Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

II Ca 216/15 - wyrok Sąd Okręgowy w Świdnicy z 2015-06-23

Sygn. akt II Ca 216/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 czerwca 2015 r.

Sąd Okręgowy w Świdnicy, II Wydział Cywilny Odwoławczy

w składzie następującym:

Przewodniczący SSO Barbara Nowicka

Sędziowie SO Piotr Rajczakowski

SO Aleksandra Żurawska

Protokolant Bogusława Mierzwa

po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2015 r. w Świdnicy

na rozprawie

sprawy z powództwa K. M. (1)

przeciwko D. M. (1)

o zapłatę 59.250 zł

na skutek apelacji powódki

od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu

z dnia 27 listopada 2014 r. sygn. akt I C 2115/13

I.  zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądza od pozwanego D. M. (1) na rzecz powódki K. M. (1) kwotę 49.327 (czterdzieści dziewięć tysięcy trzysta dwadzieścia siedem) zł. ( pkt I) oraz kwotę 2.387, 22 zł. tytułem kosztów procesu ( pkt III), a ponadto nakazuje, na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Wałbrzychu: ściągnąć z zasądzonego powódce roszczenia kwotę 503,71 zł. oraz uiścić pozwanemu kwotę 2459,29 zł., tytułem opłaty od pozwu, od której powódka była zwolniona ( pkt II);

II.  oddala dalej idącą apelację;

III.  zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1949,11 zł., tytułem kosztów postępowania apelacyjnego;

IV.  nakazuje, na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Rejonowego w Wałbrzychu: ściągnąć z zasądzonego powódce roszczenia kwotę 503,71 zł. oraz uiścić pozwanemu kwotę 2459,29 zł., tytułem opłaty od apelacji, od której powódka była zwolniona.

Sygn. akt II Ca 216/15 ( transkrypcja wygłoszonego uzasadnienia)

Początek tekstu

[Przewodniczący 00:00:00.238]

...pospolitej Polskiej. Sąd Okręgowy w Świdnicy II Wydział Cywilno-Odwoławczy po rozpoznaniu w dniu 9 czerwca 2015 roku w Świdnicy na rozprawie w sprawie z powództwa K. M. (1) przeciwko D. M. (1) o zapłatę 59.250 złotych. Na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 27 listopada 2014 roku sygnatura akt I C 2115/13 w punkcie pierwszym: zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądza od pozwanego D. M. (1) na rzecz powódki K. M. (1) kwotę 49.327 złotych (punkt 1) oraz kwotę 2.387,22 złotego tytułem kosztów procesu (punkt 3), a ponadto nakazuje na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Wałbrzychu, ściągnąć z zasądzonego powódce roszczenia kwotę 503,71 złotego oraz uiścić pozywanemu kwotę 2.459,29 złotego, tytułem opłaty od pozwu, od której powódka była zwolniona (punkt 2). Punkt drugi wyroku: oddala dalej idącą apelację. Punkt trzeci: zasądza od pozwanego na rzecz powódki kwotę 1.949, 11 złotego, tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Punkt czwarty: nakazuje na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego w Wałbrzychu, ściągnąć z zasądzonego powódce roszczenia kwotę 503,71 złotego oraz uiścić pozwanemu kwotę 2.459,29 złotego, tytułem opłaty od apelacji, od której powódka była zwolniona. Będzie wygłoszone uzasadnienie wyroku w sprawie II Ca 216/15. Sąd Okręgowy rozpoznając apelację, oparł się na ustaleniach faktycznych Sądu Rejonowego, a ponadto ustalił, w chwili przekazania pozwanemu przez powódkę kwoty 59.250 złotych na zakup budynku mieszkalnego, relacje między małżonkami układały się dobrze, byli prawidłowo funkcjonującym małżeństwem (zeznania powódki i pozwanego karta 160). W przypadku sprzedaży przez pozwanego nieruchomości nabytej między innymi za powyższe środki przekazane mu przez powó, przekazane mu przez powódkę, przekazałby on K. M. (1) odpowiednią część uzyskanej ceny, stosowną do kwoty, jaką wcześniej wyłożyła na zakup tejże nieruchomości (zeznania pozwanego karta 160). Przed zakupem domu przez pozwanego, strony wraz z córką mieszkały w lokalu rodziców pozwanego o powierzchni około 60 metrów kwadratowych, składającym się z dwóch pokoi i kuchni, gdzie toaleta znajdowała się na zewnątrz budynku, a łazienka na zewnątrz lokalu (zeznania powódki i pozwanego karta 160). Pozwany odprowadził od kwoty 59.250 złotych podatek od spadków i darowizn w kwocie 9.923 złotych (okoliczność bezsporna karta 151 i 160). Rozważając całość tak poczynionych ustaleń faktycznych, Sąd Okręgowy zważył, co następuje, apelacja powódki jest częściowo uzasadniona. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że w postępowaniu przed Sądem Rejonowym, powódka wywodziła swoje roszczenie z dwóch podstaw prawnych i tak po pierwsze: wnosiła ona jak wynika z pozwu o nakazanie pozwanemu zwrotu kwoty 59.250 złotych, w związku z odwołaniem darowizny na skutek zachowań pozwanego noszących znamiona, jak twierdziła, rażącej niewdzięczności, a czego podstawę prawną stanowił przepis z artykułu 898 kc. Po drugie: jako podstawę prawną tego samego żądania, powódka powoływała również przepis z artykułu 897 kc, także wskazując go, jako podstawę odwołania darowizny (co również wynikało z jej pisma "oświadczenie o odwołaniu darowizny" z 24 czerwca 2013 roku karta 14, 15) i wiążąc powyższe odwołanie z jej zubożeniem skutkującym niedostatkiem, o którym mowa w powyższym artykule 897 kc. W apelacji natomiast skarżąca, jak wynika z pierwszego jej zarzutu oraz z uzasadnienia, żądała zasądzenia na jej rzecz kwoty 59.250 złotych, przede wszystkim na podstawie przepisu artykułu 410 paragraf 2 kc, podnosząc jego nie zastosowanie przez Sąd Rejonowy, podczas gdy jak wskazała ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że przekazane pozwanemu środki pieniężne dochodzone pozwem (na zakup domu, w którym wspólnie zamieszkały strony będące małżonkami), miały na celu zabezpieczenie rodzinie stron odpowiednich warunków mieszkaniowych, który to cel ze względu na orzeczony rozwód stron, nie został osiągnięty, co zdaniem skarżącej uzasadnia obowiązek zwrotu przekazanych pozwanemu środków. Nie ma w ocenie Sądu Okręgowego podstaw do kwestionowania zeznań powódki w postępowaniu apelacyjnym (karta 160), że swoje żądanie zapłaty, zgłoszone w postępowaniu pierwszo instancyjnym sformułowała po zasię, po zasięgnięciu porady prawnej profesjonalnego pełnomocnika i takiej też treści uzasadnienie tego żądania zawarte zostało w pozwie wniesionym przez tegoż pełnomocnika. Już jednak z treści uzasadnienia tego pozwu wynikało między innymi, że ze względu na to, że pozwany na dzień zakupu nieruchomości nie posiadał całej kwoty stanowiącej wartość nabywanej nieruchomości, powódka z własnych zasobów zgromadzonych przez duży, długi okres czasu, drobnych prezentów otrzymanych od rodziców mieszkających we Włoszech, podarowała pozwanemu kwotę 59.250 złotych, a które to środki pozwany dołożył do zakupu nieruchomości. Powódka darowizny dokonała w dobrej wierze, licząc na to, że będzie mogła w nabytym przez pozwanego domu zamieszkiwać wraz z dzieckiem. Z tych twierdzeń pozwu wynika już, zatem, że przekazując małżonkowi sporną kwotę w ekwiwalencie za to powódka oczekiwała możliwości korzystania przez całą rodzinę (powódkę, pozwanego i ich wspólną córkę) z domu mieszkalnego, a zatem przekazanie tej kwoty nie miało charakteru darowizny a wydatku na cudzą rzecz, a konkretnie typowego wydatku z majątku odrębnego jednego małżonka na majątek odrębny drugiego z nich, wobec istnienia rozdzielności majątkowej między stronami niniejszej sprawy od początku zawarcia związku małżeńskiego. Jako też taki typowy wydatek z majątku odrębnego małżonka na majątek drugiego z nich, podlega on rozliczeniu po ustaniu małżeństwa. Zauważyć przy tym należy, że po miedzy stronami, bezspornym było, iż powódka przekazała pozwanemu kwotę 59.250 złotych w konkretnym celu, a mianowicie zakupu domu mieszkalnego. Najistotniejszym jednak jest to, iż jak wskazał sam pozwany, w zeznaniach złożonych w postępowaniu apelacyjnym, karta 160, w przypadku sprzedaży przez niego nieruchomości nabytej między innymi za powyższe środki przekazane mu przez powódkę, zwróciłby on K. M. (1) odpowiednią część uzyskanej ceny stosowną do kwoty, jaką wcześniej wyłożyła ona na zakup tejże nieruchomości. Taka też treść zeznań pozwanego jednoznacznie, zatem, też wskazuje, że również on nie traktował otrzymanej od powódki kwoty, jako darowizny, a nadto treść ta pozostaje w sprzeczności z tą częścią jego zeznań, w których sugerował on, że przedmiotowa w sprawie kwota została mu przez małżonkę przekazana, jako darowizna, za to, że rodzina była utrzymywana z zarabianych przez niego środków, a którym to faktom powódka przeczyła (karta 160), jak i takie stanowisko pozwanego zostało przez niego po raz pierwszy zaprezentowane dopiero w przesłuchaniu w postępowaniu apelacyjnym. Drugorzędne znaczenie ma, zatem to, czy nabycie domu nastąpiło, jak zeznał pozwany, również dopiero w postępowaniu I instancyjnym, celem jego dalszej sprzedaży, czy też, jak od początku postępowania wskazywała powódka, o czemu, a czemu pozwany wcześniej nie przeczył, na zaspakajanie potrzeb rodziny stron, skoro po pierwsze: nawet z zeznań pozwanego wynika, że najdalej w kilka miesięcy po zakupie (w 2006 roku) małżonkowie wraz z dzieckiem zamieszkali na nieruchomości i stan ten trwał do 2012 roku, a następnie z przerwami do 2013 roku, a ponadto pozwany w żaden racjonalny sposób w złożonych zeznaniach, karta 160, nie potrafił wyjaśnić, dlaczego nie mając woli przeznaczenia domu na cele mieszkalne rodziny, na przykład go nie wynajął. Wiarygodność takich twierdzeń pozwanego, podważał również fakt zamieszkiwania stron z dzieckiem przed przeprowadzeniem się do nabytego domu w lokalu rodziców pozwanego, w którym warunki były bardzo dalekie od komfortowych. Zatem za wiarygodne należało uznać stwierdzenie i zeznania powódki, że zakup domu, na który przekazała ona małżonkowi sporną kwotę, miał na celu zabezpieczenie potrzeb rodziny i w efekcie owe przekazanie tej kwoty nastąpiło właśnie w tym celu. Skoro zaś, gdy przekazanie to miało miejsce, co również wynika ze zgodnych w tym zakresie zeznań stron, karta 160, kiedy małżeństwo funkcjonowało prawidłowo i nic nie zapowiadało jego rozpadu, a z istoty rodziny i małżeństwa wynika, iż będą one miały charakter trwały, to w sytuacji, gdy jednak ustanie małżeństwa ma miejsce, nie można odmówić powódce (tak zresztą jak innych tutaj podobnych sytuacjach) dokonanie rozliczeń między małżonkami wobec ustania małżeństwa, a konkretnie prawa do żądania zwrotu przekazanej kwoty, jako bezpodstawnego wzbogacenia, to jest na podstawie prawnej objętej dyspozycjami przepisu z artykułu 405 w związku z artykułem 410 paragraf 2 kc. Gdy zaś bezpodstawne wzbogacenie pozwanego ogranicza się do przekazanej mu kwoty, pomniejszonej o podatek od spadków i darowizn, który został przez niego odprowadzony w kwocie 9.923 złotych, to zasądzeniu od niego na rzecz powódki, podlegała kwota 49.327 złotych. Zauważyć też należy, że zwrot powódce wyłożonej przez nią kwoty, jako części ceny zakupu nieruchomości, następuje w granicach wzbogacenia pozwanego w kwocie nominalnej oraz stosownie do żądania skarżącej bez odsetek i w sytuacji, gdy przecież pozwany, również korzystając z nieruchomości, korzysta w istocie (do chwili zwrotu przedmiotowej kwoty byłej małżonce) z ekwiwalentu wkładu powódki w zakup tejże nieruchomości, co tym bardziej czyni bezzasadnym jego stanowisko (mając też na uwadze wcześniejsze rozważania, co do zasadności przyjęcia trwałości związku stron i założonej przez nie rodziny w chwili przekazania przez powódkę przedmiotowej kwoty), że przez okres do wyprowadzenia się przez powódkę z nieruchomości wraz z córką, z którą korzystała ona jednak z tejże nieruchomości, co zdaniem pozwanego, jak wynika z odpowiedzi na apelację, miałoby skutkować tym, iż cel przekazania przez nią pieniędzy został osiągnięty. Brak jest, bowiem podstaw do przyjęcia, że we wskazanych wyżej okolicznościach przekazania pieniędzy pozwanemu przez powódkę i zasadnemu, o czym wcześniej założeniu trwałości związku małżeńskiego, zgodnym założeniem stron miało być korzystanie przez powódkę z tejże nieruchomości tylko przez pewien wymiernie niezbyt długi okres czasu (około 7 lat). Niezależnie od powyższych rozważań w ocenie Sądu Okręgowego, na to, że przekazanie przez powódkę pozwanemu spornej kwoty, nie było jednak darowizną, wskazują jeszcze inne względy. Po pierwsze, bowiem, brak jest w zebranym w sprawie materiale podstaw, przy uznaniu za niewiarygodne z wyżej wskazanych względów fragmentu zeznań pozwanego, co do przyjęcia, co do przyjęcia jakichkolwiek przyczyn, dla których celem przysporzenia (C.) powódki byłoby jedynie darowanie owej kwoty pozwanemu, bez jakiegokolwiek ekwiwalentu z jego strony. Po drugie strony nie zachowały ponadto przewidzianej dla umowy darowizny formatu imperialnego, a owo przewidywanie przez ustawę dla tej umowy, takiej właśnie formy, bez wątpienia wiąże się z zapobieganiem jej przypadkowości, a przeciwnie, z zapewnieniem pewności oświadczeń darczyńcy. Wreszcie po trzecie zauważyć należy, że formułowanie przez skarżącą jej roszczeń na podstawie przepisów właściwych darowiźnie, jak się wydaje było konsekwencją takiego ujęcia przekazanych środków w postępowaniu administracyjnym przed (...), w którym został pozwanemu wymierzony podatek od darowizny, jako sankcja nie zgłoszenia zawarcia takiej umowy i powołanie się podatnika na darowiznę w toku kontroli dowodów, nieznajdujących pokrycia w źródlo, w źródłach przychodu w celach podatkowych (karta 12, 13). Rozpoznając apelację powódki, mając na uwadze wcześniejsze rozważania, co do zgłoszonego przez nią żądania, jego uzasadnienia, ale i wskazane wyżej okoliczności faktyczne wyświetlone w sprawie, Sąd Okręgowy ma na względzie, że rozstrzygając sprawę Sąd może samodzielnie ustalić podstawę, przepraszam, podstawę prawną swojego rozstrzygnięcia, jeżeli znajduje ona uzasadnienie w udowodnionych przez stronę okolicznościach faktycznych. W żadnym razie, nie jest to orzekanie ponad żądanie pozwu i nie stanowi naruszenia artykułu 321 kpc. (zobacz między innymi wyrok Sądu Najwyższego z 20 lipca 2007 roku I CSK 144/07, wyrok Sądu Najwyższego z uzasadnieniem z 24 maja 2007 roku V CSK 25/07 oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 23 grudnia 2014 roku I ACa 1392/14). Wobec uznania, co do zasady traf, wobec uznania, co do zasady za trafny pierwszego z zarzutów w apelacji, gdy dalsze jej zarzuty zostały w niej zgłoszone jedynie z ostrożności procesowej, na wypadek nie uwzględnienia tegoż pierwszego zarzutu, są one w istocie bezprzedmiotowe i odnoszenie się do nich jest zbędne. Zauważyć zaś należy, że nawet w przypadku zgłaszanych przez powódkę roszczeń z artykułu 897 i 898 kc, ich uwzględnienie, do czego w świetle zebranych dowodów, jak trafnie przyjął Sąd Rejonowy, mimo lakonicznego uzasadnienie, nie było podstaw, skutkowałoby zwrotem przez pozwanego przedmiotu darowizny, co wynika z powyższych przepisów, jedynie w granicach wzbogacenia. Ponieważ zgłoszone przez powódkę w apelacji wnioski dowodowe, dotyczyły jedynie kwestii zasadności odwołania darowizny z wyżej wskazanych przyczyn, jako niemające dla rozstrzygnięcia sprawy żadnego znaczenia, a również, jako spóźnione, nie podlegały uwzględnieniu. Z powyższych względów Sąd Okręgowy na podstawie artykułu 386 paragraf 1 kpc, zmienił zaskarżony wyrok, o kosztach procesu orzekając na podstawie artykułu 100 zdanie pierwsze kpc. przy ich stosunkowym rozdzieleniu i przyjęciu, że powódka wygrała sprawę w 83 procentach, a pozwany w 17 procentach i w takich samych proporcjach orzeczono na podstawie artykułu 113 ustęp 1 i 2 ustawy z 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, o obowiązku pokrycia opłaty od pozwu, od której powódka była zwolniona. Na podstawie artykułu 385 kpc dalej idąca apelacja podlegała oddaleniu, o kosztach postępowania apelacyjnego, jak i o obowiązku pokrycia opłaty od apelacji, od której skarżąca również była zwolniona, orzeczono przy przyjęciu wyżej wskazanych proporcji na podstawie artykułu 391 paragraf 1 kpc oraz wyżej powołanych przepisów. (...)

[koniec części 00:13:39.999]

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Dorota Pospiszyl
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Świdnicy
Osoba, która wytworzyła informację:  Barbara Nowicka,  Piotr Rajczakowski ,  Aleksandra Żurawska
Data wytworzenia informacji: