Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

I C 150/18 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Sieradzu z 2020-08-31

Sygn. akt I C 150/18

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 sierpnia 2020 roku

Sąd Okręgowy w Sieradzu I Wydział Cywilny

w składzie następującym:

Przewodniczący: sędzia Tomasz Choczaj

Protokolant: sekr. sąd. Agnieszka Sobolczyk

po rozpoznaniu w dniu 3 sierpnia 2020 roku w Sieradzu

na rozprawie

sprawy z powództwa (...) Bank S.A. z siedzibą w W.

przeciwko L. B.

o zapłatę

1.  uchyla w całości wyrok zaoczny z dnia 20 sierpnia 2018 roku

i powództwo oddala;

2.  nakazuje pobrać od powoda (...) Bank S.A. z siedzibą

w W. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Okręgowego w Sieradzu kwotę 430,00 zł (czterysta trzydzieści złotych) tytułem brakujących kosztów procesu;

3.  zasądza od powoda (...) Bank S.A. z siedzibą w W.

na rzecz pozwanej L. B. kwotę 8 856,00 zł (osiem tysięcy osiemset pięćdziesiąt sześć złotych) brutto tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanej z urzędu.

Sygn. akt I C 150/18

UZASADNIENIE

(...) Bank S.A. z siedzibą w W. wniósł o zasądzenie od L. B. kwoty 1 042 899,96 zł, w tym kapitału w kwocie 909 712,98 zł

z odsetkami umownymi w wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie

od dnia 21 lutego 2018 r. do dnia zapłaty; odsetek umownych za okres korzystania

z kapitału w kwocie 27 894,01 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; odsetek karnych w wysokości 103 312,97 zł

z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty; kosztów i opłat w wysokości 1 980,00 zł. Ponadto wniósł o zasądzenie

od pozwanej na swoją rzecz kosztów procesu.

Postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2018 r. wydanym w sprawie

o sygn. akt VI Nc-e 592183/18 Sąd Rejonowy Lublin - Zachód w Lublinie przekazał niniejszą sprawę do rozpoznania tut. Sądowi.

Wyrokiem zaocznym z dnia 20 sierpnia 2018 r. wydanym w sprawie o sygn. akt I C 150/18, Sąd Okręgowy w Sieradzu zasądził od pozwanej L. B. na rzecz powoda (...) Bank S.A. z siedzibą w W. kwotę 1 042 899,96 zł, w tym kwotę 909 712,98 zł z umownymi odsetkami w wysokości ustawowych odsetek maksymalnych za opóźnienie w skali roku od dnia 21 lutego 2018 r. do dnia zapłaty; kwotę 131 206,98 zł z ustawowymi odsetkami

za opóźnienie od dnia 5 kwietnia 2018 r. do dnia zapłaty i kwotę 52 162,00 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Pozwana złożyła sprzeciw od wyroku zaocznego, wnosząc o jego uchylenie całości i oddalenie powództwa. Ponadto wniosła o zawieszenie rygoru natychmiastowej wykonalności, o uchylenie klauzuli wykonalności oraz

o nieobciążanie kosztami rozprawy zaocznej i sprzeciwu z uwagi na niezawinione niestawiennictwo na rozprawę. W uzasadnieniu sprzeciwu wskazała, iż o wydaniu wyroku zaocznego dowiedziała się 26 marca 2019 r., gdy otrzymała od komornika korespondencję o prowadzonym w stosunki do niej postępowaniu egzekucyjnym. Wskazała ponadto, że w okresie od dnia 7 listopada 2016 r. do dnia 25 lutego 2019 r. przebywała w Zakładzie Karnym (...) w Ł. i nie miała możliwości odbierania korespondencji kierowanej do niej na adres w D.. Pozwana wniosła o unieważnienie umowy o kredyt.

W odpowiedzi na sprzeciw od wyroku zaocznego pozwany podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i popierał powództwo.

Sąd Okręgowy ustalił, co następuje:

L. B. miała kłopoty finansowe, a były jej potrzebne pieniądze

na dokończenie budowy domu. Chciała zaciągnąć kredyt w złotówkach. Pracownicy pozwanego banku poinformowali ją, że mogą jej udzielić kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego, który według nich był jedyną stabilną walutą. Dodawali, że warunki takiego kredytu są bardzo korzystne,
(dowód: zeznania pozwanej - k. 311 verte i nagranie z dnia 10 października 2019 r. - płyta - koperta - k. 470, minuta od 00:06:10 do 00:24:45 ) .

W dniu 6 września 2005 r. (...) Bank S.A. z siedzibą w K. zawarł z L. B. umowę kredytu hipotecznego o numerze (...) indeksowanego do waluty obcej ( (...)). Dotyczyła ona kwoty 689 795,92 zł, która miała być spłacona do 30 września 2025 r. Strony ustaliły, że będzie 240 rat kapitałowo - odsetkowych. Kredyt miał być przeznaczony na spłatę kredytu budowlanego - (umowa nr (...) z dnia 14 listopada 2000 r.

w Banku (...) S.A. w K. w wysokości 252 221,00 zł); na spłatę kredytu preferencyjnego (umowa nr (...) (...) w Banku (...) S.A. w W. w wysokości 24 548,00 zł); na spłatę linii kredytowej w (...) Bank S.A. w K. w wysokości 9 966,00 zł; na zapłatę prowizji od kredytu w wysokości 26 000,00 zł; na pokrycie kosztów uczestnictwa w programie (...) w wysokości 13 795,92 zł, oraz

na dowolny cel konsumpcyjny w wysokości 363 265,00 zł,
(dowód: umowa kredytu - k. 19 - 20 verte; dyspozycja uruchomienia kredytu - k. 192 - 193; wniosek - k. 194 - 203) .

W dniu wypłaty kredytu lub każdej transzy kredytu kwota wypłaconych środków miała być przeliczana na walutę, do której indeksowany był kredyt według kursu kupna walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych”- obowiązującego w dniu uruchomienia środków, (dowód: umowa kredytu - k. 19 - 20 verte) .

Spłata wszelkich zobowiązań z tytułu niniejszej umowy miała być dokonywana w złotych na rachunek pomocniczy. Wysokość zobowiązania miała być ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w walucie indeksacyjnej - po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego

w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych” do waluty wyrażonej w umowie - obowiązującego w dniu spłaty,
(dowód: umowa kredytu - k. 19 - 20 verte) .

Pozwana potwierdziła w umowie, że jest świadoma ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko. Zobowiązała się dokonywać w okresie objętym umową spłaty rat kredytu i odsetek w terminach i kwotach według aktualnego harmonogramu spłat, który miała otrzymywać w szczególności

po wypłacie każdej transzy kredytu, po wypłacie kredytu, zmianie oprocentowania. Każdorazowy harmonogram określał wysokość rat kredytowych przez okres dwóch lat spłaty kredytu,
(dowód: umowa kredytu - k. 19-20 verte) .

Oprocentowanie kredytu było zmienne i na dzień sporządzenia umowy wynosiło 5,53 % w skali roku, na które składała się suma obowiązującej stawki (...) i stałej marży banku, która wynosiła 4,87 %. Tytułem jednorazowej prowizji z tytułu udzielenia kredytu bank pobierał 4,00 % kwoty kredyty pomniejszonej

o kwotę kredytu przeznaczonego na uiszczenie prowizji oraz składki z tytułu uczestnictwa w programie (...), tj. kwotę 26 000,00 zł. Zasady i termin zmian oprocentowania oraz odsetki karne określał regulamin,
(dowód: umowa kredytu - k. 19 - 20 verte) .

Zgodnie z § 2 regulaminu Bankowa Tabela kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut, zwana Tabelą Kursów - sporządzona była przez merytoryczną komórkę banku na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym w chwili sporządzania tabeli

i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP. Tabela sporządzana była o godz. 16:00 każdego dnia roboczego i obowiązywała przez cały następny dzień roboczy,
(dowód: regulamin - k. 204 - 212) .

Z § 11 regulaminu wynikało także, że stopa procentowa uzależniona jest

od stopnia ryzyka wynikającego z oceny zdolności kredytowej, sytuacji finansowej i majątkowej, sposobu zabezpieczenia kredytu, wartości nieruchomości, celu kredytu oraz wyboru waluty kredytu, do której indeksowany ma być kredyt. Bank mógł uzależnić wysokość oprocentowania od skali współpracy z pozwaną,
(dowód: regulamin - k. 204 - 212) .

Zgodnie z treścią § 14 regulaminu oprocentowanie kredytu udzielonego

w złotych indeksowanego do waluty obcej było zmienne i ulegało zmianie

w pierwszym dniu najbliższego miesiąca następującego po ostatniej zmianie indeksu (...) (dla kredytu indeksowanego do dolara amerykańskiego), (...)

(dla kredytu indeksowanego do franka szwajcarskiego). Indeks (...)/ (...)

dla każdego kwartału kalendarzowego obliczano się jako arytmetyczną średnią stawek LIBOR 3m (dla lokat międzybankowych trzymiesięcznych), obowiązujących w dniach roboczych w okresie od 26. dnia miesiąca zamykającego kwartał poprzedzający ostatni kwartał kalendarzowy do 25. dnia miesiąca kończącego kwartał poprzedni. Indeks (...)/ (...) dla każdego miesiąca obliczano jako średnią arytmetyczną stawek LIBOR 3m, obowiązujących

w dniach roboczych w okresie liczonym od 26. dnia miesiąca poprzedzającego miesiąc ostatni do 25. dnia miesiąca poprzedzającego zmianę. W przypadku, gdy 26. dzień miesiąca był dniem wolnym od pracy, średnia stawek LIBOR 3m obliczana była od najbliższego dnia roboczego następującego po tym dniu.

W przypadku gdy 25. dzień miesiąca był dniem wolnym od pracy, średnia stawek LIBOR 3m obliczana była do najbliższego dnia roboczego, poprzedzającego ten dzień. Indeks (...)/ (...) obliczany był do dwóch miejsc po przecinku. Indeks (...)/ (...) ulegał zmianie w okresach kwartalnych, w przypadku gdy bieżąca wartość indeksu była różna od obowiązującej poprzednio o przynajmniej 0,1 punktu procentowego i obowiązywał od 1 dnia kalendarzowego kwartału. Indeks (...)/ (...) ulegał zmianie w okresach miesięcznych i obowiązywał od pierwszego dnia miesiąca, jeżeli wartość indeksu była różna od obowiązującej stawki indeksu (...)/ (...) o przynajmniej 0,25 punktu procentowego. W powyższych przypadkach indeks (...)/ (...) przyjmował wartość obliczoną jako średnia arytmetyczna stawek LIBOR 3m dla wyżej wymienionych okresów. W kwartałach, w których następowała zmiana indeksu (...)/ (...) w okresach krótszych

niż kwartalne, sprawdzenie czy występuje konieczność zmiany indeksu na koniec kwartału kalendarzowego odbywało się poprzez porównanie średnich arytmetycznych stawek LIBOR 3m, obowiązujących w dniach roboczych

w okresie od 26. dnia miesiąca poprzedzającego ostatnią zmianę do 25. dnia miesiąca kończącego kwartał kalendarzowy,
(dowód: regulamin - k. 204 - 212) .

Stosownie do § 19 pkt 5 regulaminu, w przypadku kredytu indeksowanego w walucie obcej kwota raty spłaty obliczona jest według kursu sprzedaży dewiz obowiązującym w banku na podstawie obowiązującej w banku (...)

z dnia wpływu środków,
(dowód: regulamin - k. 204 - 212) .

Kredyt został zabezpieczony hipoteką kaucyjną w wysokości 1 172 653,06 zł wpisaną w księdze wieczystej (...), która jest prowadzona

w Sądzie Rejonowym w Wieluniu dla nieruchomości pozwanej położonej

w D.,
(dowód: umowa kredytu - k. 19 - 20 verte; odpis z księgi wieczystej - k. 213 - 219) .

Po zawarciu umowy pozwana otrzymywała sms - y z wysokością kwoty

do zapłaty. Nie potrafiła sama wyliczyć wysokości raty,
(dowód: zeznania pozwanej - k. 311 verte i nagranie z dnia 10 października 2019 r. - płyta - koperta - k. 470, minuta od 00:06:10 do 00:24:45 ) .

Powyższa umowa została zmieniona aneksem nr (...) sporządzonym w dniu

11 lipca 2011 r. w związku z restrukturyzacją kredytu. Strony ustaliły, że płatności części rat kredytu zostanie odroczona na okres 60 miesięcy, a nowym terminem spłaty kredytu będzie dzień 30 października 2030 r. Strony postanowiły,

że w okresie 60 miesięcy od wejścia w życie aneksu pozwana będzie płaciła miesięczne raty do wysokości stanowiącej równowartość w złotych polskich kwoty 1 000,00 franków szwajcarskich każda. Spłaty te miały być w całości zaliczane

na poczet spłaty kredytu. Bank udzielił pozwanej karencji w spłacie na okres

1 miesiąca, zaś po upływie 60 miesięcy od dnia wejścia w życie aneksu miał doliczyć do salda kapitału odsetki zawieszone. Zgodnie z tym aneksem oprocentowanie kredytu było zmienne i w dniu zawarcia aneksu wynosiło 5,05 % w skali roku, na które składała się suma obowiązującej stawki referencyjnej (...) i stałej marży banku, która wynosiła 4,87 %,
(dowód: aneks nr (...)

- k. 21 - 22 verte)
.

W aneksie Nr (...) z dnia 29 października 2015 r. pozwana wyraziła zgodę

na przystąpienie do „Restrukturyzacji 5/5” dotyczącej czasowego zmniejszenia wysokości i odroczenia spłaty części rat przez okres 60 miesięcy. Bank udzielił jej karencji w spłacie raty kapitałowej na okres 4 miesięcy od dnia

31 października 2015 r. do dnia 31 stycznia 2016 r. Strony postanowiły, że odsetki naliczone w okresie karencji zostaną skapitalizowane i powiększą kwotę kapitału kredytu po zakończeniu okresu restrukturyzacji. Aneksem zmieniona została

na czas określony zasada spłaty kredytu, bowiem pozwana w okresie 3 miesięcy począwszy od dnia 29 lutego 2016 r. do dnia 30 kwietnia 2016 r. miała spłacać kredyt w oparciu o indywidualny harmonogram, przy zachowaniu dotychczasowej daty ostatecznej spłaty kredytu oraz okresu korzystania

z programu „Restrukturyzacji 5/5”. W tym okresie była ona zobowiązany

do zapłaty miesięcznym rat w kwocie stanowiącej równowartość w złotych polskich 500,00 franków szwajcarskich,
(dowód: aneks nr (...) - k. 323 - 324 verte) .

Bank mógł wypowiedzieć przedmiotową umowę w przypadku braku spłaty co najmniej 2 rat oraz w przypadku stwierdzenia, że warunki udzielenia kredytu nie zostały dotrzymane lub w razie zagrożenia terminowej spłaty kredytu

z powodu złego stanu majątkowego pozwanej, a w szczególności niespłacenia dwóch rat odsetkowych lub odsetkowo - kapitałowych. W takim przypadku bank mógł wypowiedzieć umowę kredytu w całości lub części, zażądać dodatkowego zabezpieczenia spłaty kredytu bądź przedstawienia w określonym terminie programu naprawczego i jego realizacji po zatwierdzeniu przez bank. Okres wypowiedzenia wynosił 30 dni, a w razie zagrożenia upadłością kredytobiorcy

8 dni. Po upływie okresu wypowiedzenia umowy kredytu kredytobiorca był obowiązany do niezwłocznego zwrotu wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami należnymi bankowi za okres korzystania z kredytu.
(dowód: umowa kredytu - k. 19 -20 verte; aneks nr (...) - k. 21 - 22 verte) .

Pozwana nie udźwignęła obowiązków wynikających z umowy i w lipcu 2016 r. zaprzestała dokonywania wpłat. Od dnia uruchomienia kredytu do dnia

4 maja 2017 r. wpłaciła na poczet spłaty kredytu kwotę 586 055,00 zł
(dowód: harmonogram spłat - k. 34 - 68; opinia biegłej M. D. - k. 331 - 437) .

Pismem z 20 stycznia 2017 r. powód wezwał pozwaną do zapłaty w terminie 14 dni od daty jego doręczenia kwoty 5 720,68 franków szwajcarskich zł tytułem kapitału; kwoty 3 885,96 franków szwajcarskich tytułem odsetek umownych; kwoty 120,54 franków szwajcarskich tytułem odsetek za opóźnienie

i kwoty 670,27 zł i 3,14 zł tytułem kosztów i opłat za czynności banku. Pouczył jednocześnie o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację,
(dowód: pismo - k. 23 - 24; dowód nadania - k. 25 - 27) .

W związku z brakiem zapłaty zaległych rat powód wypowiedział powyższą umowę pismem z dnia 9 marca 2017 r. Pismo to zostało wysłane na adres pozwanej w D. (wskazany w umowie) i nie zostało przez nią odebrane (awizo). Pismo to nie zostało wysłane na adres pełnomocnika pozwanej, który już wcześniej próbował negocjować z bankiem sposób spłaty. Pozwana odbywała wówczas karę pozbawienia wolności i nie poinformowała banku o zmianie adresu. Również jej pełnomocnik nie poinformował banku o zmianie adresu.

W wypowiedzeniu umowy powód wskazał, że rozważy możliwość cofnięcia oświadczenia w przypadku uregulowania w okresie jego trwania całości zaległości, która na dzień sporządzenia tego pisma wynosiła 7 719,33 franków szwajcarskich tytułem należności kapitałowej; 5 416,22 franków szwajcarskich tytułem odsetek umownych; 266,30 franków szwajcarskich tytułem odsetek podwyższonych za opóźnienie w spłacie należności kapitałowej; 1 006,55 zł tytułem kosztów i opłat za czynności banku,
(dowód: zeznania pozwanej - k. 311 verte i nagranie z dnia 10 października 2019 r. - płyta - koperta - k. 470, minuta od 00:06:10 do 00:24:45 ; zeznania świadka D. F. - k. 265 verte i nagranie z dnia 5 września 2019 r. - płyta - koperta - k. 470, minuta od 00:06:29 do 00:39:49; wypowiedzenie umowy z potwierdzeniem odbioru - k. 28 - 29; świadectwo zwolnienia - k. 124; pełnomocnictwo - k. 271, k. 273 - 274 i k. 302 - 304; opinia biegłej M. D. - k. 331 - 437) .

Pismem z dnia 26 lipca 2017 r. powód wezwał pozwaną do zapłaty na swoją rzecz w terminie do 18 stycznia 2019 r. należności z tytułu wypowiedzianej umowy nr (...), na którą składała się kwota: 909 786,00 zł tytułem niespłaconej należności głównej, kwota 27 894,01 zł tytułem odsetek umownych, kwota 30 786,64 zł tytułem odsetek podwyższonych za opóźnienie w spłacie należności kapitałowej i kwota 1 831,55 zł i 3,54 zł tytułem kosztów i opłat, (dowód: wezwania do zapłaty z potwierdzeniem nadania - k. 30 - 31) .

W dniu 20 listopada 2019 r. powód wystawił wyciąg z ksiąg banku,

w którym wskazał, że posiada wierzytelność w stosunku do pozwanej z tytułu umowy kredytowej nr (...) w łącznej wysokości 1 042 899,96 zł, na którą składa się: kapitał w wysokości 909 712,98 zł; odsetki umowne za okres od dnia

1 sierpnia 2016 r. do dnia 4 maja 2017 r. w wysokości 27 894,01 zł,; odsetki

za opóźnienie naliczane od kwoty niespłaconego kapitału w wysokości 103 312,97 za okres od dnia 1 sierpnia 2016 r. do dnia 19 stycznia 2017 r. oraz od dnia

20 stycznia 2017 r. do dnia 20 lutego 2018 r. oraz opłaty i prowizje w wysokości 1 980,00 zł.
(dowód: wyciąg z ksiąg banku - k. 16) .

Biegły z dziedziny księgowości ustalił zadłużenie pozwanej L. B. w trzech wariantach. Wariant pierwszy polegał na ustaleniu wysokości zadłużenia pozwanej względem powoda z tytułu spornej umowy kredytu, przy założeniu, że zakwestionowane klauzule umowny winny zostać zrekonstruowane obowiązującymi w dniach wypłaty środków kredytu oraz zapłaty poszczególnych rat kursami kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego ogłaszanymi przez NBP z uwzględnieniem godziwej marży banku, a więc

z uwzględnieniem średnich spreadów stosowanych przez polskie banki

w transakcjach z klientami indywidualnymi do dnia rozwiązania umowy,

a następnie na zasadach określonych w umowie (przewalutowanie na PLN)

- do dnia wystawienia wyciągu. Wariant drugi polegał na ustaleniu wysokości zadłużenia pozwanej względem powoda z tytułu spornej umowy kredytu, przy założeniu, że zakwestionowane klauzule umowne winny zostać zrekonstruowane obowiązującymi w dniach wypłaty środków kredytu oraz zapłaty poszczególnych rat kursami kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego ogłaszanymi przez NBP

do dnia rozwiązania umowy, a po rozwiązaniu na zasadach określonych

w umowie (przewalutowanie na PLN) - do dnia wystawienia wyciągu. Wariant trzeci polegał na ustaleniu wysokości zadłużenia pozwanej względem powoda z tytułu spornej umowy kredytu, przy założeniu, że zakwestionowane klauzule umowne winny zostać zrekonstruowane obowiązującymi w dniach wypłaty środków kredytu oraz zapłaty poszczególnych rat kursem średnim franka szwajcarskiego ogłaszanymi przez NBP do dnia rozwiązania umowy, a następnie na zasadach określonych w umowie (przewalutowanie na PLN) - do dnia wystawienia wyciągu. Stosownie do powyższych wariantów na dzień uruchomienia kredytu kapitał według ustaleń umowy wynosił 279 269,61 franków szwajcarskich; zgodnie z przyjętymi założeniami dla wariantu pierwszego (kurs kupna/sprzedaży NBP plus godziwa marża) kapitał wynosił 276 072,97 franków szwajcarskich; zgodnie z przyjętymi założeniami dla wariantu drugiego (kurs kupna/sprzedaży NBP) kapitał wynosił 273 848,08 franków szwajcarskich; zgodnie z przyjętymi założeniami dla wariantu trzeciego (kurs średni NBP) kapitał wynosił 269 220,17 franków szwajcarskich. Na dzień wypowiedzenia umowy zadłużenie pozwanej wobec powoda - stosownie do sposobu wyliczenia przyjętego w umowie - wynosił 941 145,66 zł; zgodnie z wariantem pierwszym

- 900 146,82 zł; zgodnie z wariantem drugim - 852 892,40 zł; zgodnie

z wariantem trzecim - 803 799,17 zł. Zadłużenie pozwanej na dzień wystawienia wyciągu z ksiąg banku - stosownie do sposobu wyliczenia przyjętego w umowie

- wynosiło 1 042 899,96 zł, w tym: kapitał - 909 712,98 zł, odsetki umowne naliczone do dnia 4 maja 2017 r. - 27 894,01 zł, odsetki za opóźnienie naliczone do dnia 21 lutego 2018 r. - 103 312,97 zł, składka ubezpieczeniowa - 1 980,00 zł. Zgodnie z wariantem pierwszym zadłużenie wynosiło łącznie 997 870,45 zł,

w tym: kapitał - 870 429,55 zł, odsetki umowne naliczone do dnia 4 maja 2017 r. - 26 695,83 zł, odsetki za opóźnienie naliczone do dnia 21 lutego 2018 r.

- 98 765,07 zł, składka ubezpieczeniowa - 1 980,00 zł. Zgodnie z wariantem drugim zadłużenie wynosiło łącznie 945 509,47 zł, w tym: kapitał - 824 672,84 zł, odsetki umowne naliczone do dnia 4 maja 2017 r. - 25 299,04 zł, odsetki

za opóźnienie naliczone do dnia 21 lutego 2018 r. - 93 557,59 zł, składka ubezpieczeniowa - 1 980,00 zł. Zgodnie z wariantem trzecim zadłużenie wynosiło łącznie891 110,10 zł, w tym: kapitał - 777 135,03 zł, odsetki umowne naliczone do dnia 4 maja 2017 r. - 23 847,39 zł, odsetki za opóźnienie naliczone do dnia

21 lutego 2018 r. - 88 147,68 zł, składka ubezpieczeniowa - 1 980,00 zł,
(dowód: opinia biegłej M. D. - k. 331 - 350) .

Pozwana mieszka sama, nie posiada żadnych oszczędności i utrzymuje

się z emerytury w wysokości 1 100,00 zł,
(dowód: zeznania pozwanej - k. 311 verte i nagranie rozprawy z 10 października 2019 r. - płyta - koperta - k. 470, minuta od 00:06:10 do 00:24:45 ) .

Powyższy stan faktyczny w zasadzie nie był sporny miedzy stronami, gdyż ustalono go na podstawie dokumentów, które nie były negowane przez strony,

a także na podstawie opinii biegłej M. D., którą Sąd uznał za jasną, wnikliwą, zrozumiałą i wszechstronną. Biegła w sposób szczegółowy wyjaśniła sposób obliczania należność. Sąd nie dostrzegł przy tym żadnych czynników osłabiających zaufanie do wiedzy biegłej i jej bezstronności, ani żadnych ważnych względów, które zmuszałyby do dopuszczenia dowodu z opinii innego biegłego

z zakresu księgowości i bankowości. Natomiast obecną sytuację finansową

i życiową pozwanej oraz motywy, którymi kierowała się zaciągając kredyt, Sąd ustalił na podstawie jej zeznań, które uznał za wiarygodne, tym bardziej,

że nie były negowane przez powoda.

Sąd postanowił pominąć wniosek pełnomocnika powoda i pełnomocnika pozwanej o dopuszczenie dowodu z uzupełniającej opinii biegłej M. D. jako zmierzający jedynie do przedłużenia postępowania oraz niespełniający wymogów wynikających z kodeksu postępowania cywilnego.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

W ocenie Sądu Okręgowego w Sieradzu w ustalonym stanie faktycznym powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności wypada stwierdzić, że roszczenie nie jest przedawnione (termin trzyletni określony w art. 118 k.p.c.), gdyż wypowiedzenie umowy nastąpiło w marcu 2017 r., a pozew został złożony w kwietniu 2018 r.

W niniejszej sprawie przede wszystkim należało się zająć zarzutem pozwanej, który dotyczył stwierdzenia nieważności umowy. Zatem, gdyby Sąd ustalił, że przedmiotowa umowa jest nieważna, omawianie zarzutów związanych z bezskutecznością wypowiedzenia, byłoby bezprzedmiotowe.

Zdaniem Sądu przedmiotowa umowa nie narusza art. 69 ust.1 prawa bankowego i art. 358 1 k.c. W orzecznictwie sądów powszechnych i Sądu Najwyższego utrwalony jest bowiem pogląd o dopuszczalności umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej, w tym do franka szwajcarskiego (patrz wyroki Sądu Najwyższego z: z 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14; 22 stycznia 2016 r.,

I CSK 1049/14).

Zatem Sąd nie uznał przedmiotowej umowy za nieważną wobec ustalenia, że nie jest sprzeczna z przepisami prawa bankowego.

Sąd w dalszej kolejności musiał rozważyć czy w umowie znajdują

się klauzulę abuzywne, a jeśli tak, to czy ma to wpływ na ważność przedmiotowej umowy.

Zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej

z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.

Z przepisu tego wynika, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi

są klauzule umowne, jeśli spełniają łącznie trzy przesłanki pozytywne: klauzule umowne zostały zawarte zostały w umowach z konsumentami, kształtują prawa

i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy. Natomiast kontrola abuzywności postanowień umowy jest niedopuszczalna, gdy postanowienia umowne zostały indywidualnie uzgodnione z konsumentem oraz postanowienia umowne określają główne świadczenia stron i są sformułowane w sposób jednoznaczny.

Z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, że strony negocjowały warunki umowy i że w związku z tym nie posłużyły się wzorcem umowy, gdyż na tę okoliczność powód nie przedstawił żadnych dowodów,

a na nim przecież spoczywał ciężar wynikający z treści art. 6 k.c.

Należy zatem rozważyć, czy postanowienia umowy są sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażącego naruszają interesu konsumenta, czyli pozwanej.

W sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszają interesy konsumenta postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron,

a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy. Zatem sprzeczne z dobrymi obyczajami są takie działania, które zmierzają do dezinformacji lub wywołania błędnego mniemania konsumenta (czy szerzej klienta), wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności, ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron, nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków między partnerami kontraktowymi.

Dobre obyczaje to klauzula generalna pozwalająca ocenić treść czynności prawnej w świetle norm moralnych i obyczajowych, które są powszechnie akceptowane albo znajdują uznanie np. w stosunkach z konsumentem. Oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

Mając na uwadze powyższe oraz zebrany w sprawie materiał dowodowy należy stwierdzić, że niedozwolony charakter mają postanowienia: § 1 ust. 1 umowy, w zakresie w którym ustalono, że kredyt będzie indeksowany kursem franka szwajcarskiego na warunkach określonych w umowie oraz „Regulaminie do umowy kredytu hipotecznego”; § 2 ust. 2 umowy kredytu w zakresie, w jakim przewidują przeliczanie wypłaconych środków na walutę, do której indeksowany jest kredyt według kursu kupna walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych”; § 4 ust. 2 umowy kredytu oraz § 19 ust. 5 regulaminu w zakresie, w jakim przewidują ustalenie wysokość zobowiązania obciążającego kredytobiorcę jako równowartości wymaganej spłaty wyrażonej w walucie indeksacyjnej - po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w „Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych”; § 2 regulaminu w zakresie dotyczącym sposobu sporządzania bankowej tabela kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych.

Z tych postanowień wynika nierównomierne rozłożenie pomiędzy stronami umowy ryzyka wynikającego z zastrzeżenia indeksacji kredytu, tj. wyrażenia wysokości zobowiązania konsumenta w walucie obcej, której kurs podlega nieograniczonym zmianom - bez zagwarantowania w umowie jakichkolwiek mechanizmów, które mogłyby ograniczyć ryzyko ponoszone przez pozwaną. Wynika to także pośrednio z wniosków opinii biegłej M. D.. Biegła ustaliła bowiem, że na dzień uruchomienia kredytu kapitał obliczony według sposobu przyjętego w umowie wynosił 279 269,61 franków szwajcarskich,

a kapitał ustalony według kurs kupna/sprzedaży NBP powiększony o godziwą marżę wynosił 276 072,97 franków szwajcarskich, czyli o ponad 3 000,00 franków szwajcarskich mniej. Biegła wyliczyła ponadto, że jeśli kapitał byłby liczony według kursu kupna/sprzedaży NBP wynosiłby 273 848,08 franków szwajcarskich, a według kursu średniego NBP - 269 220,17 franków szwajcarskich, czyli o ponad 10 000,00 franków szwajcarskich mniej od kwoty ustalanej według zasad określonych w umowie. Jest to kwota niebagatelna.

Z treści umowy wynika, że bank udzielając kredytu w „złotówkach” ryzykował stratę jedynie kwoty, która została wypłacona pozwanej, co mogło nastąpić w przypadku znacznego spadku wartości waluty wskazanej jako waluta indeksacji. Natomiast w przypadku pozwanej wysokość jej zobowiązania mogła osiągnąć niczym nieograniczoną wysokość już na początkowym etapie (wraz

ze spadkiem wartości waluty krajowej w stosunku do waluty indeksacji). Do tego mogło dojść również w czasie wykonywania zobowiązania po kilku lub kilkunastu latach. Ponadto umowa nie przewidywała instrumentu, który pozwoliłoby pozwanej na zmianę sposobu wykonywania umowy po wystąpieniu niekorzystnego dla niej wzrostu kursu walut. Taki instrumentem nie wynika

przecież z treści § 11 regulaminu, który wskazuje od czego zależy stopa procentowa.

Z tych też względów wskazane powyżej uregulowania umowy i regulaminu należy uznać za niedozwolone, gdyż mogły doprowadzić i ostatecznie doprowadziły, gdy porównany wysokość udzielonego kredytu, wysokość spłaconego kredytu i wysokość zadłużenia, do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego niezgodnie z zasadą równorzędności stron, czyli

do nierównomiernego rozłożenia praw i obowiązków między stronami. Ponadto naruszyły one dobre obyczaje, ponieważ doszło do wykorzystania przewagi kontraktowej banku, który dokonując wcześniej fachowej oceny ryzyka kursowego zabezpieczył swoje interesy, a nie interesy pozwanej, którą informowano jedynie o stabilności franka szwajcarskiego i korzystniejszych warunkach oprocentowania w porównaniu do kredytu nieindeksowanego do waluty obcej.

W tym miejscu należy wskazać, że bank nie wykonał swoich obowiązków

w zakresie poinformowania pozwanej o ryzyku kursowym. Nie można bowiem uznać za wystarczające w tym zakresie uregulowania zawartego w umowie,

z którego wynika, że pozwana jest świadoma ryzyka kursowego, związanego

ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko. Trzeba dodać, że wprowadzenie do umowy kredytowej zawieranej na wiele lat mechanizmu działania ryzyka kursowego, wymagało szczególnej staranności banku w zakresie wyraźnego wskazania zagrożeń wiążących się z oferowanym kredytem, tak by pozwana miała pełną wiedzę co do konsekwencji ekonomicznych zawieranej umowy. Przedkontraktowy obowiązek informacyjny w zakresie ryzyka kursowego powinien zostać wykonany w sposób jednoznacznie i zrozumiale unaoczniający pozwanej, że zaciągnięcie takiego kredytu jest bardzo ryzykowne, a efektem może być obowiązek zwrotu kwoty wielokrotnie wyższej od pożyczonej, mimo dokonywania regularnych spłat. Z poczynionych w sprawie ustaleń nie wynikało, by taki obowiązek informacyjny został przez bank wykonany w sposób ponadstandardowy, dający pozwanej pełne rozeznanie w tym zakresie. Na tę okoliczność powód nie przedstawił w zasadzie żadnych dowodów. Ponadto, rzeczywistość pokazała, że określenie nawet

w przybliżeniu skali ryzyka walutowego związanego z tego rodzaju kredytami okazało się całkowicie nietrafione. Wypada tutaj dodać, że w zaleceniach (...) Rady ds. Ryzyka Systemowego z dnia 21 września 2011 r. dotyczących kredytów walutowych wskazano, że nawet najbardziej staranny konsument nie był w stanie przewidzieć konsekwencji ekonomicznych kredytu hipotecznego we frankach szwajcarskich, który był proponowany przez banki, jako bezpieczny, bo oferowany „w najbardziej stabilnej walucie świata”.

Postanowienia dotyczące indeksacji są niedozwolone również z uwagi

na to, że ustalają inną wysokość kursu przyjętego dla przeliczeń kwoty udzielonego kredytu ze „złotówek” na franka szwajcarskiego i inną wysokość kursu przyjętego przy ustalaniu wysokości wymaganej spłaty z franka szwajcarskiego na „złotówki”, a także z uwagi na to, że pozwalają bankowi

na swobodne ustalenie wysokości każdego z tych kursów, jak przy działalności wolnorynkowej (kantorowej), mimo że miały jedynie zabezpieczać bank przed spadkiem kursu waluty i pozwolić na zastosowanie niższych stóp procentowych. Zatem sposób ustalania przez bank kursu waluty mógł doprowadzić do ustalenia wyższej wysokości zobowiązania w chwili wypłaty od wysokość rzeczywiście udzielonego kredytu, co wymusza twierdzenie o naruszeniu przez bank interesów konsumenta, co jest z kolei sprzeczne z dobrymi obyczajami.

W tym miejscu należy dodać, że regulamin nie wyjaśnia relacji kursu banku do kursów na rynku międzybankowym, ani jakie znaczenie dla wysokości kursu ustalonego przez bank ma wysokość kursu średniego NBP, mimo że uzależnia sporządzenia bankowej tabeli kursów od ogłoszenia kursu NBP. Zatem

od arbitralnej decyzji banku zależy ustalanie kursu, a to rażąco narusza interes pozwanej, która nie miała możliwości weryfikacji tego kursu, gdyż

nie przewidywała to umowa i jest sprzeczne z dobrymi obyczajami.

Uznanie powyższych postanowień umownych za abuzywne skutkuje

ich bezskutecznością. Zatem nie wiążą one stron umowy, co jest równoznaczne

z tym, że do wzajemnych rozliczeń z tytułu przedmiotowej umowy nie bierze

się pod uwagę indeksacji.

W dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego dopuszczało się uzupełnianie takiej niekompletnej umowy przepisami dyspozytywnymi lub stosowaniem analogii z art. 58 § 3 k.c., jednak uznawano, że ingerencje takie powinny mieć charakter wyjątkowy (patrz wyrok Sądu Najwyższego

z 14 maja 2015 r., II CSK 768/14, OSNC 2015, nr 11, poz. 132). Dominuje jednak, zasługujący na podzielenie pogląd, że art. 385 1 § 2 k.c. wyłącza stosowanie art. 58 § 3 k.c. co uzasadnia stanowisko, że nieuczciwe postanowienia indeksacyjne nie powinny być zastępowane innym mechanizmem przeliczeniowym opartym

na przepisach kodeksu cywilnego.

Również Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej co do zasady wyklucza, aby sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w umowach. Zwraca się uwagę, że działania sądu w razie stwierdzenia klauzuli abuzywnej mają mieć charakter sankcyjny, co oznacza osiągnięcie swoistego skutku zniechęcającego profesjonalnych kontrahentów, zawierających umowy z konsumentami do przewidywania w umowach z nimi nieuczciwych postanowień umownych. Skutek ten nie mógłby zostać osiągnięty gdyby umowa mogła zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy przez wprowadzenie do umowy warunków uczciwych. Kontrahent konsumenta niczym by nie ryzykował, narzucając nieuczciwe postanowienia umowne, skoro mógłby liczyć na to, że sąd uzupełni umowę przez wprowadzenie uczciwych warunków, które powinny być przez niego zaproponowane od razu. Należy zatem dążyć

do osiągnięcia stanu „niezwiązania” konsumenta zakwestionowanymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym (na ile to możliwe) utrzymaniu w mocy umowy (art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13) (patrz wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie P. i P., C-453/10, pkt 31; a także wyrok w sprawie B. E. de C., pkt 40 i przytoczone tam dalsze orzecznictwo). W konsekwencji zastąpienie przez sąd klauzul abuzywnych np. kursem średnim waluty obcej z dnia wymagalności roszczenia ogłaszanym przez NBP (patrz wyroki Sądu Najwyższego: z 13 grudnia 2018 r.,

V CSK 559/17, niepublikowane i z 27 lutego 2019 r., II CSK 19/18, niepublikowane) należy wykluczyć, jako sprzeczne z celem Dyrektywy 93/13, bowiem ryzyko przedsiębiorcy stosującego abuzywne klauzule byłoby w razie ich eliminacji ze stosunku umownego niewielkie i nie zniechęcałoby przedsiębiorców

do stosowania nieuczciwych klauzul w przyszłości.

Wykładnia art. 6 ust. 1 Dyrektywy 93/13 nakłada jednak na Państwa Członkowskie obowiązek zapewnienia, że „nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków” (patrz wyrok Sądu Najwyższego z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, OSNC 2018, Nr 7-8, poz. 79). Obowiązywanie umowy w dalszym ciągu, po wyłączeniu z niej nieuczciwych postanowień umownych jest pomyślane jako ochrona interesu konsumenta a nie jego kontrahenta, skutki ekonomiczne stwierdzenia nieważności umowy mogą być bowiem dla niego dotkliwe.

Istotnym podsumowaniem dotychczasowego stanowiska Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w omawianym zakresie jest wyrok

z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 na gruncie sprawy bezpośrednio odnoszącej się do polskiego systemu prawnego. Odpowiadając na pytania prejudycjalne Trybunał stwierdził, że powołany art. 6 ust. 1 drugi człon zdania dyrektywy 93/13 sam w sobie nie określa kryteriów dotyczących możliwości dalszego obowiązywania umowy bez nieuczciwych warunków, lecz pozostawia ich ustalenie - zgodnie z prawem Unii Europejskiej - krajowemu porządkowi prawnemu. Oznacza to, w świetle kryteriów przewidzianych w prawie krajowym, że w konkretnej sytuacji należy zbadać możliwość utrzymania w mocy umowy, której klauzule zostały uznane za nieważne. W takim przypadku, jeżeli sąd krajowy uzna, że zgodnie z odpowiednimi przepisami obowiązującego prawa utrzymanie w mocy umowy bez zawartych w niej nieuczciwych postanowień nie jest możliwe, art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 nie stoi na przeszkodzie stwierdzeniu, że ta umowa nie może dalej obowiązywać bez takich warunków i wtedy sąd powinien orzec jej unieważnienie. Jednocześnie, po raz kolejny wykluczono możliwość uzupełnienia luk w umowie wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze ogólnym, przewidujących, że treść czynności prawnej jest uzupełniana przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie są zatem przepisami o charakterze dyspozytywnym lub przepisami mającymi zastosowanie, jeżeli strony umowy wyrażą na to zgodę. Z powołaniem się na stanowisko wyrażone w wyrokach z 30 kwietnia 2014 r. w sprawie K. i K. R., C-26/13 (pkt 80-84) oraz z 26 marca 2019 r. w sprawie (...) B. i B., C-70/17 i C-179/17 (pkt 64) Trybunał wyraźnie stwierdził,

że art. 6 ust. 1 Dyrektywy nie stoi na przeszkodzie zastąpieniu nieuczciwego postanowienia umownego wspomnianym przepisem dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie w razie wyrażenia na to zgody przez strony, jednak możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, wbrew woli konsumenta, narażając go tym samym

na szczególnie szkodliwe skutki.

Ponadto Trybunał uznał we wskazanym wyroku w sprawie C - 260/18, że sąd krajowy, na podstawie prawa krajowego zobowiązany jest wskazać moment, w którym należy dokonać oceny skutków stwierdzenia nieuczciwego charakteru postanowienia umownego, mając na uwadze, w braku wyraźnych wskazówek ustawowych, że interes konsumenta, jaki należy rozważyć, to interes istniejący w momencie rozstrzygania sprawy. Odpowiadając na zadane pytanie prejudycjalne w kwestii uwzględnienia woli konsumenta co do skutków powołania się na niedozwoloną klauzulę umowną, Trybunał uznał, że wola konsumenta, który uważa, iż stwierdzenie nieważności całej umowy nie jest dla niego niekorzystne, przeważa nad wdrożeniem systemu ochrony, takiego jak zastąpienie nieuczciwego postanowienia i utrzymanie umowy w mocy. W związku

z tym Dyrektywa (...) sprzeciwia się, w przypadku braku wyraźnej woli samego konsumenta, utrzymaniu w mocy nieuczciwych warunków umowy, które w chwili rozstrzygnięcia sporu ocenia się jako obiektywnie korzystne dla niego. Do sądu krajowego zatem należy, na podstawie prawa krajowego i zgodnie z prawem Unii Europejskiej, dokonanie oceny w zakresie kwalifikacji nieuczciwego charakteru postanowienia umownego oraz przedmiotu umowy, w celu ustalenia, czy możliwe jest utrzymanie w mocy umowy pozbawionej nieuczciwych postanowień.

Mając powyższe na uwadze oraz to, że w polskim systemie prawa nie ma przepisów dyspozytywnych pozwalających zastąpić abuzywny mechanizm ustalania kursu waluty innym mechanizmem służącym do określenia sposobu

i wysokości świadczeń stron, należało uznać, że nie jest możliwe dalsze funkcjonowanie umowy po wyłączeniu klauzul abuzywnych. Ponadto należy stwierdzić, że cel i treść powstałego na skutek wyeliminowania klauzul abuzywnych stosunku prawnego sprzeciwiałyby się właściwości tego stosunku, ustawie lub zasadom współżycia społecznego, tym bardziej, że pozwana nie chce utrzymania tego stosunku. Taki stosunek prawny musi zostać uznany za nieważny, gdyż jest sprzeczny z ustawą, polegającą na naruszeniu granic swobody umów (art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 353 1 k.c.).

W tym miejscu należy dodać, że zawarcie umowy kredytu stanowi obciążenie ryzykiem powierzonych bankowi środków pod tytułem zwrotnym. Zatem zawierane przez bank czynności nie powinny prowadzić do pomniejszenia wartości środków przeznaczonych dla ich dokonania. W przypadku umów kredytu, w szczególności długoterminowego, konieczne jest zatem, aby stopień odpłatności umowy kredytu był określony na poziomie gwarantującym odzyskanie przez bank wartości wypłacanych środków, przy uwzględnieniu zmieniającej

się w czasie wartości pieniądza, jak również kosztów związanych

z funkcjonowaniem banku. Na konkurencyjnym rynku poziom taki wyznacza oprocentowanie stosowane powszechnie przez konkurujące ze sobą podmioty.

W innym przypadku samo zawieranie umów kredytowych (z pominięciem ryzyka wiążącego się z brakiem możliwości odzyskania zwrotu wypłaconych środków) prowadziłoby do zubożenia po stronie banku. Stąd też należy przyjąć, że odmienne ukształtowanie umowy kredytu sprzeczne będzie z właściwością stosunku prawnego, a właśnie taki rezultat wiąże się z zawarciem umowy, w której doszłoby do ustalenia i wypłaty kapitału kredytu w „złotówkach”, a do ustalenia odpłatności w oparciu o wskaźniki całkowicie nieadekwatne do ekonomicznej wartości waluty będącej podstawą rozliczeń stron.

Należy też stwierdzić, że umowę kredytu, w której zastrzeżono,

że oprocentowanie jest ustalane w oparciu o wskaźniki nieodpowiadające walucie, w jakiej został udzielony kredyt, należałoby uznać za sprzeczną

z zasadami współżycia społecznego.

Sprzeczność czynności prawnej z zasadami współżycia społecznego oznacza, że czynność prawna jest negatywnie oceniana w świetle reguł

lub wartości moralnych powszechnie w społeczeństwie akceptowanych. Chodzi m.in. o równość faktyczną stron, słuszność kontraktową czy wolną konkurencję. Przyjęcie, że możliwe jest istnienie umowy kredytu w omawianym kształcie byłoby niesprawiedliwe wobec tych kredytobiorców, którzy w tym samym czasie zawarli umowy o kredyty udzielane i spłacane bezpośrednio w walucie polskiej, a więc umowy o kredyty nieindeksowane do waluty obcej, ponosząc przy tym z reguły wyższe koszty związane z korzystaniem z cudzego kapitału. Należałoby jednak uznać, że w omawianym przypadku doszłoby do nadmiernego naruszenia równowagi kontraktowej stron na korzyść pozwanej, bowiem wysokość

jej świadczenia pozostawałaby nieadekwatna do stawek istniejących na rynku.

Te konsekwencje ustalenia abuzywności części postanowień umowy

dla możliwości dalszego jej funkcjonowania w kształcie nieprzewidzianym przez strony, nie stanowią naruszenia zasad określonych w Dyrektywie 93/13, której celem jest nie tylko ochrona konsumentów, ale też ułatwienie ustanawiania rynku wewnętrznego poprzez stymulowanie konkurencji. Określenie minimalnego poziomu ochrony konsumentów stanowi środek do celu, jakim jest istnienie rynku wewnętrznego opartego na zasadach konkurencyjności.

Eliminacja z umowy klauzul abuzywnych powinna być korzystna

dla konsumenta, ale jednocześnie winna przywracać równowagę kontraktową stron, bez uprzywilejowania którejkolwiek z nich. Stosowanie regulacji wynikających z dyrektywy nie może również zachwiać konkurencją na rynku, zmuszając część przedsiębiorców do wykonywania umów na zasadach tak znacząco odbiegających od tych, jakie analogiczne umowy wykonują inni przedsiębiorcy - nawet jeśli jest konsekwencją zastosowania w umowie klauzul abuzywnych.

Należy jednak dodać, że wyeliminowanie z umowy postanowień dotyczących oprocentowania kredytu opartego o stawkę LIBOR nie prowadzi

do powstania luki uniemożliwiającej wykonanie umowy. Brak określenia wysokości zmiennego oprocentowania w umowie może być uzupełniony bądź przez odwołania się do zasad określonych we wzorcu umownym (regulaminie)

dla kredytów udzielonych w złotych polskich, bądź też, jeśli pierwszy ze sposobów okaże się niemożliwy, przez odwołanie do treści art. 359 § 2 k.c., który określa,

że jeżeli wysokość odsetek nie jest w inny sposób określona, należą się odsetki ustawowe. Jednak mając na względzie poszanowanie woli stron umowy,

jak również niemożność przyjęcia takich skutków wprowadzenia do umowy klauzul abuzywnych, należało uznać, że z okoliczności sprawy wynika, że bez dotkniętych abuzywności postanowień dotyczących wysokości oprocentowania, umowa nie zostałaby zawarta. Dlatego też należało stwierdzić, że jest ona

w całości nieważna, co nie niesie dla pozwanej negatywnych skutków, która przecież spłaciła ponad 80 % z kwoty jej wypłaconej.

Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł, jak w pkt 1 wyroku,

na podstawie art. 347 k.p.c. i uchylił w całości wyrok zaoczny z dnia 20 sierpnia 2018 roku i powództwo oddalił.

O brakujących kosztach procesu (koszty opinii biegłej w wysokości 430,00 zł), Sąd orzekł, jak w pkt 2 wyroku, na podstawie art. 113 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn., Dz. U. z 2020 roku, poz. 755)

w zw. z art. 98 k.p.c.

O kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej pozwanej z urzędu Sąd orzekł, jak w pkt 3 wyroku, na podstawie § 1- 4 i § 8 pkt 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (tekst jedn., Dz.U. z 2019 r., poz. 18) w zw. z art. 98 k.p.c.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Halina Nowakowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Sieradzu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Tomasz Choczaj
Data wytworzenia informacji: