Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I ACa 615/17 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Apelacyjny w Krakowie z 2018-10-29

Sygn. akt I ACa 615/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 29 października 2018 r.

Sąd Apelacyjny w Krakowie – I Wydział Cywilny

w składzie:

Przewodniczący:

SSA Regina Kurek

Sędziowie:

SSA Teresa Rak

SSA Anna Kowacz-Braun (spr.)

Protokolant:

sekr. sądowy Krzysztof Malinowski

po rozpoznaniu w dniu 17 października 2018 r. w Krakowie na rozprawie

w sprawie z powództwa E. S., A. F., M. S. i P. S.

przeciwko (...) Bankowi (...) S.A. w K.

o zapłatę

na skutek apelacji strony pozwanej

od wyroku Sądu Okręgowego w K.

z dnia 24 stycznia 2017 r. sygn. akt I C 396/16

1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu treść:

„I. zasądza od (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej w K. na rzecz T. S., E. S. i A. F. kwoty po 1925,40 zł (tysiąc dziewięćset dwadzieścia pięć złotych czterdzieści groszy) na rzecz każdego z nich, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 lutego 2016 roku do dnia zapłaty;

II. oddala powództwo w pozostałym zakresie;

III. zasądza od T. S., E. S. i A. F. na rzecz (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej w K. kwoty po 1 343,52 zł (jeden tysiąc trzysta czterdzieści trzy złote pięćdziesiąt dwa grosze) tytułem części kosztów procesu.”;

2. oddala apelację w pozostałej części;

3. zasądza od powodów E. S. i A. F. po 2.052 zł (dwa tysiące pięćdziesiąt dwa złote) zaś od M. S. i P. S. po 411 zł (czterysta jedenaście złotych) na rzecz strony pozwanej tytułem części kosztów postępowania apelacyjnego;

4. wydatkami na opinię biegłego obciążą Skarb Państwa – Sąd Apelacyjny w Krakowie.

SSA Teresa Rak SSA Regina Kurek SSA Anna Kowacz-Braun

Sygn. akt I ACa 615/17

UZASADNIENIE WYROKU

Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 29 października 2018 r.

Powodowie E. S., T. S. oraz A. F. w pozwie wnieśli o zasądzenie od strony pozwanej (...) Banku (...) S.A. z siedzibą w K. na ich rzecz solidarnie kwoty 196 413,24 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów solidarnie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu powodowie wskazali, że w dniu 22 maja 2007 r. w K. zawarli z (...) Bankiem (...) S.A. Oddział w K. umowę o (...) Kredyt (...)w złotych (nr umowy (...)) w celu częściowego sfinansowania nabycia lokalu mieszkalnego w domu wielorodzinnym położonym we W. przy Al. (...). Podnieśli, że w dniu 12 czerwca 2007 r. umowa została po raz pierwszy zmieniona (aneks nr (...)). Natomiast spór dotyczy kolejnej zmiany umowy udokumentowanej aneksem nr (...) z dnia 11 września 2008 r., na podstawie której dokonano „zmiany waluty kredytu ze złotego na franka szwajcarskiego” oraz w konsekwencji dodatkowymi zmianami w umowie, a które w ocenie powodów były niedozwolonymi klauzulami waloryzacyjnymi – z przyczyn szczegółowo przedstawionych w uzasadnieniu pozwu.

Powodowie wskazali, że dokonali szczegółowego wyliczenia różnicy pomiędzy dotychczas spłaconym kredytem indeksowanym walutą (...), a kwotą w PLN jaką powinni spłacić według pierwotnej umowy kredytowej za okres od 10 września 2008 r. do 10 lutego 2016 r. i wynosi ona 196.413,24 zł, co jest przedmiotem żądania pozwu. Dalej powodowie w kolejnym piśmie rozszerzyli żądanie pozwu do kwoty 219 074,60 zł.

W toku postępowania powodowie wskazali, że podstawą żądania zasądzenia kwoty na ich rzecz jest stwierdzenie, że umowa stanowiąca aneks nr (...) jest nieważna, a po sporządzeniu opinii przez biegłego K. O., powodowie wskazywali, że cała umowa zmieniona aneksami jest nieważna i w związku z tym powodowie domagają się zapłaty całej kwoty jaką zapłacili, a w tej sytuacji oni będą zmuszeni zwrócić Bankowi to co im wypłacił. Powodowie ostatecznie podali, że domagają się zapłaty, a stwierdzenie nieważności umowy jest jedynie przesłanką uzasadniającą to żądanie.

W odpowiedzi na pozew (...) Bank (...) S.A. w K. wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu strona pozwana przedstawiła swoje stanowisko w sprawie.

Odnośnie ustaleń okoliczności faktycznych w sprawie, pozwany wskazywał, że to powodowie zawnioskowali o zmianę kredytu, zaś bank podnosił, że istniało ryzyko walutowe. Pozwany przyznał, że kwota kredytu została błędnie przeliczona jeszcze przedprocesowo i zaproponował, aby wyliczoną nadpłatę zwrócić powodom w formie zaliczenia jej na poczet spłaty kapitału tj. obniżenia wysokości zadłużenia o nadpłatę w wysokości 4 456,61 CHF. Pozwany wskazał, że istotnym zagadnieniem w sprawie jest sposób ustalania kursu franka szwajcarskiego, przedstawiając swoje wyjaśnienia w tej materii i zaprzeczając, że spekuluje kursem franka szwajcarskiego w celu podwyższenia zadłużenia kredytobiorców. Bank przyznał, że w aneksie nr (...) przewidziano dwa mechanizmy waloryzacyjne: pierwszy dotyczył sposobu przeliczenia równowartości zadłużenia powodów, a drugi sposobu obliczenia raty. Dodatkowo w przedmiocie żądania zapłaty na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu, Bank podnosił, że nie istnieje podstawa żądania zapłaty solidarnie niezależnie od innych zarzutów.

Pozwany podnosił także, że roszczenie o zwrot świadczenia przysługuje wyłącznie podmiotowi, który świadczenie spełnił, natomiast spłaty kredytu następowały częściowo z rachunku bankowego powodów T. i E. S., częściowo zaś z rachunku bankowego powódki A. F..

Bank stwierdził, że zarzuty pozwanych sprowadzające się do twierdzeń, że postanowienia umowy zawierają niedozwolone klauzule umowne (art. 385 1 k.c.), stosują podwójne mechanizmy waloryzacji, są narzędziem spekulacyjnym niedozwolonym na gruncie art. 5 k.c. i sprzecznym z art. 69 ust. 2 pkt 4a Prawa bankowego, są pozbawione podstaw, a umowa zmieniona aneksami kreuje ważne zobowiązanie między stronami, a złożone oświadczenie o odstąpieniu od aneksu nr (...) jest bezskuteczne. Ponadto, strona pozwana podniosła również zarzut przedawnienia wynikający z art. 731 k.c.

Wyrokiem z dnia z dnia 24 stycznia 2017 r. Sąd Okręgowy w K.w sprawie o sygn. akt I C 396/16:

- w pkt I zasądził od (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej w K. na rzecz T. S., E. S. i A. F. kwoty po 16 755,68 zł na rzecz każdego z nich, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 15 lutego 2016 r. do dnia zapłaty;

- w pkt II oddalił powództwo w pozostałym zakresie;

- w pkt III zasądził od T. S., E. S. i A. F. na rzecz (...) Banku (...) Spółki Akcyjnej w K. kwoty po 1 343,52 zł tytułem kosztów procesu.

Sąd Okręgowy orzeczenie to poprzedził następującymi ustaleniami.

W dniu 22 maja 2007 r. powodowie E. S., T. S. oraz A. S. (obecnie F.) zawarli z (...) Bankiem (...) S.A. w K. umowę o (...)Kredyt (...) w złotych nr (...). Kredyt został przyznany powodom w celu częściowego sfinansowania nabycia lokalu mieszkalnego w domu wielorodzinnym we W., przy Al. (...)(...) ust. (...)umowy). Udzielony kredyt w kwocie 257.000 zł był kredytem złotowym (§ (...) ust. (...) umowy). Zgodnie z § (...) umowy kredyt ten oprocentowany był według zmiennej stopy procentowej, która na dzień podpisania umowy kredytu wynosiła 5,56 % w stosunku rocznym. Wysokość zmiennej stopy procentowej ustalana była przez bank jako suma stawki indeksu (...) WIBOR oraz marży banku w wysokości 1 %. Paragraf(...)umowy stanowił z kolei, że kredytobiorca zobowiązuje się do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz innymi zobowiązaniami wynikającymi z umowy. Kredyt i odsetki spłacane miały być miesięcznie w ratach annuitetowych (równych ratach kapitałowo – odsetkowych). Każda rata zawierała pełne odsetki naliczane za rzeczywistą liczbę dni w miesiącu kalendarzowym od salda kredytu pozostającego do spłaty oraz część kapitału. Paragraf(...) pkt (...)stanowił, że kredyt wraz z odsetkami zostanie spłacony w 240 ratach kapitałowo odsetkowych, licząc od dnia terminu spłaty pierwszej raty.

Na zasadach określonych w umowie o złotowy kredyt (...) z dnia 22 maja 2007 r., kredytobiorcy spłacili jedynie 15 pierwszych rat kredytu, w okresie do dnia 10 września 2008 r. Łączna suma dokonanych w ten sposób spłat kapitału i odsetek wynosiła na dzień 10 września 2008 r. 29 081,34 zł z czego 8031,17 zł stanowiło spłatę kapitału, natomiast 21 050,17 zł stanowiło spłatę odsetek z tytułu wykorzystanego kredytu.

Początkowo zadłużenie powodów było zgodnie z umową spłacane w złotówkach. Stosownie do treści § (...) ust. (...)umowy, kredyt był spłacany poprzez pobieranie przez pozwanego środków pieniężnych z rachunku bankowego nr (...) prowadzonego przez Bank (...) S.A. dla E. S. oraz T. S.. Kredytobiorcy udzielili bankowi nieodwołalnego upoważnienia do pobierania z rachunku osobistego (...)kredytobiorcy środków na spłatę zobowiązań wynikających z umowy kredytu. W dniu 12 czerwca 2007 r. umowa została po raz pierwszy zmieniona (aneksem nr (...)). Celem zawarcia aneksu było uzupełnienie zapisów umowy o treść, która z przyczyn technicznych nie pojawiła się w przedmiotowej umowie (wstęp do aneksu nr (...)). Kredyt w dalszym ciągu był spłacany z rachunku E. S. i T. S.. Następnie od daty zawarcia aneksu nr (...) w dniu 11 września 2008 r. kredyt spłacany był ze środków z rachunku bankowego nr (...) A. F.. Od września 2012 r. spłaty następują ponownie z rachunku E. S. i T. S. wobec zawarcia w dniu 13 sierpnia 2012 r. kolejnego aneksu (trzeciego). Aneks został zawarty tylko w celu zmiany rachunku służącego do spłaty kredytu.

W dniu 11 września 2008 r. strony na pisemny wniosek A. F. (z domu S.), zawarły aneks nr (...) zmieniający umowę o kredyt (...) w złotych zmienionej aneksem do tej umowy nr (...) zawartym w dniu 12 czerwca 2007 r. Zgodnie z § (...) aneksu nr (...) jego celem była zmiana waluty, w której został udzielony (...)kredyt (...), tj. ze złotych na kredyt w złotych indeksowany kursem CHF. Kwota zadłużenia E. S., T. S. oraz A. F., która podlegała przewalutowaniu na dzień 10 września 2008 r. wynosiła 248 968,83 zł (§ 2 aneksu (...)). Natomiast § (...) stanowił, że równowartość wskazanej w § (...) aneksu kwoty zostanie określona na podstawie gotówkowego kursu kupna CHF banku z dnia przewalutowania kredytu (kurs notowany z pierwszej tabeli kursowej banku – tabela w tym dniu) i zostanie podana w harmonogramie spłat. Zgodnie z § (...) aneksu strony postanowiły, że kredyt zostanie uruchomiony w złotych, a jego równowartość w walucie CHF ustalona zostanie według kursu kupna określonego w § (...) niniejszego aneksu, w dniu przewalutowania kredytu. Zgodnie z § (...), kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty kredytu wraz z odsetkami oraz innymi zobowiązaniami wynikającymi z umowy. Postanowienie to stanowiło, że kredyt, odsetki oraz inne zobowiązania wyrażone w CHF będą spłacane w złotych jak równowartość raty CHF przeliczonej według gotówkowego kursu sprzedaży CHF banku z dnia wymagalnej spłaty raty (kurs notowany z pierwszej tabeli kursowej banku – tabela w tym dniu). Zmiana kursu walutowego będzie miała wpływ na wysokość rat kapitałowo – odsetkowych oraz na wartość kredytu. W przypadku zwiększenia kursu walutowego, raty kapitałowo – odsetkowe ulegną zwiększeniu, natomiast w przypadku obniżenia kursu walutowego raty kapitałowo – odsetkowe ulegną zmniejszeniu. Wartość kredytu będzie wzrastała w przypadku wzrostu kursu walutowego lub malała w przypadku spadku kursu walutowego.

Dalej Sąd I instancji podał, że z uwagi na podpisanie w dacie 11 września 2008 r. aneksu nr (...) do ww. umowy (...), kwota kredytu do spłaty stanowiąca według stanu na dzień 10 września 2008 r. łącznie 248 968,83 zł została przewalutowania na kredyt w złotych indeksowany kursem franka szwajcarskiego – CHF. Począwszy od dnia 11 września 2008 r. dalsze spłacanie kredytu przez powodów odbywało się już na nowych zasadach.

Powodowie dokonali opłaty prowizji za przewalutowanie w wysokości 0,6% kwoty podlegającej przewalutowaniu (§(...) aneksu nr(...)) w dniu 15 września 2008 r. w kwocie 1 493,81 zł. Bank dokonał przewalutowania stosując kurs kupna franka szwajcarskiego notowanego w pierwszej tabeli kursowej banku – tabela (...), z dnia pobrania opłaty za aneks tj. 15 września 2008 r., który wynosił 2,0338 zł. Kwota kapitału po przewalutowaniu wyniosła 122 415,59 CHF.

Na początku 2015 r. (przed 15 stycznia 2015 r., przed decyzją Szwajcarskiego Banku (...), który ogłosił porzucenie polityki obrony minimalnego kursu wymiany euro na franka szwajcarskiego) E. S. zwrócił się do kredytodawcy o udzielenie informacji daty i kursu CHF z pierwszej tabeli kursu dnia przeliczenia kredytu na franki szwajcarskie i zażądał ponownego przeliczenia kwoty kredytu.

Pismem z dnia 3 lutego 2015 r. pozwany wskazał, że kwota kredytu została błędnie przeliczona. Wyjaśniał, że w dniu przewalutowania zgodnie z umową czyli w dniu 10 września 2008 r. stosując prawidłowy kurs kupna franka szwajcarskiego notowanego w pierwszej tabeli kursowej banku – tabela (...), wynoszący 2,0994 CHF, kwota kapitału powinna wynieść po przewalutowaniu 118 590,47 CHF czyli o 4 456,61 CHF mniej. Wobec tego, pozwany zaproponował, aby wyliczoną nadpłatę zwrócić powodom w formie zaliczenia jej na poczet spłaty kapitału tj. obniżenia wysokości zadłużenia o nadpłatę w wysokości 4 456,61 CHF. Nadpłaty miały być przeliczane po kursie z dnia ich wpływu.

W piśmie z dnia 7 marca 2015 r. kredytobiorcy zawarli oświadczenie wobec strony pozwanej, że z uwagi na powyższe nieprawidłowości odstępują od zawartego w dniu 11 września 2008 r. aneksu nr (...) do umowy o mieszkaniowy kredyt hipoteczny z dnia 22 maja 2007 r. z winy Banku i chcą wrócić do spłaty kredytu w złotych. Zażądali jednocześnie zwrotu wszelkich różnic wynikłych ze spłaty kredytu w sposób określony aneksem nr (...) względem tego, jak raty kredytu kształtowałyby się w przypadku pozostania przy pierwotnej treści umowy.

Strona pozwana nie wyraziła zgody na powyższe oraz powrót do spłaty kredytu w złotych polskich na poprzednich warunkach. Zaproponowała szereg innych udogodnień w spłacie kredytu, w tym również ponowne przewalutowanie kredytu. Powodowie nie wyrazili zainteresowania żadną propozycją Banku, jak również nie złożyli wniosku o ponowne przewalutowanie kredytu. Ostatecznie, wobec braku zlecenia powodów, pozwany złożył w dniu 12 października 2015 r. kwotę nadpłaconą przez powodów tj. 7 384,58 zł na rachunek depozytowy, oczekując na zlecenie powodów co do sposobu przekazania tych rozliczeń.

Aneks nr (...) zmieniający postanowienia umowy o kredyt (...)został zawarty przez strony według standardowego wzorca umownego stosowanego przez (...) Bank (...) S.A. Kursy kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego ustalał Bank w oparciu o ustalone przez siebie schematy nie ujęte w aneksie nr (...) i publikował je. E. S., T. S. oraz A. F. podpisali oświadczenia, że dokonali wyboru oferty kredytu w złotych indeksowanego do waluty obcej mając pełną świadomość ryzyka związanego z kredytami, pożyczkami indeksowanymi do waluty obcej. Z oświadczenia wynika również, że powodowie zostali poinformowani przez pracownika Banku o ryzyku i skutkach wynikających ze zmiennej stopy procentowej oraz zmiany kursów i oświadczyli, że są świadomi ich ponoszenia oraz tego, że każda zmiana kursu walutowego oraz stopy procentowej będzie miała wpływ na wysokość zaciągniętego przez nich kredytu oraz wpłynie na wysokość rat kapitałowo – odsetkowych.

Gdyby strony nie zawarły w dniu 11 września 2008 r. aneksu nr (...) do umowy o kredyt (...), a przedmiotowy kredyt był dalej spłacany na dotychczasowych zasadach zapisanych w treści umowy z dnia 22 maja 2007 r. i aneksu nr (...), powodowie byliby zobowiązani do spłacenia w całym okresie od dnia 11września 2008 r. do dnia 10 września 2016 r. w sumie 96 rat (od nr 16 do nr 111) na łączną kwotę 168 807,56 zł. Przy takim wariancie rozliczeń zadłużenie kredytowe powodów stanowiłoby według stanu na dzień 10 września 2016 r. łącznie 168 550,56 zł.

Łączna suma zobowiązań, które powodowie spełnili natomiast poprzez faktyczną zapłatę - w wykonaniu umowy o kredyt(...)zawartej w dniu 22 maja 2007 r., z uwzględnieniem postanowień aneksu nr (...) do tej umowy – w tym samym okresie rozliczeniowym od 11 września 2008 r. do 10 września 2016 r., obejmujący w sumie 96 rat - 219.074,60 zł. Zadłużenie kredytowe powodów według stanu na dzień 10 września 2016 r. zostało wykazane w księgach pozwanego banku w wysokości = 73 055,20 CHF, co po przeliczeniu według bankowego kursu średniego CHF = 3,9444, dawało zadłużenie kredytowe w wysokości 288 158,93 zł.

W dalszej części uzasadnienia Sąd Okręgowy przedstawił ocenę materiału dowodowego w sprawie.

W oparciu o poczynione ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że powództwo było częściowo zasadne.

W ocenie Sądu I instancji powodowie mają jedynie rację o ile zarzucali nieważność aneksu nr (...) w zakresie jakim dokonywał zmiany waluty, w której został udzielony kredyt tj. ze złotych na kredyt w złotych indeksowany kursem (...). Sąd podkreślił, że sami powodowie nie formułowali zarzutów zmierzających do podważenia ważności umowy z dnia 22 maja 2007 r., a wszystkie ich pretensje związane były tylko i wyłącznie z postanowieniami aneksu nr (...).

Sąd I instancji podał, że kredyty indeksowane oraz denominowane do walut obcych były udzielane w Polsce osobom nie osiągającym dochodów w walucie obcej, w okresie od 2000 r. do 2013 r. (do wydania treść Rekomendacji (...)z dnia 18 czerwca 2013 r.). Kredyty te, pomimo określania ich „kredytami walutowymi” i związania stawki ich oprocentowania ze stawką LIBOR, nie były w rzeczywistości kredytami walutowymi, ani z ekonomicznego, ani z prawnego punktu widzenia. Zdaniem Sądu I instancji ocena ta dotyczy również kredytu udzielonego powodom po zawarciu aneksu nr (...). Przy jego udzielaniu nie doszło bowiem do transferu waluty obcej do kredytobiorcy, a jedynie do ustalenia, za pomocą tej waluty, wysokości zadłużenia kredytobiorcy. Dlatego też zdaniem Sądu Okręgowego argumentacja pozwanego, że specyfika kredytu walutowego uzasadnia stosowanie dwóch mechanizmów waloryzacyjnych budzi wątpliwości. Według Sądu I instancji okoliczność, że Bank zabezpiecza swoje ryzyko walutowe, które ponosi w związku z pozyskiwaniem przez siebie środków w postaci walut obcych zaciągając zobowiązania w innych instytucjach, jest także bez znaczenia, albowiem nie transferował on franków szwajcarskich na rzecz powodów, a jedynie spłata określona została z wykorzystaniem tej waluty (indeksacja). Dalej Sąd I instancji omówił różnice pomiędzy kredytem walutowym a kredytem indeksowanym.

W ocenie Sądu Okręgowego postanowienia aneksu nr (...) były sprzeczne z bezwzględnie obowiązującymi przepisami w dacie jego podpisania. Sąd I instancji przytoczył art. 69 ust. 1 i 2 ustawy - Prawo bankowe, w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy z dnia 22 maja 2007 r., jak i aneksu nr (...), podkreślając, że niewątpliwie umowa stron powinna określać „kwotę kredytu”. W ocenie Sądu I instancji kwota kredytu nie została jednoznacznie w aneksie nr (...) określona. Sąd zwrócił uwagę, że w § 2 aneksu nr (...) wskazano, że kwota kredytu podlegająca przewalutowaniu na dzień 10 września 2008 r. wynosi 248 968,83 zł, co jest kwotą niespłaconego kredytu według stanu na dzień 10 września 2008 r., a nie kwotą kredytu podlegającego spłacie po zawarciu aneksu nr (...). Kwotę kredytu po dokonaniu aneksowania umowy w dniu 11 września 2008 r. określać miał § (...)aneksu nr (...). Wynikało z niego, że równowartość wskazanej w § (...) kwoty zostanie określona w walucie CHF na podstawie gotówkowego kursu kupna CHF Banku z dnia przewalutowania kredytu […] i zostanie podana w harmonogramie spłat. Kluczowymi więc danymi składającymi się na możliwość określenia kwoty kredytu była znajomość dnia przewalutowania oraz kursu kupna CHF z tego dnia. Zdaniem Sądu Okręgowego sformułowanie zapisu aneksu odnoszące się do przyszłości „zostanie określona”, „zostanie podana”, wskazuje, że nie była to suma znana w dacie zawarcia aneksu, a była wielkością ustalaną w przyszłości. Według Sądu I instancji gdyby wartość była znana, to powinna zostać przedstawiona w aneksie nr (...). W opinii Sądu interpretację powyższą potwierdza postępowanie Banku, który nie dokonał przewalutowania według kursu na dzień 10 września 2008 r. (dnia sprzed zawarcia aneksu), a dopiero w kolejnych dniach, w dniu 15 września 20108 r., który to dzień został wybrany tylko i wyłącznie przez Bank, z negatywnym skutkiem dla powodów. Dalej Sąd Okręgowy nadmienił, że faktycznie zgodnie z aneksem nr (...) powodom nie została przedstawiona kwota, która warunkowała sposób realizacji ich zobowiązania w postaci spłaty ratalnej zadłużenia tj. nie była znana kwota kredytu.

Dalej Sąd I instancji podał, że powodowie nie mieli żadnego wpływu na ustalony przez pozwanego tzw. spread tj. różnicę pomiędzy kursem kupna i sprzedaży waluty. W przypadku pozwanego wynosił on do 2014 roku 8%, podczas, gdy spread NBP wynosił 2%. Zdaniem Sądu okoliczności, że wysokość spreadu „nie jest czynnością wyłącznie wolnej woli” pozwanego, ale uzależnione jest od czynników obiektywnych zależnych od spreadów stosowanych na rynku, nie stanowi przekonującego argumentu, że stosowany spread może być uznany za wartość obiektywnie przewidywalną, ustaloną, jako wpływającą na wysokość zobowiązania. Ponadto, według Sądu zastosowanie przy uruchomieniu kredytu mechanizmu spreadu bankowego pozwanego zamiast rynkowego, stanowiło dla Banku dodatkowy zysk (ukrytą marżę), a tym samym dodatkowe obciążenie kredytobiorców.

Sąd Okręgowy podał, że niezależnie od pobrania spreadu przy uruchomieniu kredytu, bank stosował własny spread walutowy (własne kursy walut) również przy przeliczaniu dokonywanych przez kredytobiorców wpłat rat. Zatem ponownie przy przyjmowaniu wpłat Bank stosował nie spread rynkowy, lecz swój własny o wysokości, którego decydował jednostronnie Bank, według reguł znanych tylko pozwanemu.

W ocenie Sądu I instancji brak przepisów szczególnych, regulujących tę kwestię do czasu wejścia w życie ustawy antyspreadowej, nie oznaczał, że mogła w tym zakresie istnieć zupełna dowolność kredytodawców, tak co do określenia zasad ustalania spreadu bankowego, jak i jego wysokości. Sąd I instancji poczynił tu rozważania na temat szczególnego reżimu prawnego umów zawieranych przez kredytodawców z konsumentami, mających na celu zabezpieczenie interesów konsumentów, wskazując na art. 385 1 § 1 k.c., art. 385 § 2 k.c. i odnosząc się do raportu Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów dotyczącym spreadów z 2009 r. i przywołując klauzule spreadowe uznane w orzecznictwie sądowym za sprzeczne z art. 385 1 § 1 Kodeksu cywilnego.

Według Sądu I instancji jednostronnie narzucony przez kredytodawcę spread z perspektywy całej umowy kredytowej ma bardzo doniosłe znacznie. Zgodnie z prawem, kredytobiorca w chwili podpisania umowy powinien wiedzieć jaka jest kwota jego kredytu. Tymczasem poprzez jednostronne określenie spreadu przez kredytodawcę, kredytobiorcy dowiedzieli się o wysokości kredytu po zawarciu umowy, tj. po zastosowaniu dowolnie ustalonego przez kredytodawcę spreadu.

Zdaniem Sądu Okręgowego oznacza to, że nie tylko wysokość kapitału kredytu była jednostronnie ustalona przez kredytodawcę, lecz w całym okresie trwania kredytu kredytodawca naliczał dodatkowo odsetki od kapitału powstałego w wyniku zastosowania spreadu. Oprócz tego, na skutek zmian kursu walut obcych, kredytobiorcy zostali obciążeni wzrostem kursu walut będących kapitałem kredytu powstałym jako wynik zastosowania spreadu czyli nastąpił efekt tzw. „podwójnej waloryzacji”. Sąd zaznaczył, że ryzyka ponoszone przez Bank w związku z zawieranymi przez niego kontraktami międzybankowymi, gdzie stosowane są podobne „klauzule waloryzacyjne”, nie mogą być uzasadnieniem ich stosowania w kontraktach z konsumentem.

Sąd I instancji wskazał również, że okolicznością istotną z punktu widzenia rozstrzygnięcia, jest to, że jakkolwiek strona powodowa nie udowodniła, że tylko i wyłącznie staraniem Banku został podpisany aneks nr (...) i dokonano przewalutowania kredytu, to w ocenie Sądu, udowodnione zostało, że Bank nie poinformował należycie kredytobiorców o skutkach zmiany umowy.

W ocenie Sądu Okręgowego zarzuty do zawartych postanowień aneksu: brak ustalonej kwoty kredytu, dowolność (jednostronność) ustalania kursów walut i spreadu, a także niedoinformowanie powodów, stanowią podstawę do stwierdzenia, że zawarty aneks nr (...) w części obejmującej przewalutowanie kredytu, w istocie jest nieważny. Sąd I instancji powołał tu art. 58 § 1 i 2 k.p.c.i nadmienił, że zgodnie z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego istniał wymóg określenia kwoty kredytu, zaś brak wskazania tej kwoty, przemawia za stwierdzeniem, że zawarta umowa w dniu 11 września 2008 r. zmieniająca umowę z 2007 r., była sprzeczna z bezwzględnie obowiązującym przepisem Prawa bankowego w zakresie obejmującym przewalutowanie kredytu.

Następnie Sąd I instancji wskazał, że sposób ustalania kursów walut i pochodnego od niego spreadu immanentnie był związany z ustaleniem kwoty kredytu i rat, do spłacania których zobligowani byli powodowie. Dlatego też w przekonaniu Sądu należał do rzędu zasadniczych postanowień umowy, kreujących główne świadczenia stron (okoliczność bezsporna między stronami), a więc nie jest objęty sankcjami wynikającymi z art. 385 1 k.c. (nie związania postanowieniami umowy stanowiącymi klauzule abuzywne).

W ocenie Sądu Okręgowego przy praktyce zastosowanych klauzul „spreadowych” należało mieć też na uwadze to, że do istoty stosunku zobowiązaniowego, powstającego poprzez zawarcie umowy kredytowej, należy równość stron tego stosunku, zaś naruszenie zasady równości stron jest uznawane za naruszenie zasad współżycia społecznego. Zdaniem Sądu I instancji w kontekście omawianych klauzul „spreadowych”, wskazana powyżej ocena stosowania praktyki jednostronnego kształtowania treści umowy, pozwala postawić tezę, że „spread” stanowił opłatę ustalaną wyłącznie samodzielną decyzją kredytodawcy, był dodatkową prowizją od kredytu, pobieraną częściowo w dniu wypłaty kredytu, a częściowo przy spłacie jego kolejnych rat, niezależną od pobieranych opłat, oprocentowania i marży ustalonych odrębnie. Odbywało się to kosztem kredytobiorców, którzy nie mieli wpływu na to jak ostatecznie zostanie ukształtowane ich zobowiązanie. Toteż Sąd I instancji stwierdził, że bez wątpienia można mówić o sprzeczności postanowień aneksu nr (...) w tej części z zasadami współżycia społecznego.

Sąd I instancji dalej poczynił wyjaśnienia przyczyn, dla których niewłaściwe ukształtowanie postanowień umownych, przyjął, że Bank w sposób niewłaściwy informował kredytobiorców o konsekwencjach wynikających z umowy kredytowej obejmującej jej przewalutowanie.

W dalszej części uzasadnienia Sąd Okręgowy dokonał charakterystyki usług bankowych, przytoczył art. 24 ustawy z dnia 16 lutego 2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów oraz zalecenia zawarte w Rekomendacji (...) Komisji Nadzoru Bankowego dotyczącej dobrych praktyk w zakresie ekspozycji kredytowych zabezpieczonych hipotecznie, wydanej w 2006 r. Według Sądu I instancji analizując skutki zawartego aneksu nr (...) w świetle sporządzonej opinii przez biegłego K. O. i bezspornych ustaleń przez strony, przewalutowanie kredytu było dla strony pozwanej wyjątkowo niekorzystne od początku i to również przed 15 stycznia 2015 r., kiedy „uwolniony” został kurs franka szwajcarskiego. To, że Bank w obawie o spłatę kredytu, w celu obniżenia ryzyka niespłacania zobowiązań, obniżył spread, oprocentowanie, godzi się na wiele udogodnień w zakresie spłat, potwierdza tylko i wyłącznie dowolność jaką pozwany posiada w regulowaniu zobowiązania, które pomimo tych interwencji, nadal bardzo niekorzystnie kształtuje się dla powodów.

Sąd Okręgowy podał, że w przypadku, gdyby powodowie nie zawarli aneksu nr (...) zobligowani byliby do spłaty kwoty o 50 267,04 zł mniejszej (z uwzględnieniem uwag pozwanego zaaprobowanych przez powodów co do wyliczeń) do września 2016 r. (czyli przez okres 8 lat). Kwota ta stanowi różnicę pomiędzy ratami kredytu w kwocie 219 074,60 zł, które spłacili powodowie, a ratami, które powinni spłacać z mocy postanowień pierwotnej umowy w kwocie 168 807,56 zł.

W związku z powyższym, Sąd Okręgowy na podstawie art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. wobec tego, że czynność prawna w postaci zawarcia aneksu nr (...) w części obejmującej przewalutowanie kredytu była nieważna, świadczenia powodów ponad kwotę 168 807,56 zł były nienależne, a żadna z okoliczności wskazanych w art. 411 k.c. nie wystąpiła, zasądził od Banku łącznie na rzecz powodów kwotę 50 267,04 zł. W pozostałym zakresie, powództwo jako niezasadne zostało oddalone przez Sąd I instancji.

W ocenie Sądu I instancji podnoszony zarzut przedawnienia przez pozwanego okazał się niezasadny, ponieważ w związku z tym, że przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu nie regulują w sposób szczególny terminów przedawnienia, to zgodnie z art. 118 k.c. termin przedawnienia wynosi lat dziesięć i nie nastąpił. Dodatkowo Sąd I instancji nadmienił, że rację miał pozwany, iż w przypadku powodów nie można mówić o solidarności wierzycieli. W ocenie Sądu Okręgowego skoro powodowie byli zobowiązani do spłaty kredytu w częściach równych (nic innego z treści umowy uzupełnionej normą art. 379 § 1 k.c.) nie wynika, to również pozwany winien świadczyć powodom zwrot nienależnych świadczeń w częściach równych. Okoliczność, że spłaty były dokonywane w pewnych okresach czasu z konta małżonków S., a w pewnych okresach czasu z rachunku ich córki, nie miałytu znaczenia.

O kosztach procesu Sąd I instancji orzekł zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu (art. 98 § 1 k.c.) na podstawie art. 100 k.c. stosunkowo rozdzielając koszty. Powodowie wygrali łącznie w 22 %. Biorąc pod uwagę stosunek wygranej, powodowie winni zwrócić pozwanemu kwoty po 1 343,52 zł (78% z 7217 zł koszty pozwanego minus 22% z 10 812,32 zł podzielić na 3 części).

Apelację od wyroku wniosła strona pozwana i zaskarżyła go w części, tzn. co do pkt I oraz III wyroku. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:

(1) naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. przez wadliwą ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, polegającą na uznaniu, że:

(a) strony nie ustaliły kwoty kredytu;

(b) pozwany „nie poinformował należycie kredytobiorców o skutkach zmiany umowy”;

(c) pozwany dowolnie ustalał kurs CHF służący do rozliczania umowy z dnia 22 maja 2007 r., w brzmieniu nadanym aneksem nr (...) z dnia 11 września 2008r.;

(d) „sposób ustalenia kursu walut (…) należał do rzędu zasadniczych postanowień umowy, kreujących główne świadczenia stron (okoliczność bezsporna między stronami)”;

(2) naruszenie przepisu art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. przez poczynienie istotnych ustaleń w sprawie na podstawie dokumentu, co do którego nie zgłoszono wniosku dowodowego ani z którego sąd nie przeprowadził na rozprawie dowodu z urzędu, tj. Rekomendacji (...) z 2006 r.;

(3) naruszenie przepisu art. 58 § 1 k.c. przez jego zastosowanie i uznanie, że aneks jest nieważny ze względów, o których mowa w zarzucie nr (...)powyżej’

(4) naruszenie przepisu art. 84 § 1 oraz 2 k.c. w zw. z art. 88 § 2 k.c. przez ich niezastosowanie, a konkretnie niedokonanie przez ich pryzmat oceny ustalonych faktów lub twierdzeń powodów;

(5) naruszenie art. 4 ustawy antyspreadowej przez jego błędne niezastosowanie.

Strona pozwana wniosła o: (1) zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie powództwa w całości; (2) alternatywnie – na wypadek nieuwzględnienia pkt 1 – uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji; (3) zasądzenie na rzecz pozwanego kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

W odpowiedzi na apelację powodowie wnieśli o oddalenie apelacji w całości i zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powodów kosztów procesu.

Na rozprawie apelacyjnej w dniu 9 listopada 2017 r. pełnomocnik powodów oświadczył, że T. S. zmarła w dniu(...) Spadek po niej, na podstawie ustawy odziedziczył mąż E. S. oraz dzieci A. F., P. S. i M. S. – każde po 1/4części (akt poświadczenia dziedziczenia Rep. (...)).

Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 9 listopada 2017 r. zawiesił postępowanie apelacyjne w stosunku do powódki T. S., a następnie podjął je z udziałem następców prawnych (obok już występujących w sprawie) tj. M. S. i P. S..

Powodowie ci działający przez pełnomocnika podtrzymali dotychczasowe stanowisko reprezentowane przez pozostałych powodów.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja strony pozwanej (...) Bank (...) S.A. jest uzasadniona w przeważającej części.

Sąd Apelacyjny aprobuje ustalenia poczynione przez Sąd Okręgowy i przyjmuje je za własne w związku z czym nie zachodzi konieczność ich szczegółowego powtarzania (por. wyroki Sądu Najwyższego z 27 marca 2012 r., III UK 75/11, z 14maja 2010 r., II CSK 545/09, z 27 kwietnia 2010 r., II PK 312/09, z 20 stycznia 2010 r., II PK 178/09, z 08 października 1998 r., II CKN 923/97, OSNC 1999 r. Nr 3, poz. 60).

Niemniej jednak ustalenia te należy uzupełnić o wynik dopuszczonego przez Sąd II instancji i przeprowadzonego dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości i finansów – biegłego rewidenta mgr K. O.. Biegły odpowiadając na pytania Sądu wyjaśnił, że przewalutowanie kredytu na podstawie aneksu nr (...) z dnia 11 września 2008 r. zostało dokonane przez pozwany (...) Bank (...) S.A. po kursie zakupu CHF nie odbiegającym od średniego kursu stosowanego wówczas na rynku walutowym. Dokonywane po dacie aneksu nr (...) przez kredytobiorcę, wpłaty w złotych były przeliczane i zarachowywane przez pozwany Bank, na poczet rozliczeń kredytu walutowego w CHF – wg kursów bardzo zbliżonych do przeciętnych kursów sprzedaży gotówkowej franka szwajcarskiego, stosowanych w tych okresach na rynku walutowym w Polsce. Wynikająca z podsumowania spłat za okres objęty żądaniem pozwy (od września 2008 r. do września 2016 r.) różnica w rozliczeniach porównawczych jest na poziomie - 2,35% i stanowi łącznie kwotę 1 464,40 CHF, która oznacza, że gdyby wpłaty złotówkowe dokonywane za ten okres przez powodów mogły zostać przeliczone po średnich kursach sprzedaży CHF, stosowanych wówczas na rynku walutowym w Polsce – to powodowi kredytobiorcy mogliby potencjalnie zaoszczędzić na spłacie przedmiotowego kredytu za cały ośmioletni okres jego spłacania w sumie około 1 464,40 CHF. Nie ma więc podstaw do zarzucenia, aby pozwany (...) Bank (...) S.A. stosował – w przypadku powodowych kredytobiorców – przeliczeniowe kursy gotówkowe sprzedaży franka szwajcarskiego na poziomie rażąco odbiegającym, od ich kursów średnich, stosowanych w okresie rozliczeniowym na rynku walutowym w Polsce. Równocześnie biegły wyjaśnił (omawiając tzw. fixing NBP), że publikowane w tabelach (...)kursy średnie walut, w tym kurs średni CHF nie wyrażają ceny rynkowej, po której można kupić lub sprzedać w tym momencie daną walutę. Sam Narodowy Bank Polski może sprzedać waluty obce innym bankom komercyjnym, jednak jako bank centralny przy takiej sprzedaży ma możliwość zastosowania preferencyjnych kursów zawierających jedynie niewielkie (1 – 2%) narzuty marży handlowej – spreadu. (dowód opinia biegłego k. 1536 – 1555).

Biegły odpowiadając na zarzuty stron między innymi wyjaśnił, że przebieg rozliczeń kredytu walutowego w CHF w okresie od 11 września 2008 r. do 10 października 2016 r. został zaprezentowany w zestawieniu tabela (...)wraz z dalszym omówieniem tej tematyki (str. Opinii od 2 – 12). Podstawą do porównań było z jednej strony zestawienie faktycznych wpłat dokonanych przez powoda z jego rachunku bankowego w złotych na poczet spłaty poszczególnych rat kredytu w CHF (wiersze 1- 2 tabeli). Powyższe wpłaty dokonywane w złotych zostały następnie porównane z ich zarachowaniem przez (...) Bank (...) S.A. na poczet rozliczenia rat kredytu w CHF (wiersz(...) tabeli) i na tej podstawie wyliczono faktyczny kurs, po jakim Bank przeliczył każdą wpłatę dokonaną w złotych na CHF. Dane dotyczące ewidencji spłat kredytu z CHF biegły przyjął na podstawie przedłożonej przez Bank (...) spłat rat kredytu w CHF” za okres od daty przewalutowania w dniu 10 września 2008 r. do dnia 10 września 2016 r. (k. 653 – 656 oraz 570 – 574 akt sprawy). Odnosząc się do zarzutu powodów, że Historia spłaty kredytu w CHF przedłożona przez (...) Bank (...) S.A. na kartach 653 – 656 akt nie odzwierciedla rzeczywistości, bowiem dokumentacja kredytowa powodów była wielokrotnie fałszowana przez pozwany Bank – biegły stwierdził, że nie dysponując możliwościami zweryfikowania prawdziwości i rzetelności przedmiotowej dokumentacji bankowej, którą pozwany Bank przedłożył jako Historię spłat kredytu powodów w CHF wynikającą z ksiąg tego banku, musiał przyjąć założenie, iż dokumentacja ta odzwierciedla rzeczywistość (odpowiedź na zarzuty k. 1646 – 1648).

Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r. I CKN 1170/98 (OSNC 2001, nr 4, poz. 64) opinia biegłego podlega ocenie – w oparciu o art. 233 § 1 k.p.c. – na podstawie właściwych dla jej przedmiotu kryteriów zgodności z zasadami logiki i wiedzy powszechnej, poziomu wiedzy biegłego, podstaw teoretycznych opinii, a także sposobu motywowania oraz stopnia stanowczości wyrażonych w niej wniosków. Kierując się tymi wskazaniami Sąd Apelacyjny przyjął, że opinia biegłego K. O. z uwagi na poziom wiedzy jej autora, doświadczenie zawodowe, stanowczość wniosków oraz ich umotywowanie zasługuje na pozytywne uznanie wartości rozumowania zawartego w opinii.

Oceny tej nie zmieniają zarzuty powodów co do rzekomego fałszowania dokumentacja kredytowej ich dotyczącej. Trzeba bowiem zauważyć, że historia spłat kredytu powodów w CHF wynika z ksiąg pozwanego Banku, które muszą być prowadzone w sposób przewidziany przez właściwe przepisy dotyczące funkcjonowania banków.

Zagadnienie mocy dowodowej dokumentów prywatnych (a takimi są obecnie wyciągi z ksiąg banku) jest przedmiotem jednolitego stanowiska judykatury, w myśl którego dowód z dokumentu prywatnego może być podstawą ustaleń faktycznych, jest samodzielnym środkiem dowodowym, którego moc sąd ocenia według zasad określonych w art. 233 § 1 k.p.c.. Moc dowodowa dokumentu prywatnego nie ogranicza się do konsekwencji wynikających z domniemania przewidzianego w art. 245 k.p.c. (tak m.in. Sad Najwyższy w wyroku z dnia 27 lipca 2010 r. w sprawie II CSK 119/10; w wyroku z dnia 13 grudnia 2013 r. w sprawie III CSK 66/13,; w wyroku z dnia 12 września 2014 r. w sprawie I CSK 634/13). U podstaw zasady swobodnej oceny dowodów leży bowiem brak formalnej hierarchii środków dowodowych.

Oczywiście w obecnym stanie prawnym, wobec jednoznacznego brzmienia art. 95 ust. 1a ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, także dokument w postaci wyciągu z ksiąg bankowych w postępowaniu cywilnym nie ma mocy dokumentu urzędowego. W świetle przedstawionej dotychczas argumentacji, nie pozbawia to jednak tego dokumentu mocy dowodowej i wiarygodności. Warto zwrócić uwagę, że mimo nowelizacji prawa bankowego dokonanej ustawą z dnia 19 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy Prawo bankowe oraz ustawy o funduszach inwestycyjnych (Dz.U. z 2013 r. poz. 777), wyciąg z ksiąg bankowych nadal pozostaje dokumentem uprawniającym powoda do wystąpienia z pozwem w postępowaniu nakazowym (art. 485 § 3 k.p.c.). Nadal także ustawodawca, dostrzegając szczególne wymogi formalne obowiązujące przy jego sporządzaniu, uznaje wyciąg z ksiąg bankowych za dokument stanowiący dostateczną podstawę wpisu do ksiąg wieczystych (art. 95 ust. 1 ustawy Prawo bankowe). W swojej istocie wyciąg z ksiąg bankowych zawiera bowiem złożone w szczególnej formie oświadczenie wiedzy uprawnionych osób, dotyczące danych zaksięgowanych w księgach rachunkowych. Prowadzenie zaś tych ostatnich poddane jest zarówno regulacji ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 330) oraz rozporządzenia Min. Finansów z dnia 1 października 2010 r. w sprawie szczególnych zasad rachunkowości banków (Dz.U. z 2013 r. poz. 329), jak i ustawy z dnia 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 174).

W związku z tym, w świetle art. 253 k.p.c. trudno oczekiwać od strony pozwanej by wykazywała prawdziwość swych ksiąg bankowych. Takie dowodzenia i kontrola ksiąg banku zdecydowanie przekracza ramy niniejszego procesu, a co za tym idzie nie była dopuszczalna i możliwa.

Wyniki przeprowadzonego dowodu z opinii biegłego częściowo odpowiadają na zarzuty strony pozwanej dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. natomiast pozostałe zarzuty dotyczące naruszenia tego przepisu odnoszą się nie do faktów tylko do wniosków z nich wyprowadzonych w ramach oceny zasadności żądania powodów i zastosowania prawa materialnego.

W sprawie nie doszło też do zarzucanego naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c. przez poczynienie ustaleń na podstawie dokumentu co do którego nie zgłoszono wniosku dowodowego, ani z którego Sąd nie przeprowadził na rozprawie dowodu z urzędu tj. Rekomendacji(...) z 2006 r. Trzeba bowiem zauważyć, że do Rekomendacji tej Sąd Okręgowy odniósł się w swych rozważaniach prawnych a nie w części dotyczącej ustalenia faktów. Ponadto można założyć, że stronie pozwanej Rekomendacja(...) z 2006 r. jest znana i trudno byłoby przyjąć obowiązek Sądu wcześniejszego (przed zamknięciem rozprawy) wskazania na to, że motywując swe stanowisko prawne sięgnie właśnie do Rekomendacji(...) z 2006 r.

Przechodząc do zarzutów dotyczących naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, że do takiego naruszenia doszło.

Umowa kredytu bankowego jest umową nazwaną. Jej elementów konstrukcyjnych należy poszukiwać w art. 69 ust. 1 Prawa bankowego, zgodnie z którym bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej i zwrotu wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty. Oznacza to, że – używając syntetycznej formuły – bank zobowiązuje się do wydania określonej sumy pieniężnej, a kredytobiorca do zwrotu wykorzystanej sumy kredytu i zapłacenia odsetek kapitałowych.

Zawarta przez strony umowa kredytu (...) po podpisaniu aneksu nr (...) z dnia 11 września 2008 r. stanowi "umowę kredytu indeksowanego". Bank wydał kredytobiorcom określoną sumę kredytową w złotych, przy czym jej wysokość po podpisaniu aneksu (wówczas kwota podlegająca przewalutowaniu wynosiła 248 968,83 zł) miała być określana (indeksowana) według kursu danej waluty tu CHF na podstawie gotówkowego kursu kupna CHF Banku z dnia przewalutowania kredytu (kurs notowany z pierwszej tabeli kursowej Banku – tabela (...) w tym dniu) i miała zostać podana w harmonogramie spłat.

Ustalenie takie następuje też w celu określenia wysokości rat kredytowych, do których kredytobiorca będzie zobowiązany w okresie trwania stosunku kredytowego. W dniu płatności konkretnych rat taka rata jest przeliczana zgodnie z umową na złote stosownie do kursu danej waluty, tj. po kursie jej sprzedaży kontrahentowi banku.

Tak ujęta umowa kredytu indeksowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego). Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że w obrocie prawnym doszło do wykształcenia się jakiegoś odrębnego, oryginalnego typu umowy bankowej, powiązanej w sposób szczególny z kursem złotego do walut obcych w chwili wydania i zwrotu sumy kredytowej i tym samym zakładającej szczególny sposób określania wysokości zadłużenia kredytobiorcy w stosunku kredytowym.

W zakresie umowy kredytu indeksowanego także dochodzi do wydania sumy kredytu kredytobiorcy i zwrotu wykorzystanej sumy kredytu z reguły w ratach kredytowych w dłuższych odcinku czasowym. Dla kredytobiorcy istotne znaczenie ma z reguły wysokość rat spłacanych w poszczególnych okresach ich spłat. Kredytobiorca zwraca kredytodawcy wykorzystaną sumę kredytu, przy czym w związku z kursem waluty obcej suma ta może być wyższa odpowiednio do relacji do waluty obcej, gdyż suma wykorzystana w dniu wykonywania umowy kredytu (...)może mieć inną wartość rynkową w wyniku indeksacji walutowej. Innymi słowy, kredytobiorca może być zobowiązany do zwrotu bankowi sumy pierwotnie wykorzystanego kredytu, ale taka wykorzystana suma – w całości lub części – może mieć inną (wyższą) wartość rynkową w okresie spłaty kredytu.

W takiej sytuacji nie można twierdzić, że klauzula regulująca tzw. spread walutowy określa główne świadczenia stron umowy kredytu bankowego (indeksowanego) w rozumieniu art. 385 1 § 2 zdanie drugie k.c., odnosi się ona bowiem bezpośrednio nie do samych elementów przedmiotowo istotnych umowy kredytu bankowego, tj. nie do oddania i zwrotu podstawowej sumy kredytowej. Kształtuje ona jedynie dodatkowy, zawarty we wzorcu umownym, mechanizm indeksacyjny wspomnianych głównych świadczeń stron stosunku kredytowego, tj. sposób określania rynkowej wartości wydanej i wykorzystywanej sumy kredytu w złotych w relacji do walut obcych.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego zwrócono uwagę, że umowna klauzula waloryzacyjna nie jest objęta wyłączeniem zawartym w art. 385 1 § 1 zdanie drugie k.c., nie określa ona bowiem bezpośrednio świadczenia głównego, lecz wprowadza jedynie umowny reżim jego podwyższenia (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 lutego 2015 r., I CSK 257/14, nie publ.). Cel abstrakcyjnej kontroli postanowień wzorców umownych nie przemawia za szerokim rozumieniem formuły "postanowień określających główne świadczenie stron".

W tej sytuacji należy stwierdzić, że postanowienia bankowego wzorca umownego, zawierającego uprawnienie banku do przeliczania sumy wykorzystanego przez kredytobiorcę kredytu do waluty obcej (klauzula tzw. spreadu walutowego), nie dotyczą głównych świadczeń stron w rozumieniu art. 385 1 § 1 zdanie drugie k.c. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14, OSNC 2016/11/134).

Skoro klauzula waloryzacyjna kształtuje jedynie dodatkowy, umowny mechanizm indeksacyjny głównych świadczeń, tj. sposób określania rynkowej wartości sumy kredytu to jej treść podlega kontroli na podstawie art. 385 1 § 1 zdanie pierwsze k.c.

Indeksacja świadczenia, czy też waloryzacja, polegała na zmianie wysokości świadczenia pieniężnego ustalonej przy zastosowaniu innego niż pieniądz miernika wartości. Jej celem było zachowanie wartości pieniądza w długim okresie spłaty pożyczki. Takim miernikiem mogła być waluta obca. Sąd Okręgowy stwierdził, że postanowienia umowy nie były indywidualnie uzgadniane z powodami, co odnosi się także do źródła klauzuli indeksacyjnej. Podkreślenia jednak wymaga, że rolą różnicy pomiędzy kursem kupna i sprzedaży waluty było zachowanie wartości pożyczonej powodom kwoty w okresie spłaty. Istotnego zatem znaczenia nabiera odniesienie jej do kursów ustalanych według tych samych zasad.

W uzasadnieniu wyroku z dnia 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14 Sąd Najwyższy wyjaśnił, iż „ideą dokonania nowelizacji prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów denominowanych według nowych zasad. Do prawa bankowego został wprowadzony m.in. art. 69 ust. 2 pkt 4a, zgodnie z którym umowa kredytu powinna określać w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. W myśl art. 4 noweli w przypadku kredytów lub pożyczek pieniężnych zaciągniętych przez kredytobiorcę lub pożyczkobiorcę przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy (co nastąpiło w dniu 26 sierpnia 2011r.) ma zastosowanie art. 69 ust. 2 pkt 4a oraz art. 75b prawa bankowego, w stosunku do tych kredytów lub pożyczek pieniężnych, które nie zostały całkowicie spłacone – do tej części kredytu lub pożyczki, która pozostała do spłacenia. W tym zakresie bank dokonuje bezpłatnie stosownej zmiany umowy kredytowej lub umowy pożyczki.

W rezultacie ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia. (…)

W przypadku części kredytu, który został już spłacony przez powodów, sytuacja kształtuje się odmiennie. Rozwiązania wprowadzone nowelą nie obejmują bowiem spłaconych należności. Zauważyć jednak należy, że częściowa spłata kredytu odbyła się według konkretnych zasad. Powodowie dokonali spłaty przy zastosowaniu określonego sposobu przeliczeń. Nawet, jeżeli był on niejasny według treści zaskarżonych postanowień umownych, to z chwilą dokonania spłaty został skonkretyzowany. W rezultacie niedozwolony (abuzywny) charakter tych postanowień został wyeliminowany. Tym samym został usunięty stan niepewności, który mógłby usprawiedliwiać interes prawny powodów. Oczywiście zupełnie inną kwestią jest ocena zastosowanych przeliczników przy spłacie kredytu, np. ze względu na zastosowanie spreadu walutowego. Jednakże kwestia ta (…) powinna być rozważana w sprawie z powództwa o świadczenie”.

Mimo wniosku opinii biegłego K. O., że przewalutowanie kredytu na podstawie aneksu nr (...) z dnia 11 września 2008 r. zostało dokonane przez pozwany (...) Bank (...) S.A. po kursie zakupu CHF nie odbiegającym od średniego kursu stosowanego wówczas na rynku walutowym, także zdaniem Sądu Apelacyjnego przyjąć należy, że przyjęty w aneksie sposób przewalutowania „na podstawie gotówkowego kursu kupna CHF Banku z dnia przewalutowania kredytu (kurs notowany z pierwszej tabeli kursowej Banku – tabela (...) w tym dniu)” nie zawiera określenia poddającego się sprawdzeniu w sposób prosty dla kredytobiorców. To rodzi pytanie jak dokonać kontroli i czym ewentualnie zastąpić dokonane już przeliczenia w oparciu o abyzywne zapisy umowy.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16 wskazał, że lukę która powstała w umowie w wyniku zastrzeżenia postanowienia niedozwolonego, należy wypełniać na korzyść konsumenta (art. 385 § 2 zdanie drugie k.c.). W uzasadnieniu tego wyroku zaś wyjaśnił: „..Zgodnie z art. 385 ( 1) § 1 zd. 1 k.c., postanowienie takie nie wiąże konsumenta, co w orzecznictwie przeważnie interpretuje się jako zastosowanie sankcji bezskuteczności działającej od samego początku, mocą samego prawa i branej pod uwagę przez sąd z urzędu (zob. np. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 29 czerwca 2007 r., III CZP 62/07, OSNC 2008, nr 7 - 8, poz. 87 oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 30 maja 2014 r., III CSK 204/13, nie publ. i z dnia 1 marca 2017 r., IV CSK 285/16, nie publ.)” (…) stosownie do linii orzeczniczej Sądu Najwyższego jeszcze pod rządem dawnego art. 358 k.c. zobowiązanie wyrażone w walucie obcej mogło być spłacane – nawet w braku wyraźnego postanowienia umowy – w walucie polskiej (zob. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 stycznia 2001 r., V CKN 1840/00, OSNC 2000, nr 7 - 8, poz. 114; z dnia 8 lutego 2002 r., II CKN 671/00, OSNC 2002, Nr 12, poz. 158; z dnia 15 kwietnia 2003 r., V CKN 101/01, nie publ.; z dnia 10 grudnia 2003 r., V CK 247/02, nie publ.; z dnia 20 kwietnia 2004 r., V CK 428/03, nie publ.; z dnia 6 grudnia 2005 r., I CK 324/05, niepubl.; por. też wyrok z dnia 11 sierpnia 2004 r., II CK 489/03, nie publ.;. (…) Powstaje pytanie, według jakiego kursu środki pobierane przez Bank z rachunku złotowego powinny być przeliczone na franki szwajcarskie, co ma znaczenie także dla określenia i przeliczenia ogólnej kwoty zadłużenia Pożyczkobiorców. Jest to pochodną pytania, czy i na jakiej podstawie luka w Umowie wynikająca z wyeliminowania niedozwolonego postanowienia może być wypełniona. Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wynika, że sądy krajowe są zobowiązane wyłącznie do niestosowania klauzuli abuzywnej i nie wolno im przekształcać jej treści tak, aby nadać jej kształt nienaruszający interesu konsumenta, ponieważ osłabiałoby to oddziaływanie prewencyjne sankcji. Umowa powinna "w zasadzie nadal obowiązywać, bez jakiejkolwiek zmiany innej niż wynikająca z uchylenia nieuczciwych warunków, o ile takie dalsze obowiązywanie umowy jest prawnie możliwe zgodnie z zasadami prawa wewnętrznego" (zob. wyroki: z dnia 14 czerwca 2012 r. w sprawie C-618/10, (...)SA przeciwko (...), ZOTSiS 2012/6/I-349, pkt 66 - 69; z dnia 30 maja 2013 r. w sprawie (...), pkt 57, 60; z dnia 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach C-482/13, C-484/13, C-485/13 i C-487/13, (...) i C., ZOTSiS 2015/1/I-21, pkt 28; z dnia 26 stycznia 2017 r. w sprawie C- 421/14, (...) SA przeciwko (...), ECLI:EU:C:2017:60, pkt 71; z dnia 21 kwietnia 2016 r. w sprawie C-377/14, E. R., H. R. przeciwko F..s., ECLI:EU:C:2016:283, pkt 97). Z przywołanych orzeczeń zdaje się wynikać, że Trybunał wyklucza nie tylko tzw. redukcję utrzymującą skuteczność postanowienia abuzywnego, ale także wyłącza możliwość uzupełniania luk w umowie powstałych po wyeliminowaniu takiego postanowienia. Jest jednak charakterystyczne, że orzeczenia te dotyczyły postanowień, których wyeliminowanie z umów nie powodowało istotnych luk: postanowień przewidujących kary umowne, odsetki za zwłokę albo natychmiastową wymagalność kredytu w razie zwłoki w jego spłacie. W odniesieniu do postanowienia stanowiącego element tzw. spreadu walutowego Trybunał zajął stanowisko bardziej elastyczne, wskazując, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie temu, "by sąd krajowy uchylił, zgodnie z zasadami prawa zobowiązań, nieuczciwy warunek poprzez zastąpienie go przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym" (zob. wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie K., pkt 80 i n.). Wyłom ten został ograniczony do dopuszczalności uzupełnienia luki jedynie przez przepisy dyspozytywne, a ponadto został powiązany tylko z sytuacją, w której pozostawienie luki prowadziłoby do upadku całej umowy i przez to zagrażało interesom konsumenta, narażając go na konieczność natychmiastowego zwrotu całej kwoty kredytu (wyrok z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie K., pkt 82-84; por. też wyrok z dnia 21 stycznia 2015 r. w połączonych sprawach (...) i (...), pkt 33). Jednakże – kierując się racjami leżącymi u podstaw przywołanego orzecznictwa – należy dopuścić możliwość stosownego wypełnienia luk w umowie także w innych sytuacjach, w których zagrażają one interesom konsumenta, również wtedy, gdy nie ma możliwości zastosowania wprost odpowiedniego przepisu dyspozytywnego. Konsument nie może być bowiem postawiony przed koniecznością wyboru między dwoma rozwiązaniami, z których każde jest dla niego ex definitione niekorzystne: pozostawieniem niekorzystnej luki w umowie albo następczą akceptacją niekorzystnej klauzuli. (…). Potrzeba zastosowania wskazanego rozwiązania występuje w niniejszej sprawie, gdyż rezygnacja z wypełnienia luki powstałej w wyniku eliminacji § 9 ust. 2 Umowy oznaczałaby brak możliwości przeliczenia spełnionych przez konsumenta świadczeń złotówkowych na franki szwajcarskie i tym samym wywoływałoby zasadnicze wątpliwości co do skuteczności spłaty zadłużenia wyrażonego w walucie pożyczki. Zarazem nie byłoby żadnych podstaw do przyjęcia reprezentowanego przez skarżących poglądu, że nieważnością dotknięta jest cała Umowa. Umowa ta może istnieć bez przedmiotowego postanowienia, jak również bez postanowienia umożliwiającego spłatę pożyczki w walucie polskiej, a jedynie z zobowiązaniem do zwrotu kwoty pożyczki oznaczonej we frankach szwajcarskich wraz z odsetkami. Abstrahując od tego, czy całkowita nieważność Umowy byłaby korzystna dla konsumenta – co należałoby oceniać według stanu z chwili jej zawarcia (por. art. 385 ( 2) k.c.) – należy zwrócić uwagę, że prawo unijne nie wymaga, aby w związku z zastrzeżeniem klauzuli abuzywnej konsument uzyskał możliwość powołania się na nieważność całej umowy (zob. w tej kwestii wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 15 marca 2012 r. w sprawie C-453/10, J. P. i V. P. przeciwko (...) (...) 2012)3/I-144, pkt 33).

Uwzględniając przedstawione racje, należy wypełnić lukę powstałą w Umowie wskutek stwierdzenia abuzywności §(...) ust. (...), mimo braku możliwości bezpośredniego zastosowania normy dyspozytywnej wysłowionej w art. 358 § 2 k.c. W rachubę wchodzą tu dwa rozwiązania.

Po pierwsze, można kierować się wolą stron wyrażoną w innych postanowieniach Umowy (…). Po drugie, można zastosować per analogiam art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. – Prawo wekslowe (obecnie teks jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 160), który przewiduje, że jeżeli weksel wystawiono na walutę, która nie jest walutą miejsca płatności, sumę wekslową można zapłacić w walucie krajowej podług jej wartości w dniu płatności. Na gruncie tego przepisu przyjmuje się zgodnie, że miarodajny jest kurs średni waluty ustalany przez NBP. Do tego kursu odwoływał się także - choć tylko w kontekście przeliczenia walut obcych na EURO – art. 2 ust. 5 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. – Prawo dewizowe (Dz. U. Nr 160, poz. 1063 z późn. zm.), obowiązujący w chwili zawarcia Umowy, co nie jest bez znaczenia, zważywszy, że m.in. do prawa dewizowego odsyłała Umowa w kwestiach w niej nieuregulowanych (§ (...)). Podstawą uzupełnienia Umowy byłby w tym przypadku art. 56 k.c. odsyłający do przepisów ustawy stosowanych przez analogię.

Dokonując wyboru między rozciągnięciem woli stron wyrażonej w Umowie na przypadki wyraźnie w niej nieuregulowane (art. 65 k.c.), a wypełnieniem luki przez zastosowanie per analogiam przepisów ustawy (art. 56 k.c.), należy kierować się regułą interpretacji in dubio contra proferentem, której znaczenie – jak powszechnie się przyjmuje – obejmuje także postanowienia indywidulnie narzucone (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 lutego 2013 r., I CSK 408/12, Biul. SN 2013, Nr 6, poz. 9), a nawet wykracza poza zakres określony w art. 385 § 2 zd. 2 k.c.

W rozpoznawanej sprawie to aneks nr (...) wprowadził do umowy stron indeksację w związku z czym trudno jest znaleźć w zapisach umowy z dnia 22 maja 2007 r. postanowienia, które umożliwiłyby zapełnienie luki wynikającej z abuzywności §(...) tegoż aneksu.

Ukształtowanie przez stronę pozwaną indeksacji było nieprawidłowe. Stąd należało przeprowadzić analizę, jak kształtowałaby się sytuacja powodów, gdyby podstawą indeksacji był kurs kupna i sprzedaży ustalany obiektywnie przez niezależny od pozwanego NBP albo średni kurs kupna i sprzedaży CHF.

Przyjmując wyjaśnienie biegłego K. O., że kurs średni NBP czyli tzw. fixing NBP jest ustalony najpierw dla dwóch walut tj. Euro i USD na podstawie informacji o uśrednionych kursach kupna oraz kursach sprzedaży z godziny 10.55 – 11.00 stosowanych przez wybrane banki komercyjne z tzw. listy (...) banków (...). W następnej kolejności ustalane są kursy średnie innych walut, w tym CHF – w relacji Euro/złote oraz Euro/CHF. Publikowane zaś w tabelach (...)/NBP kursy średnie walut, a w tym kurs średni CHF nie wyrażają ceny rynkowej, po której można kupić lub sprzedać w tym momencie daną walutę, choć stanowią podstawowy punkt odniesienia do ceny rynkowej walut w rachunkowości oraz rozliczeniach podatkowych.

Sąd Apelacyjny przyjął, iż istnieje podstawa do zasądzenia równowartości kwoty 1 464,40 CHF według średniego kursu NBP z dnia 9 września 2016 r. wynoszący wówczas 3,9444 zł co dało 5776,2 zł (11 września 2016 r. to końcowy okres objęty żądaniem pozwu jednak przypadał na niedzielę i brak na ten dzień danych) bowiem jest to różnica między kwotą spłaconą przez powodów, a tą jaka wynikałaby z zastosowania średniego kursu rynkowego, na który bezpośredni wpływ miał kurs średni NBP. Trzeba bowiem podkreślić, że CHF według średniego kursu NBP może być sprzedany, także z niewielką marżą, tylko innemu bankowi, a nie kredytobiorcy jakimi są powodowie.

Stwierdzenie, że doszło do zastosowania niedozwolonego postanowienia oznacza, że powodowie nie byli nim związani. Nie mogłoby jednak dojść do wyeliminowania z umowy indeksacji sumy kredytu według kursu franka szwajcarskiego. Nie stanowiłoby to także podstawy do ustalenia zobowiązania powodów z pominięciem indeksacji, ponieważ prowadziłoby do zmiany prawnego charakteru umowy. Podkreślenia wymaga, że indeksacja prowadząca do zmiany wysokości świadczenia zobowiązanego stanowi w istocie wariant waloryzacji uregulowanej w art. 385 1 k.c. Mają zatem zastosowanie do niej przesłanki waloryzacji określone w art. 358 1 § 3 k.c., nakazujące rozważenie interesów stron i zasad współżycia społecznego w określaniu zmiany wysokości umówionego świadczenia.

Mając na uwadze powyższe rozważania, a zwłaszcza charakter klauzuli waloryzacyjnej uznanej za abuzywną przyjąć należy, że kredytobiorcy nie uzyskali możliwości powołania się na nieważność umowy a raczej aneksu nr (...). Wszak aneks zmienił umowę i możemy mówić tylko o całej zmienionej umowie o (...) Kredyt (...)(nr umowy (...)), a nie o aneksie jako samodzielnym stosunku zobowiązaniowym.

Oznacza to, że nie mamy doczynienia z nieważnością umowy wynikającą z art. 58 §1 k.c. i nie można też przyjąć, by na skutek zmian wprowadzonych aneksem nr (...) nie określono kwoty kredytu. Jak już bowiem wyjaśniono klauzula waloryzacyjna nie określa bezpośrednio świadczenia głównego, lecz wprowadza jedynie umowny reżim jego podwyższenia.

Nie uszło uwadze Sądu Apelacyjnego to, że w świetle powołanych poglądów judykatury modelowym rozwiązaniem w niniejszej sprawie winno być zasądzenie różnicy między kursem CHF przyjętym przez stronę pozwaną a ustalonym przez (...) w okresie od 11 września 2008 r. do wejścia w życie nowelizacji prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. co nastąpiło w dniu 26 sierpnia 2011r. Za dalszy okres nie było podstaw do zasądzenia tej różnicy (w odniesieniu do kursu sprzedaży NBP), co wyeliminowało możliwość przyjęcia różnicy wskazanej przez biegłego w wysokości 3 160,24 CHF gdyż wyliczenie to obejmuje okres 8 lat w tym 5 po zmianie ustawy Prawo bankowe ustawą z 29 lipca 2011 r. (k. 1546, str. 11 opinii). Mając to na uwadze oraz fakt, że powodowie nie skorzystali z propozycji strony pozwanej i nie doszło do zmiany umowy w sposób przewidziany w nowelizacji Prawa bankowego, za właściwe, z przyczyn wcześniej podanych, uznał Sąd Apelacyjny zasądzenie kwoty 1 464,40 CHF według średniego kursu NBP na dzień 9 września 2016 r. co dało kwotę 5 776,2 zł. Kwota ta podzielona na 3 doprowadziła do zasądzenia na rzecz pierwotnych powodów po 1925,40 zł.

Tu należy dodać, że przyjęte rozwiązanie wynika także z bierności stron, zwłaszcza strony pozwanej, przy określaniu zakresu tezy dowodowej przy przeprowadzaniu dopuszczonego z urzędu na etapie postępowania apelacyjnego dowodu z opinii biegłego z zakresu rachunkowości i finansów.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 84 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 88 § 2 k.c. wskazać należy, że przepisy te nie miały wpływu na wynik sprawy. Powodowie nie opierali swego żądania na uchyleniu się od skutków prawnych oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu. Do tego nie złożyli oświadczenia o uchyleniu się od skutku zawarcia aneksu nr (...) z uwagi na błąd, nie wykazali, że zachodzą przesłanki z art. 84 k.c. ani też, jeśli chcieliby traktować swe oświadczenie z 7 marca 2015 r. za takie, iż zachowali termin z art. 88 § 2 k.c. Na marginesie można jedynie zauważyć, że wspomniane oświadczenie z 7 marca 2015 r. złożone zostało jedynie w związku z przyznaniem przez stronę pozwaną zastosowania do przewalutowania po podpisaniu aneksu kursu z innej daty, a niżeli wynikała z aneksu. W piśmie tym powodowie podali jedynie, że z uwagi na tą nieprawidłowość odstępują od zawartego w dniu 11 września 2008 r. aneksu nr (...). Nie nawiązali oni nawet do występowania po ich stronie błędu. Na odstąpienie to strona pozwana nie wyraziła zgody.

Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok poprzez zastąpienie kwot po 16 755,68 zł kwotami po 1925,40 zł (5776,2 dzielone na 3 równa się 1925,40).

Mając powyższe na uwadze orzeczono na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. oraz art. 385 k.p.c.

O kosztach orzeczono na postawie art. 102 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. bowiem Sąd Apelacyjny wziął pod uwagę głębokie subiektywne poczucie krzywdy prezentowane przez powodów i fakt, że wygrali co do zasady oraz nie inicjowali postępowania odwoławczego. Na zasądzone koszty złożyła się opłata od uwzględnionej części apelacji oraz koszty zastępstwa procesowego w stawce minimalnej (§ 2 pkt 5 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 2), wynikające z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości obowiązującego w dacie wniesienia apelacji tj. z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804 zm. Dz.U.2016.1667). Zasądzając koszty zastępstwa procesowego w tej wysokości Sąd Apelacyjny miał też na uwadze to, że występowanie po stronie powodowej kilku powodów w żaden sposób nie spowodowało zwiększenia nakładu pracy pełnomocnika, niezbędnego dla reprezentowania w procesie strony pozwanej. Łączna suma kosztów postępowania podzielona została z uwzględnieniem udziału w spadku po T. S. nabytego przez poszczególnych powodów.

Wydatkami na opinię biegłego obciążono Skarb Państwa – Sąd Apelacyjny w Krakowie bowiem dowód jako konieczny dopuszczony został z urzędu na etapie postępowania apelacyjnego i nie było podstaw do zasądzania tej kwoty od strony przegrywającej, która takiego wniosku nie zgłosiła a prowadziłoby to do znacznego pogorszenia jej sytuacji. Nie znajdując podstaw do zastosowania art. 113 ustawy o kosztach sadowych w sprawach cywilnych orzeczona na podstawie art. 102 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

SSA Teresa Rak SSA Regina Kurek SSA Anna Kowacz - Braun

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anna Janik
Podmiot udostępniający informację: Sąd Apelacyjny w Krakowie
Osoba, która wytworzyła informację:  Regina Kurek,  Teresa Rak
Data wytworzenia informacji: