Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

XXIII Gz 869/19 - postanowienie z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Warszawie z 2019-10-03

Sygn. akt XXIII Gz 869/19

POSTANOWIENIE

Dnia 3 października 2019 r.

Sąd Okręgowy w Warszawie, XXIII Wydział Gospodarczy Odwoławczy w składzie:

Przewodniczący: Sędzia SO Anna Gałas (sprawozdawca)

Sędziowie: SO Andrzej Kubica

SO Bernard Litwiniec

po rozpoznaniu w dniu 3 października 2019 r. w Warszawie

na posiedzeniu niejawnym

sprawy z powództwa P. K.

przeciwko (...)/S w K. (Dania)

o zapłatę

na skutek zażalenia powoda

na postanowienie Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy w Warszawie

z dnia 6 maja 2019 r., sygn. akt XV GC 3515/18

postanawia:

zmienić zaskarżone postanowienie i odmówić odrzucenia pozwu, pozostawiając rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego Sądowi Rejonowemu dla m. st. Warszawy w orzeczeniu kończącym postępowanie w sprawie.

Sędzia Andrzej Kubica Sędzia Anna Gałas Sędzia Bernard Litwiniec

Sygn. akt XXIII Gz 869/19

UZASADNIENIE

Postanowieniem z 6 maja 2019 r., Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie odrzucił pozew P. K. przeciwko (...)/S w K. (pkt. 1.) oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego 3 634 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania, w tym 3 600 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt. 2.)

W uzasadnieniu Sąd Rejonowy powołując się na liczne orzeczenia Trybunału Unii Europejskiej, stwierdził, że powód P. K., prowadzący działalność zawodową w dziedzinie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych od ubezpieczycieli w charakterze cesjonariusza umownego owych roszczeń nie może korzystać ze szczególnej ochrony, jaką stanowi forum actoris.

Wobec powyższego Sąd Rejonowy stwierdził, iż w niniejszej sprawie nie istnieje jurysdykcja krajowa sądu polskiego, gdyż nie wynika ona zarówno z ogólnych przesłanek określonych w przepisie art. 1103 k.p.c. (brak łącznika - siedziby pozwanego w Polsce), jak również nie występują szczególne warunki przewidziane w art. 11 ust. 1 lit. b ww. Rozporządzenia nr 1215/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r., nadto jurysdykcja krajowa sądu polskiego nie została również ustalona przez strony zgodnie z art. 1104 § 1 i § 2 k.p.c. poprzez zawarcie umowy prorogacyjne.

Zażalenie na powyższe orzeczenie wniósł powód zaskarżając je w całości. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:

1.  naruszenie art. 12 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r. poprzez jego niezastosowanie;

2.  art. 1103 5 §1 pkt 3 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie;

- Oba skutkujące niewłaściwym uznaniem, że w sprawie brak jest jurysdykcji Sądu Polskiego, a w konsekwencji odrzuceniem pozwu w braku ku temu podstaw;

3.  błąd w ustaleniach faktycznych i przyjęcie, iż pozwany nie prowadzi zakładu na terenie RP.

Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wniósł o zmianę postanowienia Sądu I instancji i oddalenie wniosku pozwanej o odrzucenie pozwu, jak również uchylenie postanowienia w przedmiocie kosztów procesu (pkt. 2) i zasądzenie na rzecz powoda kosztów postępowania zażaleniowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Zażalenie okazało się zasadne.

Sąd Okręgowy podziela zasadniczo stanowisko zaprezentowane przez skarżącego,
w szczególności co do tego, że w niniejszej sprawie (w której roszczenie powoda oparte jest na ubezpieczeniu od odpowiedzialności cywilnej sprawcy szkody) zastosowanie znajduje
art. 12 Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1215/2012 z dnia 12 grudnia 2012 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych. Powód miał zatem podstawy do wytoczenia powództwa przed sąd miejsca, gdzie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę.

Jak słusznie stwierdził skarżący art. 12 Rozporządzenia stanowi samodzielną podstawę jurysdykcyjną w przypadku zaistnienia jednego z określonych w nim stanów faktycznych.

Jak wskazuje bowiem treść art. 12 Rozporządzenia ,,w odniesieniu do ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej (…) może być ponadto pozwany przed sąd miejsca, gdzie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę (…)”

Łączna analiza treści art. 11, 12 i 13 Rozporządzenia prowadzi do wniosku,
iż przepisy te wskazują na kilka niezależnych od siebie podstaw ustalania jurysdykcji krajowej. Przy czym podkreślenia wymaga, że powyższe przepisy pozwalają na jednoczesne ustalenie sądów w różnych krajach właściwych (w zależności od zastosowanego łącznika) do rozstrzygnięcia sprawy przeciwko ubezpieczycielowi, zaś spełnienie którejkolwiek z podstaw wskazanych w tych artykułach pozwala na ustalenie sądu uprawnionego do rozpoznania powództwa przeciwko Ubezpieczycielowi.

Należy przy tym podkreślić, że art. 13 ust. 2 Rozporządzenia zgodnie z którym ,,przepisy art. 10, 11 i 12 mają zastosowanie do powództw wytoczonych przez poszkodowanego bezpośrednio przeciwko ubezpieczycielowi, jeżeli takie bezpośrednie powództwo jest dopuszczalne”, wskazuje jedynie, że regulacje zawarte w powyższych przepisach znajdują zastosowanie gdy pozwany wystąpił z bezpośrednim powództwem do Ubezpieczyciela, nie oznacza to jednak, że przepisy te nie mogą zostać zastosowane w przypadku wytoczenia powództwa przez nabywcę praw osoby bezpośrednio poszkodowanej (jak to miało miejsce w niniejszej sprawie).

Sąd Okręgowy pragnie na marginesie wskazać, że pomimo, iż powód nie jest osobą bezpośrednio poszkodowaną w zdarzeniu ubezpieczeniowym, to jednak w świetle art.1 ust.2 dyrektywy nr 72/166/EWG z dnia 24 kwietnia 1972 r. w sprawie zbliżenia ustawodawstw Państw Członkowskich odnoszących się do ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów mechanicznych i egzekwowania obowiązku ubezpieczenia od takiej odpowiedzialności, za osobę poszkodowaną uznaje się również osobę, której przysługuje odszkodowanie z powodu strat lub szkód spowodowanych przez pojazdy. Taką osobą jest niewątpliwie w niniejszej sprawie powód, wobec czego w ocenie Sądu Okręgowego, należy uznać go za osobę poszkodowaną o jakiej mowa w art. 13 pkt 2 Rozporządzenia z dnia 12 grudnia 2012 r.

Niezależnie jednak od tego, czy powoda uznamy za osobę poszkodowaną w rozumieniu art. 13 pkt 2 Rozporządzenia, to okoliczność ta nie wpływa na istnienie jurysdykcji sądów polskich w niniejszej sprawie.

Konstatacja ta znajduje bowiem swoje umocowanie nie tylko w treści art. 12 Rozporządzenia, który (stanowiąc niezależną podstawę do ustalenia jurysdykcji sądów polskich) nie odwołuje się w żaden sposób do pojęcia poszkodowanego, ale również na gruncie przepisów na które powołał się Sąd I instancji. Za takim stanowiskiem przemawia bowiem zasadniczy wydźwięk powoływanych przez Sąd Rejonowy orzeczeń Trybunału.

O ile więc Sąd Okręgowy nie podziela stanowiska Sądu Rejonowego co do ograniczenia się w swoich rozważaniach na temat istnienia jurysdykcji sądów polskich w niniejszej sprawie głównie do art. 11 ust. 1 lit. b) i art. 13 ust. 2 Rozporządzenia i pominięcia regulacji zawartej w art. 12 Rozporządzenia, to jednak Sąd II instancji pragnie podkreślić, iż powołane przez Sąd I instancji orzeczenia Trybunału UE nie wykluczają ustalenia jurysdykcji sądów polskich w niniejszej sprawie na podstawie art. 11 ust. 1 lit. b) w związku z art. 13 ust. 2 Rozporządzenia nr 1215/2012.

Podkreślić bowiem należy, że w świetle powołanego orzecznictwa brak jest podstaw do zawężania katalogu powodów (na gruncie art. 11 ust. 1 lit. b. w związku z art. 13 ust. 2 Rozporządzenia) wyłącznie do osób, które poniosły szkodę bezpośrednio, albowiem nabywcy praw osób bezpośrednio poszkodowanych, którzy mogą być uznani za osoby słabsze, powinni móc skorzystać ze szczególnych norm kompetencyjnych określonych w art. 11 ust. 1 lit. b) w związku z art. 13 ust. 2 rozporządzenia nr 1215/2012. Inne rozumienie wprost oznacza nierówne traktowanie podmiotów, które w istocie są w takiej samej sytuacji w związku ze źródłem roszczenia.

W powyższym kontekście należy więc zasadnicze znaczenie przypisać pojęciu ,,osoby słabszej”, takie bowiem osoby w ocenie ustawodawcy (na co wskazuje treść motywu nr 18 Preambuły) zasługują na szczególną ochronę poprzez skorzystanie ze szczególnych norm kompetencyjnych określonych w powyższych przepisach.

W ocenie Sądu II instancji powód nie może być uznany za podmiot równorzędny z pozwanym.

Zaznaczyć bowiem należy, iż błędna jest konstatacja Sądu Rejonowego co do tego, że powód P. K., prowadzi działalność zawodową w dziedzinie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych od ubezpieczycieli w charakterze cesjonariusza umownego owych roszczeń.

Z treści wydruku z CEIDG (k. 9) wynika bowiem, że przedmiotem przeważającej działalności gospodarczej powoda jest działalność usługowa wspomagająca transport. Tak więc powód prowadzi działalność zawodową polegającą na wynajmie pojazdów i działalności usługowej wspomagającej transport lądowy. Brak jest tym samym w materiale dowodowym podstaw do uznania, że powód jest profesjonalnym podmiotem skupującym wierzytelności. Zgromadzony materiał dowodowy pozwala jedynie stwierdzić, iż powód trudni się wynajmem pojazdów, wynajmowaniem miejsc parkingowych na strzeżonym parkingu oraz holowaniem pojazdów, nie potwierdza więc w żaden sposób aby powód zajmował się zawodowo dochodzeniem roszczeń odszkodowawczych od ubezpieczycieli, a tym samym był uczestnikiem profesjonalnego obrotu ubezpieczeniowego. Wniosek Sądu Rejonowego był zatem bezpodstawny.

Fakt zaś, iż powód jako formę wynagrodzenia za najem pojazdu zastępczego (oraz inne usługi związane ze wypadkami drogowymi – tj. holowanie, udostępniania miejsca parkingowego) przewiduje także przelew wierzytelności w tym zakresie (w ramach bezgotówkowych płatności), nie oznacza, iż prowadzi on profesjonalny obrót ubezpieczeniowy. Jest to bowiem jedynie jedna z opcji zapłaty za świadczone usługi.

Dodatkowo należy również zwrócić uwagę na to, że za uznaniem powoda za słabszą stronę względem pozwanego, przemawiają także inne względy.

Przede wszystkim powód jako osoba fizyczna prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą jest stroną znacznie słabszą ekonomicznie. Dochodzenie przez powoda roszczeń przed zagranicznym sądem wymagałoby poczynienia znacznych nakładów finansowych związanych z koniecznością skorzystania bądź to z pomocy prawnej zagranicznego pełnomocnika, lub pełnomocnika krajowego posiadającego uprawnienia do występowania przed obcym sądem. Co więcej w takiej sytuacji powód musiałby pokrywać koszty przejazdów/przelotów swojego pełnomocnika i/lub osoby upoważnionej do reprezentacji.

Nie sposób również nie zauważyć znacznie słabszej pozycji powoda pod względem organizacyjnym. Nie budzi bowiem wątpliwości, że duża firma ubezpieczeniowa (jaką jest pozwany) dysponuje rozbudowanym działem prawnym, który, co oczywiste specjalizuje się w prawodawstwie swojego kraju, powód zaś nie prowadząc głównej działalności w zakresie dochodzenia roszczeń od ubezpieczycieli (w szczególności przed sądami obcymi) oraz mając zdecydowanie mniejsze zaplecze finansowe, nie będzie mógł sobie pozwolić na skorzystanie z pomocy prawnej na podobnym poziomie (takie działanie byłoby bowiem całkowicie nieracjonalne przy tej wartości sporu).

Co więcej należy podkreślić, że dochodzenie roszczeń przed zagranicznym sądem wiązałoby się również ze znacznymi komplikacjami organizacyjnymi i dowodowymi, albowiem świadkowie w niniejszej sprawie, z uwagi ma miejsce zdarzenia oraz miejsce świadczenia usług przez powoda, w większości zamieszkują na terenie Polski.

Wobec powyższego dopatrywanie się równorzędności pomiędzy osobą fizyczną prowadzącą jednoosobową działalność gospodarczą, a dużą firmą ubezpieczeniową jawi się jako zupełnie bezpodstawne. W sytuacji prowadzenia procesu przed zagranicznym sądem doszłoby bowiem do sytuacji, w której podmiot znacznie silniejszy finansowo i organizacyjnie (korzystając z doświadczonego rozbudowanego zaplecza prawnego) ponosiłby znacznie niższe koszty jego prowadzenia niż osoba fizyczna prowadząc działalność gospodarczą w innym zakresie i na znacznie mniejszą skalę.

Podsumowując, należy uznać, iż zasadnym okazał się zarzut skarżącego co do naruszenia art. 12 Rozporządzenia, przepis ten bowiem stanowi samodzielną podstawę do przyjęcia jurysdykcji sądów polskich, zaś Sąd I instancji bezzasadnie go pominął. Zasadnym okazał się również zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, w zakresie w jakim Sąd Rejonowy uznał powoda za podmiot równorzędny względem pozwanego. Jak bowiem wskazano w powyższych rozważaniach powód bez wątpienia jest stroną słabszą od pozwanego. Jeżeli zaś chodzi o pozostałe zarzuty postawione przez skarżącego, to miały one drugorzędne znaczenie bowiem nie miały zasadniczego wpływu na treść rozstrzygnięcia Sądu. Podkreślić bowiem należy, iż Sąd I instancji nie odrzucił pozwu z uwagi na to, że odmawiał powodowi statusu poszkodowanego czy też z uwagi na przyjęcie, że pozwany nie prowadzi zakładu na terenie Polski, a z uwagi na pominięcie regulacji art. 12 Rozporządzenia oraz uznanie, iż art. 11 ust. 1 lit. b. w związku z art. 13 ust. 2 Rozporządzenia nie dają podstaw do przyjęcia jurysdykcji krajowej (na skutek błędnego nie ustalenia, że powód jest słabszą stroną).

Jeżeli zaś chodzi o zarzut naruszenia art. 1103 5 k.p.c. to w ocenie Sądu Okręgowego, wobec de facto tożsamej treści z art. 12 Rozporządzenia, nie miał on zasadniczego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy w sytuacji gdy wystarczająca podstawą dla prawidłowego rozstrzygnięcia kwestii jurysdykcji krajowej był art. 12 Rozporządzenia (a nawet jak wskazano na marginesie przepisy powołane przez Sąd Rejonowy) i oparcie się przez Sąd I instancji wyłącznie na art. 12 nie świadczyłoby o jakimkolwiek uchybieniu.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. Sąd Okręgowy orzekł jak w sentencji i zmienił zaskarżone w ten sposób, że odmówił odrzucenia pozwu. Odnośnie kosztów postępowania zażaleniowego orzeczono na mocy art. 108 § 1 k.p.c.

Sędzia Andrzej Kubica Sędzia Anna Gałas Sędzia Bernard Litwiniec

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Wioleta Żochowska
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Warszawie
Osoba, która wytworzyła informację:  Anna Gałas,  Andrzej Kubica ,  Bernard Litwiniec
Data wytworzenia informacji: