Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

XXV C 2172/17 - zarządzenie, wyrok, uzasadnienie Sąd Okręgowy w Warszawie z 2018-05-30

Sygn. akt XXV C 2172/17

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 30 maja 2018 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie XXV Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący:

SSO Monika Włodarczyk

Protokolant:

sekretarz sądowy Arkadiusz Połaniecki

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 maja 2018 r. w Warszawie

sprawy z powództwa A. O. i P. O. (1)

przeciwko Bank (...) S.A. z siedzibą w W.

o zapłatę

1.  oddala powództwo;

2.  zasądza od A. O. i P. O. (1) na rzecz Banku (...) S.A.
z siedzibą w W. kwotę 5 434,00 zł (pięć tysięcy czterysta trzydzieści cztery złote 00/100) tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sygn. akt XXV C 2172/17

UZASADNIENIE

Pozwem z dnia 31 października 2017 r. (data prezentaty) A. O. i P. O. (2) wystąpili o zapłatę solidarnie ewentualnie in solidum od Banku (...) S.A. z siedzibą w W. kwoty 71 793,66 zł oraz kwoty 16 795,10 CHF wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 10 sierpnia 2017 r. do dnia zapłaty oraz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej. Na wypadek uznania przez Sąd, iż stosunek solidarności czy in solidum nie zachodzi wnieśli o zasądzenie na rzecz każdego z nich dochodzonej kwoty w częściach równych, tj. po 35 896,83 zł. i 8 397,55 CHF wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 10 sierpnia 2017 r. do dnia zapłaty (pismo z 17.11.2017 r. k. 78).

Uzasadniając swoje stanowisko strona powodowa wskazała, iż 16 września 2005 r. zawarła z poprzednikiem prawnym pozwanego umowę kredytu hipotecznego, na podstawie której Bank zobowiązał się postawić do dyspozycji Kredytobiorcy kredyt w wysokości 79 151,00 franków szwajcarskich (CHF) celem sfinansowania zaliczek na poczet ceny kupna lokalu mieszkalnego wraz z pomieszczeniem gospodarczym. Wypłata i spłata kredytu miała być dokonywana w walucie polskiej. Bank wypłacił Kredytobiorcom łącznie 191 913,40 zł
w siedmiu transzach przekazanych bezpośrednio na rachunek dewelopera. Kredytobiorcy do chwili wystąpienia z powództwem przekazali Bankowi łącznie 125 209,85 zł oraz 16 795,10 CHF tytułem spłaty rat kapitałowych, odsetkowych i odsetek karnych. W ocenie powodów Umowa łącząca strony jest nieważna, zaś wpłacone pozwanemu środki podlegają zwrotowi jako świadczenie nienależne. Powodowie nieważność rzeczonej Umowy wywodzili z następujących okoliczności:

1.  sprzeczności Umowy z art. 69 ust. 1 i 2 Prawa bankowego, art. 58 k.c. i art. 353 1 k.c. – tj. z ustawą, zasadami współżycia społecznego, naturą stosunku zobowiązaniowego – umową kredytu bankowego z uwagi na fakt, że:

- jedyna kwota jaka została wymieniona w Umowie to suma 79 151,00 CHF, która mimo, że została określona mianem kwoty udzielonego kredytu, w świetle całokształtu zapisów Umowy taką kwotą nie jest, gdyż kredyt został wypłacony w walucie polskiej – na gruncie art. 353 § 1 k.c. Powodowie powinni mieć możliwość żądania od Banku, aby ten oddał in do dyspozycji kwotę kredytu w CHF, jednakże w świetle zapisów Umowy nie sposób dokonać takich ustaleń. Bank przez Umowę kredytu nie oddał wskazanej w jej treści sumy CHF do dyspozycji Kredytobiorców. Ponadto Umowa nie określała kwoty oddanych do dyspozycji środków określonych w walucie polskiej. Kredytobiorcy w dniu zawarcia Umowy nie wiedzieli, na jaką ostatecznie kwotę środków pieniężnych mogą liczyć przez co w ich ocenie nie doszło do określenia kwoty kredytu, a tym samym umowa została sporządzona bez jej essentialia negotii. Ponadto zdaniem powodów na gruncie umowy kredytowej, nie sposób przyjąć, aby zapłata świadczenia pieniężnego mogła być dokonana w innej walucie, aniżeli w tej w której została wyrażona. Z tych też względów w ocenie powodów pozwany udzielił im kredytu złotowego,
w którym zagraniczny pieniądz stanowił jedynie miernik wartości. Podnieśli, że nie mogli domagać się wypłaty konkretnej kwoty w złotych gdyż jej nie znali. Przytoczona argumentacja wskazuje zdaniem powodów, że zobowiązanie Banku wynika ze świadczenia, jakie rzeczywiście zostało zapewnione w umowie,

- nie do pogodzenia z elementarnymi zasadami słuszności byłoby zobowiązanie Kredytobiorców do spłaty kredytu w wysokości odpowiadającej wskazanej w Umowie kredytu sumy CHF
w sytuacji, w której kredytobiorcy nie mieli prawa otrzymać takiej sumy, nie mieli pewności czy Bank miał taką sumę w CHF, a nawet jeżeli to od początku do końca zachowywał nad nią pełną kontrolę, nie był narażony na ryzyko,

- naruszenie obowiązującej w dacie zawierania Umowy zasady walutowości albowiem na gruncie art. 358 § 1 k.c. zobowiązanie mogło być wyrażone w walucie obcej tylko w sytuacjach wyjątkowych. Zwrócili uwagę, że ustawa prawo dewizowe zezwala na wyrażenie zobowiązania w walucie obcej jedynie wówczas, gdy umowa umożliwia rozliczenie takiego zobowiązania
w walucie obcej, przy użyciu środków płatniczych nominowanych w takiej walucie. Taka jednak zasada rozliczenia zobowiązania nie wynikała z umowy. Podnieśli, że uzależnienie wysokości świadczenia pieniężnego od kursu obcej waluty, nie może być w jakimkolwiek stopniu utożsamiane z obrotem w walucie obcej przez co umowa jest sprzeczna z art. 58 § 1 k.c.,

- naruszenia art. 69 ust. 1 Prawa bankowego poprzez zobowiązanie powodów do zwrotu kwoty wyższej od kwoty wykorzystanego kredytu oraz naliczenie odsetek od kwoty wyższej niż kwota wykorzystanego kredytu. Wskazali, że skoro kredytobiorca nie ma wcześniej oddanych środków (w CHF) do dyspozycji i od razu są nimi wypłacane środki w walucie polskiej, to nie ma możliwości rozporządzania nimi w walucie CHF gdyż w przypadku kredytów denominowanych lub indeksowanych do waluty obcej kredytobiorca otrzymuje do dyspozycji środki w złotych polskich powierzone bankowi przez deponentów, skoro zatem kwota wykorzystanego kredytu stanowiła kwotę wypłaconych przez Bank środków pieniężnych w wysokości 191 913,40 zł, Kredytobiorcy winni być zobowiązani do zwrotu tejże kwoty, czyli 191 913,40 zł. Mechanizm ten powoduje również, że już z chwilą wypłaty kredytu, odsetki naliczane są od kwoty wyższej niż kwota wykorzystanego kredytu, już od pierwszego dnia podstawą do naliczania odsetek jest kwota odpowiadająca iloczynowi ustalonej pierwotnie sumy CHF i kursu sprzedaży CHF ustalanego przez Bank na dzień spłaty danej raty. Zdaniem powodów w świetle Prawa bankowego odsetki winny być naliczane wyłącznie od kwoty wypłaconego kredytu, sukcesywnie pomniejszanego o dokonywane spłaty.

2.  niedozwolonego charakteru klauzul przeliczeniowych, a w rezultacie braku podstaw do uznania Umowy za zawartą, ewentualnie przyjęcia, że Umowa jest nieważna, co strona powodowa wywodziła z faktu, że:

- klauzule przeliczeniowe ustanowiły na rzecz Banku prawo do arbitralnego ustalania kursu kupna CHF, służącego do wyliczenia kwoty wypłacanego kredytu oraz kursu sprzedaży CHF, służącego do wyliczenia wysokości należności Kredytobiorców z tytułu zwrotu kredytu. Umowa nie określała sposobu kształtowania kursów kupna i sprzedaży CHF przez Bank, co stanowiło o dowolności i arbitralności w stosowanych przez Bank spreadów w związku z tym, iż przy wyliczeniu wypłacanego kredytu stosuje się kurs kupna, ale przy spłacie należności kredytowych kurs sprzedaży CHF. Powodowie nie mieli możliwości zweryfikowania, czy ustalany przez Bank kurs CHF stosowany na potrzeby wyliczania rat kredytowych rzeczywiście ogranicza się do zachowania siły nabywczej pieniądza w czasie, czy też stanowi dodatkowe źródło dochodów banku, co z punktu widzenia celu waloryzacji byłoby niedopuszczalne. Wskazali, iż brak przedstawienia w Umowie powyższych informacji stanowi podstawę do stwierdzenia, że klauzule przeliczeniowe kształtują prawa i obowiązki Kredytobiorców w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszają równowagę kontraktową oraz interesy ekonomiczne konsumentów,

- niedozwolony charakter klauzul przeliczeniowych, może oznaczać także konieczność uznania Umowy za niezawartą (nieistniejącą) albowiem bezskuteczność tych postanowień wskazuje na brak możliwości ustalenia najistotniejszych elementów Umowy, tj. kwoty kredytu i kwoty środków pieniężnych, które miałyby być wypłacone kredytobiorcy w ramach kwoty udostępnionego kredytu ewentualnie naruszenie to winno skutkować stwierdzeniem nieważności Umowy na podstawie art. 58 § 1 k.c., jako skonstruowanej w sposób sprzeczny z bezwzględnie obowiązującym prawem, jako nieokreślającej kwoty oddawanych do dyspozycji Kredytobiorców środków pieniężnych, a tym samym pozostającej w sprzeczności z art. 69 ust. 1 Prawa bankowego.

3.  alternatywnie z naruszenia art. 69 ust. 1 Prawa bankowego oraz art. 358 1 § 1 k.c. z uwagi na fakt, że:

- waloryzacja kredytu bankowego jest zakazana, który to zakaz wynika z natury umowy kredytu. Uzależnienie wysokości świadczeń pieniężnych od innego niż pieniądz polski miernika wartości stanowi wyjątek od zasady nominalizmu, w sytuacji gdy celem waloryzacji jest utrzymanie siły nabywczej świadczenia pieniężnego, która w związku z procesami inflacyjnymi może w czasie ulec osłabieniu. Podnieśli, że essentialia negotii umowy kredytu jest zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu konkretnej kwoty, tj. kwoty wykorzystanego kredytu, kwoty będącej konkretną sumą pieniężną niemającej prawa się nigdy zmienić. Zdaniem powodów waloryzacja nie może być jednokierunkowa a wzrost kursu CHF w stosunku do kursu z chwili uruchomienia kredytu powoduje zwiększenie zadłużenia kredytowego, ale już spadek tego kursu w stosunku do kursu z chwili uruchomienia kredytu nie skutkuje stosownym obniżeniem pozostałego do spłaty kredytu, kredytodawca zawsze obowiązany jest do zwrotu kwoty wypłaconego mu kredytu, żadne spadki kursu nie mogą mieć wpływu na to świadczenie. Zdaniem powodów jednokierunkowość waloryzacji stanowi także naruszenie zasad współżycia społecznego pozostając w sprzeczności z art. 353 1 k.c.,

- zakazując generalnie waloryzacji umowy kredytu, ustawodawca zabezpieczył kredytodawcę przed negatywnymi skutkami zmiany wartości pieniądza w czasie, przewidując możliwość zmiennego oprocentowania kredytu, który stanowi szczególny rodzaj waloryzacji, swoisty dla umowy kredytu, przewidziany w art. 69 ust. 2 pkt 5 i art. 76 Prawa bankowego. Wysokość oprocentowania świadczenia pieniężnego jest wprost zależna od aktualnej siły nabywczej pieniądza, którą obrazuje poziom inflacji. Podnieśli, że wybór przez Bank stopy LIBOR CHF
w przypadku udzielenia powodom kredytu w złotych, był suwerenną decyzją Banku, która została uzgodniona w oparciu o zasadę swobody umów. Zwrócili uwagę, iż art. 358 1 § 2 k.c. zezwala na uzależnienie wysokości świadczenia pieniężnego wyłącznie od jednego miernika wartości,

- mechanizm uzależnienia kredytu winien być oparty na rynkowym kursie CHF, a nie na kursie arbitralnie ustalanym przez Bank. Sytuacja, w której to Bank miałby ustalać ten kurs, oznaczałoby w praktyce, że Bank, a nie miernik wartości ustalałby wysokość świadczenia.

Mając powyższe na uwadze strona powodowa wskazała, iż dochodzi równowartości sumy kwot pieniężnych uiszczonych Bankowi w walucie PLN w okresie grudzień 2009 r. – luty 2014 r. w wysokości 71 793,66 zł., oraz w walucie CHF w okresie luty 2014 r. – kwiecień 2017 r. w wysokości 16 795,10 CHF, przy czym kwoty te winny zostać zasądzone na rzecz powodów solidarnie skoro, w całym okresie spłaty kredytu, powodowie pozostawali w związku małżeńskim opartym na ustawowej wspólności majątkowej, ewentualnie w częściach równych (pozew – k. 2-30v).

W złożonej w dniu 29 grudnia 2018 r. odpowiedzi na pozew Bank (...) S.A. w W. wniósł o oddalenie powództwa w całości, zasądzenie od powodów na swoją rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych powiększonych o kwotę 34 zł tytułem uiszczonych opłat skarbowych od pełnomocnictw.

Pozwany zakwestionował wszystkie twierdzenia faktyczne i prawne, za wyjątkiem faktów i poglądów prawnych wyraźnie przyznanych w piśmie procesowym.

Ustosunkowując się do poszczególnych twierdzeń, pozwany po pierwsze wskazał na brak solidarności po stronie wierzycieli, która nie wynika w niniejszym przypadku ani z ustawy ani z czynności prawnej. Ponadto zwrócił uwagę na istnienie różnicy pomiędzy kredytem złotowym a walutowym, albowiem w przypadku tego drugiego po pierwsze rachunek jest prowadzony
w walucie obcej, wypłaty i wpłaty dokonywane są również w walucie obcej, spłaty kredytu mogą następować bezpośrednio w walucie obcej. Odnosząc powyższe do kredytu denominowanego, która wiązała strony Bank zobowiązał się do udostępnienia kwoty określonej w umowie w CHF zaś przywilejem strony była spłata kredytu w PLN. Cechą odróżniającą w/w kredyty było również oprocentowanie oparte na stawce LIBOR 6M.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 69 ust. 1 Prawa bankowego pozwany wskazał, że bank oddaje kredytobiorcy środki pieniężne na warunkach określonych w umowie, kwota kredytu określona jest w oznaczonej wysokości waluty kredytu (CHF), a wypłata realizowana jest przez Bank w złotych (PLN). Podniósł, że z żadnego przepisu prawa nie wynika, że kwota kredytu określona w umowie, a oddana kredytobiorcy do dyspozycji musi być w tej samej walucie. Fakt, iż kredyt został wypłacony w złotych zgodnie z wolą stron nie stoi
w jakimkolwiek stopniu w sprzeczności z tym, iż kredyt został udzielony w walucie obcej. Kwota i waluta oraz wypłata kwoty kredytu w PLN wg kursu waluty z dnia wypłaty określonego w Tabeli kursów walut Banku, były wynikiem uzgodnień między stronami, a powodowie tego rodzaju kredyt zaakceptowali. Pozwany zarzucił, iż wykładania art. 69 ust. 1 i 2 pkt 2 prawa bankowego dokonana w pozwie jest całkowicie oderwana od celu ekonomicznego Umowy kredytu. Zdaniem pozwanego skoro, jak twierdzą powodowie, kwota kredytu nie została określona w Umowie, to jak mogło dojść do zaspokojenia interesu ekonomicznego powoda poprzez umorzenie obciążającego ich zobowiązania do zapłaty ceny za nabytą nieruchomość. Założenia Umowy, jej konstrukcja, w tym wskazanie w Umowie konkretnej kwoty w CHF i przyjęte zasady spłaty wskazują, iż jest to umowa kredytu denominowanego do waluty innej niż waluta polska, tj. waloryzowana wartością obcej waluty, a nie inny typ umowy kredytu. Ustawa antyspreadowa wskazuje, że umowy denominowane oraz indeksowane do waluty obcej były akceptowane przez ustawodawcę. Zasada waloryzacji wysokości świadczeń stron miernikiem wartości jakim jest kurs CHF, jest na gruncie zasady swobody umów dopuszczalna.

Umowa nie narusza także zdaniem pozwanego zasady walutowości. Prawo dewizowe nie reglamentuje czynności kredytowych dokonywanych z udziałem banków. Uzasadniając powyższe powołał się na art. 40 ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. o Narodowym Banku Polskim, zgodnie z którym Prezes Narodowego Banku Polskiego mógł upoważnić Bank do wykonywania czynności obrotu dewizowego i związanych z nim rozliczeń, a w szczególności do udzielania kredytów i pożyczek w walutach obcych, oraz na obowiązującą od dnia 27 lipca 2002 r. ustawę prawo dewizowe, która nie reglamentuje już czynności kredytowych dokonywanych z udziałem banków. Pozwany odwołał się również do nowelizacji prawa bankowego wprowadzonej w 2011 roku, która ma zastosowanie do tej części kredytu, która nie została spłacona. Wskazał, iż celem przedmiotowej regulacji nie było ani wyeliminowanie kredytów denominowanych czy indeksowanych, z którymi wiąże się ryzyko kursowe lecz ująć je w pewne ramy prawne. Dodał, iż istotą kredytów denominowanych czy indeksowanych do walut obcych jest przeprowadzenie określonych operacji walutowych. Ponadto to ryzyko kursowe i operacje walutowe decydują o odmienności ich konstrukcji. Pozwany podniósł, że klauzula walutowa została wymieniona przez ustawodawcę wśród innych elementów treści umowy o kredyt kształtujących prawną konstrukcję oraz, że zasadniczą funkcją indeksacji walutowej w umowie kredytu bankowego jest ustalenie i utrzymanie wartości świadczeń w czasie. Reasumując pozwany podkreślił, że umowy kredytów denominowanych i indeksowanych do waluty obcej są na gruncie Prawa bankowego legitymizowane, mieszcząc się w kategorii ogólnej konstrukcji umowy kredytu, nie są sprzeczne z zasadą walutowości wyrażoną w art. 358 § 1 k.c. oraz nie były sprzeczne z zasadą walutowości na gruncie obowiązującego przepisu art. 69 prawa bankowego w dacie zawarcia spornej umowy.

Także zarzut dotyczący zobowiązania powodów do zwrotu kwoty wyższej od kwoty wykorzystanego kredytu oraz naliczania odsetek od kwoty wyższej niż kwota wykorzystanego kredytu w ocenie pozwanego uznać należy za chybiony. Argumentacja i kalkulacja powodów zakłada bowiem sytuację, w której wypłata i spłata kredytu następuje niemal równocześnie, i nie przystaje do regulacji umownych, w tym § 2 ust. 7 i § 1 pkt 6 Umowy – określającego czas wykorzystania kredytu na 14 miesięcy, aneksu nr (...) do umowy przedłużającego w/w okres do 16 miesięcy oraz § 2 ust. 6 Umowy dotyczącego karencji w spłacie kredytu. Podkreślił, iż wbrew postawionemu zarzutowi, Umowa nie przewidywała zobowiązania do zwrotu kapitału w kwocie wyższej w momencie wypłaty niż kwota wypłacona. Klauzule przeliczeniowe wskazane
w Załączniku nr (...) działają dwukierunkowo, możliwy jest zarówno wzrost jak i spadek. Kwota, którą zobowiązany będzie musiał zwrócić kredytobiorca w walucie udzielonego kredytu będzie miała taką samą wartość nominalną wyrażoną w tejże walucie.

Odnosząc się do zarzutu abuzywności klauzul przeliczeniowych, pozwany podniósł, iż powód nie wykazał ich przesłanek. Aby uznać dane postanowienie umowne za abuzywne, nie jest wystarczające ustalenie wyłącznie nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków, lecz konieczne jest również stwierdzenie prawnie relewantnego znaczenia tej nierównowagi. Powodowie nie wykazali także, aby naruszenie ich interesów miało charakter kwalifikowany, czyli, że było rażące, nie wiadomo w jakiej sytuacji byłby Kredytobiorca, gdyby
w kwestionowanym przez siebie okresie zastosowanie miały przepisy prawa powszechnie obowiązującego. Ponadto wskazał, iż Tabela kursów walut stosowana przez Bank jest ustalana
w oparciu o kryteria rynkowe, i nie odbiegała rażąco od średnich kursów stosowanych przez NBP oraz inne banki. Zwrócił również uwagę na okoliczność, iż przepisy wewnętrzne Banku określają maksymalną wysokość marży kursowej, która ma zastosowanie do wszystkich kursów walut obcych w Tabeli kursowej Banku. Zasady te są stosowane wobec wszystkich kredytobiorców jednakowo. Powołując się na treść uchwały Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2013 r. sygn. akt III CZP 73/13 wskazał, iż wpisanie postanowienia wzorca umowy do rejestru postanowień wzorców umownych uznanych za niedozwolone wobec jednego przedsiębiorcy nie uprawnia samo przez się do uznania go za niedozwolone wobec innego przedsiębiorcy. Pozwany zakwestionował także alternatywne argumenty podnoszone przez powodów (odpowiedź na pozew – k. 85-102v).

Strony w toku procesu podtrzymały swoje zasadnicze stanowiska, uszczegółowiając je oraz odnosząc się do argumentacji oraz twierdzeń i zarzutów podnoszonych przez oponenta procesowego.

Powodowie podnieśli dodatkowy zarzut ewentualny niewykonania Umowy w przypadku hipotetycznego założenia, że „przez Umowę Bank zobowiązał się do oddania kwoty CHF, a Umowę należy uznać za ważną”. W tej bowiem sytuacji zdaniem powodów Bank nie wykonał Umowy gdyż nie oddał im do dyspozycji owej sumy w CHF. Odnośnie mocy wiążącej złożonego w Umowie przez Kredytobiorców oświadczenia o ryzyku kursowym, powodowie zaprzeczyli, jakoby było im ono znane, oraz jakoby postanowienia w nim zawarte zostały wyjaśnione przez Bank. Samo oświadczenie zawarte w załączniku nr (...), nie stanowi dowodu, że zapoznano ich z rzeczywistym mechanizmem spłaty udzielonego kredytu (pismo procesowe powodów z 15 lutego 2018 r. – k. 184-215v; pismo procesowe pozwanego z 14 marca 2018 r. – k. 217-219v; pismo procesowe pozwanego z 30 marca 2018 r. – k. 244-245).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

A. O. i P. O. (2) w 2005 r. podjęli decyzję o kupnie lokalu mieszkalnego. Małżonkowie wobec braku własnych środków pieniężnych zdecydowali się na zaciągnięcie kredytu bankowego na powyższy cel, zakładając uzyskanie zewnętrznego finansowania na poziomie 200 000,00 zł. A. O. w chwili poszukiwania najkorzystniejszej oferty kredytowej była zatrudniona w agencji transferowej, przyjmując zlecenia nabycia jednostek funduszy inwestycyjnych, P. O. (2) prowadził własną działalność gospodarczą.

Strona powodowa analizując oferty różnych banków udzielających kredyty hipoteczne trafiła na ofertę Banku (...) S.A. w K. (obecnie Bank (...) S.A. z siedzibą w W.). A. O. i P. O. (2) posiadali zdolność kredytową zarówno do zaciągnięcia kredytu w złotych polskich jak i kredytu walutowego. Przedstawiona im oferta kredytu walutowego (denominowanego do waluty obcej) pozwalała im jednakże na zaciągnięcie wyższego kredytu, aniżeli oferowanego w złotych polskich (uwzględniając ich zdolność kredytową). Ponadto z przedstawionych symulacji wykonanych przy przedstawianiu oferty kredytu wynikało, iż wysokość miesięcznej raty kredytu denominowanego do waluty CHF była niższa o około 1 000 zł, w porównaniu do kredytu w PLN, co wynikało z oprocentowania kredytu w walucie obcej realizowaną w oparciu o niższą stopę oprocentowania LIBOR. Kredyty udzielane w złotych polskich były oprocentowane o stawkę WIBOR, która była dużo wyższa, przekładając się tym samym na wyższy koszt pozyskania kredytu. Powodowie idąc do Banku i oczekując oferty kredytowej byli zainteresowani wyłącznie tym co jest dla nich korzystniejsze na daną chwilę. Mieli również świadomość co do istnienia kredytów w CHF (dowód: wyjaśnienia A. O. w charakterze strony – nagranie z rozprawy z dnia 16 maja 2018 r. k. 266v-267v godz. 00:05:38-00:08:11, godz. 00:13:51, 00:15:55; 00:27:56, 00:29:14, 00:30:45, zeznania świadka A. W. - nagranie rozprawy z dnia 21 marca 2018 r. godz. 00:40:00-00:41:53 - k. 235-236v; odpis z KRS pozwanego - k. 106-118v).

Strony odbyły około 2-3 spotkania w związku z ubieganiem się przez powodów o kredyt hipoteczny. W okresie ubiegania się przez powodów o kredyt, w Banku (...) S.A. w W., obowiązkiem doradcy klienta było przekazanie wszystkich szczegółów w zakresie oferowanego produktu, odpowiedzi na wszelkie pytania klienta, związane z oferowanymi produktami bankowymi. W przypadku kredytów hipotecznych udzielanych w walucie, pracownicy Banku zwracali uwagę klienta na występujące ryzyko kursowe oraz informowali o możliwości wahania się kursu w jedną lub w drugą stronę. Zdarzało się, iż pracownicy Banku przedstawiali stosowne symulacje spłaty kredytu z uwzględnieniem możliwości zmiany kursu waluty obcej o około 20%-30%. Pracownicy banku starali się wyjaśniać kwestię ryzyka kursowego w sposób jak najbardziej przejrzysty i prosty. Klient otrzymywał informacje po jakim kursie będą dokonywane przeliczenia, w tym, że raty kredytu będą spłacane po kursie sprzedaży. W Banku obowiązywał również dokument w postaci załącznika do umowy, który zawierał informacje odnośnie ryzyka kursowego, z którego treścią klienci byli zapoznawani, w tym przedstawiano wyjaśnienia odnośnie zawartych w nim instytucji. Przed podpisaniem umowy klienci mogli otrzymać projekt umowy celem zapoznania się z jej treścią. W 2005 roku doradcy kredytowi nie posługiwali się pojęciem spreadu lecz polskobrzmiącym nazewnictwem czyli pojęciem różnicy pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży (dowód: wyjaśnienia powódki A. O.
w charakterze strony - nagranie rozprawy z dnia 16 maja 2018 r. godz. 00:07:49 - k. 266; zeznania świadka A. W. nagranie rozprawy z dnia 21 marca 2018 r. godz. 00:31:47-00:35:20 - k. 235, godz. 00:42:55, 00:49:30 k. 235v, godz. 01:04:15, 01:15:36 k. 236v; zeznania świadka E. K. - nagranie rozprawy z dnia 21 marca 2018 r. godz. 01:24:05-01:26:41 - k. 237, godz. 01:33:50, 01:35:18 k. 237v, godz. 01:55:59 k. 238v).

W dniu 16 września 2005 r. pomiędzy Bankiem (...) S.A. w K. ( poprzednikiem prawnym pozwanego - dalej także jako Bank), a P. O. (1) i A. O. (dalej także jako Kredytobiorcy, Kredytobiorca) została zawarta umowa kredytu budowlano-hipotecznego nr (...). Integralną częścią Umowy zgodnie z § 25 stanowiły: Wniosek o wypłatę kredytu, Harmonogram wypłaty kredytu oraz warunki wypłaty kredytu, pełnomocnictwo do rachunku, Inne prawa i obowiązki stron umowy, Oświadczenie o poddaniu się egzekucji, Postanowienia dotyczące kredytów walutowych (dalej także jako Umowa: okoliczność bezsporna; dowód: odpis Umowy - k. 33-36, k. 246-247v; odpis Załącznika nr (...) do Umowy - wnioski o dokonanie wypłaty kredytu - k. 37-41; odpis załącznika nr (...) do Umowy - Harmonogram wypłaty kredytu oraz warunki uruchomienia - k. 42; odpis Pełnomocnictwa - k. 43; odpis Załącznika nr (...) do Umowy - Inne prawa i zobowiązania stron Umowy - k. 44; odpis Załącznika nr (...) do Umowy - Oświadczenie o poddaniu się egzekucji - k. 45; odpis Załącznika nr(...) do Umowy - Postanowienia dotyczące kredytów walutowych - k. 46).

Na mocy przedmiotowej Umowy, Bank udzielił Kredytobiorcy na warunkach określonych w umowie oraz Regulaminie kredytowania osób fizycznych w Banku (...) S.A. nie objętych ustawą o Kredycie Konsumenckim, kredytu w wysokości 79 151,00 CHF, a Kredytobiorca zobowiązuje się do wykorzystania i zwrotu kredytu wraz z odsetkami zgodnie z warunkami tejże Umowy. Bank udzielił Kredytobiorcy kredytu na okres od 16 września 2005 r. do 15 września 2025 r. Kredyt przeznaczony został na finansowanie zaliczek na poczet ceny zakupu lokalu mieszkalnego wraz z pomieszczeniem gospodarczym położonego w W. ul. (...)/ (...) lokal nr (...), budynek O. 7C od (...) Sp. z o.o. Okres wykorzystania kredytu strony ustaliły na 14 miesięcy, w którym Bank udzielił Kredytobiorcy karencji w spłacie kapitału. Spłata rat odsetkowych i/lub kapitałowo-odsetkowych przypadała na każdy 15 dzień miesiąca (d: § 2 ust. 1-7 Umowy - k. 33).

Kredytobiorca zobowiązał się do zapłaty prowizji bankowej od kwoty przyznanego kredytu w wysokości 1 187,27 CHF, co stanowiło 1,50% kwoty kredytu – potrącanej przez Bank z udzielonego kredytu w dniu uruchomienia pierwszej transzy kredytu, w walucie w której został udzielony kredyt (d: § 3 ust. 1 i 3 Umowy - k. 33).

Oprocentowanie kredytu wynosiło w dniu sporządzenia Umowy 3,62% w stosunku rocznym, stanowiąc sumę stawki LIBOR dla terminów 6 miesięcznych i marży w wysokości 2,80% - do uzyskania przez Bank odpisu z Księgi Wieczystej potwierdzającego prawomocny wpis hipoteki na rzecz Banku. Po przedstawieniu tegoż dokumentu marża Banku ulegała obniżeniu do 1,90%. Oprocentowanie kredytu ulegało zmianie w zależności od zmiany stopy LIBOR (d: § 4 ust. 1-3 Umowy - k. 34). Pojęcie stawki LIBOR oraz sposobu jej ustalania zostało określone w Umowie w § 1 pkt 13 ( d: § 1 pkt 13 Umowy k. 33).

W Umowie określono również sposób informowania o każdej zmianie stopy procentowej, zasady jej określenia, jak również Kredytobiorcom przyznano prawo domagania się zmiany rodzaju oprocentowania, ze stopy zmiennej na stopę stałą. Wprowadzenie w/w zmian wymagało zawarcia aneksu do umowy kredytu ( d: § 4 umowy k. 34).

Transze kredytu miały zostać wypłacone na podstawie wniosku Kredytobiorców o wypłatę kredytu złożonego najpóźniej na jeden dzień przed planowaną wypłatą. Wypłata miała następować zgodnie z harmonogramem wypłat (d: § 5 ust. 1 i 2 Umowy - k. 34).

Prawne zabezpieczenie spłaty udzielonego kredytu stanowiła wpisana na pierwszym miejscu hipoteka zwykła w wysokości 79 151,00 CHF z tytułu udzielonego kredytu i hipoteka kaucyjna do wysokości kwoty 46 400,00 CHF z tytułu odsetek umownych i kosztów udzielonego kredytu, ustanowiona na rzecz Banku na finansowanej nieruchomości (d: § 7 ust. 1 lit. [a] Umowy - k. 34).

W okresie karencji w spłacie kapitału Kredytobiorcy zobowiązani byli do spłaty bieżących odsetek, o których wysokości Bank zawiadamiał Kredytobiorców na piśmie. W całym okresie kredytowania odsetki naliczane były zgodnie z Umową od faktycznego zadłużenia i płatne w terminach określonych w Harmonogramie spłat. Do obliczenia odsetek przyjmowano faktyczną liczbę dni w miesiącu, przy założeniu, że rok liczy 360 dni. Kredytobiorcy zobowiązali się do spłaty rat kredytu i odsetek w terminach i wysokości określonych
w Harmonogramie spłat stanowiącym integralną część umowy
. Harmonogram spłat miał zostać przesłany Kredytobiorcom w terminie 14 dni od dnia uruchomienia środków kredytu. Strony ustaliły, że w okresie spłaty kredyt będzie spłacany w równych ratach miesięcznych obejmujących kapitał i odsetki, przy czym w miarę spłaty zadłużenia udział odsetek w racie kredytu będzie malał, a kapitał wzrastał.

W § 9 ust. 8 Umowy strony określiły, że spłata zadłużenia będzie dokonywana poprzez obciążenie rachunku Kredytobiorców, do którego Kredytobiorcy wystawili pełnomocnictwo i z którego Bank będzie pobierał środki na spłatę zadłużenia w kwotach i terminach wynikających z zawartej umowy kredytu. Strony ustaliły, że spłata kredytu następuje w złotych - zgodnie z zasadami określonymi w Załączniku nr(...) do umowy kredytu (d: § 8, § 9 ust. 1-4, 6,8,9 Umowy -k. 34-35).

Bank mógł, na pisemny wniosek Kredytobiorcy, dokonać zmiany warunków spłaty kredytu, w tym zmiany waluty udzielonego kredytu. Decyzja Banku w tym zakresie uzależniona była od oceny zdolności kredytowej Kredytobiorcy. Ponadto jeżeli w okresie spłaty kredytu nastąpiłaby istotna zmiana kursu waluty kredytu, co będzie w ocenie Banku, skutkowało poważnym zagrożeniem spłaty kredytu - Bank został uprawniony do wystąpienia do Klienta z wnioskiem o dokonanie przewalutowania kredytu na inną walutę, zgodnie z aktualnie obowiązującą ofertą walut w Banku lub ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia spłaty kredytu. Bank nie wyrażał zgody na przewalutowanie kredytu w przypadku, gdy kwota aktualnego zadłużenia jest niższa niż 10 000,00 zł lub równowartość tej kwoty w walucie (d: § 11 ust. 1, 2, 4 Umowy - k. 35).

W umowie dodatkowo zastrzeżono, iż w przypadku kredytów walutowych zastosowanie mają dodatkowo postanowienia zawarte w Załączniku nr (...) do Umowy (d: § 16 - k. 36).

Zgodnie z Harmonogramem wypłaty kredytu, kredyt miał zostać wypłacony w 9 transzach, wyrażonych w walucie kredytu – frankach szwajcarskich (CHF) w okresie od 19 września 2005 r. do 01 października 2006 r. (dowód: odpis załącznika nr (...) do Umowy -Harmonogram wypłaty kredytu oraz warunki uruchomienia - k. 42).

Zawierając Umowę, Kredytobiorcy podpisali również w formie Załącznika nr (...), oświadczenie stanowiące, iż w związku z zaciągnięciem kredytu walutowego, Kredytobiorca oświadcza, że jest mu znane oraz wyjaśnione przez Bank ryzyko zmiany kursu waluty, w której zaciągnął zobowiązanie kredytowe i jest świadomy ponoszenia przez siebie tego ryzyka. Jednocześnie Kredytobiorca przyjął do wiadomości, że: prowizja bankowa od kredytu walutowego jest naliczana i pobierana w walucie udzielonego kredytu; kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana jest w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w Banku w dniu wypłaty kwoty kredytu lub transzy kredytu, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku; ewentualna nadwyżka wynikająca z różnic kursowych zostanie wypłacona przelewem na rachunek bankowy Kredytobiorcy wskazany we wniosku o wypłatę kredytu; kwota spłaty podlega przeliczeniu na złote po kursie sprzedaży waluty kredytu obowiązującym w Banku w dniu dokonywania spłaty, zgodnie z Tabelą kursów walut Banku (...) S.A. ogłaszaną w siedzibie Banku z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku (dowód: odpis Załącznika nr (...) do Umowy - Postanowienia dotyczące kredytów walutowych - k. 46, k. 120; wyjaśnienia A. O. w charakterze strony - nagranie rozprawy z dnia 16 maja 2018 r. godz. 00:29:48 - k. 267v).

Kredytobiorcy otrzymali umowę kredytową w dniu podpisania Umowy, zadawali pytania po przeczytaniu Umowy przedstawicielowi Banku. A. O. obecnie nie pamięta czego dokładnie owe pytania dotyczyły (dowód: wyjaśnienia A. O. w charakterze strony -nagranie rozprawy z dnia 16 maja 2018 r. godz. 00:31:19 - k. 267v).

Kredytobiorcy złożyli VII dyspozycji wypłaty przez Bank transz kredytu:

1.  21 września 2005 r. kwoty 7 512,40 CHF + prowizji w kwocie 1 187,27 CHF pobranej przez Bank - co w przeliczeniu na PLN wg. Kursu kupna obowiązującego
w Banku 2,4640 zł. w dniu wypłaty transzy stanowiło kwotę 15 585,11 zł. - kwota
w PLN została przelana przez Bank na rachunek dewelopera (d: odpis potwierdzenia wykonania dyspozycji z 21/09/2005 - k. 262; kopia faktury VAT nr (...) - k. 64; odpis zaświadczenia Banku z 09 maja 2017 r. - k. 51-51v),

2.  19 października 2005 r. kwoty 23 066,36 CHF - co po przeliczeniu na PLN wg. Kursu kupna obowiązującego w Banku w dniu wypłaty transzy 2,4616 zł. stanowiło kwotę 56 780,15 zł. - kwota w PLN została przelana przez Bank na rachunek dewelopera (d: odpis wniosku o wypłatę z 19/10/2005 r. - k. 37, k. 248; odpis potwierdzenia wykonania dyspozycji z 19/10/2005 r. - k. 261; kopia faktury VAT nr (...) - k. 65; odpis zaświadczenia Banku z 09 maja 2017 r. - k. 51-51v),

3.  17 listopada 2005 r. kwoty 13 555,12 CHF – co po przeliczeniu na PLN wg. Kursu kupna obowiązującego w Banku w dniu wypłaty transzy 2,5133 zł stanowiło kwotę 34 068,09 zł. - kwota w PLN została przelana przez Bank na rachunek dewelopera (d: odpis wniosku o wypłatę z 17/11/2005 r. - k. 38, k. 248v; odpis potwierdzenia wykonania dyspozycji z 17/11/2005 r. - k. 258; kopia faktury VAT nr (...) - k. 66; odpis zaświadczenia Banku z 09 maja 2017 r. - k. 51-51v).

4.  19 grudnia 2005 r. kwoty 10 816,58 CHF - co po przeliczeniu na PLN wg. Kursu kupna obowiązującego w Banku w dniu wypłaty transzy 2,4332 zł. stanowiło kwotę 26 318,91 zł. - kwota w PLN została przelana przez Bank na rachunek dewelopera (d: odpis wniosku o wypłatę z 19/12/2005 r. - k. 39, k. 249; odpis potwierdzenia wykonania dyspozycji z 19/12/2005 r. - k. 259; kopia faktury VAT nr (...) – k. 67; odpis zaświadczenia Banku z 09 maja 2017 r. - k. 51-51v),

5.  15 marca 2006 r. kwoty 19 120,97 CHF - co po przeliczeniu na PLN wg. Kursu kupna obowiązującego w Banku w dniu wypłaty transzy 2,4270 zł. stanowiło kwotę 46 406,59 zł. - kwota w PLN została przelana przez Bank na rachunek dewelopera (d: odpis wniosku o wypłatę z 15/03/2006 r. - k. 40, k. 249v; odpis potwierdzenia wykonania dyspozycji z 15/03/2006 r. - k. 260; kopia faktury VAT nr (...) - k. 68, kopia faktury VAT nr (...) - k. 69; odpis zaświadczenia Banku z 09 maja 2017 r. - k. 51-51v),

6.  13 lipca 2006 r. kwoty 4 485,36 CHF - co po przeliczeniu na PLN wg. Kursu kupna obowiązującego w Banku w dniu wypłaty transzy 2,5318 zł. stanowiło kwotę 11 356,04 zł. - kwota w PLN została przelana przez Bank na rachunek dewelopera (d: odpis wniosku o wypłatę z 13/07/2006 r. - k. 250; odpis potwierdzenia wykonania dyspozycji z 13/07/2006 r. - k. 256; odpis zaświadczenia Banku z 09 maja 2017 r. - k. 51-51v),

7.  29 listopada 2006 r. kwoty 594,21 CHF - co po przeliczeniu na PLN wg. Kursu kupna obowiązującego w Banku w dniu wypłaty transzy 2,3536 zł. stanowiło kwotę 1 398,53 zł. - kwota w PLN została przelana przez Bank na rachunek dewelopera. Kredytobiorca otrzymał całą kwotę określoną w umowie wyrażoną w CHF, co po przeliczeniu na PLN wg. ww. kursów kupna CHF obowiązującego w Banku na dzień wypłaty poszczególnych transz stanowiło równowartość kwoty 191 913,41 zł. (d: odpis wniosku o wypłatę z 29/11/2006 r. - k. 255; odpis potwierdzenia wykonania dyspozycji z 29/11/2006 r. - k. 254; odpis zaświadczenia Banku z 09 maja 2017 r. wraz z załącznikiem Tabelą nr (...) - k. 51-53).

Strony w dniu 24 listopada 2006 r. zawarły Aneks nr (...) do Umowy, na podstawie którego ustalono, iż Bank udziela Kredytobiorcy kredytu na okres od 16 września 2006 r. do dnia 15 listopada 2025 r. oraz wydłużyły okres wykorzystania kredytu do 16 miesięcy (okoliczność bezsporna; dowód: odpis Aneksu nr (...) wraz z załącznikami - k. 47-50).

W dniu 8 lutego 2011 r. na wniosek Kredytobiorców o zmianę rachunku do spłaty kredytu w umowie kredytu hipotecznego strony zawarły Aneks nr (...) zgodnie z którym począwszy od dnia 8 lutego 2011 r. do dnia wskazanego przez Bank w piśmie, o którym mowa w § 2 Kredytobiorca został zobowiązany do spłaty rat kapitałowo-odsetkowych kredytu bezpośrednio na rachunek kredytowy, przy czym spłata następowała w walucie kredytu poprzez wpłatę gotówki w Banku lub wpłatę dokonaną przelewem ( d: aneks nr (...) k. 119).

W lutym 2014 r. wszedł w życie Aneks nr (...) do Umowy, zawarty przez Strony na mocy którego ustalono, iż Kredytobiorca dokonuje spłaty rat kapitałowo - odsetkowych oraz może dokonać przedterminowej całkowitej lub częściowej spłaty kredytu bezpośrednio
w walucie kredytu, tj. CHF. Należności z tytułu udzielonego kredytu, będą rozliczane poprzez rachunek w walucie kredytu. Kredytobiorca zobowiązany jest do zapewnienia na rachunku bankowym środków wystarczających na spłatę kredytu i odsetek, najpóźniej do godziny 15
w dniu płatności raty, a w przypadku wypowiedzenia umowy najpóźniej do 15 następnego dnia po upływie okresu wypowiedzenia. Dodano § 9a o treści „należności z tytułu udzielonego kredytu będą rozliczane w ciężar prowadzonego w walucie kredytu rachunku (...) w CHF nr”. Przedmiotowym aneksem strony zmieniły również treść załącznika nr (...) do umowy poprzez dodanie ust. 4 i ust. 5 o treści: „Tabela podstawowych kursów walut sporządzona jest na podstawie rynkowych kursów kupna i sprzedaży walut, przy uwzględnieniu przyjętych przez Bank założeń budżetowych dotyczących dochodów z tytułu różnic kursowych oraz względów konkurencyjności. Ustalanie przez Bank podstawowych kursów walut,
w zależności od zmiany rynkowych kursów kupna i sprzedaży walut, odbywa się raz lub więcej razy w ciągu dnia roboczego, z zastrzeżeniem, że sobota nie jest traktowana jako dzień roboczy. Kredytobiorca może dokonać spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz dokonać przedterminowej całkowitej spłaty kredytu bezpośrednio w walucie kredytu”. (okoliczność bezsporna; dowód: odpis Aneksu nr (...) do Umowy - k. 60-63).

Do lutego 2014 r. powodowie dokonywali spłaty rat kredytu w PLN. Od lutego 2014 r. wszystkie spłaty rat realizowane były w walucie CHF ( okoliczność bezsporna, wyjaśnienia A. O. w charakterze strony - nagranie rozprawy z dnia 16 maja 2018 r. godz. 00:14:59 k. 267).

Kredytobiorcy na dzień 15 kwietnia 2017 r. dokonali spłaty: z tytułu kapitału
w wysokości 37 676,94 CHF, z tytułu odsetek w wysokości 22 565,96 CHF – łącznie: 60 328,19 CHF. Do dnia zawarcia Aneksu nr (...) Kredytobiorcy spłacili równowartość kwoty: 70 862,45 zł. – tytułem kapitału oraz 54 070,90 zł. tytułem odsetek umownych – łącznie: 125 209,75 zł (dowód: odpis zaświadczenia Banku z 09 maja 2017 r. wraz z załącznikiem Tabelą nr (...) - k. 51-53).

W okresie od grudnia 2009 r. do lutego 2014 r. Kredytobiorcy tytułem spłaty ww. kredytu uiścili na rzecz Banku równowartość kwoty 71 793,66 zł. W okresie od lutego 2014 r. do kwietnia 2017 r. Kredytobiorcy uiścili tytułem spłaty ww. kredytu na rzecz Banku kwotę 16 795,10 CHF (okoliczność bezsporna; dowód: odpis zaświadczenia Banku z 09 maja 2017 r. wraz z załącznikiem Tabelą nr (...) - k. 51-53).

Pismem z dnia 28 lipca 2017 r., doręczonym 02 sierpnia 2017 r., Kredytobiorcy wezwali Bank do zapłaty kwoty 124 934,02 zł oraz kwoty 16 795,10 CHF w terminie 7 dni od doręczenia wezwania. Przedmiotowe wezwanie pozostało bezskuteczne (okoliczność bezsporna; dowód: odpis pisma z 28 lipca 2017 r. wraz z potwierdzeniem nadania - k. 55-56; wydruk z internetowej bazy doręczeń przesyłek pocztowych Poczty Polskiej - k. 57; pismo Banku z 07 sierpnia 2017 r. - k. 58-59).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie odpisów ww. dokumentów urzędowych (odpis z KRS pozwanego), prywatnych złożonych w uwierzytelnionych przez pełnomocników stron odpisach, a także kopiach (faktury VAT). Żadna ze stron nie podważała wartości dowodowej powołanych w treści uzasadnienia dokumentów prywatnych. Zważywszy, iż spór między stronami sprowadzał się do kwestii prawnych, wykładni poszczególnych bezspornych postanowień umownych z przepisami powszechnie obowiązującymi, także Sąd nie znalazł podstaw do podważenia walorów dowodowych tychże dokumentów.

Czyniąc ustalenia faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia, Sąd uzupełniająco posiłkował się także zeznaniami świadków: A. W., E. K. - przybliżających obowiązujące u poprzednika prawnego pozwanego w okresie zawierania Umowy, ogólne procedury i standardy obsługi klienta. W zakresie informowania klientów zgłaszających się do Banku po kredyt, po dokonaniu oceny zdolności kredytowej o możliwości udzielenia przez Bank kredytu hipotecznego w walucie obcej bądź walucie polskiej, kalkulacji potencjalnej wysokości rat przedstawianej klientom (porównania kredytu walutowego i złotowego), niższych rat kapitałowo odsetkowych w pierwszych latach spłaty kredytów denominowanych bądź indeksowanych, ogólnego informowania ubiegających się o kredyt o potencjalnym ryzyku kursowym, możliwości zadawania szczegółowych pytań pracownikom Banku przez osoby ubiegające się o kredyt - zeznania ww. świadków pozostają zbieżne, logiczne, wzajemnie się uzupełniające. Ponadto w powyższym zakresie zeznania tychże świadków korelują z wyjaśnieniami A. O. złożonymi w charakterze strony. Informacja o ryzyku kursowym związanym z zaciągnięciem zobowiązania w walucie obcej, znajduje nadto potwierdzenie
w treści podpisanego przez Kredytobiorcę Załącznika nr (...) do Umowy, który w każdym przypadku ubiegania się o kredyt denominowany podlegał przedstawieniu kredytobiorcom, celem zapoznania się z jego treścią i podpisania.

Oceniając wyjaśnienia A. O. złożone w charakterze strony, Sąd nie dał im wiary w zakresie w jakim powódka, twierdziła, iż nie była informowana i świadoma ryzyka kursowego zaciągania kredytu w walucie obcej, jak również, że nie była informowana o cechach kredytu denominowanego, w tym co do rodzaju kursów stosowanych przy ustaleniu raty spłaty kredytu czy wypłaty poszczególnych transz kredytu. Przeczy temu wspomniane oświadczenie, a biorąc pod uwagę wykonywany przez powódkę zawód, także zasady doświadczenia życiowego i logiki. Za mało wiarygodne uznać należy twierdzenie, iż osoba zajmująca się na co dzień transakcjami na rynku finansowym, nie zdawała sobie sprawy z ryzyka kursowego przy zawieraniu Umowy, powiązania kursu CHF z wysokością miesięcznej raty kredytowej, czy salda kredytu. Równie mało wiarygodne są zeznania powódki twierdzącej, iż nie zdawała sobie sprawy z faktu, iż wypłata poszczególnych transz następować będzie po przeliczeniu transzy wyrażonej w CHF na PLN z zastosowaniem kursu Kupna waluty obcej obowiązującego w Banku, zaś spłata poszczególnych rat będzie dokonywana z zastosowaniem kursu Sprzedaży waluty obcej, obowiązujących w Banku skoro bowiem jak zeznała powódka, przeczytała Umowę, to musiała zapoznać się także z oświadczeniami i postanowieniami zawartymi w Załączniku nr (...), stanowiącymi integralną część aktu umowy. Ponadto w tym zakresie wyjaśnienia powódki są wewnętrznie sprzeczne o czym świadczą wypowiedzi złożone odpowiednio w czasie 00:13:51 oraz w czasie 00:19:33, w których to na pytania Przewodniczącego powódka wskazał, iż „udzielono jej informacji, że rata miała być spłacana po kursie banku„ a następnie na pytania pełnomocnika powodów oświadczyła, że „nie wiedziała, że rata kredytu jest przeliczana po kursie kupna i że spłata następuje po kursie sprzedaży”. Jak już wskazano powyżej o świadomości powodów co do sposobu ustalania wysokości transzy w PLN świadczy również treść wniosków o dokonanie wypłaty transzy, w których kwota w PLN stanowi równowartość transzy w CHF przeliczonej wg kursu kupna stosowanego w Banku. Dodać również należy, iż z jednej strony powódka wskazuje, że podstawę unieważnienia umowy stanowi brak poinformowania powodów o różnicy kursowej a drugiej, że kurs może wzrosnąć, przy czym okoliczność ta wynika wprost z oświadczenia stanowiącego Załącznik nr (...) do umowy, z którym się zapoznała i który podpisała. Niezależnie od powyższego powódka nie jest w stanie wskazać dlaczego stwierdzenie nieważności byłoby dla powodów korzystne oraz jakie pociągałoby za sobą skutki. Zdaniem Sądu również twierdzenia powódki jakoby rata kredytu obecnie wzrosła dwukrotnie stanowi jedynie jej gołosłowne twierdzenie i nie znajdujące potwierdzenia nawet
w zestawieniu wpłat, sporządzonym na wniosek powodów przez pozwany Bank w piśmie z dnia 9 maja 2017 r., z którego wynika, iż rata kapitałowo-odsetkowa po wypłacie ostatniej transzy wyniosła około 500 CHF co średnio odpowiadało kwocie około 1300 zł. Obecnie w/w rata wynosi około 420-425 CHF. Co przy kursie 3,60 zł stanowi około 1530 zł. Zestawienie w/w kwota prowadzi do wniosku, iż de facto obciążenie powodów w przeliczeniu na PLN wzrosło średnio o 20-25%, tj. w granicach, w jakich pracownicy banku przedstawiali symulacje wartości rat na wypadek wzrostu kursu waluty.

Sąd nie przeprowadził dowodu z opinii biegłego, zawnioskowanego przez stronę pozwaną w odpowiedzi na pozew na okoliczności dotyczące rynkowości kursów stosowanych przez pozwanego z uwagi na jego cofnięcie na rozprawie w dniu 16 maja 2018 r. ( k. 266 godz. 00:02:04).

Ponadto Sąd oddalił wniosek o przeprowadzenie dowodu z wyroku i uzasadnienia wydanego w sprawie II C 124/15 tut. Sądu jak również z artykułów prasowych złożonych przez stronę powodową, z uwagi na fakt, iż przedłożone orzeczenie nie stanowiło prejudykatu
w niniejszej sprawie i nie mogło stanowić dowodu a jedynie miało walor poglądowy co do kształtującej się linii orzeczniczej, zaś artykuły złożone przez pełn. powodów nie dotyczyły realizacji umowy w niniejszej sprawie ani też nie mogły stanowić podstawy ustaleń faktycznych w sprawie.

Sąd zważył, co następuje:

Wywiedzione powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Przed przystąpieniem do oceny prawnej roszczenia przypomnieć należy, iż strony postępowania w dniu 16 września 2005 r. zawarły Umowę kredytu hipoteczno-budowlanego. Celem przedmiotowego stosunku było uzyskanie przez powodów środków finansowych przeznaczonych na zakup lokalu mieszkalnego. Umowa została podpisana przez powodów albowiem ofertę przedstawioną przez poprzednika prawnego pozwanego powodowie uznali za najkorzystniejszą pod względem oprocentowania i wysokości raty podlegającej spłacie. Po wykorzystaniu przekazanych środków powodowie przystąpili do spłaty rat, które do lutego 2014 r. realizowali poprzez dokonywanie wpłat na rachunek w złotych polskich a od lutego 2014 r. wszystkie płatności były wykonywane w walucie CHF. Po 12 latach wykonywania Umowy powodowie wystąpili o zasądzenie na podstawie art. 410 k.c. kwot zapłaconych tytułem rat kapitałowo-odsetkowych za okres od grudnia 2009 r. do kwietnia 2017 r., albowiem z uwagi na nieważność zawartej Umowy nie byli zobowiązani do ich poniesienia na rzecz pozwanego, tj. nie istniała podstawa do ich uzyskania przez pozwanego przez co pozwany został bezpodstawnie wzbogacony.

Rozważając zasadność wywiedzionego roszczenia, w pierwszej kolejności należy ustosunkować się do najdalej idącego zarzutu opartego na twierdzeniu, iż zawarta między stronami Umowa kredytu hipotecznego jest nieważna, stanowi przekroczenie zasady swobody umów, jest sprzeczna z ustawą, zasadami współżycia społecznego oraz z naturą stosunku zobowiązującego – umową kredytu bankowego, regulowaną w art. 69 Prawa bankowego.

Zgodnie z art. 58 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy (§1). Czynność prawna jest sprzeczna z ustawą, gdy jej treść jest formalnie i materialnie niezgodna z bezwzględnie obowiązującym przepisem prawa. Niewątpliwie nieważność czynności prawnej może wynikać nie tylko z wyraźnej dyspozycji przepisu, ale także z natury zobowiązania.

Strona powodowa formułując omawiany zarzut powoływała się na obie powyższe przyczyny nieważności łączącego strony stosunku prawnego. Przed zasadniczą oceną Umowy pod kątem wskazanych kryteriów, zarzutów strony powodowej zmierzających do potwierdzenia zasadności dochodzonych roszczeń, w pierwszej kolejności należy zdaniem Sądu jednoznacznie rozstrzygnąć kwestię waluty, w której został udzielony sporny kredyt. Analizując stanowiska procesowe stron należy bowiem skonstatować, iż pozostawały one de facto w sporze co do wykładni zawartej Umowy w tym zakresie.

Strona powodowa twierdziła, iż na mocy Umowy jest to kredyt złotówkowy, gdyż żaden z zapisów Umowy nie dawał podstaw by Kredytobiorca mógł żądać wypłaty jakiejkolwiek kwoty we frankach szwajcarskich. Tym samym Bank nie oddał wskazanej w treści Umowy kwoty 79 151,00 CHF do dyspozycji Kredytobiorcy. Co więcej, zdaniem powodów Bank miałby prawo odmówić wypłaty im sum wyrażonych w harmonogramie wypłat w CHF powołując się na zapisy umowne zawarte w pkt 2 ust. 2 Załącznika nr (...) do Umowy, stanowiącego, iż kwota kredytu lub transzy kredytu wypłacana jest w złotych po przeliczeniu według kursu kupna waluty kredytu obowiązującego w Banku w dniu wypłaty kwoty kredytu lub transzy kredytu „…” (k. 46). Pozwany konsekwentnie zaś twierdził, iż walutą zobowiązania był frank szwajcarski.

Sąd przychylił się w tym aspekcie do stanowiska strony pozwanej.

Zgodnie z treścią art. 69 Prawa Bankowego (w brzmieniu obowiązującym w dniu zawarcia Umowy - Dz.U. 2002 Nr 72, poz. 665 t.j.) przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami
w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu (ust. 1). Umowa kredytu powinna być zawarta na piśmie i określać w szczególności: 1) strony umowy, 2) kwotę i walutę kredytu, 3) cel, na który kredyt został udzielony, 4) zasady i termin spłaty kredytu, 5) wysokość oprocentowania kredytu i warunki jego zmiany, 6) sposób zabezpieczenia spłaty kredytu, 7) zakres uprawnień banku związanych z kontrolą wykorzystania i spłaty kredytu, 8) terminy i sposób postawienia do dyspozycji kredytobiorcy środków pieniężnych, 9) wysokość prowizji, jeżeli umowa ją przewiduje, 10) warunki dokonywania zmian i rozwiązania umowy.

Jak wynika z treści cytowanego przepisu, forma pisemna umowy kredytu nie została zastrzeżona pod rygorem nieważności a zatem jest wymagana jedynie dla celów dowodowych. Oznacza to, że wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób dostateczny.

Ogólne reguły wykładni oświadczeń woli zawiera art. 65 k.c. Zgodnie z tymże przepisem oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na okoliczności,
w których złożone zostało, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje (§1).
W umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu (§2).

Kryteria zarysowane przez cytowaną normę prawną zostały uszczegółowione przez bogate orzecznictwo sądowe, w ramach którego przeważa tzw. kombinowana metoda wykładni przyznająca pierwszeństwo - w wypadku oświadczeń woli składanych innej osobie - temu znaczeniu oświadczenia woli, które rzeczywiście nadały mu obie strony w chwili jego złożenia (subiektywny wzorzec wykładni). Podstawą tego pierwszeństwa jest zawarty w art. 65 § 2 k.c. nakaz badania raczej, jaki był zgodny zamiar stron umowy, aniżeli opierania się na dosłownym brzmieniu umowy (zob. m.in. uchwalę [7] SN z 29.06.1995 r., III CZP 66/95, publ. OSNC z 1995 r. nr 12 poz. 168).

Jeżeli okaże się, że strony różnie rozumiały treść złożonego oświadczenia woli, to za prawnie wiążące - zgodnie z kombinowaną metodą wykładni - należy uznać znaczenie oświadczenia woli ustalone według wzorca obiektywnego. Ustalając powyższe znaczenie oświadczenia woli należy zacząć od sensu wynikającego z reguł językowych, z tym że przede wszystkim należy uwzględnić zasady, zwroty i zwyczaje językowe używane w środowisku, do którego należą strony, a dopiero potem ogólne reguły językowe. Trzeba jednak przy tym mieć na uwadze nie tylko interpretowany zwrot, ale także jego kontekst.

Przy wykładni oświadczenia woli - poza kontekstem językowym - należy brać pod uwagę także okoliczności złożenia oświadczenia woli, czyli tzw. kontekst sytuacyjny (art. 65 § 1 k.c.). Obejmuje on w szczególności przebieg negocjacji (por. wyrok SN z 03.09.1998 r., I CKN 815/97, OSNC z 1999r. nr 2 poz. 38), dotychczasowe doświadczenie stron ich status (por. wyrok SN z 04.07.1975 r., III CRN 160/75, publ. OSP z 1977 r. nr 1 poz. 6). Wątpliwości interpretacyjne, nie dające się usunąć za pomocą ogólnych reguł, powinny być rozstrzygane na niekorzyść strony, która zredagowała tekst wywołujący wątpliwości. Decydujące jest obiektywne rozumienie oświadczenia woli w chwili, w której zostało złożone adresatowi.

Przenosząc powyższe rozważania na kanwę niniejszej sprawy wskazać należy po pierwsze, iż niewątpliwie zgodnie z literalną treścią Umowy, wysokość kredytu została wyrażona we franku szwajcarskim (79 151,00 CHF – vide: § 2 ust. 1 Umowy), którą to kwotę Kredytobiorca zobowiązał się do wykorzystania i zwrotu wraz z odsetkami zgodnie z warunkami Umowy. Także wysokość spłat kredytu wyrażona została w ratach we frankach szwajcarskich (vide: pkt 2 ust. 4 Załącznika nr (...)do Umowy - k. 46; Tabela nr 1 stanowiąca załącznik do zaświadczenia z 09 maja 2017 r. – k. 52-53v), których równowartość w złotych polskich, uzależniona była m.in. od Kursu sprzedaży walut obowiązującego w Banku w dniu spłaty. Ponadto również kwota, do której została ustanowiona hipoteka zwykła oraz hipoteka kaucyjna została wyrażona w walucie CHF (§ 7 ust. 1 a) Umowy - k. 34). Oczywistym jest przy tym, że Kredytobiorca faktycznie nie potrzebował jakiejkolwiek sumy franków szwajcarskich. Kredyt zaciągnięty został bowiem w celu sfinansowania kupna nieruchomości, zaś jego cena wyrażona została w złotych polskich. Nie było także sporne, iż powodowie nie osiągali wynagrodzenia
w walucie obcej, a ich wolą było także dokonywanie spłat w złotówkach. Wobec powyższego pojawia się więc pytanie, dlaczego strona powodowa nie zaciągnęła kredytu w złotówkach?
W ocenie Sądu nieskorzystanie przez powodów z kredytu w walucie PLN wynikało tylko i wyłącznie z ich woli. Powodowie po prostu ten model finansowania uznali za korzystniejszy, gdyż wiązało się to z niższą ratą kredytu (o tysiąc złotych), wyższą zdolnością kredytową, co potwierdzają wyjaśnienia powódki A. O. złożone w charakterze strony, a także ogólne spostrzeżenia przedstawione przez świadków A. W. i E. K. dotyczące zachowań klientów ubiegających się o kredyt, wskazujące na posiadanie przez klientów wiedzy odnośnie zasad działania kredytu indeksowanego i parametrów, które świadczyły o atrakcyjności tegoż produktu. Tym samym uznać należało, iż powodowie stojąc przed wyborem czy zamierzoną na kupno lokalu mieszkalnego kwotę chcą uzyskać zaciągając zobowiązanie
w PLN, oprocentowane stopą referencyjną WIBOR powiększoną o marżę, czy też chcą skorzystać z niższego oprocentowania opartego na stawce LIBOR powiększonego o marżę, co jednak wiąże się z koniecznością zaciągnięcia kredytu w walucie obcej, powiązanego z ryzykiem kursowym, świadomie zgodzili się na kredyt wyrażony w walucie obcej. Jedynym elementem, którego Kredytobiorca nie wziął pod rozwagę, była zdaniem Sądu możliwość wzrostu kursu waluty zaciągnięcia i spłaty kredytu (CHF) w przeciągu kilku lat od zawarcia Umowy o ponad 30%. Powyższe jednak nie oznacza automatycznie, że powodowie nie byli świadomi, iż kurs waluty może się wahać, a zatem, że może zarówno zmaleć jak i wzrosnąć.

Konstrukcję, iż kredyt ten miałby być w istocie kredytem złotówkowym powodowie opierali na postanowieniach Umowy § 8 ust. 8 i 9 oraz powiązanego z nim Załącznika nr (...) do Umowy (pkt 2 ust. 2 i 4), w myśl których kredyt (poszczególne transze) są wypłacane w walucie polskiej, spłata również następuje w walucie polskiej. Strona powodowa konsekwentnie wywodziła, iż sprzeczne z naturą umowy kredytu bankowego, jest zaciągnięcie zobowiązania
w walucie innej aniżeli waluta, w której ma nastąpić spłata zobowiązania. W tym miejscu należy jednak odwołać się do przeprowadzonej przez stronę powodową interpretacji umowy kredytu
w oparciu o art. 69 Prawa bankowego, tj. wyodrębnienia jego faz: oddania środków do dyspozycji i wypłaty środków. W ocenie Sądu analizowaną Umowę należy interpretować w ten sposób, iż zgodnie z wolą stron, wyrażoną w Umowie (którą to wolę de facto potwierdziła A. O. zeznając w charakterze strony), powodom oddano w chwili zawarcia Umowy do dyspozycji kwotę 79 151,00 CHF. Wypłata natomiast (także wyrażona zgodnie z Harmonogramem w CHF – vide: k. 42), zgodnie z wolą stron nastąpiła w złotówkach w chwili złożenia przez powodów dyspozycji wypłaty w złotych poszczególnych transz (po przeliczeniu CHF na PLN). Rozliczanie kredytu (wypłata) w złotówkach stanowiło więc realizację zgodnej woli stron co do sposobu wypłaty środków. To bowiem wolą powodów, wyrażoną w Umowie, było fizyczne uzyskanie kwoty kredytu w walucie, w której mogliby dokonywać dalszych rozliczeń z deweloperem, tj. w złotówkach, bez konieczności dokonywania wymiany we własnym zakresie oddanych im do dyspozycji franków szwajcarskich na złotówki. Zdaniem Sądu nie jest zatem prawidłowe twierdzenie strony powodowej, iż pozbawiona została możliwości uzyskania umówionych środków we frankach szwajcarskich, że nie zostały one de facto oddane jej do dyspozycji. Na tego rodzaju warunek strona powodowa świadomie przystała, mogła wszakże zaciągnąć zobowiązanie w złotych polskich. Jak już bowiem wcześniej wskazano zgodną wolą stron było pozostawienie do dyspozycji powodów kwoty wyrażonej
w CHF. W okolicznościach analizowanej sprawy oczywistym jest przy tym, iż ostatecznie powodowie nie zamierzali uzyskać środków bezpośrednio w walucie kredytu, gdyż i tak musieliby je następnie wymienić na złotówki, by zrealizować cel zawartej Umowy, tj. zapłacić cenę kupna lokalu mieszkalnego oznaczonego w § 2 ust. 4 Umowy (k. 33). Zawarcie więc
w Umowie porozumienia o charakterze technicznym, iż wypłata środków nastąpi w PLN, po przeliczeniu tej kwoty przez Bank stanowiło wynik zgodnej woli stron, wpisującej się
w kwintesencję kredytu denominowanego.

Jednocześnie celowość i przydatność takiego rozwiązania wynikała z faktu, iż Bank dysponujący kapitałem w walucie polskiej pozyskiwanym z depozytów musiałby (gdyby strony nie osiągnęły w tym zakresie porozumienia) dokonać wymiany tych środków na walutę obcą, by móc wypłacić kredytobiorcy kwotę kredytu wyrażoną w tej walucie. Z kolei kredytobiorca potrzebujący kapitału w walucie polskiej musiałby po otrzymaniu kwoty kredytu dokonać sprzedaży waluty wyłącznie w celu pozyskania złotych niezbędnych mu do realizacji celu, na który kredyt został udzielony. Następnie zaś praktycznie co miesiąc musiałby dokonywać kolejnych transakcji wymiany walut w celu pozyskania waluty niezbędnej do uregulowania raty kredytowej. O ile przy tym dzisiaj dokonywanie takich transakcji jest dość proste, dzięki powszechnemu elektronicznemu dostępowi do usług wymiany walut (internetowych kantorów) to kilkanaście lat temu wiązało się to z dużymi trudnościami praktycznymi (por. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 22 sierpnia 2016 r., III C 1073/14 - dostępny w portalu orzeczeń sądów powszechnych).

W tym kontekście zwrócić należy także uwagę, iż celem powodów (jak wynika z zeznań powódki) było uzyskanie sumy 200 000,00 zł. Wobec zmiany kursu CHF (w poszczególnych dniach wypłaty transz kredytu wyrażonych w CHF) Bank wypłacił im jednak kwotę 191 913,00 zł, a więc niższą aniżeli była im niezbędna (na marginesie zauważyć należy przy tym, iż ewentualna nadpłata wynikająca z wyższego kursu kupna CHF zostałaby przelana na rachunek Kredytobiorcy). Skoro jednak Kredytobiorca kwoty wypłacanych transz przyjmował – wyrażonych w CHF, przeliczonych na PLN (składał kolejne wnioski o wypłatę następnych transz), stwierdzić trzeba, iż zgodną wolą stron było ustalenie wartości kredytu we frankach szwajcarskich, nie zaś w złotówkach. Jeszcze raz w tym miejscu podkreślić należy, iż zarówno
w umowie jak i w harmonogramie wypłat kredytu i uruchomienia transz wszystkie zapisy kwotowe wyrażone są wyłącznie z walucie CHF, przez co nie sposób przyjąć, że powodowie nie wiedzieli jaka waluta jest walutą zobowiązania kredytowego, jak również, w jakiej wysokości została określona. Przyjęcie wniosku zgodnego z twierdzeniami powodów, nie znajduje uzasadnienia nie tylko w treści umowy ale również i w wyjaśnieniach powódki, która sama wskazywała na atrakcyjność udzielonego kredytu oraz w jakich parametrach się ona wyrażała. Odrębną kwestią pozostaje natomiast sposób, w jaki Bank dokonywał przeliczenia przedmiotowych kwot wypłacanych transz wyrażonych w CHF na PLN, o czym będzie mowa
w dalszej części uzasadnienia, przy ocenie abuzywności spornych postanowień.

Dodatkowo o tym jaka w istocie jest waluta kredytu, na co zwrócono już uwagę powyżej, świadczy także zdaniem Sądu sposób zabezpieczenia kredytu - hipotekami, których wysokość wyrażona została w CHF. Wszakże wedle treści art. 95 Prawa bankowego, podstawą wpisu hipoteki na zabezpieczenie kredytu bankowego są dokumenty bankowe stwierdzające udzielenie kredytu, jego wysokość, zasady oprocentowania i warunki spłaty oraz pisemne oświadczenie właściciela nieruchomości o ustanowieniu hipoteki. Właściciel nieruchomości ustanawiając hipotekę na zabezpieczenie kredytu bankowego przyjmuje zatem odpowiedzialność rzeczową za ściśle określony dług, wynikający z oznaczonej umowy kredytowej, określającej między innymi zasady spłaty zadłużenia, w tym walutę spłaty i odpowiada w tym zakresie tak samo jak dłużnik osobisty. Asumpt do postawionego wyżej wniosku, stanowi także Aneks nr (...) do Umowy. Na jego mocy, strony zrezygnowały z dodatkowego zastrzeżenia umownego w zakresie przeliczania spłaty kredytu z CHF na PLN (tj. właściwie: ustalenia wysokości spłaty rat zgodnie z harmonogramem następowało w CHF, która to kwota była następnie przemnażana przez Kurs sprzedaży CHF w Banku - w celu określenia wysokości środków wyrażonych
w PLN jakie winien zapewnić Kredytobiorca na rachunku bankowym na dzień spłaty, aby wykonać umówione zobowiązanie, którym było zapłata miesięcznej raty wyrażonej w CHF i
w rezultacie spłata całego zadłużenia wyrażonego w CHF: udostępnionego kapitału, odsetek, marży).

W konsekwencji uznać należało, iż zawarta Umowa odpowiadała w swej treści dyspozycji art. 69 Prawa bankowego, jako że określała kwotę i walutę kredytu, czas korzystania z udostępnionych środków, cel, na który kredyt został udzielony, zasady i termin spłaty kredytu, wysokość oprocentowania i warunki jego zmiany. Wyraźnego zaznaczenia wymaga przy tym, iż dopuszczalność zaciągnięcia zobowiązania w walucie obcej z równoczesnym zastrzeżeniem, że wypłata i spłata kredytu (pożyczki) będzie dokonywana w pieniądzu krajowym została potwierdzona przez orzecznictwo sądowe, które Sąd w składzie rozpoznającym sporne roszczenie podziela. Zastrzeżenie takie dotyczy bowiem wyłącznie sposobu wykonania zobowiązania, co samo w sobie nie powoduje zmiany waluty wierzytelności (zob. m.in. wyrok SN 25 marca 2011 r., IV CSK 377/10, LEX nr 1107000; wyrok SN z 14 lipca 2017 r., II CSK 803/16, LEX nr 2369626).

Za chybioną uznać należało więc argumentację powodów, jakoby fakt wypłaty im środków w złotych determinował przyjęcie, że jest to umówiony sposób spełnienia świadczenia głównego przez dłużnika, a nie jedynie porozumienie akcesoryjne do umowy kredytu walutowego. Strony umowy kredytowej, korzystając z zasady swobody umów (art. 353 1 k.c.), mogły poczynić dodatkowe zastrzeżenia, co do sposobu spełnienia świadczenia wyrażonego początkowo w walucie obcej, walutą polską (nawet dorozumianego). Wymóg zawarcia takiego dodatkowego porozumienia wynikał właśnie z faktu, iż zasadą jest, że zobowiązanie wyrażone w walucie obcej, takie pozostaje, niezależnie od faktycznego sposobu jego wykonania. Nie ma więc racji w ocenie Sądu, strona powodowa twierdząca, iż Umowa jest sprzeczna z art. 69 Prawa bankowego. Treść tego przepisu nie zawiera bowiem bezwzględnie obowiązującej normy prawnej, z której wynikałaby konieczność wyrażenia w umowie, iż waluta, w której udzielono kredyt bankowy, powinna być tożsama z walutą wypłaty kredytu. Strona powodowa dokonując argumentacji w omawianej części, mylnie utożsamia pojęcie kwoty udzielonego kredytu z ekonomiczną siłą nabywczą udostępnianego jej kapitału. Nawet oceniając roszczenie powodów z ekonomicznego punktu widzenia (na moment zawierania Umowy, wypłaty kwoty kredytu
w walucie obcej przeliczonej na złote polskie w poszczególnych transzach) wcale nie jest przesądzone, iż gdyby Bank wypłacił Kredytobiorcy kwotę nominalną kredytu w CHF, Kredytobiorca uzyskałby świadczenie o wyższej sile nabywczej aniżeli faktycznie przeliczona i wypłacona kwota w PLN (powodowie takiej okoliczności nie wykazali, nie podjęli nawet żadnej próby w tym zakresie). Nadmienić należy, iż nawet w takiej hipotetycznej sytuacji, Kredytobiorcy również ponosiliby ryzyko kursowe, wynikające z obowiązującego kursu kupna waluty obcej, obowiązującego w danym przedziale czasowym na rynku wymiany walut obcych. Kredytobiorca w celu pozyskania złotówek (w takiej kwocie wyrażone została cena kupna nieruchomości – taka była jej ówczesna wartość wyrażona w pieniądzu polskim), musiałby wszakże dokonać sprzedaży waluty obcej u podmiotu trzeciego, zajmującego się tego rodzajami transakcjami wymiany walut. Inaczej rzecz ujmując podmiot trzeci musiałby „kupić” od niego transzę pieniędzy wyrażoną w CHF. Z tego względu, znając prawidła obrotu walutami obcymi z udziałem osób fizycznych (konsumentów w rozumieniu art. 22 1 k.c.), Kredytobiorca nie dokonywałby formalnej sprzedaży waluty CHF po rynkowym kursie sprzedaży CHF, lecz po kursie „kupna” (podmiot trzeci formalnie nabywałby, „kupował” walutę obcą sprzedawaną przez kredytobiorcę, lecz nie po wyższym kursie „sprzedaży”, ale niższym kursie „kupna” waluty na rynku). Przy spłacie kredytu (poszczególnych rat), sytuacja kształtowałaby się z kolei odwrotnie. Kredytobiorca musiałby nabyć (kupić) na rynku walutę obcą, z tym że nie po kursie kupna, lecz sprzedaży danej waluty obcej, obowiązującym w danym przedziale czasowym na rynku obrotu walut. Omówiony mechanizm przy założeniu udzielenia spornego kredytu w CHF, wyjaśnia
w sposób logiczny, zgodnie z ogólnymi zasadami obrotu walutami obcymi na rynku (w zakresie relacji konsument - profesjonalista i odwrotnie - w zależności kto udostępnia i potrzebuje waluty obcej), dlaczego przy przeliczeniu wypłaty transz kredytu na PLN w Umowie stosowano kurs „kupna” waluty CHF u pozwanego, zaś w przypadku spłaty poszczególnych rat kurs „sprzedaży” tejże waluty.

Na marginesie dodać należy, iż powodowie błędnie wywodzili z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 września 2011 r., sygn. akt IV CSK 75/11 (LEX nr 1108556), iż
w wyniku zastosowania klauzul przeliczeniowych, dochodzi do zmiany waluty zobowiązania. Wręcz przeciwnie, w judykacie tym dopuszczono bowiem właśnie umowną modyfikację sposobu spełnienia świadczenia wyrażonego początkowo w walucie obcej, walutą polską, ale pod warunkiem odrębnego porozumienia w tym przedmiocie, nawet dorozumianego. Wymóg zawarcia takiego dodatkowego porozumienia wynikał właśnie z faktu, iż zasadą pozostaje, że zobowiązanie wyrażone w walucie obcej, takie pozostaje, niezależnie od faktycznego sposobu jego wykonania.

Zawarta przez strony Umowa, wbrew argumentacji powódki nie może być uznana zdaniem Sądu za nieważną z jeszcze jednego względu. Na mocy art. 1 pkt 1 lit a) ustawy z dnia 29 lipca 2011 roku o zmianie ustawy – Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 roku Nr 165, poz. 984), zmieniony został przepis art. 69 ust. 2 Prawa bankowego zawierający obowiązkowe elementy, które powinna określać umowa kredytowa, poprzez wprowadzenie do niego pkt 4a) o treści: w przypadku umowy o kredyt denominowany lub indeksowany do waluty innej niż waluta polska, [umowa kredytowa winna określać - przyp. Sądu] szczegółowe zasady określania sposobów i terminów ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego w szczególności wyliczana jest kwota kredytu, jego transz i rat kapitałowo-odsetkowych oraz zasad przeliczania na walutę wypłaty albo spłaty kredytu. Nadto przepisy przejściowe przywołanej ustawy pozwalały na stosowanie uprawnień z niej wynikających, dotyczących możliwości wcześniejszej spłaty kredytu denominowanego lub indeksowanego do waluty obcej w tej właśnie walucie, również w stosunku do kredytów zaciągniętych przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej (vide art. 4 ustawy nowelizującej). Z powyższego wynika kilka wniosków. Po pierwsze, możliwość denominowania lub indeksowania kredytu do waluty obcej jest dopuszczalna zarówno na gruncie aktualnie obowiązujących przepisów, jak i była dopuszczalna na gruncie przepisów dotychczasowych. Po drugie, skoro postanowienia określające przeliczenia kredytu mają charakter standardowych (bowiem wskazanych
w ustawowym katalogu) postanowień umowy kredytowej, tym samym możliwość ich zawarcia w danej umowie obwarowana jest od zaistnienia w stanie faktycznym tych wszystkich wymogów, jakich spełnienie wymagane jest w ogóle dla zawarcia umowy kredytowej.

Ideą dokonania nowelizacji prawa bankowego ustawą z dnia 29 lipca 2011 r. było utrzymanie funkcjonujących na rynku kredytów denominowanych według nowych zasad. Ustawodawca wprowadził narzędzie prawne pozwalające wyeliminować z obrotu postanowienia umowne zawierające niejasne reguły przeliczania należności kredytowych, zarówno na przyszłość, jak i w odniesieniu do wcześniej zawartych umów w części, która pozostała do spłacenia (zob. wyrok SN z 19 marca 2015 r., IV CSK 362/14, LEX nr 1663827).

Zdaniem Sądu tak ujęta umowa kredytu denominowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego i stanowi jej możliwy wariant (art. 353 1 k.c. w związku z art. 69 Prawa bankowego w ww. brzmieniu). Nie ma zatem podstaw do twierdzenia, że
w obrocie prawnym doszło do wykształcenia się jakiegoś odrębnego, oryginalnego typu umowy bankowej, powiązanej w sposób szczególny z kursem złotego do walut obcych w chwili wydania i zwrotu sumy kredytowej i tym samym zakładającej szczególny sposób określania wysokości zadłużenia kredytobiorcy w stosunku kredytowym. Kredytobiorca w tak ukształtowanym stosunku prawnym jest zobowiązany do zwrotu bankowi sumy pierwotnie wykorzystanego kredytu (kwoty nominalnej wyrażonej w CHF), ale taka wykorzystana suma - w całości lub części - może mieć inną (wyższą bądź niższą) wartość rynkową w okresie spłaty kredytu. Taki wniosek postawił m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 stycznia 2016 r., I CSK 1049/14 ( LEX nr 2008735), który to Sąd w niniejszym postępowaniu w pełni podziela.

Sąd zważywszy na treść łączącego strony stosunku zobowiązaniowego, nie aprobuje także argumentacji powodów, co do rzekomego zawyżenia naliczanych odsetek przez Bank, sprzecznego z ustawą i pozostałymi wymienionymi na wstępie kryteriami określenia sposobu ich spłaty (do czasu zawarcia Aneksu nr (...)). Hipotetyczne wyliczenia strony powodowej nie odzwierciedlają w żadnej mierze stanu faktycznego niniejszej sprawy, a także istoty kredytu denominowanego. Formułując tenże zarzut, Kredytobiorca w dalszym ciągu nie dopuszcza do siebie myśli, iż sporny kredyt jest kredytem walutowym, którego kapitał wyrażony został
w CHF. Co za tym idzie odsetki naliczane w sposób określony w § 8 i 9 kalkulowane są od kwoty faktycznego zadłużenia wyrażonego w walucie obcej. Miesięczna rata wyrażona w CHF składała się (po ustalonym przez strony okresie karencji) z części kapitałowej i odsetkowej. Pierwsza część pomniejsza saldo udostępnionego kapitału (zgodnie z przyjętym harmonogramem). Druga natomiast ze wskazanych części składowych miesięcznej raty, naliczana jest od kwoty faktycznego zadłużenia (które z zapłatą każdej kolejnej części raty kapitałowej ulega pomniejszeniu) z uwzględnieniem faktycznej liczby dni w danym miesiącu kalendarzowym. Odsetki umowne wyliczane są zatem we frankach (w określonym przedziale czasowym - od kwoty faktycznego zadłużenia - pozostającego do spłaty kapitału) i jedynie przeliczane następnie w umówionym dniu spłaty na złote polskie. Inaczej rzecz ujmując, odsetki umowne (jednolita w danym miesiącu stawka LIBOR i marża Banku) składające się na daną ratę wyrażoną w CHF, podlegają swoistej miesięcznej kapitalizacji, której wartość przeliczana jest na mocy dodatkowego zastrzeżenia umownego na złote, w celu określenia wysokości miesięcznej raty kapitałowo – odsetkowej. Owa wartość do czasu zawarcia Aneksu nr (...) była ustalana 15 dnia miesiąca. Analizując tę część zarzutów powodów, należało mieć więc na uwadze, iż dodatkowe zastrzeżenia umowne, w zakresie przeliczania waluty spłaty, zostały poczynione nie w celu określenia głównych świadczeń stron wyrażonych w CHF, lecz ułatwienia Kredytobiorcy, spłaty zobowiązania wyrażonego w walucie obcej CHF, w sytuacji gdy kredytobiorca uzyskuje dochody w złotych polskich, wyłączając tym samym konieczność dokonywania comiesięcznych transakcji walutowych, celem spłaty miesięcznych rat kapitałowo - odsetkowych wyrażonych w CHF. Ponadto zwrócić należy uwagę, iż strona powodowa, poza hipotetycznymi wyliczeniami, diagramami, nie wykazała, aby jej zastrzeżenia, co do rzekomego zawyżania rat, w ramach przedmiotowej Umowy faktycznie wystąpiły. Tego rodzaju zarzut dla potwierdzenia, wymagałby wiedzy specjalnej, której Sąd nie posiada. Podkreślić przy tym wypada, iż to na powodach zgodnie z art. 6 k.c. spoczywał ciężar dowodzenia w tym zakresie.

Sposób naliczania odsetek odpowiada również regulacjom podatkowym, którym również podlega bank, a które nakładają na niego obowiązek przypisywania tej należności raz w miesiącu, nawet jeżeli faktycznie w danym momencie nie zostały uiszczone.

Jeżeli chodzi o zarzut nieważności umowy z uwagi na jej sprzeczność z zasadami współżycia społecznego – to taka również tu nie występuje. Sprzeczność taka musiałaby istnieć w chwili zawierania umowy - tymczasem na początku jej obowiązywania była ona niewątpliwie korzystna dla powodów (o czym świadczy już sam fakt wyboru tej właśnie oferty Banku). Wysokość rat uiszczanych przez powodów na rzecz pozwanego była niewątpliwie niższa od rat dla tożsamego kredytu zaciągniętego w złotówkach, co przyznała sama powódka wskazując, iż różnica ta wynosiła około 1000 zł. miesięcznie. Ponadto w przypadku kredytu denominowanego, z racji niższego obciążenia z tytułu spłat rat kredytu powodowie uzyskali również wyższą zdolność kredytową. W chwili zawierania Umowy ten rodzaj kredytu na jaki zdecydowali się powodowie był najtańszym spośród wszystkich ofert na rynku, a zatem jak wskazał powódka spełniał oczekiwania powodów, których celem było uzyskanie najkorzystniejszego produktu.

Zakwestionować również należy twierdzenia powódki jakoby nikt nie wytłumaczył jej mechanizmu zastosowanego w umowie, na czym polegało ryzyko kursowe, w tym, że kurs waluty może zarówno wzrosnąć jak i zmaleć. Przedmiotowe informacje, jak już wskazano powyzej, wynikają nie tylko z Załącznika nr 7 do Umowy ale również na udzielnie przedmiotowych informacji wskazują świadkowie. Treść załącznika została podpisana przez powodów zaś sama powódka przyznała, że zapoznała się z nim. Ponadto pracownicy banku starali się wyjaśniać przedmiotowe instytucje stosując prosty i przystępny język. Niezależnie od powyższego nie sposób również uznać, iż prezentacja oferty kredytu denominowanego miała na celu utajnienie, ukrycie informacji odnośnie ryzyka kursowego czy stosowanych zasad przeliczeń, skoro jak wskazano w zeznaniach świadków sposób i zakres przekazywanych informacji wynikał z określonych standardów stosowanych przez Bank. Ponadto pracownicy banku nigdy nie zapewniali powodów, że kurs CHF w przyszłości będzie kształtował się
w określonej wysokości. Bez wątpienia w chwili zawierania umowy nikt nie był w stanie przewidzieć kursu franka szwajcarskiego, tj. czy wzrośnie i o ile, czy utrzyma się na stałym poziomie czy też zmaleje - co również było i w dalszym ciągu jest obiektywnie możliwe.

Sprzeczność z zasadami współżycia społecznego zachodziłaby wówczas gdyby którakolwiek strona kontraktu lub osoba trzecia w sposób naganny wprowadziła na rynek czynniki, które spowodowałyby wzrost kursu CHF w celu osiągnięcia własnych korzyści poza mechanizmami rynku ekonomicznego. Wzrost kursu franka natomiast jest wynikiem normalnych reguł rynku ekonomicznego, na którego wysokość nie ma wpływu żadna ze stron Umowy. Powodowie jak już wspomniano zdawali sobie sprawę z ryzyka zaciągnięcia kredytu we frankach szwajcarskich (a przynajmniej powinni zdawać sobie sprawę – taki wniosek wyciągnąłby każdy rozsądnie myślący człowiek) o czym świadczą chociażby stosowne zapisy Załącznika nr (...).

W powołanym świetle zwrócić należy także uwagę, że kwestionowana Umowa nie zastrzega górnej wysokości wzrostu kursu, ale i nie przewiduje dolnej granicy spadku kursu.
W zależności od kształtowania się sytuacji ekonomicznej na rynku negatywne konsekwencje przewalutowania spoczywają i na klientach i na Banku. Zaciąganie zobowiązań wyrażonych
w obcej walucie w celu skorzystania z mającej do nich zastosowanie, korzystniejszej dla kredytobiorcy stawki oprocentowania, jest immanentnie związane z ponoszeniem ryzyka kursowego. Kredytobiorcy nie zostało zagwarantowane, że wzrost kursu franka szwajcarskiego nie przekroczy określonej wartości, ani nie zapewniano, że raty nigdy nie wzrosną powyżej określonego pułapu. Powodowie jak wynika z wyjaśnień A. O. badali oferty różnych banków, wybrali jednakże ofertę pozwanego.

Należy przy tym uzupełniająco dodać, że z okoliczności sprawy nie wynika, aby powodowie zostali „zmuszeni” do zawarcia umowy kredytu denominowanego kursem franka szwajcarskiego, tj. aby nie posiadali zdolności kredytowej dla zaciągnięcia kredytu w PLN, jak to niejednokrotnie bywało w okresie „boomu” na rynku kredytów hipotecznych. Strona powodowa świadomie wybrała tego właśnie rodzaju ofertę, przyjmując, iż będzie ona po prostu korzystniejsza aniżeli kredyt w złotówkach, który w okresie zawierania spornej umowy był po prostu droższy. Przy ocenie sprzeczności zawartej między stronami umowy z zasadami współżycia społecznego trzeba także zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt sprawy. Mianowicie stwierdzenie, iż kredytobiorca zachowuje korzyści wynikające z zadłużenia się
w walucie obcej (to jest niższy koszt uzyskania kredytu) jednocześnie będąc uwolnionym od ryzyka walutowego, (do czego dąży de facto strona powodowa) byłoby rażąco niesprawiedliwe wobec tych kredytobiorców, którzy zaciągnęli zwykły kredyt w złotych i ponieśli w związku z tym znacznie wyższe koszty jego pozyskania.

W powołanym świetle zdaniem Sądu w okolicznościach niniejszej sprawy powodowie nie wykazali, że zawarta pomiędzy stronami Umowa kredytu naruszała w jakikolwiek sposób zasadę lojalności i słuszności kontraktowej, zasadę uczciwego obrotu czy też zasadę braku rażącej dysproporcji stron stosunku prawnego. Należy wyraźnie powtórzyć, że powodowie dokonali świadomie wyboru kredytu i jego warunków, które to w chwili zawierania Umowy niewątpliwie były dla nich korzystne. Dopiero z perspektywy czasu powodowie ocenili, że kredyt nie był tak korzystny, jak się spodziewali, co było jednak przede wszystkim wynikiem wzrostu kursu franka szwajcarskiego (zjawisko niezależne od pozwanego), natomiast nie było to wynikiem naruszenia zasad współżycia społecznego przy zawieraniu umowy kredytu. Niewątpliwie ryzyko jest zawsze wpisane w przypadku kredytu walutowego z uwagi na wahania kursów walut (w sytuacji zarobkowania w walucie polskiej), co jednak nie daje podstaw do uznania w efekcie postanowień umownych jako naruszających dobre obyczaje, czy też uzasadnione interesy strony. Nie jest także żadnym argumentem w omawianym zakresie fakt, iż przez niemal 12 lat spłaty kredytu powodowie wpłacili na rzecz Banku kwotę 125 209,85 zł oraz 16 795,10 CHF przy ekonomicznej wartości wypłaconego kapitału wynoszącej w okresie wypłaty transz kredytu łącznie 191 913,41 zł (79 151,00 CHF). Dla oceny ważności umowy kredytu bankowego (wobec ustalenia, iż kwota kredytu wyrażona została w CHF), kwestia ta nie miała żadnego znaczenia. Porównania powodów nie uwzględniają ponadto takich elementów stosowanych w umowach kredytu bankowego jak naliczone przez ten okres: marża Banku pobierana od udostępnionego kapitału, odsetki (umowne, karne w przypadku opóźnień). Powodowie mylnie zakładają, iż przez 12 lat spłaty Kredytobiorca spłaca wyłącznie kapitał, a tym samym, że zapłacona suma odpowiada kwocie wypłaconego kredytu i w taki też sposób umowa powinna być rozliczona.

Odnosząc się do dalszych argumentów powodów, Sąd uznał, iż Umowa nie była także sprzeczna z zasadą walutowości wyrażoną w art. 358 § 1 k.c. Przepis ten, w brzmieniu obowiązującym w chwili zawarcia przez strony spornej Umowy, stanowił, iż z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, zobowiązania pieniężne na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej mogą być wyrażone tylko w pieniądzu polskim. Uregulowanie to przewidywało, iż każde zobowiązanie pieniężne powinno być wyrażone w walucie polskiej, z wyjątkiem tych zobowiązań, dla których odmienną regulację wprowadzały ustawy szczególne. Aktem prawnym wprowadzającym takie regulacje była przede wszystkim ustawa z 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe (Dz. U. Nr 141, poz. 1178), która przewidywała w dacie zawarcia Umowy łączącej strony - zasadę swobody dewizowej, a w szczególności jej art. 3 ust. 1 i 3. Pogląd ten znajduje pełne potwierdzenie w uchwale Sądu Najwyższego [3] z 02 kwietnia 2004 r. (III CZP 10/04, publ. OSNC z 2005r. nr 6 poz. 99), wydanej co prawda na gruncie art. 4 ust. 2 poprzednio obowiązującej ustawy Prawo dewizowe z 02 grudnia 1994 r. (Dz. U. Nr 136, poz. 703), którego treść odpowiada jednak treści art. 3 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2002 r. Prawo dewizowe (Dz. U. Nr 141, poz. 1178). Odstępstwa od zasady walutowości (w zw. z treścią art. 5 i 9 Prawa dewizowego) od dnia 01 października 2002 r. przewidywało także rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie ogólnych zezwoleń dewizowych z 03 września 2002 r. (Dz. U. nr 154, poz. 1273). Zgodnie z § 12 tegoż aktu wykonawczego do rzeczonej ustawy „zezwala się na dokonywanie w kraju, między rezydentami, rozliczeń w euro i innych walutach wymienialnych, o ile jedną ze stron rozliczenia jest konsument w rozumieniu art. 22 1 k.c.”.

Jednocześnie należy zwrócić uwagę, iż w rozpoznawanej sprawie doszło do obrotu wartościami dewizowymi w kraju. Zgodnie bowiem z definicją zawartą w art. 2 ust. 1 pkt 18 ww. ustawy, obrotem takim jest już samo zawarcie umowy powodującej lub jedynie mogącej powodować dokonywanie w kraju rozliczeń w walutach obcych. W związku z zawarciem Umowy w walucie CHF, Bank zobligowany był zabezpieczyć niezbędne środki w tej walucie dokonując transakcji na rynku międzybankowym. Bank musiał więc być gotowy by świadczyć
w wykonaniu Umowy kwoty bezpośrednio we frankach szwajcarskich, a jedynie na mocy dodatkowego porozumienia stron, leżącego w interesie obu stron, do obrotu tego ostatecznie nie doszło.

Jednocześnie art. 3 ust. 3 ustawy stanowi, iż ograniczeń w obrocie dewizowym, określonych w art. 9 cyt. ustawy, w postaci konieczności uzyskania zezwolenia dewizowego nie stosuje się do obrotu dewizowego dokonywanego z udziałem banków. W konsekwencji należy wskazać, iż w odniesieniu do banków zachodzi ustawowy wyjątek od zasady walutowości określonej w art. 358 § 1 k.c., tym samym dopuszczalne było zawarcie przedmiotowego kredytu walutowego bez konieczności uzyskania zezwolenia dewizowego. Oznacza to, iż przedmiotowa umowa nie została zawarta z naruszeniem art. 358 § 1 k.c.

Ponadto na marginesie należy dodać, że zdaniem Sądu Umowa ta nie pozostawała również w sprzeczności z regułami waloryzacji, gdyż wobec uznania, iż Umowa ta wyraża zobowiązanie we frankach szwajcarskich, która to wartość jest kwotą nominalną kredytu, nie mamy w tej sytuacji do czynienia z klauzulami waloryzacyjnymi. Wszelkie rozważania poczynione w tym zakresie przez strony niniejszego postępowania, nie przystają do okoliczności niniejszej sprawy. Wątpliwości i zastrzeżenia stron, mogłyby stanowić podstawy do uzasadnienia swoich stanowisk procesowych, w sytuacji gdyby przedmiotowy kredyt hipoteczny byłby kredytem indeksowanym do waluty obcej, a nie kredytem denominowanym, wyrażonym w walucie obcej.

Uznając zatem, iż Umowa wypełnia wymogi formalne określone w art. 69 Prawa bankowego, a więc z tego punktu widzenia jest ważna, zastanowić należało się nad podnoszonymi przez stronę powodową argumentami co do abuzywności klauzul przeliczeniowych zawartych w Załączniku nr (...)do Umowy i ewentualnych konsekwencji z tego wynikających. Podkreślić również należy, iż konieczność dokonania oceny przedmiotowych postanowień wynika z faktu, iż przedmiotowy załącznik stanowi integralną treść Umowy zgodnie z § 25 pkt 5 Umowy. Ponadto o przedmiotowym charakterze świadczy również fakt, iż dokument ten został podpisany przez obie strony stosunku umownego, w tożsamy sposób jak sama umowa. Na charakter i znaczenie przedmiotowego Załącznika nr (...) wskazała również świadek E. K., która zeznała „bez podpisania załącznika nr (...), stanowiącego oświadczenie o zapoznaniu się z ryzykiem kursowym nie było możliwości uzyskania kredytu, stanowił on jej integralną część” (01:53:22).

Zgodnie z dyspozycją art. 385 1 § 1 k.c., postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową w pozostałym zakresie (§ 2). Zgodnie zaś z dyspozycją art. 385 2 k.c. oceny zgodności postanowienia umowy z dobrymi obyczajami dokonuje się według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z umową obejmującą postanowienie będące przedmiotem oceny.

W sprawie nie było wątpliwości, iż stronami Umowy był przedsiębiorca - Bank, oraz konsument - powodowie oraz że kwestionowane klauzule zawarte zostały we wzorcu umowy (Załączniku nr (...)) inkorporowanym do treści Umowy.

W ocenie Sądu nie mogło także budzić wątpliwości, iż treść tych klauzul nie była
w sposób indywidualny negocjowana z powodami. Ciężar wykazania, iż ww. klauzule (ich treść) były indywidualnie uzgodniona z powodami spoczywał na stronie pozwanej, jako wywodzącej z tego twierdzenia skutki prawne (art. 385 1 § 4 k.c.). Strona pozwana w tym zakresie żadnego dowodu nie przeprowadziła. Sam fakt wyboru jednego spośród gotowych wzorców umów kredytowych nie stanowi jeszcze o możliwości przyjęcia, iż sposób ustalania kursu był indywidualnie negocjowany (na gruncie oceny abuzywności wzorca, należy odróżnić świadomość strony zawarcia w umowie określonego postanowienia, od samej możliwości negocjowania jego treści).

W ocenie Sądu kwestionowane klauzule umowne nie dotyczyły jednocześnie głównych świadczeń stron. W tym zakresie przywołać należy argumentacje przedstawioną przez Sąd Najwyższy w wyroku z 22 stycznia 2016 r. w sprawie o sygn. akt I CSK 1049/14 (publ. OSNC z 2016 r. nr 11 poz. 134), którą Sąd w składzie niniejszym w tym temacie, odpowiednio przyjmuje za własną. Orzeczenie to co prawda odnosi się do tzw. klauzuli indeksacyjnej, niemniej uwagi tam poczynione pozostają aktualne także na gruncie sprawy niniejszej - w zakresie badania przesłanki abuzywności pod kątem oceny, czy omawiane dodatkowe zastrzeżenie umowne, określa świadczenie główne w danym stosunku zobowiązaniowym. W szczególności zauważyć jednak należało, iż w sytuacji, w której Sąd uznał, iż przedmiotowa Umowa stanowiła umowę o kredyt walutowy, zarówno przedmiotem świadczenia głównego Banku jak i „zwrotnego” świadczenia powodów, był frank szwajcarski.

Niezależnie zaś nawet od powyższej konstatacji wskazać należy, iż nawet gdyby przyjąć, iż ta regulacja wzorca umowy stanowi jednak świadczenie główne stron, to nie odpowiada wymogom jednoznaczności jakie stawia art. 385 1 § 1 k.c., interpretowany zgodnie z celami dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (dalej także jako: "Dyrektywa 93/13"). Jak wskazał zaś w tym względzie Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 r. w sprawie o sygn. akt C-26/13 (Dz.U.UE.C. 2014.194.5) rozpoznając zagadnienie analogiczne jak w sprawie niniejszej tj. klauzuli przeliczeniowej kredytu denominowanego do waluty obcej, artykuł 4 ust. 2 Dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w przypadku warunku umownego takiego jak ten rozpatrywany w postępowaniu głównym wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne. Analogiczne wnioski przedstawił Trybunał Sprawiedliwości w wyroku z 20 września 2017 r. w sprawie o sygn. akt C-186/16 (Dz.U.UE.C.2017.382.21). Kwestionowane klauzule, choć napisane językiem prostym i jednoznacznym, w żaden sposób nie próbują nawet opisać mechanizmu wymiany waluty. Ich sens normatywny można sprowadzić do twierdzenia, iż kurs będzie taki, jaki wskaże Bank.

Mając na uwadze powyższe, można było przejść do kontroli abuzywności kwestionowanych klauzul, tj. ustalenia czy są one sprzeczne z dobrymi obyczajami i czy rażąco naruszają interesy konsumenta. W tym miejscu wymaga podkreślenia, iż rozszerzona prawomocność wskazywanych przez powodów, wyroków Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie wydanych w ramach kontroli abstrakcyjnej wzorców umów stosowanych przez innych przedsiębiorców (banki) mimo, iż o analogicznej bądź bardzo zbliżonej treści, nie rozciąga się na niniejsze postępowanie. Rzeczona kwestia została wyjaśniona już wyczerpująco przez orzecznictwo sądowe (w tym zakresie zob. uchwalę SN [3] z 13 grudnia 2013 r., III CZP 73/13, publ. OSNC z 2014 r. nr 10 poz. 97, uchwałę SN [7] z 20 listopada 2015 r.. III CZP 17/15, OSNC z 2016 r. nr 4 poz. 40). W tym stanie rzeczy należało przejść do kontroli incydentalnej spornych postanowień umownych.

W orzecznictwie i doktrynie uważa się, iż w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami rażąco naruszają interesy konsumenta postanowienia umowne godzące w równowagę kontraktową stron, a także te, które zmierzają do wprowadzenia konsumenta w błąd, wykorzystując jego zaufanie i brak specjalistycznej wiedzy (W. Popiołek, Objaśnienia do art. 385 1 [w:] K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz. T. 1, Warszawa 2005; K. Zagrobelny, Objaśnienia do art. 385 1 [w:] E. Gniewek, Kodeks cywilny. Komentarz, Warszawa 2008). Postanowienia umowy rażąco naruszają interes konsumenta, jeżeli poważnie i znacząco odbiegają od sprawiedliwego wyważenia praw i obowiązków stron. Między innymi o takiej sytuacji można mówić w razie nadmiernego naruszenia równowagi interesów stron poprzez wykorzystanie przez jedną z nich swojej przewagi przy układaniu wzorca umowy (zob. wyrok SA w Warszawie z 08 maja 2009 r., VI ACa 1395/08, LEX nr 1120219). Rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na jego niekorzyść w określonym stosunku obligacyjnym. Natomiast działanie wbrew dobrym obyczajom w zakresie kształtowania treści stosunku obligacyjnego wyraża się w tworzeniu przez partnera konsumenta takich klauzul umownych, które godzą w równowagę kontraktową tego stosunku (wyrok SN z 13 lipca 2005r., I CK 832/04, publ. Biul.SN z 2005 r. nr 11 poz. 13). Sprzeczne z dobrymi obyczajami są te postanowienia wzorca umownego, które kształtują prawa i obowiązki konsumenta, nie pozwalając na realizację takich wartości jak szacunek wobec partnera, uczciwość, szczerość, zaufanie, lojalność, rzetelność (zob. wyrok SA w Warszawie z 17 kwietnia 2013 r., VI ACa 1096/12, LEX nr 1335762).

Przyjmuje się, że klauzula dobrych obyczajów, podobnie jak klauzula zasad współżycia społecznego, nakazuje dokonać oceny w świetle norm pozaprawnych, przy czym chodzi o normy moralne i obyczajowe, powszechnie akceptowane albo znajdujące szczególne uznanie
w określonej sferze działań, na przykład w obrocie profesjonalnym, w określonej branży,
w stosunkach z konsumentem itp. przez "dobre obyczaje" w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. należy rozumieć pozaprawne reguły postępowania niesprzeczne z etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami (G. Bieniek, H. Ciepła, St. Dmowski, J. Gudowski, K. Kołakowski, M. Sychowicz, T. Wiśniewski, Cz. Żuławska, Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, tom 1, Wielkie Komentarze, Lexis Nexis 2009). Sprzeczne z dobrymi obyczajami będą działania wykorzystujące niewiedzę, brak doświadczenia konsumenta, naruszenie równorzędności stron umowy, działania zmierzające do dezinformacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania (tak SA w Warszawie w wyroku z 27 stycznia 2011 r., VI ACa 771/10, LEX nr 824347).

W ocenie Sądu, kwestionowane zapisy Załącznika nr (...)do Umowy stanowią naruszenie dobrych obyczajów.

Jak wynika bowiem z kwestionowanych regulacji wzorca umowy, na dzień zawarcia Umowy sposób ustalenia wartości podawanych w Tabeli banku nie został w żaden sposób określony przez Bank (powodowie nie zostali poinformowani o sposobie jego ustalania), postanowienia te są zatem niejednoznaczne i nieprzejrzyste. Nie wiadomo po pierwsze jakie wartości są punktem wyjścia w określaniu kursu waluty (kurs NBP, a może informacje transakcyjne z rynku walutowego), nie wiadomo także kiedy kurs jest ustalany (na jaki konkretnie moment przed nadejściem terminu zapłaty raty, wypłaty transz), wreszcie nie wiadomo jaka jest wysokość stosowanego przez Bank spreadu walutowego, a w konsekwencji czy w kursie ustalonym przez Bank jest zawarty jedynie spread walutowy (koszt zabezpieczenia dostępu do CHF na rynku międzybankowym), czy także jakiegoś rodzaju dalsze świadczenie, np. marża za dokonanie wymiany waluty, czyli wynagrodzenie Banku. Należy przy tym pamiętać, że konstrukcja kredytu zgodnie z art. 69 Prawa bankowego wymaga precyzyjnego określenia wszystkich składników wynagrodzenia banku. Umowa zaś nie przewiduje żadnych regulacji dotyczących ewentualnego wynagrodzeniu Banku z tytułu dokonywania za Kredytobiorcę operacji walutowych na rynku międzybankowym. Nadto w warunkach umownych nie określono nawet zależności w zmianie kursu w tabeli Banku od zmian wartości walut na rynku międzybankowym (zastosowano jedynie wzmiankę – „z zastosowaniem zasad ustalania kursów walut obowiązujących w Banku” – k. 46). Klauzule zawarte w pkt 2 ust. 2 i 4 mogły być więc wykorzystywane przez Bank w sposób wysoce dowolny i uznaniowy. Występuje tu więc znaczna dysproporcja informacyjna co do sposobu realizacji Umowy między stronami. Wobec powyższego powodowie przy zawieraniu Umowy nie byli w stanie, nawet
w przybliżony sposób ustalić, czy decydując się na skorzystanie z usługi Banku – spłaty ustalonej w harmonogramie raty kredytu wyrażonej w CHF w PLN, postępują racjonalnie ekonomicznie. Pozbawieni zostali możliwości porównania warunków na jakich dokonywać będą spłaty kredytu w PLN z propozycjami innych banków (poszukując oferty, w której sposób ustalania kursu sprzedaży waluty jest jednoznacznie określony z węziej zakreślonym spreadem). Wyeliminowany został w ten sposób czynnik konkurencyjności w ofercie Banku. Powodowie pobawieni zostali także możliwości kontroli, czy stosowany przez Bank kurs jest prostą pochodną rzeczywiście dokonywanych na rynku międzybankowym transakcji waluty, czy też zawiera w sobie jakiś dodatkowy margines, stanowiący de facto zysk Banku. Nadto, nawet już decydując się na kredyt w pozwanym Banku powodowie nie mogli mieć pewności kiedy nastąpią zmiany kursów, a w konsekwencji czy też w dacie zapłaty konkretnej raty kredytu korzystniejsze dla nich będzie zgodzenie się na kurs Banku, a może lepszym wyjściem byłaby spłata bezpośrednio w walucie CHF, uzyskanej w innym miejscu po korzystniejszej cenie. Umowa nie zawiera bowiem żadnych regulacji co do częstotliwości zmian Tabel. Konsument mógł być więc zaskakiwany nagłą zmianą wartości tabel w dniu, w którym miałoby dojść do potrącenia środków z jego konta, a zatem pozbawiony możliwości wyboru wypłaty/spłaty bezpośrednio w walucie wymienialnej, pozyskanej gdzie indziej, taniej.

Za brakiem sprzeczności omawianych klauzul z zasadami współżycia społecznego, nie przemawia także praktyka tworzenia przez Bank uniwersalnych podmiotowo tabel kursów walut, skierowanych zarówno do konsumentów, jak i innych podmiotów, aktualnych w zakresie wszystkich transakcji handlowych. Skoro bowiem konsument nie zna, choćby w przybliżeniu parametrów warunkujących wartości kursowe tworzonych przez Bank tabel, pozbawiony jest możliwości oceny, czy opłaca mu się korzystać z nich w tym zakresie, czy też bardziej ekonomicznie opłacalne będzie dla niego skorzystanie z możliwości „kupna” i „sprzedaży” waluty w innymi miejscu.

Ten stan rzeczy oznacza wyraźną nierówność informacyjną obu partnerów i w sposób zasadniczo wpływa niekorzystnie na sytuację konsumenta w stosunku kredytowym. Nie jest natomiast zdaniem Sądu naruszeniem dobrych obyczajów w przypadku kredytu denominowanego, samo zastosowanie przy wypłacie poszczególnych transz kredytu Kursu kupna waluty CHF, zaś przy spłacie poszczególnych rat Kursu sprzedaży CHF. Istota tego mechanizmu wynika z ogólnych zasad obrotu walutami wymienialnymi w Polsce w relacjach konsument - podmiot zajmujący się obrotem walutami wymienialnymi, sposób wykorzystywania spornych Kursów (zasada) kształtowałaby się identycznie jak w spornych zapisach Załącznika nr 7 do Umowy. Kwestia ta została już wyjaśniona powyżej, nie ma więc potrzeby powtarzania przytoczonej już argumentacji. Na marginesie należy jedynie dodać, iż powyższe rozróżnienie, może wpływać na pozytywną ocenę abuzywności tak skonstruowanego zapisu wzorca umownego, ale w przypadku kredytów indeksowanych do waluty obcej, w których klauzula indeksacyjna stanowi swoistego rodzaju klauzulę waloryzacyjną. W przypadku kredytów denominowanych, w których kwota kredytu wyrażona jest wprost, w sposób jednoznaczny
w walucie obcej, problem ten nie występuje.

Aby jednakże uznać dane postanowienie umowne za abuzywne, nie jest wystarczające stwierdzenie wyłącznie, iż jest ono sprzeczne z dobrymi obyczajami, stanowi przejaw nierównomiernego rozkładu praw i obowiązków stron umowy. Strona powodowa musi także wykazać, prawnie relewantne znaczenia tej nierównowagi, tj., że stanowi rażące naruszenie interesów konsumenta (cytowany przepis wymaga łącznego spełnienia wyrażonych w nim przesłanek). Ustalenie, czy klauzula wzorca umowy powoduje taką nierównowagę, dokonane może być w szczególności przez porównanie sytuacji konsumenta w razie zastosowania tej klauzuli z sytuacją, w której byłby konsument, gdyby zastosowane zostały obowiązujące przepisy prawa ( tak SN w wyroku z dnia 15 stycznia 2016 r. I CSK 125/15 publ. OSN z 2017 r. nr A poz. 9).

Na kanwie niniejszego postępowania sprowadza się to do wykazania, iż stosowany przez Bank kurs wymiany walut odbiega znacząco od kursu rynkowego. Trudno bowiem mówić o rażącym naruszeniu interesów konsumenta, w sytuacji przyjęcia przez Bank kursu walutowego nieznacznie większego niż możliwy do uzyskania u innych podmiotów finansowych zajmujących się zorganizowaną i stałą wymianą walut obcych na walutę krajową i odwrotnie -
w rozmiarach pozwalających kredytobiorcy przede wszystkim ma wymianę waluty kredytu (kilkudziesięciu, kilkuset tysięcy np. franków szwajcarskich, euro, dolarów amerykańskich) na złote polskie celem zapłaty finansowanej ze środków w ten sposób uzyskanych, transakcji kupna nieruchomości, tj. zapłaty ceny sprzedaży wyrażonej w złotych polskich. Strona powodowa, na której spoczywał ciężar wykazania swoich twierdzeń zgodnie z art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., zaniechała wszelkiej inicjatywy dowodowej w tym zakresie. Powodowie poprzestali wyłącznie na przyjętym a priori założeniu, iż brak określenia mechanizmu tworzenia Tabeli kursowej banku, oraz nie poinformowanie powodów o zasadach jego tworzenia już samo w sobie stanowiło rażące naruszenie ich interesów. Powracając jednakże do rozważań poczynionych
w poprzedniej części uzasadniania wskazać należy, iż dokonując spłaty rat kredytu nawet
w walucie CHF powodowie musieliby ją zakupić na rynku, a zatem czynność ta dokonana by była w kantorze po cenie sprzedaży, tj. po cenie, po której podmiot zajmujący się usługami wymiany walut gotowy byłby ją sprzedać. W tej sytuacji, niezależnie od faktycznie niedookreślenia przez pozwanego mechanizmu ustalania przedmiotowego kursu sprzedaży, przyjąć należało, iż dla wykazania rażącego naruszenia interesów powodów, konieczne było wykazanie, że stosowane przez Bank do lutego 2014 r., tj. do chwili wejścia w życie aneksu nr (...), były kursami nierynkowymi, a ich stosowanie narażało powodów na nadmierne, nieuzasadnione w sposób rażący obciążenie przy dokonywaniu spłaty poszczególnych rat kredytu. Jak już zaznaczono powyżej strona powodowa nie podjęła w w/w zakresie inicjatywy dowodowej, nie zaoferowała żadnego dowodu, który pozwoliłby wyprowadzić wniosek uzasadniający twierdzenia powodów. Dodać także wypada, iż pozwany w odpowiedzi na pozew powołując się na wnioski zawarte w opinii sądowej sporządzonej w innej sprawie wskazał, iż średnia wartość różnicy pomiędzy kursem średnim NBP dla CHF a kursem sprzedaży Banku (...) S.A./ (...) S.A. w okresie od lutego 2004 r. do sierpnia 2016 r. nie odbiegała od wielkości kursów rynkowych ogłaszanych przez inne banki w tym czasie, przy czym średnia wartość kursów Banku (...) S.A. w porównaniu ze średnim kursem NBP należała do wartości najniższych i wynosiła 2,18%. W tym miejscu zaznaczyć również wypada, iż średni kurs NBP pokazuje jedynie jaki jest trend w porównaniu w kursami z poprzednich dni, tj. czy rośnie czy spada, a więc pozwala ocenić jedynie ogólną tendencję w bankach. Ustalenie przedmiotowe kursu następuje na podstawie danych z 10 banków z godziny 11.00. Co również istotne kurs ten nie jest kursem, po którym Kredytobiorca mógłby faktycznie nabyć walutę, wobec czego nie sposób a priori przyjąć, że odchylenie wartości kursu ustalanego przez pozwanego, od średniego kursu NBP, prowadzi już do wniosku o jego nierynkowym walorze. W tej sytuacji ustalając czy poprzez zastosowanie tabel banku rzeczywiście doszło do rażącego naruszenia interesu konsumenta należy dokonać porównania jego sytuacji (po zastosowaniu przez bank kursu z „własnych tabel”) z sytuacją w jakiej konsument znalazłby się gdyby zastosowano kurs według obowiązujących przepisów. Niesporne jest to, że w okresie od 1 czerwca 2006 r. do dnia wejścia w życie noweli prawa bankowego (26 sierpnia 2011 r.) nie było przepisów, które określałyby jaki należałoby stosować kurs waluty obcej. Zdaniem Sądu z uwagi na fakt, że zobowiązanie kredytowe winno być wykonane zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego (art. 354 k.c.) należałoby zastosować kurs rynkowy, tj. taki jaki obowiązywał wówczas na rynku np. kurs stosowany
w kantorach wymiany walut. Nie można również pomijać faktu, że przy kredycie walutowym bank ponosi koszty tj. chodzi o akcję kredytową dotyczącą uzyskania odpowiedniego kapitału
w CHF. Dlatego też koniecznym przy wyliczeniach winno być uwzględnienie marży banku, która stanowiłaby gwarantowane, minimalne wynagrodzenie w uczciwym, konsumenckim obrocie prawnym ( tak też SN w wyroku z dnia 14 maja 2015 r. II CSK 768/14, publ. OSN z 2015 r. nr 11 poz. 132). Banki różnicując ceny uzyskują bowiem zysk na transakcjach walutowych, spread walutowy jest zatem zyskiem banku, a kosztem klienta. Zasady doświadczenia życiowego wskazują, że również kantory walutowe stosują marże i to stąd może wynikać różnica w kursach waluty w poszczególnych kantorach danego dnia. Strona powodowa nie wykazała, że w omawianym okresie kursy stosowane przez kantory były tożsame z tzw. kursem średnim NBP. Żadne z przedstawionych przez nią wniosków dowodowych nie zmierzały do wykazania tej okoliczności. Jak wcześniej wskazano to na stronie powodowej spoczywał ciężar wykazania, że bank zastosował zawyżone kursy CHF, nieuzasadnione w stosunku do pojęcia uczciwego zysku do jakiego bank miał prawo. To powodowie winni byli wykazać jaką szkodę podnieśli czy też w jakiej wysokości spełnili nienależnie świadczenie w wyniku zastosowania kursu CHF ustalonych według tabel kursu banku, a nie odpowiedniego kursu uwzględniającego uczciwy zysk.

Przedstawiona argumentacja legła zatem u podłoża wyprowadzonego przez Sąd wniosku, iż nie podjęcie przez powodów inicjatywy dowodowej skutkowało brakiem możliwości dokonania w ramach kontroli incydentalnej, dokonania oceny czy zakwestionowane klauzule naruszają interesy konsumenta w sposób rażący.

Konstatacja ta prowadziła tym samym do stwierdzenia braku abuzywnego charakteru wzorca umowy – upatrywanego w braku doprecyzowania, niedookreśloności kształtowania kursu waluty przez pozwanego, co z kolei wobec zastosowanej przez stronę powodową konstrukcji powództwa, prowadzić musiało do jego oddalenia w całości. Tylko bowiem
w przypadku stwierdzenia ich abuzywnego charakteru, mogło nastąpić wyłączenie dodatkowych zapisów umownych, wprowadzających możliwość spornych przeliczeń waluty udzielonego kredytu na walutę polską, co wiązałoby się z koniecznością stwierdzenia (wobec bezskuteczności klauzul przeliczeniowych ex tunc, przy jednoczesnym braku przepisu dyspozytywnego, którym można by zastąpić bezskuteczne postanowienia), iż Bank nie wykonał swojej części zobowiązania, tj. nie wypłacił Kredytobiorcy kwoty udzielonego kredytu, wyrażonego w CHF, a nie w złotych.

Niezależnie od przedstawionej powyżej argumentacji, tj. w sytuacji uznania, iż postanowienia dotyczące ustalania Tabeli kursowej - kursu sprzedaży są abuzywne, co zgodnie z art. 385 1 § 1 k.c. prowadziłoby do braku związania nimi strony powodowej, powyższe nadal nie skutkowałoby nieważnością tej konkretnej umowy. Zgodnie bowiem z art. 385 1 § 2 k.c. jeżeli postanowienie umowy zgodnie z § 1 nie wiąże konsumenta, strony są związane umową
w pozostałym zakresie.

Wyeliminowanie zatem zapisów zawartych w pkt. 2 ppkt 4) załącznika nr (...) do Umowy, którego postanowienia pozostają w ścisłej korelacji z § 9 ust. 9 Umowy (k. 35), powodowałoby również usunięcie powyższego zapisu wskazującego na sposób spłaty kredytu. Przedmiotowe postanowienie odwołuje się bowiem w całości do treści załącznika nr (...). Usunięcie powyższego z treści umowy i Załącznika nr (...) stanowiącego jej integralną część nasuwa zatem pytanie, czy Umowa, której pozostałymi postanowieniami strony są nadal związane może być/ mogła być wykonana. Analiza postanowień umowy w ocenie Sądu wskazuje, iż Umowa nadal jest możliwa do realizacji. Odpowiedzi natomiast należy upatrywać w zapisie § 9 ust. 4 Umowy, w którym strony określiły również zasady spłaty kredytu wskazując, iż „Kredytobiorca zobowiązuje się dokonać spłaty rat kredytu i odsetek w terminach i wysokościach określonych
w Harmonogramie spłat stanowiącym integralną część umowy”. Okolicznością bezsporną jest natomiast, iż harmonogram spłaty opiewał na kwotę wyrażoną w walucie CHF, w którym
w sposób jednoznaczny określał wysokość każdej raty – z podziałem na część kapitałową i odsetkową. Przedstawiony zatem sposób realizacji umowy, nawet po wyeliminowaniu klauzuli kursowej, po pierwsze nadal uwzględnia charakter umowy, który jak już przedstawiono w uzasadnieniu został uzgodniony przez strony, a powodowie kierując się korzyściami ekonomicznymi w całości ją zaakceptowali, a po drugie przyjmując sposób spłaty wprost wyrażony w Harmonogramie w całości eliminuje nierównowagę stron, którą powodowie upatrywali w dowolnym i niekontrolowanym przez pozwanego kształtowaniu tabeli kursowej.

Przyjęcie powyższej konstrukcji prowadzi do kolejnego wniosku, iż wobec braku podstaw do stwierdzenia nieważności umowy, zapłacone przez Kredytobiorców spłaty, których równowartość za okres od grudnia 2009 r. do kwietnia 2017 r. powodowie dochodzą nie były nienależne w myśl art. 410 § 2 k.c. Strony były bowiem związane stosunkiem umownym, który stanowił cause do uiszczenia poszczególnych rat na rzecz pozwanego – Kredytodawcy.

Inną kwestią jest natomiast okoliczność czy po wyeliminowaniu w/w postanowień pobrane przez pozwanego kwoty w złotych polskich stanowiące równowartość rat określonych w CHF odpowiadały faktycznie zasadom należytego wykonania postanowień umownych przez pozwanego, a jeżeli nie to jaką szkodę powyższe działanie wyrządziło powodom, a która pozostawałaby w bezpośrednim związku przyczynowym ze sposobom naliczania wartości rat. Poruszone powyżej kwestie nie obejmują jednakże przedmiotu postępowania, którego granice zostały określone poprzez rodzaj dochodzonego roszczenia oraz wskazaną przez stronę powodową podstawę prawną roszczenia, tj. art. 410 § 2 k.c. czy art. 410 § 1 k.c. w zw. z art. 405 k.c. i wskazane w świetle powyższej podstawy okoliczności faktyczne.

Reasumując powyższe Sąd uznał, iż w niniejszej sprawie nie zaistniały przesłanki do uwzględnienia powództwa na podstawie art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. wobec czego powództwo podlegało oddaleniu w całości.

O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, wyrażoną w art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c.

Na koszty poniesione przez pozwanego w wysokości 5 437,00 zł złożyły się opłata skarbowa od dokumentu pełnomocnictwa 34 zł (2 x 17 zł), koszty zastępstwa procesowego w stawce minimalnej 5 400,00 zł wynikającej z § 2 pkt (6) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2018 r. poz. 265 j.t.).

ZARZĄDZENIE

1.  (...)

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anna Muchlia
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  Monika Włodarczyk
Data wytworzenia informacji: