Serwis Internetowy Portal Orzeczeń używa plików cookies. Jeżeli nie wyrażają Państwo zgody, by pliki cookies były zapisywane na dysku należy zmienić ustawienia przeglądarki internetowej. Korzystając dalej z serwisu wyrażają Państwo zgodę na używanie cookies , zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

VII K 391/16 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej z 2016-10-28

Sygnatura akt VII K 391/16

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 października 2016 roku

Sąd Rejonowy VII Wydział Karny w Białej Podlaskiej w składzie:

Przewodniczący SSR Małgorzata Makarska

Protokolant sekr.sądowy Izabela Juszczuk

w obecności -

po rozpoznaniu w dniach 8 września 2016r., 12 i 14 października 2016 roku

sprawy A. S. (1) s. J. i S. z d. F. ur. (...) w B.

oskarżonego o to, że w okresie od lipca 2011 roku do marca 2016 roku w B., woj. (...), znęcał się psychicznie nad żoną A. S. (2) w ten sposób, że będąc pod wpływem alkoholu wszczynał bezpodstawne awantury, w trakcie których wyzywał ją słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, poniżał, ubliżał, krytykował, zakłócał spoczynek nocny, kierował groźby karalne pozbawienia życia, przy czym czynu tego dopuścił się mając ograniczona w stopniu znacznym zdolność do rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postepowaniem,

tj. o przestępstwo z art. 207 § 1 kk w zw. z art.31 § 2 kk

A. S. (1) uznaje za winnego popełnienia zarzucanego mu przestępstwa z art. 207 § 1 kk w zw. z art. 31 § 2 kk i za to na podstawie art. 207 § 1 kk wymierza mu karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności; na mocy art. 69 § 1 i 2 kk, 70 § 1 kk wykonanie orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności zawiesza warunkowo na okres 2 (dwóch) lat tytułem próby; na podstawie art. 41a §1 i 4 kk orzeka wobec oskarżonegoA. S. (1) zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej A. S. (2) na odległość mniejszą niż 100 (sto) metrów na okres 2 (dwóch) lat; na podstawie art. 41a § 1 i 5 kk orzeka wobec oskarżonegoA. S. (1) nakaz opuszczenia domu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzoną A. S. (2)przy ul. (...) w B. w terminie tygodnia od uprawomocnienia się wyroku na okres 2 (dwóch) lat; na podstawie art. 93a§1 pkt 2 kk, art. 93b § 1 i 3 kk, art. 93c pkt 2 kk i art. 93f § 1 kk orzeka wobec oskarżonego A. S. (1) środek zabezpieczający w postaci terapii w (...) w B.; na podstawie art. 73 § 2 kk oddaje oskarżonego w okresie próby pod dozór kuratora sądowego; na zasadzie art. 72 § 1 pkt 5 kk zobowiązuje oskarżonego do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu; zwalnia oskarżonego od opłaty, zaś wydatkami obciąża Skarbu Państwa; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz r.pr. W. Ł. prowadzącej Kancelarię Radcy Prawnego w B. kwotę 1500 (tysiąc pięćset) złotych tytułem wynagrodzenia za nieopłaconą pomoc prawną udzieloną oskarżonemu z urzędu.

UZASADNIENIE

Sad Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny:

A. S. (1) pozostaje w związku małżeńskim z A. S. (2) od 1996 roku. Posiadają dwóch synów: D. – lat 17 oraz P. – lat. 16. W 1999r. stwierdzono u A. S. (1) chorobę psychiczną: schizofrenie paranoidalną. W związku z chorobą psychiczną A. S. (1) kilkukrotnie przebywał na leczeniu szpitalnym: w R., S., Ł., C.. A. S. (2) usiłowała pomóc mężowi, jednak ten nie stosował się do zleceń lekarskich: nie przyjmował leków i nie zaprzestał spożywania alkoholu. Nie podjął terapii w (...) w B., chociaż został do tego zobowiązany.

W 2010r. prowadzono śledztwo w sprawie znęcania się A. S. (1) nad A. S. (2), lecz zostało ono umorzone, z uwagi na stwierdzoną niepoczytalność oskarżonego.

( zeznania A. S. (2) k.7-, 155-156, D. S. k.49, 162v-163, P. S. k.60, 164, karta informacyjna leczenia szpitalnego k.11, postanowienie w sprawie 2Ds 50/10/S k.8-9, uzasadnienie orzeczenia w sprawie II K 181/09 k.12-20)

Stosunki w małżeństwie A. i A. S. (1) nadal były trudne, z uwagi na chorobę oskarżonego i nadużywanie alkoholu. Od lipca 2011r. A. S. (1) pod wpływem alkoholu zachował się wrogo i agresywnie wobec swojej żony. Z byle powodu wszczynał awantury, w trakcie których wyzywał ją słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, groził pozbawieniem życia, uszkodzeniem ciała. Zdarzało się również, że wymachiwał w kierunku żony rękoma, chcąc ją zastraszyć. Zachowywał się tak nawet w obecności synów. Poza tym krytykował A. S. (2), poniżał ją, szydził i drwił z niej, obarczał odpowiedzialnością za zmarnowanie mu życia, posądzał o zdrady. Był złośliwy wobec swojej żony, przedstawiał ją w złym świetle. A. S. (1) wracając późno w nocy zakłócał swojej żonie spoczynek nocny, trzaskał drzwiami, zapalał światło, głośno krzyczał, wyganiał z domu. Symulował powieszenie chcąc przestraszyć żonę, gdyż wcześniej miał próbę samobójczą.

Awantury wszczynane przezA. S. (1) miały miejsce niemal codziennie, nie rzadziej niż raz w tygodniu. Stały się dla jego żony oraz dla jego synów bardzo uciążliwe. Obawiając się realizacji gróźb pozbawienia życia przez męża, A. S. (2) uciekała z domu do swoich rodziców – m.in. 23 grudnia 2014r. Wielokrotnie prosiła męża, by się uspokoił, zaczął się leczyć, przestał pić, jednak on nie reagował. A. S. (2) żyła w ciągłym strachu, bowiem mąż stawał się nieobliczalny. Wprawdzie oskarżony nie był agresywny w stosunku do swoich dzieci, jednak synowie z uwagi na sytuacje przemocy w domu, żyli w poczuciu strachu i zagrożenia, mieli również problemy z adaptacją w środowisku rówieśniczym. A. S. (2) od pewnego czasu stała się lękliwa, często płakała. Z uwagi na doświadczenie przemocy wymagała wsparcia psychologicznego, korzystając od 2008r. z terapii dla osób domkniętych taka przemocą.

( zeznania A. S. (2) k.7, 155-156, D. S. k.49, `162v-163, J. R. k.55, 163-163v, P. S. k.60, 164, D. N. k.65, 168, S. O. k.73, 164v-165, S. J. k.81,164-165, E. T. k.165-165v, zaświadczenie k.161)

W związku z zachowaniem A. S. (1) kilkukrotnie interweniowała policja W dniu 9 lutego 2014r.A. S. (1) będąc pod wpływem alkoholu wszczął awanturę, w trakcie której groził żonie uszkodzeniem ciała, wyzywał ją słowami powszechnie uznanymi za obelżywe. A. S. (2) wówczas wezwała policję na interwencje, po której założona została Niebieska Karta. W marcu 2015r. po kolejnej interwencji policji A. S. (1) postanowił wyprowadzić się z domu.

W okresie od czerwca do sierpnia 2015r., A. S. (1) przebywał w szpitalu psychiatrycznym, lecz kiedy opuścił szpital zaczął o różnych porach wydzwaniać do swojej żony, wyzywając ją i kierując do niej nieuzasadnione pretensje. Kiedy przychodził do synów w odwiedziny lub po swoje rzeczy również wszczynał awantury w stosunku do swojej żony. We wrześniu 2016r. A. S. (1) podstępem wprowadził się do domu i powtarzał swoje naganne zachowania co sprawiło, że pokrzywdzona i jej synowie, nie byli w stanie normalnie w nim funkcjonować.

( zeznania A. S. (2) k.7, 155-156, D. S. k.49, 162v-163, J. R. k.55, 163-163v, P. S. k.60, 164, S. J. k.81,164-165, notatka k. 22, kopia notatników służbowych k.23-43, zaświadczenia od psychologa k.51)

A. S. (1) z zawodu jest blacharzem samochodowym. Otrzymuje świadczenie rentowe w związku z chorobą psychiczną, na którą leczy się od 1999r. Wcześniej nie był karany.

Z opinii sądowo-psychiatrycznej wynika, że A. S. (1) jest osobą chorą psychicznie. Cierpi na schizofrenie paranoidalną. Ponadto jest osobą uzależnioną od alkoholu. W ocenie biegłych z powodu choroby psychicznej miał w znacznym stopniu ograniczoną zdolność do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postepowaniem. Aktualnie zachodzi wysokie prawdopodobieństwo popełnienia ponownie czynu zabronionego w związku z istniejącą chorobą psychiczną, uzależnieniem od alkoholu i nie utrzymywaniem przez opiniowanego pełnej abstynencji.

/ opinia sądowo-psychiatryczna k.122-125, dane o karalności k.132, wyjaśnienia oskarżonego k. 87-88/

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o przedstawione dowody.

A. S. (1)zarówno w postępowaniu przygotowawczym jaki i przed sądem nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu /k.89, 155-156/. Wskazał, że między nim a żoną dochodziło do nieporozumień małżeńskich, ale były one prowokowane przez żonę, która miała do niego pretensje, wyzywała go używając słów wulgarnych, czy mówiąc, że jest chory psychicznie. Zaprzeczył, aby sam kiedykolwiek wyzywał żonę, groził jej, czy zakłócał spoczynek nocny. Jednak przed sądem podał, że przy otrzymaniu stresującej informacji, nawet przez tydzień nie pamiętał tego, co robił. Przyznał, że 3-4 razy zdarzyło się mu przychodzić do domu po alkoholu. Uważał, że jego zachowanie może być wynikiem choroby, która często się potęguje i wówczas nawet leki nie działają. Oskarżony opisał sytuację, kiedy żona przyszła do niego z nożem kuchennym, w związku z czym przez kilka miesięcy miał bezsenne noce, co w konsekwencji sprawiło, że się wyprowadził z domu.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Wyjaśnienia oskarżonego A. S. (1), w których twierdzi, że nie dochodziło z jego strony do aktów znęcania się psychicznego nad żoną, nie zasługują na wiarę. Przeczą temu wiarygodne i spójne zeznania pokrzywdzonej oraz świadków będących ich dziećmi tj. P. S. i D. S., którzy codziennie obserwowali zachowanie ojca wobec matki, innych członków rodziny: S. O. oraz E. T., którzy wiedzieli, że oskarżony źle traktuje swoją żonę, a także osób postronnych: kuratorów i funkcjonariusza policji, którzy z racji wykonywanego zawodu stykali się z oskarżonym i jego żoną. Przedstawione przez świadków opisy zachowania oskarżonego oraz relacja ze zdarzeń, które miały miejsce w ramach postawionego oskarżonemu zarzutu, są spójne z relacją pokrzywdzonej. Zdaniem sądu A. S. (1) w swoich wyjaśnieniach starał się przenieść całą odpowiedzialność za nieporozumienia w rodzinie na żonę oraz na swoją chorobę psychiczną, by przez to usprawiedliwić swoje postępowanie. Stąd jego wyjaśnienia należy traktować jako przyjętą przez niego linię obrony, zmierzającą do uniknięcia odpowiedzialności karnej.

W ocenie sądu na wiarę zasługuje ta część wyjaśnień oskarżonego, w której relacjonuje fakty odnoszące się do jego stanu zdrowia, skutków choroby psychicznej dla organizmu, które są bezsporne w świetle wszystkich zeznań świadków oraz dokumentacji medycznej.

W pełni wiarygodne są relacje pokrzywdzonej A. S. (2) /k.155-156, 6-7v/ oraz jej synów D. S. /k. 49, 162v-163/ i P. S. /k.60, 164/. Opisali oni charakter oskarżanego, jego zachowanie pod wpływem alkoholu, przejawy agresji wobec pokrzywdzonej, częstotliwość takich zachowań i skutki jakie one wywarły w ich psychice. Świadkowie zrelacjonowali przebieg zdarzeń zgodnie ustaleniami faktycznymi sądu. Mimo, że osobiście czuli się dotknięci przez agresywne postawy oskarżonego, nie dążyli do ukarania sprawcy, a jedynie do zmiany jego zachowania i spokoju w domu. Bowiem czuli się bezradni żyjąc w strachu i obawie o możliwość wyrządzenia im krzywdy. Wskazać należy, że zeznania pokrzywdzonej oraz świadków D. i P. S. są konsekwentne i wzajemnie zbieżne, w tym także korespondują z relacjami pozostałych osób.

Również wiarygodne są zeznania S. O. /k.164-165, 73/ oraz E. T. /k.165-165v/. Świadek S. O. – ojciec pokrzywdzonej, znał sytuacje w domu córki nie tylko z jej relacji, sam również był świadkiem awantur. E. T. – siostra oskarżonego, była proszona przez A. S. (2) o pomoc i rozmowę z bratem. Wiedziała, że jaj brat nadużywa alkoholu i że choruje. Słyszała głównie od bratowej, że w domu stron były kłótnie, że sytuacja była napięta. Sama proponowała A. S. (2) szukanie pomocy w jakichś instytucjach. Świadek przedstawiła możliwe przyczyny nagannego zachowania brata, z szacunkiem odnosząc się również do bratowej. Dla oceny wiarygodności zeznań w/w świadków istotna jest spójność ich twierdzeń z zeznaniami pokrzywdzonej oraz ustaleniami sądu.

Niewątpliwie zasługują na uwzględnienie zeznania świadków D. N. /k.167v, 65/ oraz J. R. /k.55, 163-163v/. Świadkowie zetknęli się z oskarżonym i jego żoną z racji sprawowanego nadzoru nad obowiązkiem leczenia odwykowego A. S. (1). Ich relacje są konsekwentne, wzajemnie niesprzeczne, a przy tym są oni osobami obcymi dla stron, które osobiście nie były świadkami konfliktu rodzinnego, stąd brak powodów do kwestionowania ich bezstronności.

Sąd nie znalazł podstaw, by podważać wiarygodność świadka będącego funkcjonariuszem policji: S. J. /k.164-164v, 81/, która odwiedzała strony z racji pełnienia funkcji dzielnicowego oraz prowadzenia procedury Niebieskiej Karty. Świadek przedstawiła relacje stron, nie uczestniczyła w żadnym zajściu między nimi. Zdaniem Sądu zeznania w/w świadka są prawdziwe albowiem nie pojawiły się żadne informacje, które podważałyby ową wiarygodność, czy wskazywałyby na konflikt między świadkiem a oskarżonym.

W pełni wiarygodnym dowodem jest opinia sądowo-psychiatryczna /k.122-125/. Pod względem formalnym opinia pisemna sporządzona została zgodnie z wymogami prawa i po uprzednim przebadaniu oskarżonego. Opinia przedstawia logiczny tok rozumowania, a wnioski z niej wypływające wynikają z wiedzy specjalistycznej i doświadczeń jej autorów.

W ocenie Sądu wiarygodne są dowody z dokumentów w postaci: karty informacyjnej leczenia szpitalnego/ k.11/, postanowienia w sprawie 2Ds 50/10/S /k.8-9/, uzasadnienia orzeczenia w sprawie II K 181/09 /k.12-20/, notatki /k. 22/, kopii notatników służbowych /k.23-43/, zaświadczenia od psychologa /k.51, 161/, danych o karalności /k.132/, bowiem zostały one sporządzone zgodnie z przepisami prawa przez powołane do tego osoby, a ich teść nie była kwestionowana przez strony.

W świetle przeprowadzonych w sprawie dowodów okoliczności popełnienia przez oskarżonego A. S. (1) zarzucanego mu w akcie oskarżenia występku z art. 207 § 1 kk nie budzą wątpliwości.

Przestępstwo z art. 207 § 1 kk polega na znęcaniu się psychicznym i fizycznym m.in. nad osobą najbliższą. W uchwale z 9 czerwca 1976 r. (VI KZP 13/75) Sąd Najwyższy przyjął, iż: "Ustawowe określenie "znęca się" oznacza działanie albo zaniechanie, polegające na umyślnym zadawaniu bólu fizycznego lub dotkliwych cierpień moralnych, powtarzającym się w czasie albo jednorazowym, lecz intensywnym i rozciągniętym w czasie" (OSNKW 1976, nr 7-8, poz. 86, por. wyrok SN wyr. z 27.2.2002 r., II KKN 17/00, OSNKW 2002, Nr 7-8, poz. 55).

Zachowanie oskarżonego A. S. (1) przybrało postać znęcania się psychicznego nad osobą najbliższą: żoną A.. Miało to miejsce w okresie od lipca 2011r. do marca 2015r. Działanie sprawcy w stosunku do pokrzywdzonej przybrało różnorodną formę: wszczynania bezpodstawnych awantur domowych, wyzywania słowami uznanymi powszechnie za obelżywe, poniżania, ubliżania, krytykowania, zakłócania spoczynku nocnego, grożenia pozbawieniem życia, co niewątpliwie stanowiło znęcanie psychiczne. W postępowaniu A. S. (1) charakterystyczna była również intensywność czynności sprawczych oraz ich powtarzalność: czasem w każdym dniu, czasem raz w tygodniu. Oskarżony działał pod wpływem alkoholu, który wzmagał jego naganne zachowania wobec żony, stale upokarzał żonę mówiąc, że nic nie jest warta, że z nią skończy, poniżał żonę nazywając wulgarnie, groził jej pozbawieniem życia, uszkodzeniem ciała. W nocy wybudzał wszystkich poprzez trzaskanie drzwiami, krzyki i palenie świateł. Oskarżony nie liczył się nawet z obecnością synów zamieszkujących w tym samym domu, którzy odczuwali stale stres i zdenerwowanie. A. S. (1) postępowaniem swoim godził w podstawowe zasady zgodnego współżycia w domu. Uważał, że żona go prowokuje, a alkohol traktował jako remedium na swoją chorobę. Przykłady upokarzającego traktowania wyraźnie przedstawiali: pokrzywdzona i synowie stron, którzy przytaczali m.in. rodzaje wyzwisk, ukazali naganne działania, przekraczanie dopuszczalnych moralnie granic. W ocenie sądu nie usprawiedliwia takiego zachowania oskarżonego ani jego choroba psychiczna, ani nadużywanie alkoholu.

Nieprzewidywalność zachowania oskarżonego i brak perspektyw na zmianę postawy zmusiły A. S. (2) do złożenia zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa. Powtarzalność i intensywność aktów przemocy psychicznej, była znaczna. A. S. (2) obawiała się swego męża, gdyż był nieobliczalny. Obwiali się go również synowie.

Zgodnie z przyjętym stanowiskiem judykatury znęcanie się jest działaniem intencjonalnym, co wymaga umyślności w formie zamiaru bezpośredniego ( por. wyrok SN z 21.10.1999, Prok. i Pr. 2000, nr 2). Taką postawę można dostrzec u oskarżonego co do wszystkich aktów znęcania. Bezspornym jest, że od strony podmiotowej działania A. S. (1) były umyślne i w zamiarze bezpośrednim. Sprawca zmierzał do poniżenia żony i urażenia jej godności. Świadomie powodował cierpienia, upokarzał ją, obejmował wszystkie negatywne zachowania swoją wolą.

W przedmiotowej sprawie spełnione są przesłanki warunkujące przypisanie oskarżonemu winy. Z opinii sądowo-psychiatrycznej wynika, że A. S. (1) jest osoba chorą psychicznie, poza tym nadużywa alkoholu. Biegli stwierdzili, że w czasie zarzucanego mu czynu miał w znacznym stopniu ograniczoną zdolność do rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Oskarżony cierpi na chorobę psychiczną w postaci schizofrenii. W okresie zarzutu z uwagi na niesystematyczne przyjmowanie zalecanego leczenia nastąpiło nieznaczne zaostrzenie objawów chorobowych, które skutkowały nasileniem jego konfliktowych zachowań.

Przy wymiarze kary Sąd kierował się dyrektywami sądowego wymiaru kary określonymi w art. 53 kk, dążąc głównie do tego, aby zapobiec popełnieniu przez oskarżonego przestępstw w przyszłości. Sąd miał na uwadze również względy oddziaływania społecznego kary. Pod rozwagę poddał stopień szkodliwości społecznej czynu, wyrażający się w zamachu– umyślnym i z zamiarem bezpośrednim, na takie dobra prawne jak prawidłowe funkcjonowanie rodziny, wolność od gróźb, godność osoby. Okolicznością łagodzącą była dotychczasowa niekaralność oskarżonego.

Sąd, ustalając stopień winy oskarżonego, uwzględnił wpływ stanu ograniczonej poczytalności na jego stosunek psychiczny do czynu w chwili jego popełnienia. Oskarżony z racji występujących zaburzeń psychicznych miał w znacznym stopniu ograniczoną możliwość rozpoznania znaczenia swojego czynu i pokierowania swoim postępowaniem.

Sąd ocenił, iż czyn przypisany oskarżonemu był nacechowany brakiem poszanowania osoby mu najbliższej – żony, która okazała mu dużo miłości i życzliwości. A. S. (2) starała się pomóc mężowi w problemie, nakłaniała go do zmiany swojej postawy i przyjmowania leków. Oskarżony natomiast agresywnie reagował na pomoc oferowaną przez pokrzywdzoną, zadając jej cierpienia psychiczne. Nie szanował jej i poniżał ją. Stosowana wobec A. S. (2) przemoc psychiczna spowodowała u niej skutki w postaci lęku i przygnębienia. Zaistniała sytuacja zaburzyła w niej poczucie bezpieczeństwa, dlatego w toku postępowania wielokrotnie powtarzała, że zależy jej tylko na spokoju, żeby mąż wyprowadził się z domu.

Zestawienie powyższych okoliczności zdecydowało o wymiarze kary wobec A. S. (1) w dolnej granicy ustawowego zagrożenia, a zatem 3 miesięcy pozbawienia wolności. Sąd miał na uwadze przede wszystkim stopień winy oskarżonego determinowany natężeniem stanu ograniczonej poczytalności, który wystąpił u niego tempore criminis. W ocenie Sądu wymierzona kara jest odpowiednia biorąc pod uwagę zarówno okoliczności obciążające jak i łagodzące, nadto jest adekwatna do stopnia społecznej szkodliwości czynu i stopnia zawinienia oskarżonego.

Uwzględniając dotychczasowy sposób życiaA. S. (1) fakt, iż uprzednio nie był karany, Sąd doszedł do wniosku, że istnieje pozytywna prognoza kryminologiczna, pozwalająca na skorzystanie wobec niego z dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia wykonania orzeczonej kary pozbawienia wolności. Sąd uznał, iż zastosowanie środka probacyjnego spełni swe wychowawczo – prewencyjne cele i będzie wystarczające dla osiągnięcia wobec sprawcy celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. W ocenie Sądu dwuletni okres próby pozwoli na stwierdzenie, czy postawiona przez Sąd prognoza w istocie była prawidłowa.

Dla zagwarantowaniaA. S. (2) poczucia bezpieczeństwa oraz ochrony pokrzywdzonej przed atakami przemocy ze strony oskarżonego zamieszkującego wraz nią w jednym domu, Sąd - na podstawie przepisu art. 41a § 1 i 4 kk – orzekł wobec oskarżonego zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej na odległość mniejszą niż 100 m przez okres dwóch lat, zaś na podstawie art. 41 § 1 i 5 kk orzekł nakaz opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzoną – domu przy ul. (...) w B. , w terminie tygodnia od uprawomocnienia się wyroku, na okres 2 lat.

Mając na uwadze fakt, iż oskarżony odpuścił się przestępstwa w stanie ograniczonej poczytalności Sąd orzekł wobec niego zgodnie z dyspozycją art. 93a § 1 pkt 2 kk, art. 93 b § 1 i 3 kk oraz art. 93c pkt 2 kk i art. 93f § 1 kk środek zabezpieczający w postaci terapii w (...) w B.. W ocenie Sądu jest to konieczne, aby zapobiec ponownemu popełnieniu przez A. S. (1) czynu zabronionego o znacznej społecznej szkodliwości. Jednocześnie zgodnie z zasadą proporcjonalności Sąd dokonał wyboru środka o charakterze wolnościowym mającym cel leczniczy. Istotą środka zabezpieczającego w postaci terapii jest bowiem obowiązek stawiennictwa przez A. S. (1) we wskazanej w wyroku placówce w terminach wyznaczonych przez lekarza psychiatrę i poddania się terapeutycznym oddziaływaniom. Jak wynika bowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego, przyczyną agresywnych zachowań oskarżonego wyczerpujących znamiona przestępstwa z art. 207 § 1 kk było właśnie zaprzestanie leczenia farmakologicznego i nadużywanie alkoholu.

Celem stałego kontrolowania właściwej społecznie postawy oskarżonego, a jednocześnie motywowania go do zmiany swojego dotychczasowego zachowania, a także w związku z dopuszczeniem się przestępstwa z użyciem przemocy wobec osoby, z którą wspólnie zamieszkiwał, sąd oddał A. S. (1) w okresie próby pod dozór kuratora sądowego. Ponadto na podstawie art. 72 § 1 pkt 5 kk zobowiązał go do powstrzymywania się od nadużywania alkoholu.

Biorąc pod uwagę sytuację zarobkową i majątkową oskarżonegoA. S. (1), jego niewielkie świadczenie rentowe, które otrzymuje oraz fakt, że będzie on zmuszony do poszukiwania miejsca nowego zamieszkania Sąd uznał, iż ponoszenie przez niego kosztów sądowych byłoby nadmiernie uciążliwe. Stąd też w oparciu o art. 624 § 1 kpk zwolnił go z opłaty i obowiązku zwrotu poniesionych przez sąd wydatków.

Sąd przyznał obrońcy oskarżonego, działającemu z urzędu, kwotę 1500 zł tytułem wynagrodzenia za obronę. Wysokość wynagrodzenia za obronę z urzędu reguluje obecnie rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (Dz. U. 2015, poz. 1801), które weszło w życie z dniem 1 stycznia 2016r. Zgodnie z § 2 tegoż rozporządzenia koszty nieopłaconej pomocy prawnej ponoszone przez Skarb Państwa obejmują: opłatę ustaloną zgodnie z przepisami niniejszego rozporządzenia oraz niezbędne i udokumentowane wydatki adwokata. § 17 ust. 1 oraz 2 pkt 3 tegoż rozporządzenia stanowi, że opłata maksymalna za obronę w śledztwie wynosi 600 zł zaś przed sądem rejonowym w postępowaniu zwyczajnym wynosi 720 zł. § 20 natomiast wskazuje, że w sprawach, w których rozprawa trwa dłużej niż jeden dzień, opłata maksymalna ulega podwyższeniu za każdy następny dzień o 20%. Z § 4 cyt. wyżej rozporządzenia wynika, że opłatę ustala się w wysokości co najmniej 1/2 opłaty maksymalnej.

Radca prawny W. Ł. została ustanowiona obrońcą z urzędu oskarżonego A. S. (1) na podstawie art. 79 § 1 pkt 3 kpk. Uczestniczyła we wszystkich trzech rozprawach. Maksymalne wynagrodzenie określone przywoływanymi wyżej przepisami, uwzględniając stawkę podatku VAT, wynosi więc 1977,84 zł, a minimalne 988,92 zł. Oceniając nakład pracy obrońcy, Sąd doszedł do przekonania, że zasadne jest przyznanie obrońcy wynagrodzenia w kwocie 1500 zł, co jest adekwatne do stopnia skomplikowania sprawy oraz nakładu pracy obrońcy.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Izabela Wasiluk
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej
Osoba, która wytworzyła informację:  Małgorzata Makarska
Data wytworzenia informacji: