Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

II Ca 1531/12 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy we Wrocławiu z 2013-03-08

Sygn.akt II Ca 1531/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 marca 2013 r.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu, Wydział II Cywilny Odwoławczy

w składzie następującym :

Przewodniczący Sędzia SO Beata Stachowiak ( spr.)
Sędziowie Sędzia SO Wojciech Wójcik

del. Sędzia SR Iwona Łabędzka

Protokolant Witold Bajkowski

po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2013 r. we Wrocławiu

na rozprawie

sprawy z powództwa M. L.

przeciwko (...) S.A. w S. ,R.

Z., A. S.i M. F.

przy udziale interwenientów ubocznych Gminy W. i (...) S.A. w W. Oddział we W.

0 zapłatę

na skutek apelacji powódki

od wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Krzyków we Wrocławiu

z dnia 11 maja 2012r .

sygn.akt VI C 922/10

I. zmienia zaskarżony wyrok w pkt I i II w ten sposób ,że zasądza od pozwanych (...) S.A.w S., R. Z., A. S.i M. F.solidarnie na rzecz powódki M. L.kwotę 20 000 zł (dwadzieścia tysięcy złotych) z ustawowymi odsetkami od kwoty 10 000 zł od (...) S.A.w S.od dnia 6 czerwca 2006 r .do dnia 30 stycznia 2009 r . i od kwoty 20 000 zł od dnia od dnia 31 stycznia 2009 r.do dnia zapłaty ,od pozwanej R. Z.od kwoty 10 000 zł od dnia 27 marca 2007 r .do dnia 30 stycznia 2009 r. i od kwoty 20 000 zł od dnia 31 stycznia 2009 r .do dnia zapłaty ;od A. S.od kwoty 10 000 zł od dnia 5 kwietnia 2007 r .do dnia 30 stycznia 2009 r .oraz od kwoty 20 000 zł od dnia 31 stycznia 2009 r .do dnia zapłaty i od M. F.od kwoty 10 000 zł od dnia 11 kwietnia 2007 r .do dnia 30 stycznia 2009 r .oraz od kwoty 20 000 zł od dnia 31 stycznia 2009 r .do dnia zapłaty ; nadto zasądza od pozwanych R. Z., A. S.i M. F.solidarnie na rzecz powódki M. L.kwotę 1834 zł (jeden tysiąc osiemset trzydzieści cztery złote) z ustawowymi odsetkami od R. Z.od dnia 27 marca 2007 r. do dnia zapłaty, od A. S.od dnia 5 kwietnia 2007 r. do dnia zapłaty i od M. F.11 kwietnia 2007 r. do dnia zapłaty ,nie naruszając dalszego rozstrzygnięcia tego punktu ;zmienia go także w pkt III w ten sposób ,że zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kwotę 7150 zł kosztów procesu za obie instancje ;

II. oddala apelację dalej idącą;

III .zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kwotę 1200 zł kosztów postępowania apelacyjnego

IV. nakazuje pozwanym ,aby uiścili na rzecz Skarbu Państwa ( Sąd Rejonowy dla Wrocławia -Krzyków we Wrocławiu) kwotę 1092 zł opłaty sądowej od ponoszenia ,której powódka była zwolniona .

Sygn. akt II Ca 1531/12

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 maja 2012 r. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Krzyków ,po ponownym rozpoznaniu sprawy ,oddalił powództwo M. L.w stosunku do pozwanych R. Z., A. S.i M. F.; oddalił powództwo w stosunku do strony pozwanej (...) S.A.w Ł.w zakresie kwoty 20 000 zł i zasądził od powódki M. L.na rzecz strony pozwanej (...) S.A.w Ł.kwotę stanowiącą 86% poniesionych przez tę pozwaną kosztów procesu, zaś na rzecz każdego z pozostałych pozwanych całość poniesionych przez każdego z nich kosztów procesu, pozostawiając szczegółowe ich wyliczenie referendarzowi sądowemu.

Podstawę rozstrzygnięcia SaduRejonowego stanowiły następujące ustalenia faktyczne:

W dniu 7.1.2006r. powódka M. L.czekając na autobus, znajdowała się na przystanku autobusowym położnym we W.przy ul. (...), przy rogu z al. (...). Przystanek znajdował się na wysokości pawilonu handlowego przy ul. (...), w którym znajdowała się piekarnia (...). Idąc od przystanku do pawilonu handlowego powódka poślizgnęła się i upadła. Zdarzenie to miało miejsce na terenie przed pawilonem handlowym, w odległości około 1-2 m od tego pawilonu. W dacie zdarzenia teren znajdujący się przed pawilonem handlowym był miejscem przeznaczonym do chodzenia, ograniczonym od strony ul. (...)wiatą autobusową, budką telefoniczną, drzewem i kwiaciarnią. W powyższej dacie teren ten pokryty był betonowymi płytami o nierównej powierzchni. W dniu 7.1.2006r. plac, na którym doszło do upadku powódki, był oblodzony i nie był posypany piaskiem. Miejsce to jednak było odśnieżane przez J. B.po każdych nocnych opadach śniegu, a następnie posypywane solą albo piaskiem. W chwili upadku powódka miała na sobie buty na płaskim obcasie i na gumowej podeszwie. Plac przed pawilonem handlowym przy ul. (...)znajduje się na działce nr (...), której właścicielem jest Gmina W.. Działka ta oddana jest w użytkowanie wieczyste Spółdzielni Mieszkaniowej (...)we W.. Poprzednikiem prawnym Spółdzielni Mieszkaniowej (...)była (...)Spółdzielnia Mieszkaniowa. (...)Spółdzielnia Mieszkaniowa w dniu l.II.1983r. zawarła z pięcioma osobami fizycznymi, m. in. z pozwaną R. Z., umowę najmu. Przedmiotem umowy był plac o powierzchni 445 m 2 przy ul. (...). W §2 umowy najemcy zobowiązywali się do wybudowania na wynajętym placu pawilonu przeznaczonego na lokale handlowe. Pawilon ten najemcy mieli wykonać na własny koszt, zgodnie z obowiązującymi przepisami administracyjno-budowlanymi, po uzyskaniu właściwego zezwolenia. Umowa została zawarta na okres od 17.XII.1982r. do 17.XII.1989r. Z chwilą wygaśnięcia umowy najemcy obowiązani byli do usunięcia konstrukcji pawilonu wraz z wyposażeniem. Pawilon handlowy na działce przy

ul. (...) (...) został wybudowany. SM (...), jako wieczysty użytkownik działki nr (...), zawarła następnie z każdym z pozwanych Ad.2 - Ad.4 umowy dzierżawy ,oddając każdemu z nich w dzierżawę grunt o powierzchni 1/3 z 445 m 2, położony na działce nr (...). W umowach zawartych z pozwanymi

M. F.i A. A.-S.wskazano, że plan sytuacyjny wraz z protokołem obmiaru terenu stanowi załącznik do umów. Gdy pozwani M. F.i R. Z.zawierali powyższe umowy, to pawilon handlowy na działce nr (...)był już wybudowany. Pozwana A. A.-S.w dniu 28.III.2004r. wynajęła P. N., prowadzącemu działalność gospodarczą pod firmą (...), lokal handlowy o powierzchni 145 m 2 położony przy ul. (...).

Pozwana R. Z. w dniu 30.IX.2005r. zawarła z I. M., prowadzącą działalność gospodarczą pod" firmą (...), umowę najmu lokalu przeznaczonego na działalność gospodarczą .

Bezpośrednio po upadku w dniu 7.1.2006r. powódka nie straciła przytomności, lecz czuła silny ból lewej ręki. Podeszło do niej dwoje młodych ludzi, którzy pomogli jej podnieść się i zaprowadzili ją do przystanku autobusowego, gdzie usiadła na ławce. Następnie powódka pojechała na pogotowie. W wyniku upadku powódka doznała złamania lewej ręki - kości promieniowej w okolicy nasady oraz stłuczenia lewego boku w okolicy biodra i uda. Na pogotowiu złamaną rękę unieruchomiono jej w opatrunku gipsowym ramienno-dłoniowym. Z uwagi na obrzęk unieruchomionej ręki oraz dolegliwości bólowe powódka miała nacięty opatrunek gipsowy w przychodni przy ul. (...) we W.. Po tej interwencji obrzęk zmniejszył się i dolegliwości ustąpiły. Unieruchomienie gipsowe powódka nosiła przez okres około

8 tygodni. Gips zdjęto jej pod koniec lutego lub na początku marca 2006r. Na skutek powyższego powódka doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 10%. Powódka jest osobą leworęczną, Po wypadku powódka przebywała na zwolnieniu lekarskim od dnia 7.1.2006r. do 20.IV.2006r. Z powodu przebywania na długotrwałym zwolnieniu lekarskim powódka utraciła wynagrodzenie w wysokości 1354,76 zł. Bezpośrednio po wypadku powódka wymagała pomocy osób trzecich w codziennych czynnościach z powodu unieruchomienia lewej ręki. Pomagał jej kolega syna, tj. palił u niej w piecu, rąbał drewno, odśnieżał przed domem, zrzucał do piwnicy koks, robił zakupy, sprzątał. Za to powódka zapłaciła mu 900 zł. Od końca marca 2006r. powódka była rehabilitowana za pomocą magnoterapii , ćwiczeń biernych i czynnych, masażu wirowego, krioterapii. Powódka do chwili obecnej odczuwa ból lewej ręki przy zmianie pogody lub przy dźwiganiu czegoś ciężkiego, ma ograniczoną ruchomość lewej ręki i nie może jej skręcać. W związku z wypadkiem powódka poniosła następujące koszty: 45 zł za zabiegi krioterapii, 158,28 zł za lekarstwa, 73,92 zł za stabilizator nadgarstka. Spółdzielnia Mieszkaniowa (...)w dacie zdarzenia była ubezpieczona od odpowiedzialności cywilnej w (...) S.A.w Ł.(działającej wówczas pod firmą Towarzystwo (...) S.A.) .W dacie zdarzenia pozwany M. F.ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilnej w (...) S.A.w W.Oddział we W.,

Na podstawie powyższych ustaleń faktycznych Sąd Rejonowy uznał, iż powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie. W ocenie Sądu Rejonowego żadnemu z pozwanych nie można przypisać wina za zaistnienie wypadku ,któremu uległa powódka w dniu 7.01.2006 r . Dla ustalenia podmiotu odpowiedzialnego najistotniejsze było precyzyjne określenie miejsca, w którym doszło do niewątpliwego zdarzenia, jakim był upadek powódki. O istnieniu tego zdarzenia świadczą ,bowiem bezspornie przede wszystkim zeznania jego naocznych świadków: B. B.i M. G.. Dokonując ustaleń, gdzie dokładnie powódka się przewróciła, sąd oparł się przede wszystkim na zeznaniach naocznych świadków tego zdarzenia (tj. B. B.i M. G.) oraz przesłuchaniu samej powódki, a także, uzupełniająco, przesłuchaniu pozwanego M. F.. Z dowodów tych wynika, że przed pawilonem handlowym znajdował się rodzaj niewielkiego placu, tj. teren o nawierzchni pokrytej dużymi, betonowymi płytami. Teren ten nie był, więc trawnikiem (terenem zielonym), a miejscem przeznaczonym do chodzenia dla pieszych, lecz jednocześnie nie stricte chodnikiem, zwłaszcza w rozumieniu art.5 ust.l pkt 4 ustawy z 13.IX.1996r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (dalej „ustawa"). Zdaniem Sądu wskazany charakter powyższego miejsca, tj. jego przeznaczenie, jako ciągu komunikacyjnego mógł spowodować nieścisłości w zeznaniach powódki odnośnie jego określenia. Niezgodności te są jednak tylko pozorne i wynikają z niewłaściwego użycia nie tylko przez powódkę ,ale i świadków słowa „chodnik" na określenie miejsca, gdzie doszło do upadku powódki, jako miejsca przeznaczonego do chodzenia pieszych. Odnośnie możliwie dokładnego ustalenia miejsca upadku to przyjęto, na podstawie zeznań świadków B. B., M. G.i przesłuchania powódki, że miało to miejsce w odległości 1-2 m od znajdującego się tam pawilonu handlowego. Upadku powódki nastąpił około 1 - 2 m od pawilonu handlowego, a zatem na działce nr (...). Działka ta jest własnością Gminy W.i znajduje się w wieczystym użytkowaniu Spółdzielni Mieszkaniowej (...). Zarówno przy tym z wymienionych dokumentów, jak i zeznań świadków B. B.i M. G.oraz przesłuchania powódki, (o których powyżej) wynika, że znajdujące się na działce nr (...)miejsce upadku powódki nie było na chodniku we właściwym tego słowa znaczeniu, rozumianym w sposób określony w art.5 ust.l pkt 4 ustawy. Zgodnie z tym przepisem, dla potrzeb tej ustawy za chodnik uznaje się wydzieloną część drogi publicznej służącą dla ruchu pieszego położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości. W związku z powyższym w sprawie nie miał zastosowania art.5 ust.l pkt 4 ustawy ,a tym samym odpowiedzialności za stan tej części działki nie ponosi podmiot, o którym mowa w tym przepisie w związku z przepisem art.2 ust.l pkt 4 ustawy, tj. SM (...), jako użytkownik wieczysty działki nr (...)ani pozwani Ad.2-Ad.4, jako podmioty władające nieruchomością. Stan prawny obowiązujący w dacie zdarzenia, tj. 7.1.2006r., nie uzasadniał przyjęcia odpowiedzialności wymienionych podmiotów na podstawie przepisu art.415 k.c., względnie art.416 k.c. Przepisy ten, bowiem stanowią jedynie normy generalne statuujące odpowiedzialność odpowiednio osób fizycznych lub prawnych w sytuacji naruszenia przez nie porządku prawnego, tj. przepisów obowiązującego prawa lub też nakazów i zakazów wynikających z norm moralnych i obyczajowych, czyli zasad współżycia społecznego (dobrych obyczajów). Dla przyjęcia odpowiedzialności podmiotu na podstawie art.415 k.c. lub 416 k.c. konieczne jest, więc ustalenie, że dopuścił się on naruszenia jakiegoś konkretnego przepisu prawnego lub też określonej zasady współżycia społecznego. Jeżeli chodzi o przepisy prawne obowiązujące według stanu na dzień 7.1.2006r., to Sąd nie doszukał się jakiegokolwiek z nich, nakładającego obowiązek na użytkownika wieczystego (SM (...)) lub podmiot faktycznie władający nieruchomością (pozwani Ad.2-ad.4), polegający na uprzątnięciu śniegu z jego nieruchomości. W szczególności takiej podstawy prawnej nie mógł stanowić przepis §3 pkt 4 lit.a) (w zw. z §2 ust.l pkt 1) uchwały Nr XLV/2996/05 Rady Miejskiej W.z dnia 29 grudnia 2005r. w sprawie wprowadzenia Regulaminu utrzymywania czystości i porządku na terenie Miasta W., nakładający na użytkownika wieczystego oraz inne podmioty władające nieruchomościami obowiązek w zakresie utrzymania czystości i porządku na częściach nieruchomości służących do użytku publicznego poprzez uprzątanie błota, śniegu, lodu z powierzchni nieruchomości, w szczególności z podwórzy, przejść, bram. Powołana uchwała Rady Miejskiej W.weszła ,bowiem w życie w dniu 17.III.2006r., a więc nie obowiązywała w dacie wypadku powódki. Skoro żaden przepis prawny obowiązujący w dacie zdarzenia nie, uzasadniał odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanych (pozwanego Ad.l jako ubezpieczyciela SM (...)) należało rozważyć, czy odpowiedzialności tej nie można skonstruować w oparciu o zasady współżycia społecznego, w szczególności obowiązek należytej dbałości o życie i zdrowie człowieka, wynikający ze zwykłego rozsądku popartego zasadami doświadczenia, które nakazują unikania niepodyktowanego koniecznością ryzyka (por. wyrok SN z dnia 9 maja 1968 r., I CR 128/68, niepubl.). Sąd I instancji wskazał ,iż w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy obowiązek taki konkretyzowałby się koniecznością unikania zbędnego ryzyka dla zdrowia (życia) ludzkiego, związanego z istnieniem niewątpliwego zagrożenia dla tych dóbr, jakim jest oblodzona nawierzchnia, po której poruszają się ludzie. W ocenie Sądu obowiązek taki nie spoczywał jednak na wszystkich pozwanych, lecz tylko tych, którzy faktycznie korzystali z działki (...). uzyskując w szczególności zyski od przychodzących tam klientów. Zdaniem Sądu Rejonowego obowiązku takiego nie można odnieść do pozwanej R. Z., skoro nie korzystała ona, na co dzień z przedmiotowej nieruchomości, nie prowadząc tam żadnej własnej działalności ani nie mając tam swojej siedziby, itp. Skoro z działki nr (...)korzystali, na co dzień pozostali pozwani to, co do zasady ciążył na nich, wynikający z zasad współżycia społecznego, obowiązek utrzymywania jej w należytym stanie. Próbując jednak ustalić zakres odpowiedzialności każdego z pozwanych A. S.i M. F.SadI instancji odwołał się do umów dzierżawy łączących pozwanych ze Spółdzielnia Mieszkaniową (...), w których Spółdzielnia wydzierżawiła każdemu z nich po 1/3 z działki nr (...). Umowy te jednak (ani jakiekolwiek inne ustalone w sprawie okoliczności) nie dają podstaw do określenia, jaką konkretną część tej działki każdy z pozwanych dostał w dzierżawę. Skoro, bowiem Spółdzielnia nie oddała działki w dzierżawę wszystkim tym osobom razem (łącznie, solidarnie), lecz każdorazowo ułamkowo wskazała na wielkość powierzchni oddawanej w dzierżawę, to nie można przyjąć, aby każda z tych osób dzierżawiła całą działkę. Nie ma też w świetle art.369 k.c. podstaw do przyjęcia solidarności po stronie pozwanych Ad.2-Ad.4. Skoro ,więc każdy z tych pozwanych dzierżawi liczbowo określoną powierzchnię z działki nr (...)to, aby przyjąć odpowiedzialność któregoś z nich za szkodę powódki należy ustalić, na czyjej powierzchni (tzn. dzierżawionej, przez którego z nich) miał miejsce upadek powódki. Tymczasem w sprawie nie wykazano, jakiego konkretnie obszaru dotyczyła dzierżawa każdego z tych pozwanych, pomimo że według treści umów dzierżawy zawartych z pozwanymi M. F.i A. A.-S.załącznikiem do umów był plan sytuacyjny wraz z protokołem obmiaru terenu. W sytuacji niewykazania tej okoliczności oraz braku podstaw do przyjęcia solidarnej odpowiedzialności tych pozwanych powództwo wobec nich należało oddalić. W ocenie sądu podmiotem odpowiedzialnym za uprzątnięcie śniegu i lodu z działki nr (...)była Gmina W.na podstawie przepisów w art.3 ust.2 pkt 3 ustawy (w brzmieniu obowiązującym w dacie zdarzenia) i art.5 ust.5 ustawy (przepis ten w dacie zdarzenia miał brzmienie takie samo, jak obecnie). Skoro działka nr (...)była własnością Gminy W., to w myśl art.3 ust.2 pkt 3 ustawy Gmina winna zapewniać na niej porządek i zapobiegać zanieczyszczaniu jej, w tym zalegającym na niej śniegiem i lodem. Z uwagi na fakt, iż Gmina W.nie została w niniejszej sprawie pozwana, nie było podstaw do ustalenia jej odpowiedzialności za szkodę powódki, w tym ustalenia wszystkich przesłanek tej odpowiedzialności. Oddalenie powództwa w stosunku do strony pozwanej (...) S.A.w Ł.uzasadnione zostało brakiem odpowiedzialności podmiotu, którego odpowiedzialność cywilną pozwany ten ubezpieczał, tj. SM (...). Oddalenie powództwa w stosunku do tego pozwanego tylko w zakresie kwoty

20 000 zł wynikało z zakresu ponownego rozpoznania niniejszej sprawy w stosunku do tego pozwanego, określonego z kolei treścią wyroku Sądu Okręgowego z dnia 29.VI.2009r. Rozstrzygnięcie o kosztach oparto o przepis art.98§l k.p.c. i art.100 k.p.c.

Na powyższe rozstrzygnięcie apelację złożyła powódka zaskarżając wyrok w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu powódka zarzuciła :

- r ażące naruszenie prawa materialnego tj.: - art. 415 k.c., art. 416 k.c. i art. 822 k.c. poprzez ich niezastosowanie i nie zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powódki żądanego przez nią odszkodowania, obejmującego kwotę 20 000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz kwotę 3 000 zł tytułem zwrotu poniesionych kosztów leczenia i rehabilitacji oraz utraconych zarobków, w szczególności błędne ustalenie, że znajdujące się na działce nr (...) (dzierżawionej przez pozwanych ad 2, 3 i 4) miejsce upadku powódki nie było na „chodniku" we właściwym tego słowa znaczeniu, podczas gdy miejsce to stanowiło ciąg komunikacyjny prowadzący bezpośrednio i w najprostszej linii do wejścia do pawilonu handlowego pozwanych ad 2, 3 i 4, służący, jako dojście dla klientów lokali handlowych znajdujących się w tym pawilonie (i w tym sensie było jednak „chodnikiem" w powszechnie używanym tego słowa znaczeniu), i z racji samego komercyjnego przeznaczenia tej nieruchomości oraz czerpania przez w/w pozwanych korzyści finansowych z użytkowania tych lokali i ich wynajmu (dzierżawy), pozwani ci byli jednak zobowiązani - i to w sposób solidarny - do zapewnienia bezpieczeństwa dla osób (klientów tych lokali handlowych) przemieszczających się tym ciągiem komunikacyjnym, np. poprzez dbanie o należyty stan tego ciągu pieszego i jego odśnieżanie i usuwanie oblodzenia, a z kolei Spółdzielnia Mieszkaniowa (...), jako użytkownik wieczysty zobowiązana była do sprawowania należytego nadzoru nad prawidłowym wykonywaniem obowiązków przez dzierżawców, w tym określonych w § 7 zawartych umów dzierżawy, tj. przestrzegania przepisów sanitarno-porządkowych oraz utrzymania przedmiotu dzierżawy w należytym porządku i czystości ;

- art. 441 k.c. w zw. z art. 369 k.c. poprzez ich niezastosowanie i nie przyjęcie solidarnej odpowiedzialności po stronie pozwanych ;

- art. 6 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym uznaniu, że niezbędnym i koniecznym warunkiem ustalenia odpowiedzialności któregoś z pozwanych ad 2,3 i 4, było uprzednie ustalenie, na czyjej powierzchni (tzn. dzierżawionej, przez którego z nich) miał miejsce upadek powódki, i błędne uznanie, że to na powódce ciążył ciężar dowodu w zakresie wykazania, jakiego konkretnie obszaru dotyczyła dzierżawa każdego z pozwanych ad 2,3 i 4, w ramach określonej w ich umowach 1/3części działki nr (...), podczas gdy - jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie - mimo takiej treści umów dzierżawy, faktycznie nie doszło do takiego wyodrębnienia tych części przedmiotowej działki i nie doszło do jej „faktycznego" podziału pomiędzy dzierżawców, a działkę tę użytkowali oni wspólnie i wszyscy razem w całości - co właśnie uzasadniało przyjęcie solidarnej odpowiedzialności tych wszystkich pozwanych za szkodę wyrządzoną powódce wskutek nienależytego zabezpieczenia nawierzchni znajdującego się na tej nieruchomości ciągu komunikacyjnego (dla pieszych klientów lokali handlowych w lokalach dzierżawionych przez pozwanych), którym to właśnie poruszała się powódka ; - naruszenie przepisów postępowania w sposób mający wpływ na wynik tej sprawy,

tj: art. 233 § 1 k.p.c. poprzez przekroczenie zasad swobodnej oceny dowodów, polegające na sprzeczności ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie (w szczególności z zeznaniami świadków B. B., M. G.i J.B., wyjaśnieniami powódki i pozwanego M. F.oraz fotografiami - koperta k. 207, mapka - k. 672, plan sytuacyjny - 101, mapa zasadnicza - k. 552), a także naruszenie reguł logicznego rozumowania i zasad doświadczenia życiowego poprzez uznanie, że miejsce upadku powódki nie było na „chodniku" we właściwym tego słowa znaczeniu, podczas gdy miejsce to stanowiło ciąg komunikacyjny prowadzący bezpośrednio i w najprostszej linii do wejścia do pawilonu handlowego pozwanych ad 2, 3 i 4, służący, jako dojście dla klientów lokali handlowych znajdujących się w tym pawilonie (i w tym sensie było jednak „chodnikiem" w powszechnie używanym tego słowa znaczeniu), i z racji samego komercyjnego przeznaczenia tej nieruchomości oraz czerpania przez w/w pozwanych korzyści finansowych z użytkowania tych lokali i ich wynajmu (dzierżawy), pozwani ci byli jednak zobowiązani - i to w sposób solidarny - do zapewnienia bezpieczeństwa dla osób (klientów tych lokali handlowych) przemieszczających się tym ciągiem komunikacyjnym, np. poprzez dbanie o należyty stan tego ciągu pieszego i jego odśnieżanie i usuwanie oblodzenia, a z kolei Spółdzielnia Mieszkaniowa (...), jako użytkownik wieczysty zobowiązana była do sprawowania należytego nadzoru nad prawidłowym wykonywaniem obowiązków przez dzierżawców, w tym określonych w § 7 zawartych umów dzierżawy, tj. przestrzegania przepisów sanitarno-porządkowych oraz utrzymania przedmiotu dzierżawy w należytym porządku i czystości;

- art. 229 k.c. poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie faktu, iż pozwani ad 2, 3 i 4 przyznali w toku postępowania, że upadek powódki miał miejsce na ciągu komunikacyjnym prowadzącym bezpośrednio i w najprostszej linii do wejścia do pawilonu handlowego;

- art. 227 k.p.c. w zw. z art. 236 k.p.c. i art. 292 k.p.c. poprzez nierozpoznanie wniosku dowodowego powódki zgłoszonego w piśmie procesowym z dnia 4 listopada 2010 r. o ponowne przeprowadzenie dowodu z oględzin miejsca wypadku powódki tj. placu przed pawilonem handlowym położonym we W.przy ul. (...), z udziałem świadków B. B.i M. G.- na okoliczność ustalenia dokładnego miejsca upadku powódki, charakteru i sposobu przeznaczenia tego miejsca oraz odpowiedzialności pozwanych za utrzymanie tego miejsca w należytym stanie;

- art. 102 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i obciążenie powódki kosztami procesu, adekwatnie do wyniku procesu, podczas gdy sytuacja materialna i życiowa powódki wykazana w już złożonym w toku tego postępowania jej oświadczeniu o stanie majątkowym (przy wniosku o zwolnienie powódki z opłaty sądowej od rozszerzonego powództwa po opinii biegłego) oraz poważne problemy zdrowotne związane m.in. z przedmiotem tej sprawy, uzasadniały zastosowanie zasady słuszności przewidzianej w tym przepisie i nieobciążanie w ogóle powódki kosztami procesu, nota bene znacznymi wobec ilości pozwanych, a które to koszty będą jedynie powiększać poczucie krzywdy i traumy u powódki doznanej wskutek przedmiotowego zdarzenia, zwłaszcza, że i tak - co jest bezspornym - powódka doznała znacznego uszczerbku na zdrowiu;

- błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym ustaleniu, że znajdujące się na działce nr (...) (dzierżawionej przez pozwanych ad 2, 3 i 4) miejsce upadku powódki nie było na „chodniku" we właściwym tego słowa znaczeniu, podczas gdy miejsce to stanowiło ciąg komunikacyjny prowadzący bezpośrednio i w najprostszej linii do wejścia do pawilonu handlowego pozwanych ad 2, 3 i 4, służący wyłącznie, jako dojście dla klientów lokali handlowych znajdujących się w tym pawilonie (i w tym sensie było jednak „chodnikiem" w powszechnie używanym tego słowa znaczeniu), i z racji samego komercyjnego przeznaczenia tej nieruchomości oraz czerpania przez w/w pozwanych korzyści finansowych z użytkowania tych lokali i ich wynajmu (dzierżawy), pozwani byli zobowiązani - i to w sposób solidarny - do zapewnienia bezpieczeństwa dla osób (klientów tych lokali handlowych) przemieszczających się tym ciągiem komunikacyjnym, np. poprzez dbanie o należyty stan tego ciągu pieszego i jego odśnieżanie i usuwanie oblodzenia, a z kolei Spółdzielnia Mieszkaniowa (...)’, jako użytkownik wieczysty zobowiązana była do sprawowania należytego nadzoru nad prawidłowym wykonywaniem obowiązków przez dzierżawców, w tym określonych w § 7 zawartych umów dzierżawy, tj. przestrzegania przepisów sanitarno-porządkowych raz utrzymania przedmiotu dzierżawy w należytym porządku i czystości.

Wskazując na powyższe apelujący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie solidarnie od pozwanych na rzecz powódki kwoty 23 000 zł wraz z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego za obie instancje .

Sąd Okręgowy zważył ,co następuje :

Apelacja podlega częściowemu uwzględnieniu .

Sąd Okręgowy za swoje przyjął ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji , lecz doszedł do odmiennych wniosków prawnych w zakresie istnienia podstaw odpowiedzialności pozwanych za skutki wypadku, jakiemu uległa powódka w dniu 7.01.2006 r .

Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił ,iż do wypadku doszło w odległości ok.1-2 m od pawilony handlowego położonego we W. przy ul.(...) ,na działce nr (...) ,na utwardzonej części tej działki ,stanowiącej dojście do tego pawilonu ,lecz nie stanowiącej chodnika w rozumieniu art.5 ust.l pkt 4 ustawy z 13.IX.1996r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach .

Powołany przepis definiuje w sposób ustawowy pojęcie ”chodnika” i dla kwestii odpowiedzialności pozwanych tylko ta definicja mogła być przyjęta w rozważaniach Sądu I instancji .Zatem nie był trafny zarzut poczynienia przez Sąd I instancji błędnych ustaleń faktycznych czy naruszenia prawa materialnego poprzez przyjęcie, że znajdujące się na działce nr (...) miejsce upadku powódki nie było na „chodniku" we właściwym tego słowa znaczeniu, podczas gdy miejsce to stanowiło ciąg komunikacyjny prowadzący bezpośrednio i w najprostszej linii do wejścia do pawilonu handlowego pozwanych ad 2, 3 i 4, służący wyłącznie, jako dojście dla klientów lokali handlowych znajdujących się w tym pawilonie i w tym sensie było jednak „chodnikiem" w powszechnie używanym tego słowa .Sąd I instancji ustalił właśnie ,iż do upadku powódki doszło na ciągu komunikacyjnym prowadzący bezpośrednio i w najprostszej linii do wejścia do pawilonu handlowego pozwanych ad 2, 3 i 4, ,lecz w żadnym wypadku nie było podstawy prawnej by teren ten uznać za

chodnik w znaczeniu ustawy .

Jednakże –wbrew stanowisku Sąd Rejonowego - okoliczność, iż do wypadku powódki doszło na terenie ,który co prawda nie był chodnikiem ,lecz częścią składową działki nr (...) nie powoduje wyłączenia odpowiedzialności pozwanych za skutki wypadku z dnia 7.01.2006 r . Należało w całości podzielić zarzuty apelacji naruszenia przez Sąd I instancji prawa materialnego poprzez niezastosowanie art.415 k.c. i art.430 k.c. w następstwie błędnego przyjęcia braku w działaniu (zaniechaniu ) pozwanych obiektywnego elementu winy, jakim jest bezprawność . Brak bezprawności zdaniem Sąd I instancji zachodzi z tego powodu ,iż w dacie zdarzenia żadna konkretna norma prawna nie nakładała na pozwanych obowiązku uprzątnięcie terenu ,na którym doszło do upadku powódki .Tymczasem ma rację skarżąca ,iż pojęcie bezprawności należy rozumieć szeroko, jako sprzeczność z obowiązującym porządkiem prawnym, przez który należy rozumieć nie tylko ustawodawstwo, ale również obowiązujące w społeczeństwie zasady współżycia społecznego .Bezprawność zachowania w rozumieniu powołanych przepisów polega na przekroczeniu mierników i wzorców wynikających zarówno z wyraźnych przepisów, zwyczajów, utartej praktyki, czy wreszcie zasad współżycia społecznego. Bezprawność zachowania się sprawcy szkody będąca przesłanką kwalifikacji zdarzenia, jako czynu niedozwolonego polega - jak się przyjmuje w doktrynie i orzecznictwie - na naruszeniu ogólnie obowiązujących przepisów lub reguł niemających postaci normatywnej obowiązujących powszechnie .

Bezprawność w rozumieniu art. 415 k.c. obejmuje swoim zakresem naruszenia przepisów prawa pozytywnego oraz zasad współżycia społecznego, a bezprawność zaniechania występuje wówczas, gdy istniał nakaz działania (współdziałania), zakaz zaniechania, czy też zakaz sprowadzenia skutku, jaki przez zaniechanie może być sprowadzony. Ustawowe określenie czynu niedozwolonego (art. 415 k.c.) obejmuje, zatem wszelkie czyny zasługujące na społecznie ujemną ocenę, jeżeli tylko wywołały one szkodę. W szczególności, gdy zachodzi konieczność ochrony życia i zdrowia człowieka to forma dbałości o te dobra może wynikać ze zdrowego rozsądku, który podpowiada niezbędne czynności zapobiegające możliwości powstania stanu zagrożenia. W ten sposób konkretyzuje obowiązki wynikające z zasady niewyrządzania nikomu szkody.

Poza sporem pozostaje okoliczność ,iż strona pozwana SM ”P.” będąc wieczystym użytkownikiem działki nr (...) udostępniła ją do użytku publicznego , wydzierżawiając jej część pozwanym w celu prowadzenia w posadowionym na tej działce pawilonie działalności handlowej .Jednocześnie Spółdzielnia odnosi z umów dzierżawy korzyść majątkową .Zatem nie może ulegać wątpliwości ,iż Spółdzielnia udostępniając sporną część działki nieograniczonej liczbie osób ,w celu pozyskania dochodów ,musi dbać o należyty stan tego terenu ,aby właśnie nie doszło do wyrządzenia szkody osobom korzystającym z pawilonu . Postępowanie dowodowe wykazało ,iż teren przylegający do pawilonu i stanowiący ciąg komunikacyjny nie był w dniu 7.01.2006 r .należycie oczyszczony ze śniegu i lodu ,co stało się bezpośrednią przyczyną upadku powódki .Twierdzenia pozwu w tym zakresie zostały udowodnione zeznaniami świadków M. G. i B B. oraz dokumentacją zdjęciową .

Sąd Rejonowy zasadnie dał wiarę powyższym dowodom ,które były spójne i logiczne .

Świadkowie słuchani byli na tę okoliczność kilkakrotnie ,także obecni byli na oględzinach miejsca zdarzenia .Dowody te nie zostały skutecznie podważone przez pozwanych .W szczególności zeznania świadka J. B. o odśnieżaniu przez niego terenu przed pawilonem po każdych nocnych opadach śniegu nie dowodzą w sposób wystarczający ,iż także w dniu zdarzenia miejsce to było oczyszczone .Przeczy temu choćby dokumentacja zdjęciowa oraz zeznania wskazanych powyżej świadków .

Zaniechanie podjęcia przez pozwaną Spółdzielnię działań zmierzających do zapewnienia bezpiecznego dostępu do pawilonu handlowego znajdującego się na terenie będącym w jej użytkowaniu wieczystym wyczerpuje zarówno znamiona bezprawności ,jaki i elementu subiektywnego winy na poziomie niedbalstwa . Powyższe uwagi należy odnieść wprost do odpowiedzialności pozwanych M. F.,A. S.oraz R. Z..Wszyscy pozwani są posiadaczami zależnymi zarówno pawilonu handlowego ,jak i terenu przed nim . Pozwani prowadzą w tym pawilonie działalność gospodarczą ,a tym samym również ponoszą odpowiedzialność za działania mające zapewnić ochronę zdrowia osób korzystających z ich usług .Nie można przy tym zgodzić się z Sądem Rejonowym ,że odpowiedzialność pozwanej R. Z.została wyłączona była przez zawarcie przez nią umowy najmu z osobą trzecią .Pozwana pozostała ,bowiem dzierżawcą terenu ,a podnajęcie lokalu użytkowego nadal przynosi jej dochody .Zatem zaniechania podnajemcy w zakresie dbałości o bezpieczeństwo klientów odnoszą bezpośrednio skutek w zakresie odpowiedzialności pozwanej za czyn niedozwolony powstały w następstwie tego zaniechania .Nadto pozwana – podobnie jak pozostali pozwani M. F.i A. S., nadal związani są ze Spółdzielnią Mieszkaniową umową dzierżawy ,w której wszyscy pozwani wprost przyjęli na siebie obowiązek dbania o czystość dzierżawionego terenu .Podkreślić należy ,iż umieszczając taki zapis w umowach dzierżawy Spółdzielnia Mieszkaniowa zdawała sobie sprawę z ciążących na niej obowiązków w zakresie sprzątania tej części działki . Natomiast ta regulacja umowna oczywiście nie zwolniła pozwanej Spółdzielni z obowiązku zapewnienia osobom korzystającym z tej części działki bezpieczeństwa . Nie zachodzi ,bowiem w tym przypadku sytuacja przewidziana art.429 k.c. Spółdzielnia powinna była kontrolować wywiązywanie się przez pozwanych z nałożonego na nich obowiązku dbania o stan dzierżawionego terenu ,a wiedząc, że bezpieczeństwo osób korzystających z pawilonu jest zagrożone wskutek nieusunięcia przez pozwanych śniegu i błota z ciągu komunikacyjnego powinna podjąć starania niezbędne do przywrócenia porządku we własnym zakresie bądź to przez wezwanie osoby do tego zobowiązanej .Bierne tolerowanie przez pracowników Spółdzielni istniejącego stanu zagrożenia wykazuje znamiona czynu niedozwolonego, uzasadniającego roszczenie powódki o naprawienie szkody oraz solidarną odpowiedzialność Spółdzielni z pozwanymi ad.2-4 (art. 430 k.c. i art. 441 § 1 k.c.). Ponieważ Spółdzielnia w zakresie swojej odpowiedzialności cywilnej zawarła ze stroną pozwaną (...) S.A.w Ł.umowę ubezpieczenia OC powództwo podlegało uwzględnieniu wobec tego pozwanego

( art.805 k.c. w zw. z art.822 k.c.) .

Nie można także zgodzić się z Sądem I instancji ,iż treść umów dzierżawy , w której nie określono granic terenu dzierżawionego przez każdego z pozwanych jest przyczyną ,dla której nie można określić zakresu odpowiedzialności pozwanych .

Skoro zakres dzierżawy został dla każdego z pozwanych określony poprzez wskazanie idealnej części w całości terenu oddanego w dzierżawę ,to nie ulega wątpliwości ,iż pozwani są współdzierżawcami działki i wszyscy dopowiadają za jej stan ,a w konsekwencji ponoszą odpowiedzialność solidarną za zdarzenia, do jakiego doszło na działce będącej przedmiotem współdzierżawy (art.441 §1 k.c.) .

Reasumując powyższe rozważania stwierdzić należało ,iż powódka wykazała istnienie odpowiedzialności wszystkich pozwanych za skutki wypadku, jakiemu uległa w dniu 7.01.2006 r .

Skutki wypadku uzasadniają, zatem przyznanie powódce zarówno zadośćuczynienia pieniężnego za doznana krzywdę ,jak i odszkodowania obejmującego koszty leczenia , wydatki z tytułu zwiększonych potrzeb i utracony zarobek .

Przepis art. 445 § 1 k.c. daje podstawę przyznania poszkodowanemu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Zadośćuczynienie stanowi, zatem materialną rekompensatę za doznaną krzywdę obejmującą zarówno cierpienia fizyczne, jak i psychiczne. Ponieważ tak określona krzywda jest zawsze wielkością niewymierną, dlatego określenie w konkretnym wypadku odpowiedniej sumy pozostawione zostało sądowi, który przy orzekaniu o roszczeniach z tego tytułu powinien opierać się na swobodnym sędziowskim uznaniu, opartym jednak na sprawdzalnych kryteriach po wszechstronnym rozważeniu wszelkich istotnych okoliczności sprawy. Kryteria wyznaczające wysokość zadośćuczynienia, mają charakter ocenny. Przy określaniu wysokości zadośćuczynienia należy uwzględnić wszystkie elementy krzywdy łącznie z tymi, które mogą ujawnić się w przyszłości. Przy jego ustalaniu powinno się brać pod uwagę takie elementy jak: nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, leczenia, rehabilitacji (bolesność zabiegów) ,rozmiar kalectwa, trwałość następstw zdarzenia, konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu prywatnym i społecznym (w yrok SN z dnia 10.06.1999 II UKN 681/98) . Jednym z kryteriów określających „odpowiedniość” zadośćuczynienia jest jego kompensacyjny charakter ( por. m.in. wyrok SN z dnia 28 września 2001 r., III CKN 427/00) musi, więc ono przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość, przy utrzymaniu go jednak w rozsądnych granicach. Zadośćuczynienie powinno być środkiem pomocy dla poszkodowanego i pozostawać w odpowiednim stosunku do rozmiarów krzywdy. Ma wynagradzać w pewnym przynajmniej zakresie ujemne odczucia fizyczne, psychiczne i moralne. Pełne wynagrodzenie tego rodzaju krzywd jest trudno wymierne w pieniądzu, niemniej należy podkreślić, iż wielkość zadośćuczynienia zależy w każdym przypadku od oceny całokształtu okoliczności danej sprawy. Zasada umiarkowanej wysokości zadośćuczynienia nie może oznaczać przyzwolenia na lekceważenie takich bezcennych wartości, jak zdrowie czy integralność cielesna, a okoliczności wpływające na określenie tej wysokości, jak i kryteria ich oceny muszą być zawsze rozważane indywidualnie w związku z konkretną osobą poszkodowanego i sytuacją życiową, w jakiej się znalazł ( por. wyrok SN z dnia 22.06.2005 r., sygn. akt III CK 392/04, z dnia 21.09.05 r., V CK 151/05 ) . W następstwie wypadku powódka doznała uszkodzenia ciała w postaci złamania lewej ręki - kości promieniowej w okolicy nasady oraz stłuczenia lewego boku w okolicy biodra i uda . Na skutek powyższego powódka doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 10%.

Skutkiem tego urazu były silne dolegliwości bólowe ,z którymi niewątpliwie wiązały się ujemne przeżycia psychiczne .Powódka musiała nosić opatrunek gipsowy przez 8 tygodni ,nie była w stanie samodzielnie zaspokajać większości potrzeb życia codziennego ,musiała korzystać z pomocy rodziny i osób trzecich .Konieczne było też przebycie serii zabiegów fizjoterapeutycznych . Powódka do chwili obecnej odczuwa ból lewej ręki przy zmianie pogody lub przy dźwiganiu czegoś ciężkiego, ma ograniczoną ruchomość lewej ręki i nie może jej skręcać .Rodzaj uszkodzenia ciała , jakiego doznała powódka ,stopień trwałego uszczerbku na zdrowiu oraz rozmiar związanej z tym krzywdy uzasadnia przyznanie powódce zadośćuczynienia pieniężnego w kwocie 20 000 zł .

Pozwani zobowiązani są także zwrócić powódce koszty leczenia w kwocie : 45 zł za zabiegi krioterapii, 158,28 zł za lekarstwa, 73,92 stabilizator nadgarstka (art.444§k.c.).

Powódka nie udowodniła by poniosła wyższe koszty leczenia .Odszkodowanie należne powódce obejmuje także utracony zarobek netto w kwocie 656,55 ,skoro

powódka nie jest zobowiązana do uiszczenia podatku od tej kwoty .

Powódce przysługuje także zwrot kosztów poniesionych na zaspokojenie zwiększonych potrzeb .Z dowodów przedstawionych przez powódkę ,w tym zeznań świadka wynika ,iż powódka korzystała pomocy osób trzecich przy wykonywaniu czynności życia codziennego i w związku z tym wydatkowała kwotę 900 zł .

Roszczenie odszkodowawcze powódki wynosi, zatem łącznie 1833,75 zł . Kwota powyższa została zasądzona od pozwanych ad.2-4 ,albowiem wobec pozwanego Towarzystwa (...) obowiązek zapłaty odszkodowania wynika już z wyroku

14 maja 2009 r. ,który został zaskarżony przez Towarzystwo tylko, co do kwoty zadośćuczynienia .

Od zasądzonych kwot należą się powódce odsetki ustawowe od daty wezwań pozwanych do zapłaty ,co w przypadku SM Mieszkaniowej miało miejsce jeszcze przed procesem ,a w przypadku pozwanych ad. 2-4 nastąpiło poprzez doręczenie odpisu pozwu ,a następnie od dat rozszerzenia wobec pozwanych żądania pozwu

( art.455 k.c.).

Mając na uwadze powyższe rozważania zaskarżony wyrok należało zmienić i powództwo w części uwzględnić (art.386§ 1 k.p.c. ) w sposób wskazany w pkt I sentencji .Oddaleniu podlegała apelacja w zakresie dotyczącym wyższego odszkodowania oraz częściowo odsetek .

O kosztach procesu orzeczono zgodnie z art.100 k.p.c. w zw. z art.108 §1 k.p.c. i § 6 pkt 5 oraz § 13 ust1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej przy uwzględnieniu ,iż sprawa była przedmiotem ponownego rozpoznania .

O kosztach niniejszego postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto na podstawie

art. 100 k.p.c. i § 6 pkt 5 w zw. z § 13 ust1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu obciążając tymi kosztami w całości pozwanych ,bowiem powódka wygrała proces niemal w całości .

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Małgorzata Strugała
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy we Wrocławiu
Data wytworzenia informacji: