brakujący okres pracy w gospodarstwie rolnym matki, który liczony jako całość dałby łącznie wymiar 3 lat 10 miesięcy i 24 dni.

Konkludując stwierdzić należy, iż finalnie Sąd uznał, że Z. G. do 1 stycznia 1999 roku legitymuje się łącznym okresem składkowym w wymiarze 23 lat 6 miesięcy i 4 dni a dodatkowo okresem od 6 lipca 1971 r. do 1 czerwca 1975 r. kiedy to wykonywał prasce rolnicze w gospodarstwie należącym do jego matki. Łącznie dawało to okres ogólnego stażu okresów ubezpieczenia dłuższy niż 25 lat, przy czym staż ten został uzyskany do dnia 1 stycznia 1999 r.

Zauważyć jednak należy, iż odwołujący 60 lat ukończył dopiero (...)., co oznacza, że w dacie złożenia wniosku o emeryturę przesłanki wieku nie spełniał.

Tym samym mimo złożenia wniosku o emeryturę w dniu 11 czerwca 2015 nr. Sąd nie mógł przyznać tego świadczenia w okresie wcześniejszym niż dzień 6 lipca 2015 r. Tym samym w tej części odwołanie podlegało oddaleniu.

Zgodnie bowiem z treścią art. 129 ust 1 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, świadczenia wypłaca się poczynając od dnia powstania prawa do tych świadczeń, nie wcześniej jednak niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek lub wydano decyzję z urzędu. Wobec tego, że ubezpieczony a ukończył wiek 60 lat (...)(w tym dniu nabył uprawnienia w związku z przesłanką wieku) świadczenie należało mu przyznać właśnie od tej daty.

Tym samym w odniesieniu do okresu po 6 lipca 2015 r. odwołujący spełnił wszystkie konieczne i wystarczające przesłanki do nabycia prawa do emerytury, w związku z czym Sąd przyznał mu takie świadczenie od wskazanej daty.

W związku z powyższym uznać należało, że decyzja organu była błędna i należało ją zmienić.

Reasumując, stwierdzić należy, iż że Z. G. ukończył (...) lat, nie jest członkiem Otwartego Funduszu Emerytalnego, po uzupełnieniu stażu sumarycznego na dzień 1 stycznia 1999 roku legitymuje się okresami składkowymi i nieskładkowymi w wymiarze przekraczającym 25 lat, a także w okresie ponad 15 lat stale i w pełnym wymiarze czasu pracy wykonywał pracę w warunkach szczególnych. Tym samym od dnia 6 lipca 2015 r. odwołujący spełnia wszystkie niezbędne przesłanki do nabycia prawa do emerytury przyznawanej na podstawie art. 184 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Mając na uwadze powyższe, uznając, iż odwołanie skarżącego zasługiwało w znacznej części na uwzględnienie, Sąd zmienił zaskarżoną decyzję i przyznał odwołującemu się prawo do emerytury od dnia 6 lipca 2015 roku, na mocy art. 477 14 § 2 k.p.c.

W pozostałym zaś zakresie tj. w odniesieniu do okresu sprzed 6 lipca 2015 r. Sąd oddalił odwołanie jako nieuzasadnione na podstawie art. 477 14 § 1 k.p.c.

Jednocześnie w ocenie Sadu brak było podstaw do orzeczenia o odpowiedzialności Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za niewyjaśnienie ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji, albowiem na podstawie przedłożonych przez ubezpieczonego dokumentów nie było możliwe wydanie decyzji o innej treści, jak zaskarżona w niniejszym postępowaniu. Dla ustalenia zarówno okresów pracy w warunkach szczególnych jak i pracy w gospodarstwie rolnym konieczne było przeprowadzenie obszernego postępowania dowodowego do czego nie był uprawniony Z.. Znacząco uzupełniono również dowody z dokumentów, a nadto zasięgnięto opinii biegłego. Tym samym podstawa do wydania orzeczenia przez Sąd była znacząco odmienna od tej jaką dysponował organ w momencie wydawania skarżonej decyzji.

Należy też zauważyć, że odwołujący mimo, iż był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie składał wniosku o zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego, podobnie jak pełnomocnik Z., który także takiego wniosku nie zgłaszał. Tym samym Sąd nie miał podstaw do orzekania o zwrocie kosztów procesu.

Mając na uwadze powyższe należało orzec jak w wyroku.

SSO Artur Fryc

ZARZĄDZENIE

1.  (...)

2.  (...)

(...)

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Damian Siliwoniuk
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  Artur Fryc
Data wytworzenia informacji: