Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 117/18 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Sieradzu z 2018-07-24

Sygn. akt I C 117/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 24 lipca 2018 r.

Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący: SSO Katarzyna Powalska

Protokolant : st. sekr. sąd. Beata Krysiak

po rozpoznaniu w dniu 13 lipca 2018 r. w Sieradzu

na rozprawie

sprawy z powództwa Banku Spółdzielczego w W.

przeciwko B. S.

o zapłatę

utrzymuje w mocy w całości nakaz zapłaty wydany w dniu 8 marca 2018 roku w postępowaniu nakazowym przez Sąd Okręgowy w Sieradzu w sprawie I Nc 20/18.

Sygn. akt I C 117/18

UZASADNIENIE

W pozwie z dnia 27 lutego 2018 r. (data wpływu) wniesionym w postępowaniu nakazowym pełnomocnik powoda Banku Spółdzielczego w W. zwrócił się o wydanie nakazu zapłaty przeciwko B. S. zasądzającego kwotę 367.526,38 złotych z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 01 listopada 2017 r. do dnia zapłaty, kwotę 20.414,20 złotych tytułem odsetek umownych oraz kwotę 100 złotych tytułem kosztów wezwania przedsądowego i koszty postępowania wraz z kosztami zastępstwa prawnego według norm prawem przewidzianych .

W uzasadnieniu swoich żądań powodowy bank wywodził, że dochodzony dług wynika z zawartej przez strony w dniu 6 sierpnia 2014 roku umowy kredytu w rachunku bieżącym o nr (...)oraz aneksu do niej oznaczonego jako (...). Umowa ekspirowała z dniem 4 sierpnia 2016 roku, a niespłacone przez dłużniczkę z tego tytułu należności zostały szczegółowo wyliczone w załączonym wyciągu z ksiąg bankowych z dnia 3 listopada 2017 roku.

W dniu 8 marca 2018 roku Sąd Okręgowy w Sieradzu wydał nakaz zapłaty zgodnie z żądaniem pozwu.

W dniu 3 kwietnia 2018 roku pozwana działając przez profesjonalnego pełnomocnika wniosła zarzuty od powyższego nakazu , w których wniosła o uchylenie nakazu i oddalenie powództwa oraz zasądzenie na rzecz pozwanej kosztów procesu według norm prawem przewidzianych. Podniosła zarzuty nieudowodnienia istnienia, wysokości oraz wymagalności wierzytelności dochodzonej pozwem, brak udowodnienia wysokości roszczenia co do wysokości , jak i co do zasady, brak wykazania przekazania przez powoda środków pieniężnych stronie pozwanej, brak wykazania wysokości odsetek naliczonych przez powoda, posłużenie się przez powoda w umowie kredytowej klauzulami umownymi, które są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami , a dodatkowo uniemożliwiają prawidłowe wyliczenie roszczenia, brak skutecznego wypowiedzenia umowy kredytowej, skutkujący brakiem ustalenia prawidłowej daty wymagalności roszczenia, co w konsekwencji doprowadziło do nieprawidłowego wyliczenia wysokości dochodzonego pozwem roszczenia.

Sąd Okręgowy ustalił, co następuje:

W dniu 15 lutego 2011 roku B. S. zawnioskowała do Banku Spółdzielczego w W. o otwarcie rachunku oszczędnościowo – rozliczeniowego. Na podstawie tego wniosku doszło do zawarcia umowy o prowadzenie rachunku bankowego bieżącego rolniczego i otwarcia rachunku o nr (...) i numerze ewidencyjnym (...) ( dowód: poświadczona kopia wniosku wraz z decyzją k. 70 i verte, poświadczona kopia umowy k. 83-84).

W dniu 6 sierpnia 2014 roku pozwana B. S. zawarła z powodowym Bankiem Spółdzielczym w W. umowę o kredyt w rachunku bieżącym o numerze (...). Z treści tego porozumienia wynikało, że umowa została zawarta w oparciu o pisemny wniosek kredytobiorcy z dnia 30 lipca 2014 roku i na jej podstawie bank udzielił pozwanej kredytu w rachunku bieżącym, przeznaczonego na pokrycie zobowiązań płatniczych z tytułu prowadzonej działalności w maksymalnej kwocie 1.100.000 złotych. Pozwana prowadziła wówczas gospodarstwo rolne w M.. Powyższa kwota kredytu została przyznana na okres 12 miesięcy tj. od dnia 6 sierpnia 2014 roku do 5 sierpnia 2015 roku. Jednocześnie przewidziano w treści § 1 ust 3, że kredyt będzie ewidencjonowany na rachunku bieżącym kredytobiorcy nr (...) prowadzonym przez powodowy bank. .

Ponadto w treści § 2 ust. 4 ustalono, iż spłata całości lub części kredytu odnawia o dokonaną spłatę kwotę przyznanego limitu do poziomu 1.100.000 złotych ( § 1 ust. 1).

Umowa przewidywała także w treści § 3 zasady ustalenia przez bank prowizji i opłat od udzielonego kredytu, zaś w treści § 4 ,5 i 6 wskazano zasady naliczania odsetek i ich wysokość. Jednocześnie strony postanowiły w treści zapisu § 7, że kredytobiorca zobowiązany jest dokonać ostatecznej spłaty wykorzystanego kredytu, odsetek i innych należności w terminie do dnia 5 sierpnia 2015 roku.

(dowód: poświadczona kopia umowy kredytu k. 14-17).

W dniu 5 sierpnia 2015 roku strony aneksowały warunki powyższego porozumienia przyjmując, że umowa obowiązuje do dnia 4 sierpnia 2016 roku ( dowód : aneks k. 18-19).

Z datą 14 sierpnia 2014 roku na rachunku o numerze subkonta (...) zaksięgowano otwarcie kredytu i saldo tego rachunku wynosiło wówczas 1.100.000 złotych. Od tego czasu bank notował systematyczne transakcje na tym rachunku, świadczące o sukcesywnym wykorzystywaniu dostępnych środków z odnawialnej linii kredytowej. Pozwana dokonała wypłat ze środków dostępnych na podstawie przedmiotowej umowy kredytowej : w dniu 19.10.2015 r. – 20.000 złotych, w dniu 6.08.2015 r. – 2000 złotych, w dniu 11.09.2015 r.- 15.000 złotych, w dniu 15.01.2016r.- 10.000 złotych, w dniu 12.02.2016 r. – 2000 złotych, w dniu 4 .03.2016 r. – 2150 złotych. Na dzień 31 lipca 2016 roku stan tego rachunku był w saldzie ujemny na poziomie -399.888,98 złotych ( dowód: poświadczone kopie wydruków z historii rachunku k. 52-55, poświadczone kopie dowodów wypłat k. 81-82).

Pismem z dnia 18 października 2017 roku Bank Spółdzielczy w W. wezwał B. S. do zapłaty zadłużenia z tytułu kredytu w rachunku bieżącym na podstawie umowy nr (...) z dnia 6 sierpnia 2014 r., wskazując stan zadłużenia w zakresie kapitału wymagalnego na dzień 4 sierpnia 2016 r. - 367.526,38 złotych, odsetek karnych na dzień 18 października 2017 roku – 19.030,82 złotych i kosztów upomnień 100 złotych. Wyznaczono jednocześnie termin 7 dni na uregulowanie tych płatności. Pozwana odebrała to wezwanie w dniu 19 października 2017 roku ( dowód : poświadczona kopia wezwania k. 20 i verte).

Wobec braku reakcji na powyższe wezwanie i bezskuteczny upływ wskazanego w nim terminu, w dniu 3 listopada 2017 roku Bank Spółdzielczy w W. wystawił wyciąg z ksiąg bankowych na okoliczność istniejącego stanu wymagalnej wierzytelności wobec pozwanej, wynikającej z przedmiotowej umowy kredytowej, który stwierdzał niespłacony kapitał – 367.526,38 złotych, odsetki umowne naliczone do dnia 31 października 2017 roku – 20.414,20 złotych, jednocześnie podając sposób naliczenia tych odsetek w odwołaniu się do unormowania § 11 umowy kredytowej, wskazywał także koszty pięciu wezwań do zapłaty po 20 złotych każde, dających łączny koszt 100 złotych, odwołując się do treści § 3 umowy kredytowej ( dowód: wyciąg z ksiąg banku k. 13 i verte).

Powyższy stan faktyczny ustalono na podstawie zaoferowanych dowodów z dokumentów złożonych w odpisach, którym sąd w pełni dał wiarę, wobec braku ze strony pozwanej jakichkolwiek dowodów przeciwnych. Dowodu z zeznań stron, a w szczególności pozwanej na okoliczność podniesionych przez nią zarzutów tj. okoliczności zawarcia umowy w kontekście istnienia zobowiązania, zastosowania klauzul abuzywnych, podjęcia środków pieniężnych z przedmiotowego kredytu, realizacji umowy, braku wypowiedzenia, wysokości zadłużenia nie przeprowadzono wobec wyraźnej odmowy złożenia zeznań wyrażonej przez pełnomocnika pozwanej, mimo zakreślonego obowiązku stawiennictwa w tym celu.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w całości, a wydany nakaz zapłaty należało w całości utrzymać w mocy.

Podstawę prawną żądania powoda stanowiły przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. prawo bankowe (Dz.U. 2015.128). Przepis art. 69 ust. 1 ustawy prawo bankowe w brzmieniu znajdującym zastosowanie w niniejszej sprawie stanowił, że przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Na wstępie wskazać należy, że strona powodowa uczyniła zadość ciążącemu na niej obowiązkowi i w sposób należyty wykazała, że między stronami doszło do zawarcia ważnej umowy kredytu w rachunku bieżącym oraz, że powodowy bank udostępnił stronie pozwanej środki pieniężne określone w umowie, a pozwana uchybiła warunkom umowy nie wywiązując się z obowiązku spłaty zaciągniętej wierzytelności.

Odnosząc się do stanowiska strony pozwanej przede wszystkim wskazać należy, że podniosła ona szereg zarzutów, które nie tylko nie znajdują podstawy w realiach niniejszej sprawy, ale również pozostają ze sobą w ewidentnej sprzeczności. W tym miejscu należy przywołać pogląd Sądu Najwyższego, zgodnie z którym nie można odpowiadając na pozew twierdzić, że strona nie zgadzając z pozwem "przeczy wszystkim faktom powołanym przez powoda, poza tymi, które wyraźnie przyzna". Fakty i dowody związane z konkretnymi okolicznościami, z którymi się strona pozwana nie zgadza, powinna wskazać w sposób rzeczowy, wyraźny i konkretny, jeśli ma to służyć obronie jej racji, ustosunkowując się tym samym do twierdzeń strony powodowej (por. wyrok SN z dnia 9 lipca 2009 r. sygn. III CSK 341/08). W przeciwnym wypadku podnoszenie wszelkich możliwych zarzutów, pozostających bez związku ze stanem faktycznym sprawy należy traktować jedynie jako nieuzasadniony zamiar uniknięcia odpowiedzialności za zobowiązanie. Z powyższego wynika, że pełnomocnik pozwanych winien wskazać na konkretne okoliczności, z którymi się nie zgadza, czego w niniejszej sprawie nie uczynił. Powyższe sprawia, że jego zarzuty procesowe na przykład w zakresie podniesionej okoliczności nieistnienia zobowiązania czy posłużenia się przez powoda w umowie kredytowej niedozwolonymi klauzulami umownymi, uniemożlwiającymi prawidłowe wyliczenie roszczenia, przy jednoczesnym nie uszczegółowieniu tych zarzutów, należy traktować jako gołosłowną polemikę z ustaleniami poczynionymi w sprawie, nakierowaną wyłącznie na uzyskanie korzystnego dla siebie wyniku procesu.

Fundamentalne w tej sprawie jest ustalenie, że w dniu 6 sierpnia 2014 roku B. S. zawarła z powodowym bankiem umowę o kredyt w rachunku bieżącym nr (...). Pod treścią tej umowy widnieje bowiem podpis pozwanej. Postanowienia zaś § 1 ust. 3 umowy kredytowej wskazują na to, że wolą stron było aby kredyt był ewidencjonowany na rachunku bieżącym kredytobiorcy prowadzonym przez Bank Spółdzielczy w W. o numerze (...). Wynika to z istoty i struktury tego zobowiązania jako kredytu odnawialnego w linii kredytowej do wysokości maksymalnej zadłużenia na poziomie 1.100.000 złotych. Oznacza to, że kwota ta została udostępniona kredytobiorcy do wykorzystania na rachunku wskazanym w umowie. Załączone do akt sprawy przez stronę powodową wydruki z historii tego rachunku wyraźnie wskazują, że jego saldo na dzień 14 sierpnia 2014 roku wynosiło 1.100.000 złotych, zaś w opisie podano „otwarcie kr”, co należy odczytywać jako otwarcie linii kredytowej. Natomiast zbieżność czasowa tej okoliczności, a także zbieżność samej kwoty z datą zawarcia przedmiotowej umowy kredytowej i wysokością udzielonego kredytu, pozwala przyjąć, że chodzi o udostepnienie środków z umowy z dnia 6 sierpnia 2014 roku.

Odnosząc się natomiast do zarzutu pozwanej, kwestionującej fakt otwarcia i prowadzenia przez powodowy bank dla B. S. rachunku, wskazanego w umowie należy przywołać zarówno wniosek o otwarcie rachunku, na którym widnieje podpis B. S., ale i treść samej umowy o prowadzenie rachunku bankowego bieżącego rolniczego z dnia 15 lutego 2011 roku, pod treścią której także figuruje podpis pozwanej. W sprawie załączono także dokumenty na okoliczność dokonywania przez B. S. wypłat z przedmiotowego rachunku, z treści których wynika nadto, że wypłacie podlegały środki dostępne na podstawie umowy kredytowej o numerze (...). Skoro zatem pozwana kwestionuje fakt prowadzenia dla niej rachunku bankowego o wskazanym wyżej numerze , a jednocześnie dokonuje transakcji na tym rachunku i to niejednokrotnej ( w latach 2015/2016), to okoliczności te wzajemnie się wykluczają. Stąd zarzuty te są gołosłowne, skoro pozwana nie zaoferowała dowodów mogących dać podstawę do przyjęcia przeciwnych ustaleń. Dla oceny dokonanej przez sąd, dowody jakie w tej kwestii przedstawił powód są wystarczającą podstawą dokonania ustaleń w sprawie, zwłaszcza w kontekście postawionych przez pozwaną zarzutów.

Nie znajduje podstaw także zarzut braku wypowiedzenia umowy, co wynika z konstrukcji powziętego zobowiązania. Trzeba w tym miejscu wskazać, że umowa dotyczyła kredytu w rachunku bieżącym do kwoty maksymalnej 1.100.000 złotych. Oznaczało to, że po każdym wykorzystaniu pewnej kwoty środków z tego kredytu, dochodziło do odnowienia przyznanego limitu maksymalnego gwarantowanego umową. Jednocześnie umowa miała charakter terminowy, była zawarta, po jej aneksowaniu do dnia 4 sierpnia 2016 r. Zapis umowy w jej pierwotnej treści, nie zmieniony zawartym następnie aneksem z dnia 5 sierpnia 2015 r., w § 7 ust. 1 stanowił zaś, że kredytobiorca zobowiązany jest dokonać ostatecznej spłaty wykorzystanego kredytu, odsetek i innych należności w terminie do dnia 5 sierpnia 2015 r. , co należ rozumieć wobec przedłużenia umowy do dnia 4 sierpnia 2016 r. jako tę właśnie datę. Zatem konstrukcja takiego zobowiązania jako zobowiązania terminowego powoduje, że cała umowa ekspiruje wraz z upływem czasu, na jaki została zawarta. Po tej dacie strony są zobowiązane do spełnienia świadczeń wynikających z owego porozumienia. Niesporne jest, że przedmiotowa umowa wiązała strony do dnia 4 sierpnia 2016 roku. Historia rachunku, na którym pozwana miała udostępnione środki z kredytu odnawialnego wskazuje zaś, że na dzień 31 lipca 2016 roku stan tego rachunku jest w saldzie ujemny na poziomie -399.888,98 złotych i do dnia 4 sierpnia 2016 roku nie wskazuje na dokonanie wpłaty wyrównującej ten stan. Stad też po tej dacie świadczenie w zakresie zwrotu wykorzystanych środków z linii kredytowej stało się wymagalne.

W nawiązaniu zaś do zarzutu dotyczącego nieudowodnienia zasadności i wysokości dochodzonego roszczenia oraz wysokości odsetek należy zwrócić uwagę na fakt, iż dochodzona w niniejszej sprawie wierzytelność wynika z umowy kredytu z dnia 6 sierpnia 2014 r. Zawierając umowę pozwana w sposób swobodny i dobrowolny przyjęła i zaakceptowała warunki umowy. Tym samym zobowiązała się do spłaty środków wykorzystanych z przyznanego jej kredytu wedle zasad wynikających z zapisów samej umowy. Znamienne jest w tym aspekcie stanowisko strony pozwanej, która kwestionując zarówno zasadę ale i wysokość długu, nie była w stanie określić, choćby na poziomie przybliżonym wysokość środków wykorzystanych i wysokość środków spłaconych, a tym samym poziom odnowienia się dostępnego limitu maksymalnego. Wysokość roszczenia banku zarówno co do kapitału, odsetek i kosztów wynika zaś z treści wyciągu z ksiąg bankowych, złożonego w odpisie do akt sprawy jako dokumentu prywatengo. Pozwana wysokość tę zakwestionowała ale nie zaoferowała dowodu, który mógłby obalić wiarygodność wynikających z niego okoliczności. Zdaniem Sądu, pozwana nie udowodniła podstawowej kwestii jaką jest spełnienie przedmiotowego roszczenia w całości, a to na niej spoczywa ciężar dowodu w tej płaszczyźnie, skoro kredytodawca wykazuje przysługujący mu zakres roszczeń. Zgodnie z umową powódka zobowiązała się udostępnić pozwanej wskazaną kwotę na rachunku, co też uczyniła, a na okoliczność tego przedstawiła w odpisie dokument historii operacji na rachunku bieżącym, gdzie ewidencjonowano kredyt i z którego wynikają operacje dokonywane przez pozwaną. Zgodnie zaś z postanowieniami umowy na pozwanej jako kredytobiorcy spoczywał obowiązek uiszczania na rzecz powódki kwot przewidzianych do spłat. W niniejszej sprawie pozwana nie przedstawiła żadnego dowodu na tę okoliczność, iż ujemny stan rachunku ewidencjonującego środki z przedmiotowego kredytu jest nieprawdziwy. Dokonując bowiem potencjalnie kolejnych spłat kredytobiorca ma do dyspozycji potwierdzenie dokonanej transakcji. Skoro B. S. takich potwierdzeń nie zaoferowała w tej sprawie, należało dać wiarę powódce, że nie uregulowała spłaty powstałego zadłużenia.

Z tych względów orzeczono jak w wyroku.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Halina Nowakowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Sieradzu
Osoba, która wytworzyła informację:  Katarzyna Powalska
Data wytworzenia informacji: